Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 363
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    185

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Proszalny Świetny tekst o alienacji. Podmiot liryczny jest pasażerem-obserwatorem, który próbuje nadać wyższy sens zwykłej jeździe autobusem. Poezja dzieje się tu w „brudnej szybie”. Koniec - „Spotkanie trzeciego stopnia z poezją komunikacji miejskiej” to ironiczne, ale i nieco smutne podsumowanie tego, że dzisiaj mistyka ukrywa się w rozkładzie jazdy i na pętlach autobusowych.
  2. @Ewelina Podoba mi się to zaprzeczanie przez dwie strofy, a potem - wahanie. Metafora z korą jest świetna- oderwana od drzewa cierpi, ale drzewo też. Można odejść, ale obie strony będą zranione. A pytanie na końcu ("a może to miłość...") brzmi jak przyznanie się do czegoś wbrew sobie. Wiersz jest pięknie bolesny w swojej niepewności.
  3. @Mitylene "Szukam cię dotykiem frazy" - to chyba najpiękniejszy sposób, w jaki można opisać tęsknotę. Jakbyś zamknęła całą niemożność dosięgnięcia kogoś w jednym obrazie. Piękne zdjęcie, magiczne.
  4. @Trollformel Twój wiersz daje spore możliwości - można go interpretować zarówno bardzo osobiście (jako toksyczny związek), jak i egzystencjalnie (człowiek uwięziony w mechanizmach świata).
  5. @Toyer Czytałam kilka razy i za każdym razem wychodziło mi coś innego. Chyba o to chodzi - że szczęście i nieszczęście nie są odpowiedziami, tylko pytaniami, które zadajemy sobie na nowo każdego dnia.
  6. @LessLove Prawie dialog z Wisławą Szymborską i jej słynnym „Nic dwa razy”. Odwracasz jednak tę myśl - twierdzisz, że prawie wszystko się powtarza, z wyjątkiem nas samych. Jesteśmy jedynym niepowtarzalnym oryginałem. Ten wiersz to przypomnienie, że choć czas nas goni, nasza obecność tutaj jest unikalnym wydarzeniem, które już się nie powtórzy.
  7. @Leszczym Poetyckie cwaniakowanie najwyższej próby! Kupuję tę historię o marmurowych murach, ale jeszcze bardziej kupuję to "grabienie sobie". Czasem rzeczywiście szkoda atłasu na to, co i tak przeminie. Bardzo życiowe! No właśnie, zasłużyłeś - bo kto z młodych pamięta słowa króla Stasia, i w jakich okolicznościach to powiedział :)))
  8. @ghostgirlpoem Rozumiem to czekanie - na autobus, który zabierze cię gdzie indziej, ale też na kogoś, kto po prostu zerknąłby. "Pusty tak samo, jak ja w środku" - to boli, ale ta szczerość ma wagę. I świadczy, że nie jesteś "pusta". I to wahanie na końcu - między ucieczką a nadzieją na czyjeś ciepło - jest bardzo ludzkie.
  9. @Lenore Grey Wiersz zachwyca sceną na granicy jawy i snu, gdzie codzienność miesza się z metafizyką. :)
  10. @Stukacz Dokładnie taki jest! :) Bardzo oniryczny.
  11. @ZrodzonaZBlasku Lekcja wdzięczności. Najbardziej uderza moment, w którym "jesteś" zmienia się w "byłaś" . Choć drogi się rozeszły, w tych wersach czuć spokój i akceptację. Bardzo wymowne.
  12. @tetu Ten wiersz jest świetny - błyskotliwy, ciepły i zabawny. "Pięćdziesiąt twarzy winy rozbraja skuteczniej niż saper" - genialne. Cały wiersz balansuje między ironią a czułością, a koniec jest idealny- odrobinę kokieteryjny, odrobinę smutny, bo ta bliskość za sekundę się skończy.
  13. @Stukacz Genialnie niepokojące - są tu elementy klasycznej baśni (rycerze, księżniczka w wieży, walka o jej rękę), ale wszystko tu niszczeje od środka. Sen nakłada się na sen, granice zacierają się, a przemoc przebija przez bajkową oprawę. Moje klimaty. :) A klip - wyśmienity! Z przyjemnością słuchałam.
  14. @viola arvensis Bardzo dziękuję! Również lubię taniec. :) Serdecznie pozdrawiam. @Leszczym @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  15. @Baxtus „Skazanych na wypalenie" - to zdanie zostaje. Nie pociesza, nie radzi. Po prostu mówi prawdę. Rozumiem, że powyższe wersy są sarkazmem. :)
  16. @orkan11 Pięknie ujęta intymność procesu twórczego. Krucha jest chwila, zanim myśl stanie się słowem - i jak cenna jest ta przestrzeń "przed". Szczególnie poruszające jest zakończenie - potrzeba samotności jako warunku autentyczności. :)
  17. @tetu Ten obraz zegara bez wskazówek jako pustego talerza to genialne przełożenie abstrakcji na coś namacalnego. Czas nie zniknął - tylko przestał być mierzalny, użyteczny. Wrócił do swojego pierwotnego stanu - po prostu trwania.
  18. @Ewelina Piękny i smutny obraz tego, jak ktoś przestaje być osobą, a staje się wspomnieniem. "Prawie jak obłok" - czyli już nie całkiem rzeczywisty, już nie do końca uchwytny.
  19. @hollow man Piękny, dojrzały obraz relacji. To pogodzenie się z faktem, że nie musimy być idealni, a jedynie "wystarczająco dobrzy", daje ogromne poczucie wolności. Ten wiersz ma w sobie niesamowity spokój. Zamiast buntu pokoleń mamy tu wspólną drogę i akceptację przemijania.
  20. @Waldemar_Talar_Talar Przeznaczenie nie jako los, ale jako droga - coś, co się przebywa, nie coś, co po prostu się dzieje. W tym rozróżnieniu jest cała nadzieja. :)
  21. @Simon Tracy Fascynujące odwrócenie - nie Bóg, ale Śmierć tworzy człowieka "na swoje podobieństwo". Jakby dopiero rozpad był prawdziwym aktem kreacji. Tak zrozumiałam Twoje przesłanie. Bardzo mroczne.
  22. @Mel666 "Ta, która zostaje nawet gdy nas już nie ma" - więc miłość trwalsza niż sam kochający. To odmienia całe rozumienie. Nie my posiadamy miłość - to ona nas przeżywa.
  23. @iwonaroma Raczej nie, bo to żart nie na takim poziomie, jaki on reprezentował. A sieć to śmietnik - każdy może się wygłupiać i wrzucać fake news - np. że taki " łańcuszek" to cytat z Osho.
  24. @Proszalny Może to żadne objawienie, ale mam ogród z różami i nie ścinam ich , aby wstawić do flakonu. I bardzo dobrze się z tym czuję. Bo kocham kwiaty. :) Oczywiście nie tylko. :)
  25. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Lubię jak dzielisz się swoimi przeżyciami. Czasami są całkiem zbieżne z moimi, mimo pewnych różnic między nami. :)) Ale też pisząc coś w rodzaju rodzinnej kroniki - widzą podobieństwa z innymi członkami mojej rodziny. Pozdrawiam. :) @LessLove Bardzo dziękuję! Cieszę się, że tak to postrzegasz - zupełnie się z Tobą zgadzam. Pozdrawiam. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...