-
Postów
5 172 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
120
Treść opublikowana przez Berenika97
-
@Marek.zak1 A gdy już spadnie i się potłucze, powie że ładnie się samo zrzuciło
-
Nie ukrywaj łez o miłości mów
Berenika97 odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_TalarCarpe diem! Pozdrawiam! życie garścią bierz nie licz straconych dni w każdym kroku wierz że sens się w tobie tkwi -
Pięć sekund czasu VII
Berenika97 odpowiedział(a) na Annna2 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Annna2 W swoim wierszu mierzysz się z trudnymi tematami – z kwestią przebaczenia, z bólem przeszłości, z sumieniem i zwątpieniem. Twój tekst jest pełen obrazów, które zostają w głowie. Ten „Tour de Pologne niosący pustą ramę” to potężny symbol straty, pustki widocznej na tle publicznego święta. Piszesz o słowach, które „bólem kąsają”, co pokazuje, jak trudne jest samo ubranie tych uczuć w litery. Widać tu ogromne napięcie między światem zewnętrznym („Bale, festiwale”, „szum zarazy”) a światem wewnętrznym, pełnym „dziur”, samotności i pytań. Postać księdza Wojciecha Zinka, który mimo aresztowania trwa przy miłości, staje się tu najważniejszym punktem odniesienia. Ale to, co uderza najbardziej, to Twoja niezgoda i upór. Decyzja, by „zabrać pięć groszy” i iść „zawsze pod prąd”, jest gestem buntu, odzyskiwania siebie. „Wzniosę toast haustu powietrzem” – to przepiękny, rozpaczliwy, a jednocześnie pełen siły obraz. Toast za życie w jego najbardziej podstawowej formie, za „mrzonki”, które pozwalają przetrwać. I ta ostatnia prośba... Nie o szczęście, nie o rozwiązanie problemów, ale o coś fundamentalnego: „by na tym świecie nadal dało się żyć”. Jest w tym ogromna pokora, ale i potężne pragnienie, by "być". Jest to piękny tekst w którym jest ból, ale jednocześnie tli się w nim jakaś surowa, nieugięta siła życia. Świetny wiersz! -
@Simon Tracy To jest bardzo fajnie napisana proza w pewnej konwencji - mitu? Świetnie zbudowałeś atmosferę - grozy i paranoi. Narracja pierwszoosobowa, zwroty do Czytelnika, stopniowe odsłanianie informacji - to działa. Ten strach narratora jest namacalny. Na końcu puentа z wymianą miejsc (on tam,ON tutaj) - mocna. Niektóre fragmenty są trochę rozwlekłe. Pewnie będą części następne. Nie lubię literatury typu fantasy, fantastyki, ale chętnie przeczytam ciąg dalszy tej historii. Dlatego, że dotykasz starożytności - mojej ulubionej epoki. :))) Niektóre nazwy nie są mi obce np. Księga Bram - to święty tekst staroegipski, Księga Chaosu - to tytuł kryminału (akcja w starożytnym Egipcie), Jet też Klejnot Siedmiu Gwiazd - też opowiadanie grozy i starożytny Egipt. No i Mahabharata - poemat hinduistyczny. Czy niektóre z tych pozycji zainspirowały Cię? Czy raczej był to Cthulhu? Pozdrawiam.
- 7 odpowiedzi
-
- fantasy
- fantastyka
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Contra Naturam
Berenika97 odpowiedział(a) na Simon Tracy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy Ten tekst bardzo mi się podoba, bo kocham te niezwykłe i mądre zwierzęta, którym ludzie robią dużo krzywdy. Ten głos wilka - jest głosem kogoś, kto odmawia podporządkowania się ludzkiemu porządkowi. "Nie mam z tym problemu, by się odwrócić plecami do ludzi" - to deklaracja wolności, ale i wygnania. Twój język pełen archaizmów ("zawezwanych", "widziadeł", "skomlałem") buduje mityczny, baśniowy klimat. Ten świat to nie współczesność, to jakiś pradawny czas, kiedy las był jeszcze święty, a duchy "rzeczywiste". Podoba mi się, że czerpiesz ze słowiańskich wierzeń. Szczególnie mocna jest ta zmiana perspektywy - od wilka uciekiniera do wilka mściciela, a potem odkrycie, że to las sam się mści. Drzewo stworzenia, Leszy, duchy - to cała armia natury przeciwko człowiekowi-intruzowi, człowiekowi - zabójcy. I ta puenta: "Uczta w imię zwycięstwa i przeciw naturze człowieka" - bo natura człowieka to dominacja, zniszczenie. A natura natury? To równowaga, również równowaga przez pożeranie. Świetny tekst to dzikiej, krwawej sprawiedliwości. W mojej okolicy można spotkać wilki, osobiście spotkaliśmy na drodze waderę z trzema szczeniakami, a mój mąż samotnego wilka, który spojrzał mu w oczy i spokojnie odszedł. Szedł również polną drogą. I niestety przyjeżdżają myśliwi. Mam nadzieję, że pozwolisz zamieścić link do pewnego filmiku: (jeżeli nie - to usunę) https://www.youtube.com/watch?v=d9I4COY807M -
@Annna2Słusznie, życie niesie nam różne scenariusze. :) Pozdrawiam.
-
Semel heres, sempel heres
Berenika97 odpowiedział(a) na Robert Witold Gorzkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Robert Witold GorzkowskiZgadzam się z Twoim zdaniem, aczkolwiek to nie byl powolny upadek. To już był widoczny upadek. Można mnożyć wiele przyczyn upadku I Rzeczpospolitej - i zacząć od ogromnych błędów ustrojowych (w tym oczywiście wolne elekcje). Pozdrawiam. -
@UtratabezStraty Masz rację, to ważne rozróżnienie. Sen to jednak stan aktywny - mózg pracuje, śnimy, przetwarzamy. Senność to ta ospałość, zmęczenie. Faktycznie, nie powinno się ich mieszać, choć w kontekście tego, o czym rozmawialiśmy, obie jakoś krążą wokół tego "niebycia w pełni obecnym". Ale tak, precyzja się liczy.
-
@huzarc To jest mocny, piękny wiersz. Ta droga od "kolorowej telewizji i Ameryki" przez plastikowych żołnierzy na brzegu stołu do trzeciej klasy na Titanicu - to jest obraz całego pokolenia, może nawet kilku. "Od zawsze walczę z historią" - ale historia wygrywa, prawda? Imponuje mi ta inteligentna gorycz. Nie krzyk, nie patetyczna rozpacz - po prostu chłodna obserwacja: "Dobre intencje są cnotą umierających cywilizacji". To zdanie można by wyrzeźbić w kamieniu.
-
@huzarc To brutalna, gęsta wizja. Piszesz o śmierci bez patosu, bez heroizmu, i właśnie to nadaje tekstowi moc. "Zginę na dnie brudnej kałuży , w mieście bez nazwy" – to anonimowość ofiary, której nikt nie zapamięta. Wers: "życia ostatnim obowiązkiem" – sam, wyodrębniony – brzmi jak gorzko-polityczna prawda o tym, jak łatwo życie staje się tylko powinnością do wypełnienia, a potem... nic. Nie próbujesz nadać sens temu, co sensu nie ma. Świetny!
-
@UtratabezStraty To fascynujące jak sen i bezsenność mogą się spotykać w tym samym miejscu - w tej nijakości, w tym "nie do końca tu" byciu. Ta senność przez cały dzień, o której piszesz, to rzeczywiście bliźniacza siostra bezsenności - obie odcinają nas od pełnego życia, od tej intensywności bycia. Bardzo dziękuję za te słowa.
-
@Nata_KrukOba są świetne! :)
-
@UtratabezStratyBardzo dziękuję! :)
-
pamiętnik i wyobraźnik
Berenika97 odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@iwonaroma Ten tekst ma w sobie rezygnację, ale też jakąś dziwną siłę. Bo skoro to jedyne życie, które mamy, to może warto je jakoś przeżyć? Nie uciekać, nie fantazjować o innym - tylko być w tym, co jest? To jak westchnienie. Jak moment zatrzymania się i spojrzenia prawdzie w oczy. -
@iwonaromaBardzo dziękuję! Podpisuję się pod Twoim komentarzem. :)
-
@Leszczym Te "ataki nagłych smutków" - one przychodzą do wszystkich. Tylko nie wszyscy mają odwagę o nich mówić. A Ty masz. I to jest siła, nie słabość.
-
Jesienna kołysanka
Berenika97 odpowiedział(a) na lena2_ utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@lena2_ tak, jesienią ciasniej się przytulamy kiedy deszcz odmierza godziny wtedy każdy gest waży więcej podana herbata, podniesiony koc dotknięcie ramienia przy oknie kiedy razem patrzymy w szarość -
z palcem na ustach
Berenika97 odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. Twój wiersz to jest czysty zachwyt - czyste, nieskażone piękno chwili. Ten wiersz "śpiewa". Dosłownie - od piano do forte, przez struny, klawisze, aż do tego miodu kapiącego na piasek. To jest muzyka zapisana słowami. Piękny! -
@KOBIETA To jest wiersz zmysłowy i odważny. Widać, że nie boisz się pisać o pożądaniu wprost, bez metafor-zasłonek. Ta "atramentowa noc" która "rozlśniła, zapłonęła burgundową miłością" - to piękny, intensywny obraz. I ten kontrast: czułość gwiazd versus brutalność gestu - to dobrze oddaje złożoność erotycznego doświadczenia, które bywa jednocześnie delikatne i gwałtowne. Wiersz ma energię. W polskiej poezji wciąż nie jest to częste - kobiecy głos mówiący o własnym pożądaniu tak bezpośrednio, tak bez przepraszania. Erotyzm to nie tylko "delikatne dotknięcie dłoni". Życie (i literatura) potrzebują też tej drugiej strony. Bardzo mi się podoba. :)
-
Evelyn McHale skok samobójczy z Empire State Building
Berenika97 odpowiedział(a) na Gosława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Gosława To jest piękny i przerażający wiersz. Obraz jest hipnotyzujący - te światełka z góry, kobiety jak ćmy w żarówkach, stop-klatki podczas spadania... To wszystko jest poetycko perfekcyjne. Ale treść... "Czy chwytam ostatnie hausty powietrza, a może tworzę w głowie film" - to pytanie kogoś, kto wyobraża sobie tę scenę. Ten wiersz jest za bardzo... namacalny. "Obiecana światłość wiekuista" może poczekać. -
Semel heres, sempel heres
Berenika97 odpowiedział(a) na Robert Witold Gorzkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Robert Witold Gorzkowski To jest gorzki, inteligentny wiersz o tym, jak Polska walczy o "wartości", o "tradycję", o zamknięcie drzwi przed "obcą" Europą - a tymczasem ta Europa po cichu robi swoje. Buduje, zmienia, działa. Bez patosu, bez krwi na drzwiach. -
@lena2_Bardzo dziękuję! :)
-
@MigrenaCzytam Twój wiersz jak opis spotkania ale jako kosmicznego wstrząsu, teologicznego wydarzenia, które redefiniuje rzeczywistość. Początek jest niesamowity - "Wszechświat zadrżał w swoim śnie, jakby ktoś wcisnął pauzę na oddechu Boga" – to jest potężne obrazowanie. To nie jest spotkanie dwojga ludzi, to zderzenie światów. "Czas rozlał po ziemi jak wino z rozbitego kielicha" to przepiękne dopełnienie tego obrazu. Ten wiersz jest niemal całkowicie metafizyczny. Nadałeś formę pojęciom, które zazwyczaj są nieuchwytne. Najlepszym przykładem jest wers: "w twoim milczeniu jest coś z matematyki wieczności". Połączenie mistycznej "wieczności" z precyzyjną "matematyką" tworzy napięcie, które idealnie oddaje poczucie "porządku, który zna każda cząstka atomu". Osoba, do której się zwracasz, nie jest po prostu człowiekiem. Jest portalem, zwierciadłem, przez które patrzy "sama świadomość". Cały tekst jest naszpikowany genialnymi obrazami. I wreszcie ostatnia strofa: "nicość pochyli się nad nami, jak nad swoim pierwszym dziełem" - to nadaje spotkaniu rangę nowego aktu stworzenia. To nie jest wiersz o zakochaniu, to wiersz o olśnieniu. Niezwykle piękny tekst.
-
@infelia"baśnie i legendy" - czyli napisałeś baśń, a ja chcę napisać legendę :))
-
@Simon TracyWidziałam, że jest Twoje opowiadanie i wiersz. Zostawię je sobie jutro na śniadanie, bo Twoja twórczość wymaga koncentracji. :) No jest dzień. :)))) Napisałeś, że czasami po przeczytaniu Twojej poezji czytelnicy mogą mieć kaca - sam więc przyznajesz, że bardzo działa na owych czytelników. Pozdrawiam.
- 13 odpowiedzi
-
1
-
- młoda polska
- spowiedź
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami: