Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Kwiatuszek

Użytkownicy
  • Postów

    1 749
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Kwiatuszek

  1. @Tectosmith Też żałuję, ale "widocznie tak miało być". Dziękuję;-))) @Rafael Marius Podpinam się pod odpowiedź:-(
  2. @Kwiatuszek @MIROSŁAW C. Dziękuję serdecznie! Pozdrawiam! @Rafael Marius Zazdrość potrafi uśmiercić wiele rzeczy, niestety. Dziękuję serdecznie! @Marcin Szymański To miały być 2 wersy, tylko coś nie chciało się poprawnie wyświetlić. Nie mam pojęcia dlaczego. Miło mi, że się podoba:-) To znaczy, że coś ładnego potrafię naskrobać od czasu do czasu:-) Dziękuję ślicznie! Pozdrawiam!
  3. @kwintesencja Bardzo ładne:-)
  4. Hen, hen, gdzieś wysoko, w niebieskich przestworzach dryfował balonik jak po wielkich morzach. Z chmurki zrobił statek, sam był kapitanem. Podnosił kotwicę już z samego rana. Nie lękał się burzy ani wysokości. Był bardzo odważny mimo swej kruchości. Raz pomógł kotkowi, co utknął na dachu. Odtąd zawsze razem. " Tylko z Tobą, brachu!" Przyjaźń trwała długo lecz skończyła nagle, a chmurkowy statek zwinął swoje żagle. Otrzymał balonik medal honorowy. Drażniło to kotka, sukces też miał w głowie.
  5. @Adriana Gawrysiak Również wolę wróbelki:-) Cieszę się, że moja twórczość komuś się podoba:-)
  6. @Kwiatuszek @Adriana Gawrysiak Dziękuję;-)))
  7. @Kwiatuszek @Adriana Gawrysiak Dziękuję, pozdrawiam!
  8. @Kwiatuszek @Adriana Gawrysiak Dziękuję serdecznie!
  9. @Tectosmith Dziękuję serdecznie za czytanie, serduszko i komentarz:-)
  10. Tego dnia nic nie wskazywało na to, że się nawet zobaczą. Ich, tak bardzo odmienne światy, spotkały się na skrzyżowaniu dróg, które prowadziły w zupełnie przeciwnych kierunkach. Jednak czy na pewno? Ona zadawała sobie to pytanie przez lata. On prawdopodobnie tak samo, tylko nie dawał po sobie tego poznać. Szli powolnym krokiem w kierunku siebie. Ich spojrzenia przenikały dzielącą odległość. Z każdym metrem jego oczy zdawały się uciekać od tego, co miało je spotkać. Powietrze wypełniło się drobinkami zaskoczenia, strachu, niepewności, ale i dzikiej, skrywanej radości. Stanęli obok siebie. - Cześć... - wyksztusił on, wogóle na nią nie patrząc. Jego wzrok był wbity w dal, jakby było tam coś, czego nie widział nikt inny. On jednak musiał patrzeć w punkt, który go hipnotyzował. - Dzień dobry! - pośpiesznie odpowiedziała ona, wyciągając do niego dłoń na powitanie. Prawie na nią spojrzał wyciągając prawą rękę z kieszeni.
  11. @Łukasz Każda mama rozpłakałaby się ze szczęścia czytając taki wiersz:-)
  12. @Łukasz Piękna lektura, miło się czytało, pozdrawiam!
  13. @Łukasz Taka delikatność bije z wiersza. Lubię takie, ładnie:-)
  14. @Łukasz Cudowny wiersz! Jak mogłam go wcześniej przeoczyć?
  15. @Łukasz Nic nie trwa wiecznie, ale nadzieja powinna być zawsze. Choć samej ciężko mi to zrozumieć. Bardzo ładne, pozdrawiam!
  16. @Kwiatuszek @Sennek Dziękuję serdecznie! Pozdrawiam;-)
  17. @Kwiatuszek @[email protected]ękuję i pozdrawiam!
  18. @Kwiatuszek @MIROSŁAW C. Dziękuję za serduszko:-)
  19. @ja_wochen Ładnie, gdzieś wcześniej przeoczyłam;-)
  20. @ja_wochen Ładnie, taki płynący wiersz:-) Pozdrawiam!
  21. @Kwiatuszek @Giorgio Alani Dziękuję serdecznie, pozdrawiam! @Rafael Marius Taki był mój zamiar właśnie:-) Dziękuję:-)
  22. @Marek.zak1 Dziękuję bardzo:-) Pozdrawiam! @staszeko Dziękuję za przepiękny komentarz. Cieszy mnie, gdy kogoś poruszają moje wiersze:-) Pozdrawiam! @Tectosmith Dziękuję bardzo. Widzę, że coraz więcej ludzi zdaje sobie z tego sprawę co robimy. Liczę, że może jednak uda się zatrzymać ten niszczący proces ludzkich rąk. Pozdrawiam:-) @Waldemar_Talar_Talar Tak właśnie mawiają, że natura bez człowieka przetrwa, ale człowiek bez natury już nie.
  23. Zobaczyła swe odbicie Ziemia w tafli wody. - Czemu ludzie, których kocham, czynią takie szkody? Żyłam w zdrowiu lat miliony, oddając im wszystko. Teraz ronię łzy po cichu. Na co mi to przyszło? Jednak dobrą będę matką. Oddam jeszcze trochę. Chociaż widząc swe odbicie, w sercu drzazgę noszę.
  24. @Atylda Oczywiście każdy ma swój styl i wcale tego nie potępiam. Mój jest wręcz odwrotny, może przez to tak mnie przytłoczył ten wiersz:-(
  25. @Atylda Trzy pierwsze zwrotki jestem na "tak" , za poprawność też dałabym serduszko, ale ta końcówka, zdecydowanie za tragicznie....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...