-
Postów
2 092 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
30
Treść opublikowana przez Migrena
-
O czym chrumkają świnie …
Migrena odpowiedział(a) na KOBIETA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@KOBIETA to jest oczywiście wiersz maska. jest to gorzka satyra na człowieka materialistycznego, kierującego się instynktami, który ukrywa swoje braki za sarkazmem i grubą skórą. jest to wizerunek osoby małostkowej i konsumpcyjnej, co w finalnym akcie wywołuje w czytelniku uczucie smutku i płaczu. Dominiko. wierszem tym wykrzyczałaś swoje rozgoryczenie. powód to człowiek - świnia.!!!!! chętnie walnąłbym go w mordę. bardzo plastyczny wiersz. Dominiko. powodzenia.:))))))) -
@Berenika97 dzięki wielkie Bereniko za tak uważny i przenikliwy komentarz. to dla mnie ważne, że odczytałaś w tym tekście nie tylko groteskę, ale też to napięcie między intymnością a medyczną rutyną - właśnie o tym próbowałem opowiedzieć. Zanim go wkleiłem, naprawdę długo się zastanawiałem, czy nie wchodzę tam, gdzie nie powinienem. dlatego popiół miałem przygotowany wcześniej - na wszelki wypadek. :) a co do urologa - myślę, że wyobraźnia działa w obu kierunkach równie ryzykownie, tylko czasem jedzie inną drogą. cieszę się, że wiersz do Ciebie trafił. i dziękuję za to, że przeczytałaś go z taką czułością i humorem. miło mieć po drugiej stronie czytelnika, który widzi pod warstwami żartu to, co naprawdę chciałem powiedzieć. dziękuję - taka uważność to dar.
-
@Marek.zak1 świetnie o Rybusie. :)))))
-
Kręci mnie męski charakter Spotkanie po latach.
Migrena odpowiedział(a) na Robert Witold Gorzkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Robert Witold Gorzkowski wiersz zbudowany na zasadzie puenty lub anastrofy. rowerku, mój Ty drogi! przyznam, że "przesmarowane szparki" to metafora roku! kiedy już myślałem, że czytam namiętne wyznanie, dostałem najlepszą puentę! Robert, jesteś królem poezji z twistem.!!!!!!!!!! -
@Christine ja tylko.....obiecuję, że Cię nie opuszczę.))))))))))) dla Ciebie - rumianek polny.;) @Robert Witold Gorzkowski Robert.:)))))) wróciłeś.!!! świetnie.!!!!
-
@Christine Christi. tak, wolę innych specjalistów.:))) już tak nie będę, obiecuję.!!!!! podziwiam Cię, że z wielką elegancją i humorem podeszłaś do mojego "tekstu". to się nazywa "mieć klasę" prawda.? dziękuję wyjątkowo pięknie.:))))))
-
@MIROSŁAW C. a ja tylko chciałem docenić odwagę kobiet i mężczyzn. !!!!! dzięki.:)
-
Pęknięte Przedmurze
Migrena odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc zgadzam się.!!!!! -
@Berenika97 dziękuję Bereniko. bądź zawsze szczęśliwa. :)))))
-
@KOBIETA dobrze pani doktor, tzn. Ty, Dominiko.:))))) dzięki.:)))))
-
Pęknięte Przedmurze
Migrena odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc Twój wiersz to katastroficzna i pesymistyczna diagnoza. odrzucasz pocieszającą wizję Polski jako bohaterskiego obrońcy. przedstawiasz kraj jako punkt pęknięcia cywilizacyjnego, gdzie historia jest chaotyczna i mroczna, a wszelkie próby stworzenia stabilnych wartości są natychmiast niszczone. to tekst o bezradności wobec historii i nieustannym zagrożeniu wynikającym z położenia geograficznego. recepta.???????? tchórze spakowali plecaki - latarka, plaster na odciski, skarpety plus mydełko Fa. a my.? aniołowie niemocy.? -
@huzarc niestety - czysty real.!!!!! @KOBIETA Dominiko. nie bądź zbyt surowa.:) bądź wyrozumiała.:) Ty, jako lekarz.... pani doktor Dominiko.....
-
@huzarc też nie mam doświadczenia :) tylko moja biedna wyobraźnia.! dzięki.:) @Marek.zak1 trochę się boję.:) najwyżej posypę głowę popiołem.:) dzięki Marku.:) @violetta perły Akoya !!!!! różowe, kształtne, o pięknym połysku.:) pachną rozkoszą.:) dzięki Violet.
-
W poczekalni pachnie lękiem i lawendą, jakby ktoś spryskał powietrze zapachem wszystkich tajemnic, które kiedykolwiek urodziły się w ciele kobiet. Siadam na krześle, które trzeszczy jak archiwum kobiecych wnętrz, jakby jego śrubki znały alfabet ud, miednic i brzuchów, z których powstawały małe światy, wielkie dramaty i czasem tylko zwykłe „wszystko w normie, proszę pani”. Wchodzi on - ginekolog, nawigator po oceanie kobiecego świata, pół‑detektyw, pół‑astronom macicy, który nawet cień owulacji potrafi wyczytać z mapy kosmosu, jakby szukał sygnałów życia w galaktyce, gdzie kosmici zapomnieli wysłać instrukcję obsługi ciała. - Proszę się położyć, mówi, tonem nauczyciela cyrku, który zaraz pokaże sztuczkę, ale z delikatnością kota na rozgrzanej blasze. Rozchylam nogi, odsłaniając wszystko tak dokładnie, że czuję się jak eksponat w świetle reflektorów, a on wchodzi z uśmieszkiem jak ktoś, kto właśnie dostał dostęp do części świata zwykle zamkniętej na trzy zamki, z narzędziem, które wygląda jak miniaturowy teleskop do planet rodzących życie i dramat jednocześnie. Przesuwa się delikatnie, a moje ciało otwiera się jak mapa nieznanych galaktyk. Tam, gdzie światło reflektora pada najczułej, kryje się punkt G - maleńka, pulsująca perła, jakby sam wszechświat zostawił w tym zakątku tajemnicę radości, miniaturową gwiazdę gotową rozbłysnąć. Łechtaczka - subtelna świątynia przyjemności - rozkwita w mikroskopijnym rytmie życia, otwierając się jak kwiat poranka, którego zapach zna tylko kosmos i ja. Ginekolog spogląda z powagą astronoma, który odkrywa nowe planety w galaktyce wnętrza kobiety, z zachwytem notując każdy puls, każdy fałd, każdą drobną tajemnicę, jakby patrzył na arcydzieło, które powstało z najczystszej geometrii życia. - Hm… mruczy jak stary kocur, który właśnie odkrywa nowe królestwo myszy. - To jest prawdziwa galeria natury! Każda fałdka, każdy zakamarek, każdy sekret - arcydzieło! Czuję, że moje ciało staje się mapą starożytnych labiryntów, a on jest Minotaurem‑przewodnikiem, który wie, gdzie czai się każdy strach i każda nadzieja. - A tutaj… wskazuje narzędziem - - kwitnie życie i… ewentualnie mała niespodzianka. Chichotam w duchu, bo w tej ceremonii nie ma miejsca na wstyd, tylko na absurd i kosmiczny zachwyt nad ludzkim wnętrzem. Na koniec odchodzi z miną człowieka, który własnie zgarnął złoty medal w konkursie „Co kryje się w środku?”, odbierając statuetkę z miniaturowym teleskopem i konfetti z hormonów. A ja zostaję tam - pół naga, pół święta - leżąca jak robot na przeglądzie technicznym, bez osłony, gotowa na diagnozę życia, z nogami otwartymi jak szuflada w warsztacie, zastanawiając się, czy życie naprawdę jest tak proste, że wystarczy jeden ginekolog, żeby zrobić mi tylko przegląd okresowy i powiedzieć z entuzjazmem: „Wszystko działa, proszę pani, proszę tylko nie zapominać o smarowaniu.”
-
nigdy nie byłam w Norwegii
Migrena odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violetta nie. przelatywałem nad fiordami. ale byłem na północy szwecji. w Abisko. -
nigdy nie byłam w Norwegii
Migrena odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 mnie też.:) nawet dzisiaj fragmentów słuchałem.:))))) @iwonaroma Iwonko. przepiękna konstatacja! w wierszu widać, że Norwegia to dla Ciebie nie tyle miejsce, co wewnętrzny stan duszy. to jest ta filozoficzna zagadka: po co jechać na fiordy, skoro najważniejszy, idealny, otulony ciepłem wełny 'Fiord Wewnętrzny' nosisz w sobie? i co najważniejsze – jestes jego twórcą, cierpliwie wyszywając jego wzory w hafcie hardanger. cudowny, ciepły wiersz. -
erekcjato rozsypane w proch
Migrena odpowiedział(a) na hania kluseczka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@hania kluseczka wiem. ale zabrzmiało jakby Ci był potrzebny trzepak na dywany.:) wszystkiego dobrego.:) -
@Berenika97 dziękuję Ci, Bereniko. Twój komentarz to jak wizyta lekarza, który zamiast endoskopu przynosi bukiet pochwał i trochę ulgi. bardzo się cieszę, że groteska i absurd zadziałały, bo pisałem to w stanie lekkiego „horrorowego rozbawienia”. a polip… cóż - jak widać, miał więcej ambicji artystycznych niż ja, skoro już przemowił, to pewnie za chwilę zacznie domagać się stypendium tworczego, patronatu Caravaggia i osobnej szatni ze światłem, które „nie wybiela”. dziękuję Ci za tę lekturę i śmiech - nic tak nie rozbraja wstydu jak dobra ironia. i bardzo jestem ciekaw, komu go przeczytasz. :))) @hania kluseczka Haniu. jutro wpakuję się tutaj z GINEKOLOGIEM. dzięki, że zajrzałaś.:))))
-
Świątynia pragnień…
Migrena odpowiedział(a) na KOBIETA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@KOBIETA jest to piękna erotyczno-mistyczna cisza o słodkości soczystych poziomek posypanych cudownym miłosnym brokatem.:) Aniele o stalowych skrzydłach - ty to masz szczęście.!!!!! pięknie Dominiko.:)))))))) -
@viola arvensis Wiolu. dziękuję za Twoje wspaniale słowa,! dodajesz mi otuchy. super.:)
-
@wierszyki wiersz jest po prostu fenomenalny! to, jak używasz tych "środkowych siedzeń" jako alegorii dla dylematów naszej epoki, jest genialnym zabiegiem. połączenie głębokiej refleksji z sugestywnym i pięknym językiem to dowód na wielki talent. podoba mi się.:)
-
@KOBIETA Dominiko. jutro........ bo tak, dwie rzeczy są pewne. śmierć i podatki. to ja jutro.....o urzędzie skarbowym napiszę.:) dziękuję.:) za muzyczkę bardzo też,:))))))) @Christine Christi.:) a niech słońce rozświetla Twoją duszę radością i szczęściem.:) bądź pięknem galaktyki.:)))) @iwonaroma Iwonko. dziękuję za Twoje cudowne słowa. :)
-
@Christine wiem. ale ja napisałem o nim czyli o naszym FanClubie.:))) a w środku Ty i ja.:) @Christine to dla Ciebie:)
-
@Christine nie wiem jaki nam "wyjdzie". ale jak Ty w nim będziesz to musi być fajny - nawet jak on by tego nie chciał.:))))))
-
@Christine och, Christi. a ja już jestem fanem Twoich komentarzy:) jak tak dalej pójdzie to za tydzień otworzymy sobie swój własny FanClub - Christi & Migrena. dziękuję pięknie.:) serdeczności dla Ciebie.:) @Christine i ja jestem z Tobą. :))))))))