Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Poezja to życie

Użytkownicy
  • Postów

    1 497
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Poezja to życie

  1. My utkani z nałogów Nie wiemy czym jest świat I jego dobro Bo wciąż gubiąc się W odmętach szaleństwa Zadajemy sobie Tylko jedno pytanie Czy wiemy tak naprawdę że żyjemy?
  2. Krótko tak Jak ciebie mi brak Bo giniesz w tłumie Tak jak wielu nas Nie zdając sobie sprawy Jak upływa czas Obracając wszystko W popiół i proch
  3. Powietrze Woda Ogień Ziemia Żywioły niszczą nas Tak powoli Bo tylko my wiemy Kiedy skończy się ten świat
  4. Czar prysł Jak bańka mydlana I słońce zamieniło się W ciemność A ja bez ciebie Wciąż nie mogłem żyć Stojąc całkiem sam W ulewnym deszczu
  5. Jesteś jedną Z tak niewielu I nadajesz sens Mojemu istnieniu A to co było złe Puszczam w niepamięć I przynoszę ci Słońce w darze Niech w końcu Uśmiech zagości Na twojej twarzy
  6. @Archie_J Różną pisze poezje. Nie tylko taką. Pozdrawiam
  7. Spójrz! To ten w pomarańczowych włosach! Czy to szaleniec? Czy rewolucjonista? A może następny bezmyślny onanista?
  8. Łzy przechodzą I ból też przechodzi Zamieniając się w radość I drżenie serca Z powodu świata Tak zakochanych I tak sobie oddanych A jednocześnie tak samotnych
  9. Byłaś wczoraj Jesteś dzisiaj I będziesz zawsze Trwać przy moim boku I karmić się Marzeniami i snami Słodkimi jak lukier
  10. Jeszcze trochę czułości Delikatnych pocałunków I słodkiej tajemnicy Ukrytej między twoimi udami A czas odkryje wszystkie karty
  11. @any woll Rapowana poezja:)
  12. Szarlatani! Tyrani! Wasze miejsce Jest w ścieku! Tak daleko od brzegu A czas się tylko Z was śmieje! Bo pogrzebaliście Wszelkie nadzieje! Na poprawę Waszego marnego losu! Już nikt nie usłyszy Waszego głosu!
  13. Prosto tak Do celu trafiam I wbijam się Jak sztylet w twoje serce Czy masz mnie za mordercę?
  14. Istnienie Westchnienie Pytanie Znaczenie I jedno małe marzenie O zmianie świata na lepsze
  15. Słońce moje (Ból jest złożony) Piękna dziewczyno (Łzy umierają jak gwiazdy) Dobra miłość (Nigdy nie jest samotna) Twoja dusza (Tylko rany i krzyk)
  16. Mogłem być Iskierką nadziei Która spowoduje Wybuch w twoim sercu Mogłem być Cichym pocieszycielem Tak blisko Przy twoim boku Mogłem być Wiosennym deszczem Który przyniesie Ci ukojenie od bólu Mogłem być (A nie byłem!)
  17. Łzy spłynęły powoli Po jej policzkach A potem nie było nic Poza wiosennym deszczem I złamaną i zepsutą duszą W alkoholowych oparach Obudź ją w końcu!
  18. Chwila powagi Gwiazda mówi że Jest tą jedyną gwiazdą Wiwaty oklaski i uśmiechy A każdy tak naprawdę Karmi swoje własne grzechy I swojego ego W sztucznym świecie Wykreowanym przez własne ''ja''
  19. Marcowe dni Wiosnę czuć W powietrzu
  20. Słońce Niebo Gwiazdy Noc I księżyc To zostało w nas Jak ślady w naszej pamięci I pierwsze pocałunki wiosną
  21. Świat ciemnieje Kolory tracą barwy Serce już nie bije Planety umierają Noc gubi oddech A życie jest tajemnicą Wymyśloną przez poetów
  22. Twój krzyk Mnie nie zaskoczy Tak jak oddech Którym się dusisz A potem toniesz Cała w deszczu Który to już raz? Niech odpowiedź Przyjdzie nocą I powie całą prawdę
  23. Nadzieja to słowo Zapomniane przez Boga A miłość to oddech Piekielny na jej nagim ciele Gdzie prawda umarła Już bardzo dawno Chłostana przez kilku katów Na miliony sposobów
  24. Chłód nocy Odcisnął na mnie Swoje piętno A wczorajsze dni Nie miały już zapachu Słodkich czerwonych Pomarańczy w zimowej herbacie I goździków
  25. Zabierzcie sny I otrzyjcie łzy Sprzed moich oczu Uleczcie duszę Tak niespokojną I ciało spowite Tak jakby za mgłą
×
×
  • Dodaj nową pozycję...