Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 400
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    185

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Waldemar_Talar_Talar Miłość to nie grzech, to łaska - choć w okowach czasem trzyma, to nie więzi, lecz uścisk, w którym wolność się zaczyna.
  2. @Toyer "Jej początek będzie zakończeniem" - piękny paradoks. Kiedy Nadzieja zaczyna żyć, piekło się kończy. Ale trzeba ją najpierw nakarmić. Przejmujący tekst.
  3. @Nata_Kruk Wiersz jest refleksją nad tym, jak ludzkie ambicje i „wizje” potrafią zniszczyć naturalny porządek świata. To przestroga przed tym, co rodzi się w ludzkich głowach - bo to właśnie tam zaczyna się każda wojna. Niezwykle przejmująca droga, którą prowadzisz nas w tym utworze - od intymnego, wręcz somatycznego opisu snu (świetny motyw zapachu rumianku jako kojącej kontry do nocnych krzyków), aż po szeroki plan egzystencjalny. Największe wrażenie robi druga strofa- to studium ewolucji zła, które rodzi się z pozornie niewinnej "wizji dobra" i przeradza w żądzę dominacji, jest bolesną diagnozą ludzkiej natury. Puenta to prawdziwy majstersztyk kondensacji sensu. Zestawienie ptasich przylotów z wojennymi nalotami za pomocą jednego, celnego słowa-klucza, zostawia czytelnika w ciszy, która wybrzmiewa jeszcze długo po lekturze. Bardzo ważny tekst.
  4. @Starzec Jateż asekuracyjnie! A jak się odchłyśnie, to znów się zachłyśnie - bo Tramp bez Trampa to nie jest już Tramp. Pozdrawiam:)
  5. @iwonaroma Świetne! Rozbawiło mnie! :)
  6. @Natuskaa Ucieczka w wyobraźnię jako forma przetrwania. Ale to pytanie na końcu: "Jestem? A może mnie nie ma" - destrukcyjne i piękne jednocześnie.
  7. @Lenore Grey „Ktoś złapał dzwonki" - i wspomnienie się urywa. Ta biała plama to nie luka w pamięci, to znak, że coś zostało wyciszone. I zaraz potem -wiatr, chustka, zwłoki. Jakbyś pokazywała, że pewne wspomnienia mają w sobie coś, co nie chce być wypowiedziane, tylko zaznaczone nieobecnością.
  8. @A.Between "Może więc miłość jest tylko pomiarem chwili, która istniała w rozumie" - redukcjonizm, który paradoksalnie nie umniejsza, tylko pogłębia. Jeśli miłość to splątanie kwantowe dwóch istnień, to czy jest mniej realna? Jeśli spojrzenie stwarza światy całe, to niech ten pomiar trwa nieskończenie. Wszystkie orbity, wielkie i małe, w jednym się splotły - w naszym drżeniu. Choć czas ucieka jak brzeg od fali, a liczby milczą w chłodnym zeszycie, myśmy w równaniach błąd odnaleźli - że tylko patrząc, dajemy życie.
  9. Berenika97

    muzycznie

    ptasie koncerty filharmonia pod niebem wiosna uskrzydla xxx wyborny spektakl już prapremiera wiosny grają śnieżyczki
  10. @Wiechu J. K. Czasami fajne teksty w tym dziale przechodzą bez rozgłosu. A temat może znany ale zawsze interesujące jest nowe spojrzenie, zwłaszcza dowcipne. Tak jak u Ciebie. :) Pozdrawiam.
  11. @Starzec Bardzo dziękuję! Cykl, który się powtarza. A my w nim - szukamy momentów zatrzymania. Serdecznie pozdrawiam. @wiedźma @truesirex Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam.
  12. @Myszolak Dziękuję za to, że przyjmujesz moje słowa z taką otwartością. To rzadkie i cenne. Nie musisz dziękować. Wystarczy, że piszesz - a ja będę czytać. Pozdrawiam.
  13. @hollow man Nie musisz dziękować - wystarczy, że dalej piszesz. To, że Twoje wiersze pozwalają na tyle odczytań, to zasługa ich otwartości i precyzji jednocześnie. Ja tylko patrzę na to, co już w nich jest. A poza tym - rozmowa o wierszach to jedna z fajniejszych form wzajemności. Ty dajesz słowa, ja daję uwagę. I w tym spotkaniu coś się dopełnia. :) Pozdrawiam.
  14. @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję za tak miłe słowa. Serdecznie pozdrawiam. :) @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Cieszę się! Serdecznie pozdrawiam. :) @hollow man Bardzo dziękuję! Rozumiem ten wybór. :) Sedecznie pozdrawiam. @wiedźma Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  15. @huzarc Czy ten komentarz był na pewno dla mnie? Bo jesteśmy pod wierszem @A.Between @A.Between Ciepło nie musi nigdzie uciekać, skoro zamieszkało w spojrzeniu. Fusy to tylko czarne ziarna, rozsypany alfabet spraw zbędnych.
  16. @viola arvensis Bardzo dziękuję! Cieszę się, że mogłam Cię "poczęstować" :))) Serdecznie pozdrawiam.
  17. @UtratabezStraty Nie, to opowiadanie w trzech częściach i zakończone . Twoje myśli były trafne, bo to Twoje myśli po przeczytaniu tekstu. Tak go zrozumiałeś. Moje opowiadanie jest napisane na podstawie prawdziwej historii, tylko jedna część - Wolfgang - jest fikcją , bo nie znałam motywacji ani wewnętrznych rozterek tego człowieka.
  18. @wiedźma Nie ma słów, które by pomogły, ale czuję każde słowo tego wiersza. Tata na zawsze zostaje w sercu.
  19. @Leszczym Sprzedają ci "wyzwanie", a okazuje się, że to bardziej "misja ratunkowa na Titanicu". Mądrość po szkodzie to wciąż mądrość. Czasem dopiero z perspektywy widać, w co się wpakowało. Ważne, że wyciągnąłeś wnioski na przyszłość.
  20. @hollow man Ten wiersz mówi o tym, że prawdziwe uzdrowienie nie polega na szybkim naklejeniu plastra, ale na powolnym, niemal czułym „oswojeniu” rany. Dopiero gdy poznamy jej brzegi, możemy pozwolić jej się zagoić. Użycie pierwszej osoby liczby mnogiej („wchodzimy”) sugeruje, że proces ten nie odbywa się w samotności. To relacja dwóch osób, które decydują się na konfrontację z czymś bolesnym. Wiersz ma w sobie pewien mikro-erotyzm połączony z medyczną precyzją. Przenikanie „pod powierzchnię tkanki” może odnosić się do fizycznej bliskości, która staje się formą terapii. Dotyk, który nie rani, ale „bada brzegi”, jest wyrazem najwyższej troski.
  21. @MIROSŁAW C. Skoro z irańskiej poezji suplement - to rozumiem skąd tytuł. No i wiersz można czytać od nowa. :)
  22. @Waldemar_Talar_Talar "Ślady są jak serca - muszą żyć" - piękna metafora. Bez przeszłości nie ma przyszłości, bez pamięci nie ma tożsamości. Mądre słowa.
  23. @Jacek_Suchowicz A ja warsztatu nie mam tylko potknięcia i zeszyt pełen skreśleń ty budujesz katedry ze słów ja ledwo składam zdania ty odkrywasz metafory ja w nie wpadam przypadkiem czytam Twoje wiersze i widzę rękę mistrza każde słowo na miejscu każdy obraz wyważony ja piszę po omacku ty - z precyzją chirurga może dlatego moje są mętne a Twoje - krystaliczne serdecznie pozdrawiam i dziękuję że czytasz te moje potknięcia
  24. @Myszolak To jeden z najbardziej przejmujących wierszy o niewypowiedzianych emocjach, jakie czytałam. Cała ta kaskada intensywnych, gwałtownych obrazów - woda wyciekająca przez palce, larwy które miały być motylami, przecinek wciśnięty tam gdzie była już kropka - to wszystko dzieje się tylko w głowie. W rzeczywistości? Paraliżujący wstyd i odejście bez słowa. Ten kontrast rozrywa. Szczególnie boli obraz z larwami i motylami - ta nadzieja, że z czegoś brzydkiego i trudnego może wyrosnąć coś pięknego, jeśli tylko... Ale nie było odwagi. I ta ironia "umiem nad sobą panować" -tak, opanowałaś emocje do tego stopnia, że w ogóle ich nie pokazałaś. Zwycięstwo? Czy porażka? Wiersz który zostawia niedopowiedzenia i niewyrzucony krzyk.
  25. @Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. uczę się twojego szczęścia - tego bez butelek bez wysp ale moje wciąż chowa się w metaforach może kiedyś przestanie uciekać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...