Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 893
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    159

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @UtratabezStraty Rozumiem Twój zamysł. A o "ciuchach" to napisałam niezręcznie - to był tylko skrót myślowy ale wyszedł nielogicznie. Miałam na myśli właśnie brak dostępu do nich. :) Pozdrawiam.
  2. W rubryce „zawód” wpisuję - gorączkowe ratowanie pasji, którą duszę w dłoniach. Nie znam zaklęć na sukces, moim fachem są rzeczy małe, kruche i codzienne. Staż przeszłam w teatrze powtarzalnych dni. To one rzeźbią twarz, linia po linii, podczas gdy w szczelinach między słowami piję gęstą, czarną gorycz. Moje kwalifikacje? Gniew, który stał się domowym zwierzęciem, i odważna myśl, zamknięta w klatce nieśmiałości. Lęk ma kierunek i temperaturę. To wschodni wiatr, niosący echo frontu, przez który zaryglowałam drzwi przed marzeniami - są zbyt delikatne na tę pogodę. Jeśli szukasz referencji, nie czytaj papierów. Zajrzyj w oczy - tam, na samym dnie, odnajdziesz swój podpis.
  3. Berenika97

    Latająca lala

    @Marek.zak1 Niezłe! Właśnie skończyłam "Rok zmian" M. Gorzka i tam był taki Albert, co miał 15 dmuchanych lalek, ale nie pompował ich helem , tylko robił z nimi inne rzeczy. :)) Albert był psychopatą, mam nadzieję, że Krzysztof to tylko taki niegroźny dziwak. :)
  4. @hollow man Wiersz ten można zinterpretować jako minimalistyczne wyznanie bezradności wobec potężnego uczucia lub powołania. Płomień niesiony w ręku to metafora czegoś, co jednocześnie rozświetla życie i zadaje ból. Może oznaczać gwałtowną miłość, talent, natchnienie lub bolesną prawdę. To dar, który jest trudny do udźwignięcia (dosłownie „parzy”). Zwrot do Luciusa i prośba o „odpowiedź” sugeruje relację uczeń-mistrz lub szukanie oparcia w kimś bliskim. Podmiot liryczny posiada już „ogień”, ale brakuje mu mądrości lub siły, by wiedzieć, co z nim zrobić. Pozdrawiam.
  5. @Starzec Obiektyw mrugnął - klik, klik, I macie pamiątkowy plik!
  6. @iwonaroma Twój wiersz mnie dogania, przypomina- czas jest kruchy. Więc piszmy, póki trwa ta chwila, :)
  7. @Myszolak Podoba mi się pomysł na wiersz. Pokazujesz dramatyczne pęknięcie między deklarowaną pewnością siebie a wewnętrznym rozpadem. Pierwsza strofa to manifestacja siły - Konrad buduje swoją tożsamość jak fasadę, używa imienia jak tarczy. To autoprezentacja przed lustrem i światem, pełna brawury i niezależności. Ale druga strofa to gwałtowne załamanie tej konstrukcji. Konrad jest "w końcu prawdziwą osobą" i człowiekiem, który "oszalał", który zagubił się w pytaniu o własną tożsamość. Tak to widzę. Pozdrawiam.
  8. @Maciek.J Współczesna przypowieść o poszukiwaniu sensu. Człowiek błądzi jak Tezeusz bez nici Ariadny, aż spotyka króla Jednoookiego – nie Cyklopa-potwora, lecz przewodnika wskazującego na prawdziwego Twórcę. Przesłanie - sens nie w tworzeniu czy intelekcie, ale w wierze i pokorze. Mocny tekst egzystencjalny z duchowym przesłaniem. Pozdrawiam. :)
  9. @Charismafilos Ach! Rzeczywiście niezręcznie wyszło, oczywiście, że nie tylko dla Ciebie. Już usuwam. Przepraszam. @Charismafilos Ale teraz ja dopytam. Co jest moim znakiem rozpoznawczym? @KOBIETA Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
  10. @iwonaroma Wiersz o tym, co naprawdę ważne w życiu. Prosta struktura - rzeczy i ludzie, potrzebni i niepotrzebni - kryje głęboką prawdę - rzeczy można wyrzucić, ale ludzie „uwierają w sercu". Może dlatego, że każde spotkanie coś zostawia, nawet bolesne. Brzmi jak refleksja po życiowym porządkowaniu - zewnętrznym i wewnętrznym.
  11. @Stukacz Bardzo ładne! Słuchałam tu jeszcze "Kołysanki" - też mi się podobała. Ale nie zdążyłam pochwalić: ) Bardzo mi odpowiada poezja śpiewana. Pozdrawiam.
  12. @bazyl_prost Ciekawe masz skojarzenia! Uwielbiam Twoje komentarze. :)
  13. @Simon Tracy Staram się ocenić swoje wrażenia po przeczytaniu utworu. A czy warsztatowo jest dobry czy lepszy - to raczej nie moja "działka". Mam nadzieję, że siły wrócą, bo jetem ciekawa, co dalej z pewną opowieścią o drodze. :)
  14. @APM Bardzo dziękuję! Gołąbek - symbol pokoju jest już zapomniany, jakby pokój nie interesował już samozwańczych władców świata.
  15. @Mitylene Działa na wyobraźnię, bardzo klimatyczny, delikatny i refleksyjny.
  16. @huzarc Piękne zestawienie - od prostoty spadającego kamienia do złożoności kreacji. Ta ostatnia linijka brzmi jak puenta, która wszystko domyka.
  17. @Simon Tracy Mocny, duszny i bezkompromisowy tekst. Poruszający zapis bycia "pomyłką natury" i braku przynależności do świata żywych. Przejmujące studium niebytu. Zakończenie wybrzmiewa wyjątkowo boleśnie - ten dystans podmiotu lirycznego do własnego końca robi ogromne wrażenie.
  18. @Lenore Grey To piękny, oniryczny wiersz o mocno symbolicznym charakterze. "Róg wypełnił się mlekiem" przywołuje obraz rogu obfitości, starożytny symbol dostatku i błogosławieństwa. Wiatr kołysze "z cicha", ona "niemo zawisa" - wiersz buduje atmosferę świętej, przyciszonej chwili, jakby obrzędu czy misterium.
  19. @Simon Tracy Bardzo dziękuję! Dziękuję za przypomnienie o tej tradycji. W zbiorowej pamięci już o tym się nie pamięta. Zostało wpawdzie trochę - topienie Marzanny, lany poniedziałek, malowanie jajek, Dzień Kupały, Dzień Zaduszny - ale to już ma zupełnie inny wymiar. Pozdrawiam.
  20. @vioara stelelor Rozumiem i wiem o czym piszesz.
  21. @Trollformel Bardzo dziękuję! Na świecie raczej nie było - po wojnie światowej były setki konfliktów lokalnych. Ale ten jest tuż obok i może przerodzić się w konflikt światowy. Oby nie! :) Pozdrawiam.
  22. @Whisper of loves rain Bardzo dziękuję! To, co napisałeś o ciszy, która przestaje dusić, a staje się wolnością - to dokładnie ten przełom, który chciałam uchwycić. Cieszę się na Twoje słowa. Pozdrawiam. :) @huzarc Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
  23. @huzarc Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)
  24. @Alicja_Wysocka Dziękuję! Przepiękna jest ta róża - jak z zaczarowanej krainy. :))
  25. @piąteprzezdziesiąte Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...