-
Postów
4 215 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
21
Treść opublikowana przez duszka
-
Dziękuję, Iwono :) . @Alexandra O. Dziękuję Ci za serduszko :) .
-
jeszcze lekko drży poruszony tobą dzień nie umie zasnąć . .
-
Ból który wiele nauczył
duszka odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wzruszająca i budujaca treść jest tego wiersza.., a szczególnie ostatnia wypowiedź do mnie trafiła i poruszyła mnie do głębi: "nie ucieknę - dalej będę sobą". Tak, to chyba nie sama śmierć pozbawia nas tożsamości, ale ten niszczący naszą godność i duchowość lęk przed nią... Mam wrażenie, że sa one nieśmiertelne, jeśli "przeżyją" śmierć. Dobrze zrobił mi Twój wiersz, Waldemarze, - dziekuję :) -
Witaj :) Podoba mi się zwięzłość i prostolinijnośc wypowiedzi tej miniaturki... ale ostatni wers powinien chyba brzmieć : Tak samo nie świeci", prawda..? Chyba, że chciałeś nadać jego wypowiedzi ironiczny charakter... Dla mnie jednak w tej formie jest nieco irytujący. Pozdrawiam :)
- 2 odpowiedzi
-
- początkujacy
- krytyka
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
dwie prawdy
duszka odpowiedział(a) na Wojciech Bieluń -Targosz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziękuję Ci za te odpowiedź, Wojciechu, - pomaga mi trochę bardziej rozpoznać siebie i cieszy :) A "trudne" wiersze i tematy otwieraja się mi, bo kocham tę "trudność" prawdy i istnienia, nie boję się w nia wchodzić i wydaje mi się, że Twoje wiersze do takich ludzi się kierują, takich osiągają. Miłego dnia :) -
dwie prawdy
duszka odpowiedział(a) na Wojciech Bieluń -Targosz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
"Naiwna rzeczywistość" chyba oddzieliła od siebie część prawdy - tej ciemniejszej i trudniejszej.., nie jest więc całą prawdą, podobnie jak kicz... Choć w jasnych, wyrazistych kolorach, to jednak niepokoi swoim dotykiem, bo nasz organizm rozpoznaje tę niepełność. Tak to czuję. A na dotyk prawdy, czyli pełnej, rzeczywistosci ("dojście do sedna") możemy reagować z miłością lub bez niej, to jest nasza na nią odpowiedź i chyba nasze ludzkie powołanie... Tak, prawda jest też dobrem, czyli wyższym bytem stwarzanym i istniejącym według pewnych praw (warunków). A odstapienie od nich powoduje niszczenie - zło... Bardzo wartościowy, bo inspirujący do przemysleń i odczuwania, sięgający głeboko w (ludzką) rzeczywistość wiersz. Dziękuję Ci za niego, Wojciechu, i pozdrawiam :) . -
Życie nigdy proste nie będzie
duszka odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kluczowe dla wypowiedzi wiersza sa dla mnie dwa pierwsze i dwa ostatnie wersy i buduja jakby klamrę spinającą wewnetrzną, nieco luźniejsza w wymowie treść... Bardzo podobają mi się "znaki delikatne, jak płatki maków", a także odważny realizm przesłania.. Pozdrawiam, Waldemarze. -
... i nawet w takiej ciszy i nieskończonej głębi Wszechświata człowiek ma swoje miejsce i znaczenie - jego spojrzenie, jego tęsknota... Podoba mi się dwustronne odniesienie znaczenia "jak makiem zasiał", podoba mi się całość :) Pozdrawiam
-
Prosta, niezwykła, delikatnie przemawiająca kombinacja kilku słów i znaczeń... Pozdrawiam :)
-
Silnie, bezpośrednio i głeboko przemawiający do uczuć i wyobraźni... Jestem pod wrażeniem. A wzmianka ważna i ciekawa. Pozdrawiam :)
-
Bardzo mnie to cieszy, Waldemrze, bo końcówka powinna taka być :) Dziękuję i również Cię miło pozdrawiam. . ...i jednocześnie łączy sie z początkiem, co (mi osobiście) daje wrażenie cyklicznej nieskończoności doznań :) Ciesze się, że poczułeś w nim moc :) Dziękuję i pozdrawiam. . @Ewula @Waldemar_Talar_Talar @Alexandra O. @Wędrowiec.1984 Dziękuję Wam za serduszka :) :) :) :)
-
Burza po której nie ma tęczy
duszka odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ciekawe i słuszne spostrzeżenie, Waldemarze :) Ale czy nie miałeś raczej na myśli "burzy uczuć" ..? Choć może rzeczywiście towarzyszy jej lub uprzedza ją "burza mózgu"... Pozdrawiam :) -
Dziękuję, Ci, Cichy Fanie :) Cieszę się i pozdrawiam :)
-
robisz mnie piękną, w oczach ciepły, zielony błysk po prostu nie myśleć być w Twoich dłoniach i... .
-
Drogi ekstrawertyku
duszka odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czego żąda, a czego naprawdę potrzebuje, to mogą być (i chyba często są) dwie rózne rzeczy, Wędrowcu... Ja zglądam bardziej w ukryte potrzeby, one są dla mnie decydujące, bo prawdziwsze. -
Drogi ekstrawertyku
duszka odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
...ale czy ekstrawertyk zna takie miejsca, czy w ogóle rozumie o jakie chodzi..? I czy właśnie introwertyk nie jest tym jedynym, który je zna, do których może (ekstrawertyka) zaprowadzić, nie jest tym który je tworzy i chroni i przez to jest taki cenny dla tego hałaśliwego świata? :) To moje pytania do Twojego przesłania, a sam wiersz otwiera piękne, szerokie liryczne przestrzenie do wspólprzeżywania i refleksji - w nich się te pytania zrodziły. Pozdrawiam :) -
Wybrałam fragmenty, które najbardziej mnie wzruszyły i połączyły się ze sobą w mały wiersz. Wybacz tę kombinację, ale nie mogłam się tej ich "sile przyciągania: oprzeć :) Bardzo piekne, delikatne i jednoczesnie ważne przesłanie. Pozdrawiam :)
-
światy nierównoległe
duszka odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To chyba podmiot liryczny toczy samodzielnie tę historię - za dwóch... Dla mnie to poruszające i dramatyczne przesłanie, bo pokazuje mi rozpaczliwy, jenostronny trud wspólnego życia... Jak dlugo będzie w tej "formie" możliwy..? -
Dziękuję, Iwono, za to miłe słowo, uśmiech i serduszko :)
-
Powiedziałeś coś pięknego
duszka odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dla mnie to krótkie, bardzo liryczne i piękne opowiadanie, bo jest w nim akcja, pasmo wydarzeń, Waldemarze... A "swoją" usunęłabym z tego wersu, bo bez tego słowa jest dobrze zrozumiały, za to do "przytulił" dodałabym "ją". Pozdrawiam :) -
Karol Wojtyła przychodzi do pracy
duszka odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Lekki, ale treściwy i żywy - pieknie wypracowany diałog. Jest on własciwie formą tego opowiadania, dotyczącego wydarzenia trwającego zaledwie kilku minut, prawdopodobnie tyle, ile jego czytanie. Zadziwiające, ile wiedzy i jasności wynosi się z nich :) Pozdrawiam :) -
Czas przesypuje się, czy upływa, ale nie zawsze zabiera ze soba cząstki naszego urealnionego życia.., albo są one tak małe, że dla nas prawie nieodczuwalne... Powstaje odczucie "braku przyrastania przeszłości" - z przeżytego życia... Tak odbieram przesłanie Twojego wiersza. Jest ono dramatyczne, ale jednak wskazuje na rozwiązanie: odważnie docierać do prawdziwości życia, każdą chwilę napełnić cząstka odkrytej i doświadczonej prawdy - rzeczywistości. Pozdrawiam Cie serdecznie, Wątpicielu :)
-
Tak, jej brak może stać się niebezpieczny.., tak jakby była naszą "duchową koniecznością"... Dziękuję Ci za tę myśl Marlett i za serduszko :) Pozdrawiam . A ja dziękuję Ci za Twoje - bardzo mnie ucieszyły :) Również serduszko :) Pozdrawiam . @~Mari-anna~ @Bączek_Bączyński Dziękuję Wam za wizytę i dodane serduszka :) :)