-
Postów
606 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez aniat.
-
@APM Ja dziękuję Ci za Twój. Pozdrawiam i życzę miłego dnia😊@APM Ładny ten wiersz, chociaż smutny. Natchnął mnie do napisania swojego. Pozwolisz, że Ci go tu napiszę? Spotkali się w pociągu, w jednym życia przedziale, między Krakowem a Zakopanem, pewna pani z pewnym panem. Czas zatrzymał się na chwilę choć za szybą świat umykał. Ona myślą go pragnęła, on w jej oczach myśl przeczytał. Lecz ten pociąg był pośpieszny, przemknął jak mrugnięcie rzęsą i zostawił gdzieś na stacji tak historię rozpoczętą.
-
@tie-break Właśnie tak😊
-
Do takiego krzyku to trzeba dojrzeć😉. Może kiedyś spróbuję. Pewnie potem jest łatwiej.
-
@Charismafilos Byłam, przed świętami. Może nie o 5 tylko o 8 rano, ale spacer był.😁
-
@APM Ładny ten wiersz, chociaż smutny. Natchnął mnie do napisania swojego. Pozwolisz, że Ci go tu napiszę? Spotkali się w pociągu, w jednym życia przedziale, między Krakowem a Zakopanem, pewna pani z pewnym panem. Czas zatrzymał się na chwilę choć za szybą świat umykał. Ona myślą go pragnęła, on w jej oczach myśl przeczytał. Lecz ten pociąg był pośpieszny, przemknął jak mrugnięcie rzęsą i zostawił gdzieś na stacji tak historię rozpoczętą.
-
@Charismafilos dokładnie…, uciekłam do pewnych wspomnień😉
-
Nie wszystkie są dla Ciebie, tylko kilka. Szepnę do ucha, a Ty będziesz słuchał. Usiądziemy na piasku, plaża będzie pusta. Znajdziesz moje usta. Wiatr zaplącze nam myśli w błyszczących muszlach, w oddechu. Zapomnisz o pośpiechu. Usiądziemy na plaży, słońce będzie cieplejsze. Szepnę do ucha wierszem.
-
@Witalisa och, jaki cudowny zwyczaj😊
-
@Charismafilos Dziękuję. A w tą drugą stronę ciszy mimo wszystko trzeba wierzyć😉
-
Możliwe, ale moja wersja mi się podoba
-
@bazyl_prost ale tak było🫣😉
-
@MIROSŁAW C. Nie spodziewałam się tak pozytywnej opinii. Dziękuję😊 @Charismafilos Dziękuję, cieszę się, że wiersz porusza. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję. Milo , że się podoba.
-
Wszystkie myśli zgubione znalazłam. Wszystkie drzwi zamknięte otworzyłam. Wszystkie marzenia ukryte skradłam, słowom milczącym uwierzyłam. I trzymałam to kurczowo w objęciach, zajęte miałam dłonie i serce. W intymności ułożyłam też Ciebie, nie potrzebowałam nic więcej. Dłonią w dłoni chciałam zaistnieć, przez palce miłość poprzeplatać, w ciepłym objęciu trwać jak w rękawiczce i kochać Cię przez wszystkie lata. Dziś, kiedy zimno, chucham w ręce, by trochę ogrzać moje kochanie, bo wszystko inne jak ziarnka piasku zostało przez ciebie rozsypane.
-
@huzarc 😂
-
@Lenore Grey dziękuję😊 @huzarc …ale też zapachem…
-
Miasto w deszczu zamyka się w sobie, nie śpiewa, nie tętni. W brzuchu kamienic przechowuje życie. Szumem wylewa łzy i przykleja je do ulic. Tkwią w bezruchu aż do rozdeptania. Nie całuje, nie głaszcze, nie tuli. Milczy o tobie i o mnie. Razem z miastem czekam na mrugnięcie słońca. Miasto odetchnie gwarem, a ja znajdę cię na końcu ulicy.
- 6 odpowiedzi
-
10
-
@A.Between Jaki piękny wiersz. Taki spokojny a jednocześnie pełen napięcia i oczekiwania, zawieszony gdzieś w przestrzeni …😊
-
@Jacek_Suchowicz Jak Ty to robisz🤔, a raczej piszesz.😁Fajnie
-
@Christine Ładnie. Poczekam więc jeszcze trochę na ten wykrzyknik😉. Pozdrawiam. @bazyl_prost Istnieje na pewno, ale tylko wtedy, gdy to milczenie jest umowne.😁
-
@Kwiatuszek Dziękuję. Cieszę się , że udało mi się tym wierszem poruszyć Twoje emocje. Pozdrawiam ciepło😊 @bazyl_prost Co to znaczy?😉
-
@huzarc Jakie świetne wyczucie wiersza i ubrane w miłe słowa. Dziękuję.😊
-
Szukam słów, a ich nie ma, milczenie je zabiera, wyrywa z ust przecinki i rozsypuje w przestrzeniach. Gdzie zdania nielogiczne błąkają się w bezsensie, gdzie wielokropek rządzi w oczekiwaniu, co będzie. Tęsknię za wykrzyknikiem, co tkwił na końcu zdania, z pasją porywał serce i nie bał się kochania. W zachwyt ubierał słowa, epitetami pieścił i krzycząc o miłości, płomienne snuł opowieści. Szukam słów, a ich nie ma, milczenie je zasłania i tylko czasem, ukradkiem, wypluwa znak zapytania.
-
@Waldemar_Talar_Talar Dziękuję😊
-
W grudniu każdy się spieszy, pędzi przez dni zimowe. dzwonków głos coraz bliżej, myśli sypią się w głowie. Na drogach puch śniegowy, zadeptany śladami. Zostawiamy je w biegu, w milczeniu je mijamy. A śnieg pada tak delikatnie, poczuj jak głaszcze serce, zatrzymaj się w białej ciszy, może usłyszysz więcej. Lecz w naszej głowie ciasno rozpychają się święta, choinka i prezenty, o ciszy nikt nie pamięta. Czy aby drzewko proste, karp czy aby dość żywy, prezenty i życzenia, prawdziwe czy na niby? A śnieg pada tak delikatnie, poczuj jak głaszcze serce. zatrzymaj się w białej ciszy, może usłyszysz więcej. Może dłoń czyjąś dotkniesz, inaczej niż na co dzień, słowa ułożysz w bukiet i podarujesz w zgodzie. Piersią wtulisz się w czułość, muśnięcie oddasz komuś i samotność ogrzejesz w cieple jasnego domu. Bo śnieg pada tak delikatnie, poczuj jak głaszcze serce, zatrzymaj się w białej ciszy, może usłyszysz więcej.
-
Nie wstydzi się kurew
aniat. odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Christine Ale tu raczej nie ma obowiązku pisania komentarzy, chyba że coś przeoczyłam w regulaminie. Dziękuję za czujność. Pozdrawiam.😉