-
Postów
2 092 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
30
Treść opublikowana przez Migrena
-
@violetta a więc jesteś kobietą z marzeń :)
-
@violetta Violetta. kobieta z kwiatów utkana :)
-
@viola arvensis Violu. "już cień ponury pół świata ogarnia a serce zmysłom spoczynku nie daje..." bardzo dziękuję :) albo jeszcze bardziej :)
-
@Annna2 dzięki Bogu wyzdrowiałaś ! bo Bóg czyni cuda przez ludzi! oboje jesteśmy humanistami. nie wiem czym się w życiu zawodowo zajmowałaś i zajmujesz. ale myślę, że na codzień miałaś kontakt z literaturą, sztuką, nauką. a ja sprzątałem. obrzydliwości jakie ludzie robią ludziom. i wiem, że zatykałabyś uszy aby tego nie słyszeć bo koszmary mogłyby Cię zabić. i musiałem szukać odpowiedzi - dlaczego ? dla mnie ludzie to diabły. muszę kogoś poznać i choć trochę zrozumieć żeby uznać, że to jest człowiek. a anioła nie spotkałem nigdy! Ty myśląc o ludziach masz ich obraz wydumany. a ja empiryczny. często nie potrafimy się porozumieć. Ty jako istota inteligentna przedzierasz się przez różne warstwy żeby dotrzec do istoty sprawy. a ja stosuję skróty. bo tego zostałem nauczony. rzeczywistość jest jedna ale każde z nas widzi ją inaczej. Robert Penn Warren w swojej powieści "gubernator" napisał: "człowiek poczęty jest w grzechu a zrodzon w nieprawości, i przechodzi od odoru pieluch do smrodu całunu".
-
@Annna2 tak. miłość i jedność przekraczają wszelkie granice. ale nie byłbym sobą gdybym retorycznie nie dopytał ojca Oszajcę - ojcze, a skąd dzisiaj wziąć aniołów w bialych jak światło szatach, michała, jaśka, małgosię... ? no skąd ? dziękuję Aniu. @violetta faktycznie, dzień dzisiaj smutny taki .......
-
@Berenika97 Bereniko. jestem przejęty i zauroczony Twoim komentarzem. dodajesz sił mojej duszy. Nika. "W Twoich słowach światło drzemie, co koi duszę, budzi natchnienie. Dziękuję — z serca, po cichu, szczerze".
-
@huzarc dziękuję Kolego za ciepły komentarz :) @Roma Olu. piękno jest w tym, że tutaj jesteś !!! dzięki :) @Marek.zak1 Marku. dziękuję i pozdrawiam :) @violetta Violetko. dziękuję za muzyczkę :) uśmiechy dla Ciebie :))))
-
@huzarc otworzyłeś przed nami wstrząsający, anty-liryczny obraz konfrontacji śmierci z zimną, biurokratyczną maszynerią i obojętną naturą, napisany językiem twardym jak szyny i mokrym jak nasyp kolejowy. tyle o świetnym wierszu !!!! ale Twój styl pisarski ? widzę świetne pióro - literacka klasa wyższa. piszesz podobnie jak wspaniały pisarz lat sześćdziesiątych Andrzej Brycht. "czerwony węgiel", "opadanie ziemi". zimny beznamiętny głos pisarza w obliczu tragedii. zachwycam się Twoim wierszem. pokazałeś dużą klasę !!!!
-
Nie widzieli się od wieków - a może tylko od tej jednej zbłąkanej łzy, która spadła w drugą stronę świata, rozpryskując ciszę na milion maleńkich światów. Most Tęsknoty, rozwieszony nad nicością, drży pod ciężarem wspomnień, a grawitacja dawnych spojrzeń wciąga ich ku sobie - dwa piękne ciała, co nigdy nie znały rozłąki. Tęsknota gryzie niebo, a niebo krwawi gwiazdami, które spadają jak płatki rozżarzonego ognia. A w każdej gwieździe odbija się echo ich niedopowiedzianych imion. Anna. Piotr. Dwa serca w szumie kosmosu. On - krew rozpędzona do istoty alfabetu. Krzyk - linia kodu bez końca, rozbita o pustkę, aż język pęka w spółgłoskach, a echo staje się przestrzenią, w której żyje brak. Ona - protokół ciszy w chmurze snu. Serce - dekoder kosmicznego szumu. Nasłuchuje - tam, gdzie milknie wszystko, najłatwiej złapać jego brak, jak motyla w świetle gwiazd. Spotykają się w zakrzywieniu przestrzeni - między powiekami, w mikropęknięciu dnia, które świeci jak iskra pod skórą. Synchronizują fazy dusz - świat łamie oś, zdumiony. Słowa stają się dzikimi pędami, liśćmi z westchnień, kwiatami rodzącymi się z pustki i pragnienia. Między nimi - ogrody z popiołu, śniące o deszczu, choć deszcz jest tylko inną formą tęsknoty, która parzy i koi jednocześnie. On idzie po linie utkanej z jej oddechu, nad przepaścią, gdzie echo niesie jej imię jak modlitwę wiatru, a każdy krok odbija się w bezkresie ciszy. Ona wchłania jego wspomnienie - które spływa w żyły jak żywioł. W jej ustach każde „pamiętam” staje się gwiazdą, której blask odmienia noc w nieskończoność. Świat ich nie zna, ale wszystko wokół szepcze ich historię: światło się spóźnia, wiatr drży w rozterce, cisza pęka - jak skorupa kosmosu, odsłaniając puls wszechświata. Tęsknota - alchemia gwiazd: z popiołu powstaje diament pod ekstremalnym ciśnieniem ciszy, który rozświetla pustkę swoim ogniem. Bóg uczy się miłości z drżącą dłonią, na ich pierwszej kosmicznej pomyłce, zapisanej w entropii materii. Pisząc w próżni alfabet serc. Rozdzieleni, a jednak nierozdzielni - dwa bieguny tego samego pola grawitacji w dwóch wymiarach jednego snu. Światło wypala ból w energię, ostatni szept staje się wszechświatem. Bo nawet cisza - jeśli kocha - potrafi stworzyć nowe niebo, w którym każda gwiazda śpiewa ich imię w nieskończoność.
-
Upiorny Twist w piwnicy
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 świetne !!!!!!! -
Upiorny Twist w piwnicy
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 różę trzymałbym w zębach :) -
@Annna2 nie ma co tu dużo gadać.... bo wiersz mówi wszystko. jest niebiańsko.
-
Upiorny Twist w piwnicy
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wiesław J.K. ale upiornego twista tańczę w piwnicy dalej sam !!!!!! dzięki;) -
Jesień która słucha szeptów
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc dziękuję za ciekawy komentarz !!! pozdrawiam. @lena2_ tak to już nasz świat poukładany jest. dziękuję:) cieplutkie pozdrowienia:) @violetta dziękuję za śliczny wiersz :) @viola arvensis Violu. przepraszam za łzy :) dziękuję za Twoje piękne słowa :) dziękuję, że jesteś :) @iwonaroma faktycznie za dużo - dopiero teraz zdałem sobie z tego sprawę !!! na przyszłość - będę uważał ! dziękuję i ukłony załączam :) @Robert Witold Gorzkowski Robert. jeszcze nigdy nie dostałem tak emocjonalnie pięknego komentarza. brak mi słów, więc tylko z szacunku podziękuje !!! @KOBIETA Dominiko. jesiennie na świecie i jesiennie w duszy mojej młodej :) dziękuję:) @Wiesław J.K. Wiesławie. no cóż mam powiedzieć ? dziękuję i wszystkiego dobrego :) -
@Wiesław J.K. Twój wiersz to pochwała dziecięcej wyobraźni, która w pięknie natury (łąkach) odnajduje swój raj i nadzieję na przyszłość. świetny, ciepły wiersz !!!
-
Chrystus. Nie przestaniecie istnieć
Migrena odpowiedział(a) na Robert Witold Gorzkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Robert Witold Gorzkowski niezwykle kondensowana poezja religijna o charakterze niemal epigramatycznym. wiersz ten jest głęboką medytacją nad naturą Zmartwychwstania. nie chodzi w nim o cud fizyczny, ale o zmianę ontologiczną. zamiast po prostu pokonać śmierć, Zmartwychwstały wyrzucił ją ze swojej istoty, czyniąc ją zewnętrznym i pustym atrybutem. ta nowa, wolna od śmierci egzystencja została zaoferowana czlowiekowi jako nieustające współistnienie – obietnica wiecznej komunii. to wiersz o triumfie nad skończonoscią. to co Robercie napisałeś ma taką wagę, że trudno mi to opisać słowami. jesteś pięknym człowiekiem ! jesteś wielkim poetą ! -
@violetta jaki znowu chłopak ? wiersz napisałaś dla mnie ! ja podniosłem apaszkę i Ci podałem ! zawiąż mi ją na szyi ! i to byłoby na tyle !
-
Jesień która słucha szeptów
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violetta już przeczytałem :) pięknie za niego dziękuję :) -
@violetta podniosłem. pachnącą. podaje ją Tobie.
-
Bronimy tego rowu melioracyjnego
Migrena odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc jest to potężny wiersz antywojenny, który odrzuca romantyczny czy heroiczny obraz konfliktu, zastępując go realizmem beznadziei. głębia tematu i trudności z napisaniem lapidarnego komentarza. nie przychodzę z koleżeńską pomocą bo huzarc jest bardzo inteligentnym facetem i świetnie rozumie to o czym pisze. z mojego punktu widzenia ,( a znam syk moździerza, warkot granatów, syk kuli karabinowej i szczekanie karabinu maszynowego), najlepszym wyjściem z sytuacji tuż przed wojną jest - pokój. ale pokój nie za każdą cenę. druga wojna światowa. syndrom czeski i syndrom polski. uleglość - brak zniszczeń, bezpieczna ludność. walka do końca - totalne zniszczenie i śmierć milionów. gdzie się odnależć ? nie wiem. każda wojna jest inna. każdy naród jest inny. walkę i wojnę człowiek ma zapisaną w genach człowieczeństwa. dla mnie defetyzm i Kapitulacja - nie ! walka na wyniszczenie - nie ! polityka, sojusze, własna potęga - tak ! nie każdy zabity żołnierz to krew w piach. wojna na ukrainie. dziwna wojna której ukraina nigdy nie wygra. a giną tam tysiące ludzi. dlaczego ? bo interesy !!!!!!! nominalny dług publiczny ukrainy po latach wojny jest trzykrotnie mniejszy niz dług Polski !!! rozumie to ktoś ? wojna to śmierć i zniszczenie. i niezależnie od tego jak mocno zaciskamy oczy i uszy wojna nadejdzie. wszyscy zginiemy !!!!!!! -
Upiorny Twist w piwnicy
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violetta nie wiem właśnie :) @violetta dla Ciebie też :)))))) -
Jesień która słucha szeptów
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Annna2 a ja idę teraz brzegiem lasu - polodowcowy piasek a na nim polska mimoza, czyli nawłoć pospolita. i trawy wysokie suche i strojne. i ja wędrowiec z plecaczkiem, w słonecznej jesieni skąpany. idę po piękno. po szukanie siebie. po coś czego jeszcze nie pojmuję. dziękuję :) -
W parku milkną wróble jak zapomniane nuty, a drzewa stoją – jak starcy w złotych sutannach, co modlą się za świat, który był wczoraj. Liście spadają nie dlatego, że wiatr, ale że już nie mają komu świecić. Na cmentarzach płonie pamięć – jakby ziemia oddychała przez wosk. Światła zniczy unoszą się w powietrzu jak ciepłe myśli, których nikt już nie wypowiada. A między grobami czas stoi jak modlitwa, co nie wie, do kogo jeszcze ma szeptać. Ziemia słucha – jakby ktoś mówił przez korzenie, a każdy płomień to spojrzenie, które pamięta. Tam cisza ma smak smutku, a każdy krok jest jak dotyk przeszłości po kolanach. W ogrodach więdną róże, z wdziękiem, którego nie pojmie żadna młodość. Płatki znikają, jakby wstydziły się piękna, które przyszło za późno. Jesień – to nie pora roku, to stan duszy drzewa, które zrozumiało śmierć. To słońce, które uczy się gasnąć godnie, to powietrze, co pachnie listami, których nigdy nie wysłaliśmy. I gdy patrzę na te aleje – pełne złotych myśli spadających bez pośpiechu – czuję, że wszystko, co kochamy, musi najpierw zardzewieć w świetle, żeby błyszczeć w pamięci. A potem już tylko cisza, która nie jest końcem, lecz miejscem, gdzie zaczyna się wspomnienie.
-
Upiorny Twist w piwnicy
Migrena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violetta żeby być w związku trzeba się najpierw poznać, prawda ? a Ty nawet wiersza nie chcesz dla mnie napisać ! to jak Cię mam zrozumieć kiedy Ty ciągle uciekasz i jeszcze mnie wyzywasz ? to mnie normalnie ręce opadają ! -
@Berenika97 przepyszny wiersz !!!!! wspaniały !!!!! wojna została sprowadzona do roli cynicznego tła, na którym sprzedaje się produkty i promuje styl życia, a jej prawdziwy, tragiczny sens został zagłuszony przez szum informacyjny i slogany marketingowe. Nika. właśnie napisałaś wspaniałą poezję współczesną ! jestem zachwycony mistrzowskim ujęciem tematu. surrealizm dzisiejszego świata. a my w nim - zniewoleni i bezkrytyczni. Nika. ten wiersz to klasa poetycka najwyższej próby. chylę czoła :)
- 13 odpowiedzi
-
1