Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

kwintesencja

Użytkownicy
  • Postów

    1 721
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez kwintesencja

  1. jak żyć bez marzeń i bez nadziei? byle jak pozdrawiam :)
  2. @Marcin Szymański dziękuję, bardzo się cieszę, że wiersz przypadł Ci do gustu :) uciekam od zimy w nadmorskie i senne klimaty, serdecznie pozdrawiam :D
  3. @aff podzielam zdanie przedmówcy wiele zależy od warunków lokalowych i innych W przypadku rodziny od strony mojej mamy wydaje mi się, że ciało zostało zabrane chyba dopiero następnego dnia, były warunki lokalowe i cała rodzina zdążyła się pożegnać ze zmarłym w przypadku mojego dziadka, który umarł w malutkim mieszkaniu w bloku trwało to może godzinę? też mnie nie dziwi ten pośpiech, ale rozumiem i szanuje, że ktoś chce inaczej pozdrawiam :) @Czarek Płatak
  4. Gładko przechodzi siatka tapety W liściasty flores na wykładzinie W starej rolecie klekoczą klepki Pochłania światło ciekawski wizjer Barwność riwiery wżera się w kliszę (Tak złudna bywa pamięć siatkówki, Że równie dobrze mógłby nie istnieć Ten senny spektakl, jak noc – zbyt krótki) Bryza dopadła Pierwszą przy brzegu Wzburzyła tiule, w nich bukiet zmarszczek (Przypudrowanych zaledwie z wierzchu) Nadmiar brokatu stworzył meander Zastygł na twarzy i tak już został Więcej już nie chce jej się przydarzyć Cóż jej zostało? Wsiąka w krajobraz Kruchy ornament na pustej plaży
  5. @Kwiatuszek bardzo fajnie wyszło, a skoro znam już melodię, to nucę sobie w myślach, pozdrawiam :)
  6. @Manek dzięki za tekst, piękny dysonans z tym, co mam za oknem i o to chodziło! pozdrawiam :)
  7. nie ma w tym przesady! chciałabym gdzieś uciec i wyjechać, ale w tym roku cała rodzina się do mnie zjeżdża na święta, jeszcze trochę czasu zostało a mnie już ogarnia chaos... dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :D
  8. @Rafael Marius albo zamarznięty dziękuje za komentarz i pozdrawiam :)
  9. @Waldemar_Talar_Talar jak zwykle piszesz ze spokojem, o życiu, o przemijaniu, bardzo kojące, pozdrawiam :)
  10. @Dag to prawda niestety, zatrzymać się w tym świątecznym kołowrotku graniczy z cudem… a czasu coraz mniej przecież dziękuję Ci bardzo za komentarz i pozdrawiam :)
  11. dziękuję, zawsze ciekawią mnie odmienne interpretacje od mojej, tym razem twoja wydaje mi się jedyną słuszną, coś czuję, że powstanie sequel tego tekstu... dziękuję za docenienie i pozdrawiam cieplutko (chociaż u mnie kaloryfery się dziś zbuntowały) :) @aff zasadniczo bardzo trafiona interpretacja, "półchórek", bo zbyt cienko piszczy aby zasłużyć na miano "półchóru" ;) Pierwsza połowa już pod zaspą zatonęła, resztę wkrótce spotka podobny los... dziękuję za twój komentarz i przemyślenia, serdecznie pozdrawiam :)
  12. jak najbardziej, dla wielu święta to festiwal obżarstwa dziękuję za komentarz i pozdrawiam :)
  13. dobrze jest... czasem to przynosi ulgę pozdrawiam :)
  14. kawa jedynym słusznym śniadaniem ;) żeby pozwolić sobie na luksus bycia tu i teraz trzeba mieć czas dla siebie, a kogo na to stać...
  15. Z zacisza domostw uchodzi spokój Grudzień rozstraja ostatnią strunę Żywiczny szpaler na długość kroku Sypie igliwiem, jedynie nucę Treść pastorałki, pęcznieją uszka W polewce z barszczu gniotą przeponę Lichy półchórek nie dotrwa jutra Wypadł już z taktu i w bieli tonie
  16. świetna gra słów, zdecydowanie mój ulubiony fragment, ale cały wiersz jak zwykle mistrzostwo
  17. myślę, że tak, każda potrzeba może się wyczerpać i każda fascynacja osłabnąć też zależy po co i dlaczego się pisze, bo można dla zabawy albo dla autoterapii
  18. @error_erros jak zwykle, zajebisty tekst silna to bywa pokusa
  19. @Dag ja też, to miejsca pełne warstw kurzu i pamiątkowych rupieci dziękuję Ci za czytanie, pozdrawiam serdecznie :)
  20. @Czarek Płatak wiesz, ja bardzo chętnie posłucham Twojego wokalnego wykonania! dziękuję, bardzo mnie to cieszy, fajnie by było choćby jedną piosenkę ze swoim tekstem usłyszeć, może kiedyś... dotychczasowe projekty nie wypaliły :(
  21. Dziękuję bardzo za komentarz :D to prawda, wśród pisarzy różne są osobowości, niektórzy potrafią się otoczyć odpowiednią aurą i to im wystarczy by nazywać się wielkim literatem
  22. Niewątpliwie, dlatego też wdzięczna jestem za kazdy komentarz, uczciwa opinia daje szanse na progres :)
  23. @ais dziękuję pięknie za komentarz :) do końca życia nie wypłace się wam za te wszystkie połamane języki… @Olgierd Jaksztas Pięknie dziękuję! w takim razie mocno trzymam kciuki za proces wydawniczy i życzę Ci aby stało się to jak najszybciej :D pozdrawiam serdecznie :) Różne są na to sposoby, mniej lub bardziej przyziemne :) byle nie pozostać zupełnie znieczulonym dziękuję bardzo za komentarz, pozdrawiam Cię serdecznie :D Ciekawy komplement-niekomplement :D tak czy inaczej, dzięki za czytanie Zwykle jeden brakujący element, to jak na złość akurat ten istotny. Może i tak, chodzi o to by się czegoś uczepić, czegoś co daje motywację/doznania/po prostu pozwala przetrwać
  24. szampański humor u Ciebie panuje, można by rzec, że wisielczy :D jeśli tak, to śmieję się razem z Tobą!
  25. dziękuję, w końcu mogę usprawiedliwić moje niemycie okien, a nuż coś w tych smugach zobaczę... podoba mi się schemat rytmiczny w wierszu, bardzo konsekwentnie napisane :D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...