Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

aniat.

Użytkownicy
  • Postów

    663
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez aniat.

  1. Szukam słów, a ich nie ma, milczenie je zabiera, wyrywa z ust przecinki i rozsypuje w przestrzeniach. Gdzie zdania nielogiczne błąkają się w bezsensie, gdzie wielokropek rządzi w oczekiwaniu, co będzie. Tęsknię za wykrzyknikiem, co tkwił na końcu zdania, z pasją porywał serce i nie bał się kochania. W zachwyt ubierał słowa, epitetami pieścił i krzycząc o miłości, płomienne snuł opowieści. Szukam słów, a ich nie ma, milczenie je zasłania i tylko czasem, ukradkiem, wypluwa znak zapytania.
  2. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję😊
  3. W grudniu każdy się spieszy, pędzi przez dni zimowe. dzwonków głos coraz bliżej, myśli sypią się w głowie. Na drogach puch śniegowy, zadeptany śladami. Zostawiamy je w biegu, w milczeniu je mijamy. A śnieg pada tak delikatnie, poczuj jak głaszcze serce, zatrzymaj się w białej ciszy, może usłyszysz więcej. Lecz w naszej głowie ciasno rozpychają się święta, choinka i prezenty, o ciszy nikt nie pamięta. Czy aby drzewko proste, karp czy aby dość żywy, prezenty i życzenia, prawdziwe czy na niby? A śnieg pada tak delikatnie, poczuj jak głaszcze serce. zatrzymaj się w białej ciszy, może usłyszysz więcej. Może dłoń czyjąś dotkniesz, inaczej niż na co dzień, słowa ułożysz w bukiet i podarujesz w zgodzie. Piersią wtulisz się w czułość, muśnięcie oddasz komuś i samotność ogrzejesz w cieple jasnego domu. Bo śnieg pada tak delikatnie, poczuj jak głaszcze serce, zatrzymaj się w białej ciszy, może usłyszysz więcej.
  4. @Christine Ale tu raczej nie ma obowiązku pisania komentarzy, chyba że coś przeoczyłam w regulaminie. Dziękuję za czujność. Pozdrawiam.😉
  5. Mnie wulgaryzmy nie uraziły. Świat też taki jest i żeby przedstawić tą gorszą stronę nie można go podkolorowywać. Lubię takie oczywiste teksty.
  6. Powinieneś to robić częściej. Takie przebudzenia są potrzebne, żeby znaleźć siebie, poczuć więcej, odkryć coś nowego w sobie, zaskoczyć siebie… Powodzenia😁
  7. @huzarc Dziękję za interpretację.😊
  8. Zaczaruj ciszę. Niech rozpłynie się we mgle, przez moment nie oddychaj. Powietrze zaproś do płuc, o nic nie pytaj. Naucz się istnieć w tej swojej jednej chwili. Zatrzymaj się w zatrzymaniu. Niech twoje tu i teraz trwa w zasłuchaniu. Zaczaruj ciszę. Zbierz szron z zimowej trawy, wraz z chłodem otul szyję. Ciepło oddaj przestrzeni. Poczuj, że żyjesz.
  9. @Wędrowiec.1984 Dziękuję. Jestem zaskoczona, tak pozytywnymi opiniami. Ale to miłe😊 @huzarc Dziękuję za komentarz. 😊
  10. @huzarc dziękuję😊
  11. Karma ma bardzo dobrą pamięć i niczego nie gubi. Jest precyzyjna i dokładna, często powracać lubi. Mocno do ziemi cię przyciśnie, Szponem życie rozgrzebie i szepnie złowrogo do ucha: Wróciłam tu do Ciebie. Karma to taki nauczyciel, który myśli prostuje. Jaki uczynek światu wyślesz, takim cię poczęstuje. Dlatego karm szczerym uczuciem wszystko wokół, jak siebie. Odzyskasz spokój i radość bez zamętu na niebie.
  12. super, że tak go odbierasz😊 @huzarc @Marek.zak1 Właśnie takiego Delona zobaczyłam przez mgnienie, w jednej z restauracji 😉
  13. @Marek.zak1 Właśnie takiego Delona zobaczyłam przez mgnienie, w jednej z restauracji 😉
  14. Siedział przy stoliku naprzeciwko i pił herbatę w filiżance. Przyćmiewał urodą wszystko wokół, aż zapachniało romansem. Z elegancją układał swe dłonie na książce, którą właśnie czytał. Nagle wzrok podniósł, omiótł przestrzeń… Ach, piękny mężczyzno, zapytaj. Lecz on znów zagłębił się w lekturze, nie zdając sobie sprawy wcale, że swoją aurą niezwykłości tak zaczarował całą salę. Powietrze pełne było od westchnień spływających z ust karminowych kobiet, które piły herbatę i którym ten piękny zaszedł do głowy. Każda widziała go blisko siebie, jak miękko dłonią dłoni dotykał. W marzeniu swoim tak zastygły — On pił herbatę i dalej czytał. Trwał taki boski przy stoliku, jak amant z francuskiego kina, nie wiedząc, że mocno chwilą potrząsnął… Cóż, przecież to nie jego wina
  15. @Adler …ale trochę optymizmu się w nim tli. 😉
  16. @huzarc Dziękuję za komentarz. Ale w tym wierszu peelka raczej właśnie ucieka od obecności i ludzkiego dotyku, żeby pobyć ze sobą. Ale szanuję Twój sposób myślenia. Pozdrawiam ciepło.
  17. Czy potrafisz tak się zapomnieć, by dzień zostawić za plecami, by godziny nie uwierały, w ciszę zaplątać się czasami? Wsiąść do pociągu bez bagażu i w szybie odbić swoje myśli, które rozpłyną się w pejzażu miasteczek, pól i sadów wiśni. Potem wysiąść w miejscu nieznanym, gdzie nie pamięta się imienia, a drogowskazy pchają prosto w stronę miękkiego nieistnienia. Tasiemką drogi związać kroki, by nie kusiły do powrotu, w miejsca za ciasne przez nasze myśli i dni z bezsensem tkwiące w roku. Dogonić siebie za zakrętem, swoim widokiem się ucieszyć, ruszyć pod rękę w dalszą drogę i w zapomnieniu lekko zgrzeszyć.
  18. Gdy pocałunek składam gorący na delikatnym ust twych liściu, to tak, jakbym sam wyrastał z ziemi i tańczył z tobą w wietrze zmysłów. Bo odkrywając w zachwycie swoim każdym dotknięciem barw twoich piękno, to jakby zapaść się w uniesieniu, jakby smakować miłość namiętną. Każde muśnięcie skrzydełkiem płatka wprowadza me ciało w czułe drżenie, i tak wplątany w powój zapachów przyjmuję nasze współistnienie.
  19. Siedzę w wannie i topię myśli w pianie. Woda robi się zimna przez to moje gdybanie. Siedzę w wannie pomarszczone mam dłonie. Myśli leżą gdzieś na dnie, wszystko wokół mnie tonie. Siedzę w wannie, lecz kąpiel mi nie służy. Otul mnie miękko ręcznikiem nie chcę już tonąć dłużej.
  20. @tie-break No popatrz… a pisząc o tym nawet nie pomyślałam😜
  21. @Waldemar_Talar_Talar Miło mi i również pozdrawiam.😊
  22. Kiedy serce pędzi jak szalone, na oślep, na wprost — do kochania. Kiedy drży przy każdym dotknięciu i umiera, gdy przychodzą rozstania. Kiedy oddech zastyga w piersi, a usta szukają pocałunków. Kiedy głowę tracisz i zmysły, i nie ma dla ciebie ratunku. Myślisz, że to miłość wyśniona, taka, która potrzebna, by żyć. Lecz do szczęścia przecież wystarczy, by po prostu na co dzień z kimś być… Kto zrobi ci jajecznicę z listkiem zielonej pietruszki, kto ukołysze słowem ciepłym, głowę przytuli do poduszki. A ty wzlatujesz od uniesień i pożądaniem palisz zmysły. Patrzysz namiętnie komuś w oczy i czekasz, by gwiazdy w nich rozbłysły. Tracisz głowę tysiące razy, gubisz po drodze kolejny dzień, a przecież wystarczy, że będzie ktoś kto czule rozwieje każdy twój cień. Kto zrobi ci jajecznicę z listkiem zielonej pietruszki, kto ukołysze słowem ciepłym, głowę przytuli do poduszki.
  23. @Adler zapraszam😊
  24. @Adler Dziękuję. Jarzębina w ogrodzie zawsze pięknie wygląda. @huzarc Świetnie odczytałeś ten wiersz. Dziękuję😊
  25. @Adler Dziękuję za miły komentarz, a wersji śpiewanej chętnie bym posłuchała😁
×
×
  • Dodaj nową pozycję...