Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Migrena

Użytkownicy
  • Postów

    2 092
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez Migrena

  1. @KOBIETA Miłosz - piosenka o koncu świata :) no właśnie takie uniesienie..... sprężyste acz miękkie.. wspaniałe !!!!
  2. @KOBIETA mówiłem Ci, że bywam niezwykły !!! a Ty ......jakbym Ci nic nie wyznał ! Dominiko ?
  3. @KOBIETA Milosz ! a uniesienie.....też wieloznaczne. często fizyczne ! męskie jak diabli.
  4. @KOBIETA przepraszam. pancerz, no tak. a ja, jak rumak wspaniały....
  5. @KOBIETA arszenik - słodki jak śmierć !!! "O przyjdź, jesienią, W chwilę zmierzchu senną, niepewną I dłonie swe przejrzyste, miękkie, woniejące na cierpiące połóż mi skronie O Śmierci !"
  6. @KOBIETA okey. zrzucam koszulkę. ściągam nerwowo jeansy..... o kurde !!!!! co to ?
  7. @KOBIETA w sumie po to mnie masz :)
  8. @KOBIETA no tak. tylko mam problem z tym odbiciem. bo wszystko się ode mnie odbija. zaczynam czuć się niekochanym.
  9. @KOBIETA nie !!!!!!!!!!!!!!!!! Ty jesteś wszechświatem całym. tym co po Big Bangu. 2 biliony galaktyk. każda po 500 miliardów gwiazd. to TY. Dominika . światlo i nadzieja. i piękna kobieta . w jednym.
  10. @KOBIETA dobrze :)))))))))
  11. @KOBIETA to ja Tobie Dominiko dziękuję :) bo Ty wszechświatem jesteś całym :)
  12. @KOBIETA Dominiko. Ty światłem swoich wierszy rozświetlasz jesienne noce. bez Ciebie świat by umarł w gruzach własnej marności. piękny wiersz nam dałaś :) zauroczyłaś :)
  13. @KOBIETA Dominiko, ożesz Ty piękna jesteś !!!! dziękuję rozpalony :) @viola arvensis i co ja nieszczęśliwy mam teraz począć ? do klasztoru ? trochę późno ! zresztą takiego draba by nie przyjęli. upić się ? można ale... poddać się depresji ? ja ? nigdy ! zapomnieć ? nie......tego ani moje ani Twoje serce...... będę dalej......
  14. @violetta właśnie tej iskierki potrzeba mi bardziej niż powietrza :) dziękuję pięknie :) @viola arvensis dziękuję Wiolu za przejmujący komentarz. dziękuję za ukochanie czystym, nieskalanym duchem. a chociaż ociupinkę gorącym sercem ? marzyciel ze mnie :) dzięki śliczne.
  15. @huzarc ten wiersz to opowieść o potrzebie piękna jako sposobie na przetrwanie dla tych, którzy są skazani na destrukcję. wyszukany język i rytmika nadaje utworowi podniosły, niemal epicki charakter. zniszczenie, staje się oazą !
  16. @sisy89 Nastrojowy i esencjonalny opis listopadowej zadumy. pięknie w wersy poukładany :)
  17. @Wiesław J.K. to są prawdziwe czarne dni naszego życia. jesteśmy silni, gotowi na wszystko....a ktoś najbliższy odchodzi....i bezsilni zostajemy w rozpaczy. dziękuję Wiesławie ! @Marek.zak1 dziękuję Marku serdecznie. pozdrawiam Cię !
  18. @Wiesław J.K. nigdy bym się nie ośmielił ! tan napisałem żeby czytelnika troszkę zainspirować.... dziękuję Wiesławie :) pozdrawiam Cię !!!
  19. @Alicja_Wysocka ale.....ja właśnie się z Tobą zgadzam !!!!
  20. @Alicja_Wysocka z filozoficznego punktu widzenia Miłość to największa siła napędowa dążenia do Piękna i Dobra. natomiast Przyjaźń to najważniejszy element szczęśliwego życia. te dwa słowa nie są najważniejsze, ale są najpiękniejsze :) jak to się cudownie dzieje, że istnieją na świecie ludzie którzy potrafią o tym pisać wiersze - to Aluś o Tobie :)
  21. @Alicja_Wysocka Aluś. Ty wiesz, że bardzo Ci dziękuję ! @Annna2 Aniu. ten wiersz już kiedyś tutaj zamieściłem. ale ponieważ napisałem go z własnego smutku, to dzisiaj..... kogo Bóg zabiera to tajemnica życia i śmierci. Ty żyjesz bo Bóg tak chcę. i mnie też się to bardzo podoba,że jesteś !!! smutny dzień...... dziękuję.
  22. @Alicja_Wysocka głęboka refleksja na temat natury poezji i aktu twórczego. wiersz jest de facto ożywionym dialogiem z samym dziełem, które staje się autonomiczną istotą. to manifestem artystycznej wolności oraz apoteoza poezji jako bytu pochodzącego z głębszego, duchowego źródła. w drugiej części ten proces jest eksternalizowany i skierowany na zewnątrz. do czytelnika. to ja nadam mu imię: PRZYJAŹŃ. Aluś. piękny wiersz popełniłaś !!!!
  23. Było westchnienie. Bo było ciągle gorzej. Skóra ledwo rozciągała się na kościach. Jak prześcieradło, które już nie pasuje do łóżka. Ciało - które kiedyś przecież tańczyło, śmiało się, jest teraz ciężarem, którego nikt nie chce nieść. Nawet ono samo siebie. Juz prawie obce, chociaż ciągle twoje. Rurki. Zapach środka do dezynfekcji. Woda w butelce na szafce obok - jakby czekała na jutro. Pielęgniarka mówi cicho. Nie do ciebie... Do innego czasu. Do strzykawki, wenflonu, kroplówki. Ból nie ma teraz barwy. Ani kształtu. Rozlewa się jak woda z kubka na brzuchu, a życie nie ma już siły prosić o wytarcie, o suchość. Cisza tu nie jest spokojem. To sól. Wchodzi pod paznokcie. Nie pytaj, co boli. Boli wszystko, wszystko co jeszcze pamięta życie. Ktoś postawił kwiaty. Nie pachną. Ktoś zostawił kartkę: „Myślami z tobą” Choć nikt już tu nie czyta ani słów, ani znaków. Trzeba było wtedy tylko usiąść. Obok. Bez słów. Nie próbować ratować oddechu, ani uspokajać dłoni. Ciało znało tę ciszę. Znało jej ciężar, znajomy jak brzęk aparatury w nocy bez zmiany. Skóra przyjmowała obecność jak kroplówkę - powoli, nie wiedząc, że to już ostatnia. Potem już nic. Prawie nic. Aparat pikał życiem jeszcze przez chwilę. Potem zapadła cisza. Nie absolutna. Tylko taka, której nikt nie miał siły nazwać tym jednym, jedynym słowem. Zza drzwi dobiegł stłumiony szept. Zmieniono pościel. Zamknięto okno. Subtelny dzwięk wentylacji dopełniał ciszę. Kubek wciąż stał na stoliku. W wodzie - twój włos. Jak jedyny ślad po kimś, kto właśnie przestał być.
  24. @Wiesław J.K. piękny wiersz napisałeś Wiesławie !
  25. @iwonaroma wiersz klarownego przekazu i siły metafor. to jest głęboka refleksja poetycka. największą siłą jest oryginalne ujęcie śmierci jako Sprawiedliwości i Wymogu Pokory. bardzo dobry utwór !!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...