-
Postów
4 824 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
40
Treść opublikowana przez Wędrowiec.1984
-
retro
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tutaj można napisać, że wszystko jest względne, ponieważ to zależy np. od gustu odpoczywającej osoby, od tego jaki rodzaj muzyki metalowej będzie słuchany, z jakiego okresu historycznego, z jakiego nurtu, etc. Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Mało tego, można na nie odpowiedzieć frazą: to skomplikowane. Jeśli o mnie chodzi, nie potrafię odpoczywać słuchając Slayera, ale np. słuchając Megadeth już tak, a oba zespoły to thrash metal. Nie potrafię odpoczywać słuchając płyt Ram It Down, czy Painkiller, zespołu Judas Priest, ale już w zupełności potrafię się zrelaksować przy krążkach Screaming for Vengeance, albo Killing Machine, wspomnianego zespołu, a przecież to właśnie Judas Priest jest reprezentantem najbardziej klasycznego heavy metalu. Takich przykładów jest całe mnóstwo, ponieważ tak naprawdę metal metalowi nierówny, aczkolwiek pod względem wirtuozerii, czy samej złożoności, do muzyki klasycznej bardzo mu daleko. -
retro
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowicz Jestem totalnie i absolutnie za. Tak, lubię metal, owszem, ale nie oszukujmy się - w stosunku do wysublimowanej i prze-cu-dow-nej muzyki klasycznej w ogóle nie ma startu. O disco nawet nie wspominam, bo leżącego się nie kopie. -
Zamglony Horyzont
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Dekaos Dondi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Dekaos Dondi Ależ cudowne. Romantyzm w pełni. Uwielbiam takie pisanie, gratuluję. -
@Marek.zak1 Pingwiny są spoko. Używam Debiana Stable.
-
List
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Masz rację, ponieważ w wierszu opisałem własnie sytuację żołnierza na froncie zachodnim. A tak, czytałem o tym. Wiem, o co chodzi. Tak, zresztą nawet na Wikipedii opisany jest przypadek, gdzie zaczęto śpiewać kolędy po polsku, po obu stronach frontu. Bywały w społeczeństwach państw europejskich bardzo szerokie kręgi, które z wielkim entuzjazmem przyjmowały informację o wypowiedzeniu wojny. Wells tak powiedział, autor słynnej Wojny Światów. To prawda. Dziękuję. :) -
List
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rafael Marius Niemcy wysłali do Rosji Lenina (specjalnym pociągiem), by jeszcze bardziej zdestabilizować i tak już słabe państwo, a tym samym poprawić sytuację na froncie wschodnim. Po rozwiązaniu problemów na wschodzie, wojska niemieckie można byłoby przerzucać na zachód. -
List
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rafael Marius Tak. Przez historyków, rozpoczęcie pierwszej wojny światowej uważane jest za symboliczny i mentalny koniec XIX wieku, koniec tamtego porządku. -
erotyk
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No wiesz, nie śmiem się wcinać. :) -
List
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Marek.zak1 Tja, zresztą w zasadzie większość źródeł podaje, że Wilhelm II w roku 1915 i tak już niewiele miał do powiedzenia w kwestiach wojskowych. Czytałem również, że był mentalnie nieprzygotowany do ciężaru wojny. Obrońcy kajzera w ogóle lubią twierdzić, że był nieodpowiednią osobą w nieodpowiednim czasie. Pytanie, czy w ogóle gotów do wojny był np. taki Franciszek Józef, który w 1914 roku miał juz 84 lata? Pamiętam, że gdzieś wyczytałem jakąś wypowiedź Franciszka Jozefa, w której stwierdza, że podejmie się działań wojennych, owszem, ale z bardzo ciężkim sercem i dlatego, że musi. ...Albo to jakiś program historyczny był, ogladany przeze mnie dawno temu, w TV. -
List
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowicz Prawda. W ogóle jeśli chodzi o pierwszą wojnę, konflikt wisiał na włosku dużo wcześniej. -
List
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@iwonaroma Dziękuję. -
Xocolatl
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mam tak samo. W ogóle, wiersz kojarzy mi się z kobietą, oblaną czekoladą, aczkolwiek wydaje się to być jedynie fantazją peela, do której zresztą jakoby trudno mu się przyznać. -
Nike
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Agnieszka Charzyńska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Agnieszka Charzyńska Ładnie i długo. Lubię dłuższe teksty, w które można się wgryźć, a nie tylko szybko, szybko. -
@Maciej_Jackiewicz Kiedyś przeczytałem zdanie, typu: Tam, gdzie pojawia się smutek, rodzi się poezja. Jeśli prawidłowo interpretuję wierz, przedstawiasz dramat poety, którego sztuka w zasadzie i tak przepadnie. Smutne to, ale w smutku może powstać przepiękna poezja.
-
List
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Marek.zak1 @Adaś Marek Dziękuję. Tak, to wiersz o pierwszej wojnie światowej. Bardzo lubię rzeczy, związane właśnie z tą tematyką i często do niej wracam. -
List Dziś na przedpolu spokój i cisza, Armia anielska krąży nad nami. Zwłoki żołnierza spadły gdzieś z krzyża, Tkwimy tu sami. Słychać, jak wieczór szepcze w okopach, Głosem sekretów ziemi niczyjej. Biegnij na pomoc, wychyl się, popatrz, Przecież on żyje. Cienie i mary widzę przed sobą, Mgłą otulone pobojowisko. Kruki zazdrosne skrzeczą i dziobią, Lecąc tak nisko. Walczą nad nędzą i samotnością, Tyle z nadziei nam pozostało. Salutujemy nagim już kościom, Ptakom wciąż mało. Spokój złowieszczy przerwać należy, Wkrótce natarcie. Wiem, że nie wrócę. Choć nie potrafię szczęściu uwierzyć, Jednak się zmuszę. Tamtych wysłano właśnie na wartę, Bo nasz batalion w szereg się zbiera. Prosto na wrogą paszczę i gardziel Chcemy nacierać. Stoją drabiny, szczeble, podpory, Trzeba wychodzić, słychać gwizdanie. Dumny oficer czyni honory, Nic nie zostanie. Biegiem ruszamy, wciąż tak daleko, Spieszno bagnetom do przeciwnika. Świszczą pociski pośród niczego, Przyszłość zanika. Warkot Maximów, trupy wokoło, Słychać gorączkę wrogich transzei. Dziwne sylwetki przede mną stoją, Nie ma nadziei. Cienie i mary, które widziałem, Znowu polują razem z krukami. Końca takiego nigdy nie chciałem, Krztuszę się łzami. Jeśli to czytasz chcę byś wiedziała, Że bezgranicznie tęsknię do ramion, W których dzieciątko swe kołysałaś. Przytul mnie, mamo. ---
-
@Somalija Fajne, i dużo poetyckich zwrotów, niby wyrwanych z kontekstu, a jednak pasujących. Podoba mi się.
-
podnoszenie na duchu
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@iwonaroma Zadziwiająca zmiana u prześladowców, w zasadzie jedynie pod wpływem miłości. :) -
Męki
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym Dziękuję. :-) -
Męki
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Rozumiem, co możesz mieć na myśli. Mój utwór to taka troszkę przenośnia użalania się nad sobą. -
nie widzę swojej twarzy
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@iwonaroma Bardzo trafne spostrzeżenie, bo przecież odbicia mogą być zniekształcone. -
Magnolia i róże
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Sylwester_Lasota Dobrze się stało. Dom zmarnowałby się bez właściciela, no a że wszystko przemija... Tak już jest. -
Męki
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Sylwester_Lasota Dziękuję. :) Brzmi bardzo logicznie, no i w sumie piekło jako takie postanowiłem w wierszu wykorzystać. -
Męki
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@iwonaroma @Marek.zak1 @Stracony Pomyślałem sobie któregoś dnia, że człowiek nieustannie użalający się nad sobą, zapewne wszędzie widzi tragedię, przy czym ani trochę nie przesuwa się w kierunku poprawiania własnego losu. Sądzi, że nie ma już nadziei, tak jak w piekle, a tymczasem nawet szatani zwyczajnie tylko się przyglądają, bowiem w zasadzie niczego nie muszą już robić, ponieważ jeśli taka osoba nie postara się zmienić, szybko sama wpadnie w ich szpony. No i cóż, zmiana częstokroć bywa bardzo trudna, ale konieczna. -
Męki Żyję sobie w piekle, Życiem bez nadziei. Blisko mórz ognistych, Mieszkam z szatanami. Dręczą mnie i gryzą, Dziko się znęcają. Echem lat minionych Jestem biczowany. Nie wiem z jakiej racji Tutaj się znalazłem. Żyło mi się dobrze, Miałem perspektywy. Żebra odsłonięte Bat wyrywa z pleców. Nie wie, co ma począć Umysł nieszczęśliwy. Chciałbym się wydostać, Znaleźć dobry sposób, Lecz wiem, że to na nic, Wyrok dawno zapadł. Nie ma sensu myśleć; Po co mieć złudzenia, Gdy z teraźniejszości Krew zaczyna kapać? Krople pełne bólu W stopy się wgryzają. Nie wiem dokąd idę, Wokół nadal krzyczą. Słyszę własne lęki, Krążą dookoła. Pełen przerażenia, Błagam znów o litość. Czuję się jak kamyk, Suchy i bezwolny; Tam, gdzie go wyrzucą, Leżeć będzie stale. Nie mam na nic wpływu, Teraz już za późno. Wielki stos kamieni Wnet przysypią żalem. Mam głęboko w myślach Kilka chwil przyjemnych, Chociaż nie wiem po co, Czemu to ma służyć? Wszystko, co radosne, Z głowy poranionej, Stado biczowników Stara się wyrzucić. Czemu tutaj jestem? Przecież nie umarłem. Słyszę, że szatani, Śmieją się tuż obok. Nic nie zrobiliśmy! Ot, lubimy patrzeć, Gdy tak się użalasz Cudnie znów nad sobą. ---