-
Postów
606 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez aniat.
-
prawdziwa światłość
aniat. odpowiedział(a) na bazyl_prost utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Charismafilos a co oznacza to słowo, bo słyszę po raz pierwszy?🤣 -
prawdziwa światłość
aniat. odpowiedział(a) na bazyl_prost utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Charismafilos a tam, od razu chwast…, ale za to jaki piękny.😉😅 @Charismafilos osika to raczej kojarzy się z „trzęsidupką”😉🤣🤣 -
prawdziwa światłość
aniat. odpowiedział(a) na bazyl_prost utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@bazyl_prost Ja jestem brzozą😉. -
Mickiewicz dzisiejszy
aniat. odpowiedział(a) na aniat. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Charismafilos Dla mnie klasyka żyje, niezależnie od epoki i wciąż potrafi zachwycać.😊 -
Słowa mówione półszeptem
aniat. odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bo my - kobiety i mężczyźni zazwyczaj rozmawiamy w innych językach. To jest naprawdę sztuka, żeby się zgrać i zrozumieć w rozmowie. -
Mickiewicz dzisiejszy
aniat. odpowiedział(a) na aniat. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@bazyl_prost na wystawne kolacje tudzież na spotkania z damami - zdecydowanie.😉 -
Mickiewicz dzisiejszy
aniat. odpowiedział(a) na aniat. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@bazyl_prost Mój miał😉 -
Widziałam dzisiaj Mickiewicza. Mróz rzeźbił pod cylindrem fale, kołnierz z norek całował mu szyję. Mickiewicz żyje. Jego lakierki z nosem na błysk, z każdym krokiem recytowały mroczne i czarne „Dziadów” wersy. Mickiewicz dzisiejszy. Zarzucił na płaszcz aksamitny z lekką nutą nonszalancji, swój plecak sportowy marki Vans. Mickiewicz nie w czas. Jedni epokę chcą prześcignąć, inni cofają się w dawne lata i swoją elegancką duszę karmią „Panem Tadeuszem”.
-
Ostatnio jest ciebie mało, mniej już nie może być, serce spierzchnięte z pragnienia, tak bardzo chce mi się pić. Tkwię w tej pustyni zmysłów, bez jednej wody kropli, a ciebie tak bardzo mało, chyba z czterdzieści stopni. Ciągnę za sobą tęsknotę, bo nie ma już siły iść, i wciąż umieram z pragnienia, tak bardzo chce mi się pić. Otwórz ramieniem oazę, daj swego cienia więcej, bym ugasiła samotność, nabierając cię w ręce. Lecz ty mnie mamisz gorączką, fatamorganą chcesz być, i znikasz — i znów cię mało, a ja tak bardzo chcę pić.
-
Cudnie wyszło.😍
-
Rozbierz mnie
aniat. odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Poczułam w Twoim wierszu siebie. Bardzo mi się podoba. Miłego dnia. -
@Whisper of loves rain dziękuję😊
-
@violetta ja spacerkiem mam do pracy 30 min😁, ale rano, zimową porą, kiedy każda minuta cenna dla snu… niekoniecznie🫣
-
@violetta 👍Ja czasami też.
-
@violetta Polecam… przejażdżki autobusem. Potrafią natchnąć?😊
-
Dziękuję. Ja bardzo lubię obserwować ludzi i układać, dopisywać im historię. Wczoraj siedziała koło mnie dziewczyna, słuchałam jej przemyśleń( rozmawiała z kolegą) , w pewnym momencie powiedziała: „ Mam 17 lat i już mnie nic w życiu nie czeka, nawet nie wyobrażam sobie jak będę miała 25…”🤦♀️ …ma 17 lat i nic już ją w życiu nie czeka… ech, żeby takie dylematy trzymały się jeszcze człowieka.😅 @Lumen Astralis Dziękuję😊
-
Ruszył w taki zwykły dzień zimowy, a mi wtedy przyszło do głowy… Ile uczuć wepchniętych na siłę w jedno miejsce, od stóp aż po szyję. Ile zerwań między jednym przystankiem a drugim, ile radości, że ktoś cię lubi. Ile przemyśleń nad sensem życia i rozczarowań tak trudnych do skrycia. Na szybie emocje oddechem wyplute, ktoś palcem rysuje serce przekłute, inny wysiada i gubi istnienie, ten znów zostaje ze swoim zwątpieniem. Wszystko buzuje w tej ciasnej przestrzeni i nawet przystanek tego nie zmieni, bo choć uczucia wypadną na drogę, za chwilę w podróż ruszą nowe. Z nosem przy szybie, z wyrazem twarzy o tym szczęśliwym przystanku marzy każdy, kto wsiada i w drogę rusza, opowieść swą snując w autobusach.
-
@Waldemar_Talar_Talar Dobrze, że mamy na co czekać. Dziękuję za wizytę. 😊
-
No właśnie, ale czy on w tej swojej zuchwałości, zamrażając smutek, nie daje złudnej nadziei. Niby na wszystko nakłada biel, taką czystą i niewinną a jednak dmucha w oczy żebyś nie znalazł właściwej drogi, żebyś nie znalazł wiosny…., żebyś został z nim w zimie…. Całe szczęście lubię wiosnę i na pewno się jej doczekam 😁. Dziękuję za przeczytanie. @Jacek_Suchowicz Całe szczęście, że ta zima minie i mamy tego świadomość.💪
-
Styczeń rozepchnął się łokciami, wszedł w buciorach, naniósł śniegu. Przykrył bielą zwątpienie, złożył pocałunek na szybie i zamknął w mrozie moje czekanie. A potem dmuchnął w oczy zadymką, żebym nie widziała wiosny.
-
Życie to droga czy myśli
aniat. odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ja też obstawiam chwile. Te momenty, które tak zachłysną, że pamięta się je potem całe życie. Pozdrawiam😊 -
@Radosław Dziękuję. Milo mi, że się podoba.😊
-
@Jacek_Suchowicz Rzuciłeś rękawicę, to może pomyślę nad kontynuacją. 😉
-
@Marek.zak1 Dokładnie. Jak to moja znajoma mówi: „ Co komu przeznaczone, to na drodze rozkraczone”😂
-
Spotkali się w pociągu, w jednym życia przedziale, między Krakowem a Zakopanem, pewna pani z pewnym panem. Czas zatrzymał się na chwilę choć za szybą świat umykał. Ona myślą go pragnęła, on w jej oczach myśl przeczytał. Lecz ten pociąg był pośpieszny, przemknął jak mrugnięcie rzęsą i zostawił gdzieś na stacji tak historię rozpoczętą.