Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 603
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    150

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @MIROSŁAW C. Gorące źródła, lód, wodospady, wyschnięta trawa obok błota z gejzerów to bardzo islandzki krajobraz. Zatrzymały mnie te "lśnienia kałuż" - bardzo nastrojowy, wielowymiarowy tekst.
  2. @Waldemar_Talar_Talar Wiatr jako pośrednik między żalem a śmiechem i ten szal z liści - piękny obraz!
  3. @lena2_ Piękna refleksja o pokorze wobec języka. Słowa nie odeszły daleko - stoją cierpliwie w progu.
  4. @wiedźma Piękny, wyciszający obraz. Czuć w tym wierszu ten chłodny, poranny spokój i ulgę, jaką daje brak konieczności bycia "kimś" przed światem. Metafora wiatru jako starego znajomego, który nie pyta o zgodę, bardzo mi się podoba. Świetny, klimatyczny wiersz. Nie dolewam słów. W kubku i tak dość już mamy spokoju. Patrzę w te pęknięcia - to przez nie wchodzi światło, którego pole nie musi nazywać. Wiatr niech rozgrzebie resztki wczorajszych pytań. Zostajemy. Bez planu i bez masek. To też wystarczy.
  5. @APM "Pochylona nad istnieniem" a obok jest kurz i burczenie w brzuchu. Ciekawe zestawienie! :) Jesteś. W tym kruchym „teraz”. Nie spłoszmy ciszy. Dzień niech goni, niech wiatr przelicza pyłki na słońcu. A ty - w tym pochyleniu - piszesz świat, który wreszcie Cię słucha.
  6. @Alicja_Wysocka Rozumiem, właściwie to tak pomyślałam, ale wiersz ma uniwersalne przesłanie. W każdym bądź razie robi silne wrażenie.
  7. @Poet Ka Ala lubi żartować! :))) @Poet Ka Bardzo dziękuję! Fajnie, że się "dokopałaś" do tego wiersza - to niezwykle miłe. Serdecznie pozdrawiam.
  8. @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! To prawda, te gorzkie nuty potrafią nieźle namieszać w codziennej melodii. Dziękuję za tak trafne spostrzeżenie i miłe słowa! :) Serdecznie pozdrawiam. @Leszczym Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)))) Miłość to siła, co góry przenosi, Lecz brudnych butów nikt nie znosi! Dla wspólnych nut i świętego spokoju, Zostawmy je w ... przedpokoju. :))) @APM @lena2_ @wiedźma @Simon Tracy Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  9. @lena2_ Bardzo dziękuję! Starałam się, aby mógł być różnie interpretowany. Serdecznie pozdrawiam. @jan_komułzykant Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. W chlewie jest zamęt, koryto i błoto, rzeka zaś płynie z zupełną prostotą. Jej szlak wyznaczają kamienie i drzewa, a nie zagroda, gdzie wieprz się wygrzewa. :))) @Lenore Grey @wiedźma Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. @MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  10. @piąteprzezdziesiąte Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  11. Codzienność gra nam różne, Raz słodkie, raz gorzkie nuty. Lecz przy tobie znoszę wszystko, Nawet ubrania i buty.
  12. @LessLove Bardzo dziękuję! Cieszę się! Serdecznie pozdrawiam. :)
  13. @Poet Ka Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  14. @Łukasz Jurczyk Nie liczę dni. Liczę głazy, które pożarła machina. Nienawiść nie potrzebuje powodu. Potrzebuje tylko celu.
  15. @andrew Czytam i mam wrażenie, że te myśli wspinające się na palcach to nie tylko obraz - to sposób, w jaki cały wiersz istnieje - ostrożnie, jakby zbyt głośny krok mógł coś spłoszyć.
  16. @Nata_Kruk Pięknie wyjaśniła Alicja, że język nie może wejść tam, gdzie jest ból, może tylko krążyć wokół. I to właśnie zostaje pod skórą - nie obraz, ale ta bezradność. Dodam tylko, że ten chaos, krótkie komendy i zniecierpliwienie personelu skontrastowane jest z ciszą bohaterki. Ostatnie dwa słowa zmieniają wszystko i uderzają prosto w serce. To portret systemowej znieczulicy - procedury wygrywają z człowieczeństwem i empatią. Bardzo poruszający wiersz.
  17. @Alicja_Wysocka Dziś jakiś smuteczek zagościł w pięknych wierszach. W Twoim najpierw jest błękit "Niebieskiej Karty" - potem granat "fochów". To zestawienie z emocjonalnym ciężarem siniaków robi ogromne wrażenie. Metafora przemokniętej łódeczki idealnie oddaje poczucie bezsilności i ciężaru niewypowiedzianych słów. Świetna puenta - pozbawienie kogoś statusu "schronienia" to mocne wyznanie zawodu drugą osobą. Ten wiersz boli podczas czytania, ale bije z niego też siła - siła kogoś, kto przestał pytać. Poruszający i piękny tekst.
  18. @Migrena Ten utwór to niemal kliniczny zapis rozpadu tożsamości po stracie. Dokumentujesz to , co dzieje się z Tobą, gdy nagle znika druga osoba. Używasz języka surowego, technicznego, jakby to była awaria. Organ bez ciała - uczucie zbędności, materac - jak drukarka 3D, myśli - błędy w systemie - to świetne metafory. A natura nieobecności jest żywa, ma temperaturę i siada naprzeciwko - jest jak pasożyt. Słowa stają się „cudzym nagraniem” - poczucie wyobcowania, bez relacji z drugą osobą, komunikacja traci fundament. Pozostaje tylko „szum”. "Czas nie płynie, czas naciska" - to metafora o depresyjnym działaniu czasu, który staje się ciężarem. Wiersz jest wyjątkowo smutny, o byciu „przesuniętym poza siebie” . Człowiek fizycznie jest obecny, ale psychicznie czuje się jak błąd w nieczułym świecie. Wiersz jest gęsty od niesamowitych metafor - tak, jak u Ciebie, a z każdym słowem czuć szczerość. Świetny tekst!
  19. @Mitylene Pytanie w tytule, wielokrotna próba odpowiedzi w treści, i finał bez kropki. Wiersz, który wie, że na swoje własne pytanie nie ma dobrej odpowiedzi - i jest w tym bardziej poetycki niż gdyby ją znalazł. Ciekawe zdjęcie.
  20. @Myszolak Zastanawiam się nad tytułem - „Czerwień" - przy tak zimnym, zastygłym obrazie rzeźby działa jak kontrast sam w sobie. Czy to czerwień gniewu, który już opadł? Czerwień ust, do których nie można dotrzeć? Ciekawe mogą być ścieżki interpretacyjne. Intrygujący tekst. Pozdrawiam.
  21. @jjzielezinski Koty od wieków wiedzą, że są "wielkie". Dobrze, że mają poetów, którzy to potwierdzają na piśmie. :) Urocze.
  22. @Lapislazuli Forma i treść mówią tu jednym głosem – a właściwie dwoma. Ten wizualny podział to wyznanie. Ostatnie wersy czyta się jak oddech kogoś, kto właśnie przestał walczyć o siebie. Świetne!
  23. @Kapirinia Bardzo fajne! Mam czucie w palcach i klucz odpowiedni, Twój gwint przy mnie będzie całkiem bezpieczny.
  24. @FaLcorN Piękne obrazy - ogród, rzeka, światło, lustro, las, okruch - każdy niby osobny, a razem tworzą przestrzeń kogoś, kto żyje między stratą a nadzieją. Piękny! 🍬:)
  25. @Lemert Cztery pary dłoni – i tylko jedna para, która coś znaczy. Ciekawy wiersz, chyba każdy z nas spotyka takich ludzi, może nie ma takiej świadomości, takiej jak w wierszu. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...