-
Postów
3 096 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Treść opublikowana przez Migrena
-
@Poet Ka :)))) musimy sobie znaleźć temat przy którym staniemy po dwóch stronach intelektualnej barykady:))) będzie ciekawie bo już wiem, że jest w Tobie wielka moc i wiedza a jednocześnie masz w sobię tę piękną cechę intelektualnej elegancji:) to musi się kiedyś zdarzyć:) 🌻
-
@Poet Ka może właśnie dlatego jedni zatrzymują się przy ciszy, a inni jednak probują powiedzieć coś dalej. czasem wbrew tej ciszy . lubię z Tobą rozmawiać:)
-
@Poet Ka rozumiem, co piszesz i w dużej mierze się z tym zgadzam. poezja rzeczywisćie potrzebuje niedopowiedzenia i przestrzeni na różne interpretacje, inaczej traci swoją głebię . masz też rację że twórcy są wrażliwi na punkcie własnych tekstów to naturalne bo w jakimś sensie każdy wiersz jest kawałkiem człowieka. ale mam wrazenie, że tu pojawia się cienka granica. bo jeśli zaczniemy za bardzo uważać, żeby nikogo nie zranić, to poezja zaczyna się cofać jakby bała się własnych znaczeń !!!!!! dlatego ważna jest dla mnie odwaga pisania i czytania bez nadmiernego oglądania się na odbiór. przykład Andrzeja Bursy (bardzo go lubię). on taka odwagę miał . nie pisał "ostro”, dlatego że nie czuł, tylko dlatego, że był wierny temu, co widzi i przeżywa, nawet jeśli to było niewygodne. i chyba gdzieś tu jest dla mnie (myślę, że dla Ciebie również) punkt równowagi. można rozumieć cudzą wrażliwosć, ale niekoniecznie podpor ządkowywać jej swoje czytanie czy pisanie. bo poezja to nie tylko forma szacunku to też próba dotknięcia czegoś prawdziwego, nawet jeśli to czasem boli. z tym się chyba zgodzisz? a może nie?
-
@Poet Ka ja jestem osobą dojrzała chociaż trochę zwariowaną:) wiem co to jest miłość. wiem jaka jest ważna w życiu człowieka. kiedyś "wymyśliłem" sobie taką myśl - miłość to jest coś takiego jak reszta świata, tyle tylko, że jest jej więcej. miłość często umiera. bez krzyku, w ciszy. jest OK. czasem bywa rozerwana. zdradą, zazdrością, nielojalnością. wtedy jej resztki bolą. och jak bardzo bolą. człowiek goi się wolno. i to co po miłości zostaje jest najgorsze. brudne. a jednak człowiek wraca do miłości jakby nie pamiętał bólualbo wiedział, że to jedyne miejsce gdzie coś się wydarzy. dziękuję Ci, że chcesz rozmawiać o miłości. dla ludzi miłość jest na poziomie przeżywania serią zdarzeń. poziom interpretacji faktycznie nie istnieje. bo - jest jak jest.
-
@violetta miło to słyszeć:)
-
Popularność
Migrena odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis można Twój wiersz czytac jako manifest nieufności wobec popularnosci, ale czy całkowite odwrócenie się od 'bycia widzianym” nie jest tylko drugą stroną tej samej potrzeby? może nie chodzi o to, by gasić blask lecz rozpoznac jego źródło i cenę. bardzo ciekawy tekst bo zamiast rozstrzygać, ustawia napięcie między autentycznoscią a naturalnym pragnieniem obecności w oczach innych . to pytania, na które warto sobie odpowiedzieć. paradoksalnie nie ma tu jednoznacznosci i właśnie to wciąga, otwierając wielosć sposobów bycia sobą zależnie od kontekstu. być może autentyczność nie polega na ucieczce od spojrzeń, lecz na tym, by nie oddać im prawa do definiowania tego, kim się jest. kim się jest naprawdę!!!! Twój wiersz zmusza do myślenia a nie do klepania formułek z pamiętnika. chyba, że się mylę....... -
@viola arvensis ten wiersz jest dla Ciebie
-
@mali bardzo dziękuję za piękny koment:) @Nata_Kruk to się doczekałem:) kazałaś mi pisać krócej, to się odważyłem, chociaż dźwięczą mi w uszach słowa wójta z Rancza: "swędzi was pióro redaktorze..". dziękuję Nata. Twoje nauki nie poszły dzisiaj w las:) @violetta dziękuję:) poszedłam na skróty:) @Poet Ka "piękne" to jak strzał z karabinu tyle, że płatkami róży a nie śmiercionośną kulą. dziękuję:) @Berenika97 Nika. Ciebie zaskoczyć to dla mnie przyjemność:) bardzo dziękuję za ciepłe słowa:) i w ogóle za wszystko:) pięknego dnia:) albo roku całego:)
-
@Berenika97 czytam Twój wiersz nie jako zapis lęku tylko jako slad po kimś, kto potrafi zejść głębiej niż większosc z nas ma odwagę i wrócić z językiem, który jeszcze się nie zużył. bo żeby tak pisać, nie wystarczy czuć. trzeba umieć wytrzymac własne mysli do końca nie odwracać wzroku, kiedy zaczynają mówić cudzym głosem. to jest rodzaj wewnętrznej dyscypliny, prawie okrucieństwa wobec siebie . ale też niezwykłej czułosci bo tylko ktoś bardzo uważny potrafi uchwycić tak drobne pęknięcia w tozsamości . mam wrażenie, że w Twojej głowie nie ma ciszy w potocznym sensie. raczej jest przestrzeń, w której rzeczy dojrzewają aż do momentu, kiedy nie da się ich już nie wypowiedzieć . i wtedy wychodzą w takiej formie oszczędnej, ale nieprzypadkowej, jakby kazde słowo zostało sprawdzone przez doświadczenie, a nie tylko przez wyobraźnię. to nie jest tylko talent do pisania. to jest zdolnoćć bycia wewnątrz własnego niepokoju bez natychmiastowej ucieczki. i może dlatego Twój tekst działa bo nie wygląda na wymyślony, tylko na przeżyty do granicy, za którą większosć z nas już nie zagląda . czy ja Ci Nika już pisałem, że jesteś niezwykła? nie? to teraz piszę . jesteś Nika niezwykła!!!
-
miłość nie przyszła była tu zawsze ukryta między twoim "nic” a moim "jeszcze” w twoim śmiechu rozsypane światło i do dziś zbieram je z powiek jak pyłek z lustra twój głos to nie dźwięk to dom w którym serce zapomina o lęku
-
@bazyl_prost ciekawe co te rybki czują? o czym myślą przebierając płetwami? rybki. fajny wiersz:)
-
@bazyl_prost dziękuję i pozdrawiam:) @Alicja_Wysocka dziękuję Alu. trzymać się pióra? dobrze! pozdrawiam:) @Nata_Kruk dziękuję Nata za dobre słowa. trawestując słowa Łazuki z jego znanej piosenki napiszę tak: "jacek, jacek trzymaj się! tylko razem z Wami!" pozdrawiam Nata:) @Berenika97 Ty wiesz Nika, że takie teksty piszę się z wysiłkiem. człowiek zapętla się jeszcze bardziej. gubi się. to ja się tak pogubiłem. dziękuję za Twoje słowa:) a za analizę wiersza.......mój podziw dla Ciebie wciąż wzrasta:) Nika. wszystkiego dobrego dla Ciebie:)
-
gęste cienie
Migrena odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka mocny, gęsty, odważny tekst. niebieska karta to nie tylko papier, to akt zgonu dla złudzen. potwornie celne jest to zestawienie granatu sińców z "granatowymi fochami” bo pokazuje, że przemoc fizyczna to tylko kropka nad i po długim procesie duszenia kogoś emocjonalnym fochem uwolnienie jest tuż, tuż ale zawsze za daleko. Ali. świetny wiersz. -
nie było momentu było nagłe rozhermetyzowanie sensu w połowie słowa zostałem jak organ którego ciało już nie potrzebuje twoja nieobecność ma temperaturę ciała siada naprzeciwko i powoli przepisuje mnie na siebie a ja wypluwam składnię która smakuje obcym metalem jakby moje usta były tylko głośnikiem dla cudzego nagrania spokój nie zniknął został wycofany z obiegu został tylko jego brak gęsty pracujący pod skórą jak cisza która przeżyła własny powód dzień mnie nie budzi dzień mnie znajduje w martwym punkcie mechanizmu między sprzężeniem ''po co'' a atrapą jutra która przestała mrugać miejsca po tobie nie są ranami rany mają kierunek to jest otwarcie które nie prowadzi nigdzie nic się nie goi bo nie ma już co wracać do całości jest tylko trwanie wysokie napięcie bez źródła materac ma pamięć kształtu ale brakuje mu danych co noc próbuje nas ulepić z kurzu i potu wypluwając błąd za błędem jak drukarka 3D karmiąca się własnym odpadem świat działa dalej to jest jego najgorsza właściwość ludzie mówią język jeszcze im wierzy rzeczy trwają w rygorze nieludzkiej geometrii tylko ja zostałem przesunięty poza siebie wypatroszono mnie z treści zostawiono oprzyrządowanie serce to tylko awaryjne zasilanie pustego hangaru myśli to pętla w martwym kodzie nadpisują próżnię która nie zostawiła nawet cienia oddech plądruje mi klatkę piersiową jak szabrownik w domu w którym wyniesiono już nawet ściany czas nie płynie czas naciska rozciąga mnie wzdłuż sekund aż zaczynam się rozszczepiać i w tym stanie jeszcze jestem tylko szumem w miejscu, gdzie kiedyś stał człowiek zakłóceniem, którego nikt nie zamierza naprawić
-
@Nata_Kruk to nie fuga to kamuflaż pęknięcia . brud pod paznokciem estetyki. sklejamy się pozorem, aż zaczyna brzmiec jak muzyka choć to tylko zwykły trzask. koncert rozpadu, w ktorym harmonia jest halucynacją teraz rozumiem Nata. Twoja krótka forma..... super:) zastanawiam się jak miałbym tekst wydłużyć! chyba nijak. bo jest świetnie zamknięty:)
-
@Waldemar_Talar_Talar dziękuję bardzo Waldemarze :) @KOBIETA Domi. fantastycznie, że jesteś:) dziękuję:) ale....... zabrzmiało jakbym ja miał coś wspólnego z intrygami!!!!!!! co??????
-
@Poet Ka wiersz nie mowi o przemijaniu. on je rozpuszcza. czas przestaje tu być linia, staje się mgłą, w której 'ktoś” traci kontur i zmienia się w serię masek . człowiek nie istnieje jako całosć, tylko jako chwilowy kostium noszony przez nicość. 'czarodziej” i "proch ziemi” to nie przeciwienstwa, lecz ta sama faza , iluzja, która już wie, że za moment zniknie . specyficzny wiersz. magiczny
-
jestem uciskiem w brzuchu jacka
Migrena odpowiedział(a) na Rrr utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rrr jeszcze muszę dodać. przepraszam. ostatnio mam zszarpany system nerwowy. to nie jest żadne usprawiedliwienie. wiem. tylko wyjaśniam. pod wpływem emocji dokonałem nieco przygłupiej analizy Twojego wiersza. to jest wiersz z gatunku albo bardziej z nurtu confessional poetry. to Twój styl. nikt tak nie piszę jak Ty i to jest intrygujące. nie chcę robić teraz z siebie idioty i pisać nową analizę ale powinienem to zrobić bo to co napisałem wcześniej nie jest rzetelne. -
@Nata_Kruk dzięki i sorry za M:) @Berenika97 jasne, że masz Nika rację. przejaskrawiłem nieco. bo po własnych doświadczeniach i przeżyciach powinienem przepuścić światło wiersza przez filtr. no powinienem. dziękuję Nika za analizę. kompleksową i rzetelną. jak to masz w swoim zwyczaju;) i do serca biorę sobie tę kochaną, chociaż czasem bolesną ciszę. wszystkiego dobrego:) bądź szczęśliwa:)
-
@Nata_Kruk my się Nata różnimy:) Ty kochasz formy krótkie a ja rozwlekłe. nie chcę się tutaj negatywnie poisywać ale mógłbym wkleić szkic mojego wiersza. haiku. tylko Ty byś się zdenerwowała a ja ośmieszył. jak zwykle biorę sobie Twoje słowa do serca:) dziękuję:)
-
jestem uciskiem w brzuchu jacka
Migrena odpowiedział(a) na Rrr utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rrr dziękuję:) a wiesz, że założyłaś sobie konto? wczoraj na TW. z tym samym wierszem? nie napisałem, że wiersz jest zły. Twój wiersz jest oryginalny i ciekawy. napisany w Twoim stylu. rozebrałem go tylko dla własnych potrzeb. jeżeli chcesz rzetelnej opinii to ją napiszę. -
@KOBIETA ani intryg. ani złości. ani nienawiści. @Lenore Grey zło i niesprawiedliwość porusza najbardziej. dziękuję:) @andrew świetnie to napisałeś: "wschodzić słońce". o tak! dzięki piękne:) @Alicja_Wysocka dziękuję pięknie Alu:) wszystkiego dobrego:)
-
@aniat. to nie jest wiersz o pragnieniu, tylko o języku, który juz nie nadąża za ciałem i właśnie dlatego działa. najbardziej uderza to, że sens rozpada się tu razem z przedmiotem, a mimo to coś dalej mowi. bardzo świadoma, precyzyjna poetycką robota. bez nadmiaru, za to z ryzykiem, które się opłaciło. bo wiersz super:)
-
@Poet Ka oczywiście, że masz rację. dziękuję za słowa:) dziękuję za obecność:) dziękuję za punkcik:)
-
@Berenika97 Nika. mój komentarz będzie dzisiaj inny. broń Boże nie agresywny (przenigdy do Ciebie), tylko bardziej dziki. poza kanonem. więc wybacz, proszę:) rzeka nie 'ucieka” rzeka wykonuje swoją funkcję koryto nie jest opresją jest warunkiem możliwosci ruchu bez niego byłaby rozlaną przypadkowością czyli niczym, co da się odróżnić od reszty to, co nazywa "pragnieniem morza” jest tylko skutkiem spadku terenu żadnej metafizyki czysta fizyka i złudzenie sensu " zapomnieć o źródłach” czyli wymazać przyczynę, żeby wyglądało na wolność "utopić nurt” czyli przestać istniec, ale nazwać to spełnieniem morze nie jest żadnym absolutem to większy układ ograniczeń ma brzegi ma dno ma prawa, którym podlega tak samo jak rzeka różni się skalą, nie istotą więc cały ten ruch nie jest buntem jest posłuszenstwem, które źle się rozumie a " nieskonczoność” to tylko słowo, które ma ukryć fakt że wszystko kończy się dokładnie tam gdzie musi przepraszam za formę, ale nie mogę się dzisiaj poskładać. wszystkiego dobrego Nika:)