Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

aniat.

Użytkownicy
  • Postów

    606
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez aniat.

  1. @Łukasz Wiesław Jasiński Samoedukacja jest realizowana, ale niestety życie i tak zaskoczy.
  2. Czy w życiu nie może być normalnie? Tak sielsko, anielsko i błogo. Dlaczego wciąż musisz przechodzić próby i wciąż się szarpać – kto kogo? Już dość masz wokół tych ciągłych lekcji, które cię mają nauczyć: kogo pokochać, z kim zostać dłużej, a kogo z hukiem porzucić. W którą stronę odwrócić głowę, by znaleźć życia mądrości i nie pogubić się w poplątaniu codziennych łez i radości? Komu dać w mordę, a kogo lubić, komu powiedzieć słów kilka, kiedy zostawić serce na dłoni, a kiedy zęby wilka. Starasz się lekcje wszystkie odrobić, lecz życie weryfikuje. I chociaż kochasz siebie tak mocno, czasem nie wiesz, co czujesz. Może już wreszcie będzie normalnie. Tak sielsko, anielsko i błogo, a ty nauczysz się ufać sobie, nie licząc na nikogo.
  3. Zaśnij przy makówkowych śpiewach, Niech sen się rozsypie miękko, Na niebie już księżyc ziewa, Przez okno zagląda sielsko. Tu mak czerwienią się mieni, Stary płot piersią podpiera I strzeże twojego domu Przed zmorą, co poniewiera. Tą, która pcha się od progu, By ciepło ognia ugasić, Zły urok rzucić na szczęście I szczery uśmiech zastraszyć. Sypnij ziarenkiem pod progi Z wierzeniem, że zło ominie I nie zawładnie twym domem W nocnej, ciemnej godzinie. Pogubią się w rachowaniu Jędzyny i Wiedźmy z drogi, Gdy makową płodnością Rzucisz im prosto pod nogi. Zaśnij przy makówkowych śpiewach, Niech sen się rozsypie miękko, Na niebie już księżyc ziewa, Przez okno zagląda sielsko.
  4. @huzarc Dziękuję 💚
  5. @viola arvensis Baardzo dziękuję. Jestem mile zaskoczona.
  6. Tyle kroków przez próg, tyle powitań i pożegnań — na zawsze. Tyle pytań. Czy wstąpisz na chwilę? Czy wrócisz jeszcze? Gdy słońce wiosenne, gdy jesienne deszcze. Wiatr pcha liście przez próg. Te łamią ciszę. Suche łaszą się do nóg. Nie słyszę, by pukał ktoś do drzwi, by klamkę pieścił. Już nie przechodzą przez nie sny, nie snują opowieści.
  7. @Jacek_Suchowicz 😁 Jak zawsze interesująco@andrew Cudownie. Ja też rozmawiam z drzewam. Dziękuję za komentarz.
  8. @andrew Cudownie. Ja też rozmawiam z drzewam. Dziękuję za komentarz. @viola arvensis Dziękuję. Jest mi niezmiernie miło.💚
  9. @Marek.zak1 Och tak, jesień ciepła, ze złotymi liśćmi ma swój klimat i urok i niech trwa jak najdłużej. Bo potem trzeba będzie jakoś przetrwać w tych martwych miesiącach. Miłej niedzieli.
  10. @Manek Świetnie, cieszę się bardzo. A jesień ze swoją magią jest zawsze dobrym tematem na wiersz. Można czarować i czarować.
  11. @huzarc dziękuję😊
  12. Hej moje siostry leśne i wy braciszkowie, ukołyszcie mnie śpiewem, zaszumcie w mojej głowie. Póki korony z liści dostojnie tkwią na skroniach, zanurzę się rozkosznie w tych waszych śpiewnych tonach. Ach, te szelesty październikowe z lekkością sypią się na głowę. Klon jawor w swoim ogniu tańczy z wiatrem i drży, w szaleństwie tym nie zważa, że gubi liście jak skry. Za to dąb dobroduszny brązem ciepłym otuli i sprawi, że pieśń jego chłodne wieczory rozczuli. Ach, te szelesty październikowe z lekkością sypią się na głowę. Tu brzoza w sukni białej z burzą złota we włosach, czeka na mnie przy drodze, mocząc stopy we wrzosach. Oddam jej moje myśli, niech rozsypie po lesie, a echo wraz z jesienią, na liściach dalej poniesie. Ach, te szelesty październikowe z lekkością sypią się na głowę. Miedzianym groszem rzuci buk, swą szczodrą ręką i dziękuje jesieni szeleszczącą piosenką. I jeszcze najdobniejsza, co karminowe ma usta, a na ramiona zarzuca jarzębinową chustę. Hej, moi braciszkowie i wy siostry leśne, śpiewajcie pieśni jesienne, nie zasypiajcie za wcześnie.
  13. @Jacek_Suchowicz 😍 fantastycznie
  14. @Alicja_Wysocka Dziękuję za komentarz, cieszę się, że tak go odczytałaś
  15. @sam_i_swoi 😂
  16. Trzepoty serca odleciały z pierwszym powiewem jesieni. Rudym szalem liści okryta niepewność. Mglisty poranek zwilżył suche usta, a po ścieżce wspomnień przebiegł złoty jeż. Nie wiem… Wiesz.
  17. @huzarc Ciekawy komentarz, rzekłabym, że nawet ciekawszy od wiersza😜. Ale fajnie, że dało się poczuć mój tekst. Pozdrawiam.
  18. fot.@Monika Fleming Poczuj mnie - miarowo, zmysłowo. Poczuj mnie - rytmicznie, psychicznie. Całuj mnie, jakby jutro nie istniało. W szalonym tańcu, w krokach na dwa, jesteśmy razem — ty i ja. Wypinasz torsem swoją siłę i nawet nie wiesz, że zaraz zginiesz. Dotknij mnie - drżąco, gorąco Dotknij mnie - namiętnie i pięknie. Porwij mnie, zabierz mnie całą. W szalonym tańcu, w rytmach ognistych, to ja prowadzę nasze zmysły. To ja decyduję o twoim lęku, znam drogę do piekła, w ogniu i dźwięku.
  19. @Kwiatuszek dziękuję😊Pozdrawiam.
  20. Jak pięknie ci w tych liściach, tak soczyście i winnie. Pomyślałbym, że to wiosna, gdyby nie serce zimne. Spod rzęs spoglądasz na mnie, wzrokiem świeżej zieleni. Powiedziałbym, że Cię kocham, gdybym czuł, że to coś zmieni. fot.@monikaflemingphoto
  21. @Jacek_Suchowicz 😂świetny@Zorya Holmes To prawda. Dziękuję za czytanie. 😊
  22. @Zorya Holmes To prawda. Dziękuję za czytanie. 😊
  23. Wrzesień roztańczył się jabłkiem i wrzosem fioletowym. Jeszcze trochę latem pachnie, lecz mi przychodzą do głowy… Dni krótkie, które z nim kroczą, mgły, co się kładą rankiem, chwile od deszczu mokre, pustka po rozstaniu z kochankiem. Wiatr, jak to zwykle we wrześniu, poszarpie zieleń liści, już nie zaszumią tak lekko. Kochanek się nie przyśni. Wrzesień rozśpiewał się rzewnie, szarą pieśnią żurawi, a mi przychodzi do głowy, że jeszcze może rozbawi… Ostatnim wspomnieniem lata, muśnięciem słońca złotym, i pocałunkiem kochanka pełnym jesiennej tęsknoty.
  24. @viola arvensis dziękuję😊
  25. @Marek.zak1 Dziękuję i pozdrawiam ciepło😁
×
×
  • Dodaj nową pozycję...