Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wędrowiec.1984

Mecenasi
  • Postów

    4 823
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    40

Treść opublikowana przez Wędrowiec.1984

  1. @Domysły Monika Dziękuję. Uwielbiam kosmologię i fizykę kwantową. Czasami staram się przemycać wspomniane tematy do swoich wierszy.
  2. @Domysły Monika Bardzo Ci dziękuję, za naprawdę cudowny komplement.
  3. Poza nieskończoność Czy gdybym nie spoglądał, tam gdzie nieodkryte Warkocze młodych komet swój początek mają… Ach, powiedz, pomóż proszę. Nie wiem, co się stało. Dlaczego, zamiast ciebie, pustkę tylko widzę? Pamiętam - Jakże mocno zamykałem oczy, By akord za akordem, na kosmicznych strunach, Melodie komponować. Gdybym tylko umiał, Jak wtedy, źródło boskiej wykorzystać mocy… I patrzeć przez tętniące wewnątrz gwiazd membrany, Na silnie poskręcaną między nimi przestrzeń, Przez którą przenikają, niemal równocześnie, Splątane od narodzin cząstki i wymiary. Nie mogę się doczekać, by rozgrzane dłonie, Na ziarnach supergromad i galaktyk nowych, Wraz z tobą, tak jak wtedy, znowu móc położyć… Nareszcie! Wiem jak sprawić, że przypomnisz sobie. Zabiorę cię za chwilę, do siedliska światów, O których żaden człowiek nigdy nie usłyszy, Byś mogła horyzonty z delikatnej nici, Przeplatać momentami straconego czasu. Będziemy, tam gdzie wielki wciąż panuje żywioł, Błyszczący pochłoniętą bliskich słońc materią; Śród fal grawitacyjnych tonąć zacznie ciemność, By mogła dla nas powstać naga osobliwość. Bo widzisz, tak naprawdę czas już nie istnieje, Nieważna teraźniejszość, przyszłość, albo wieczność. Zmieniona w promień światła pozostaniesz ze mną, Ponieważ cię stworzyłem - Jesteś mym marzeniem. ---
  4. @Kasia Koziorowska O, a ten jakoby inny, bardziej niepokorny, buntowniczy. Pod koniec, co prawda, wycisza się, niemniej jednak czuję, że przez większość utworu, wspomniany, przeze mnie na początku, charakter jednak pozostaje.
  5. @aniat. A mnie się jeszcze przypomniał Jest taki samotny dom, Budki Suflera.
  6. @Sylwester_Lasota Aż mi się przypomniało: Pies Pimpek pogryzł pana policjanta poniżej pasa, ponieważ pan policjant... I dalej nie pamiętam.
  7. @aniat. Trafiłaś: żyjące wręcz ruiny, albo w ogóle opuszczone domostwo, echa dawnych lat. Lubię, lubię naprawdę.
  8. Świetnie, miałaś hobby od samego dzieciństwa. Nigdy nie recytowałem wierszy, bo raz że myślałem, iż zrobię to na pewno niepoprawnie, a dwa że nie bardzo mnie to wtedy interesowało. No i dochodził jeszcze punkt trzeci, czyli recytowanie przed grupą ludzi. Bycie nauczycielem? Ambitne miałaś marzenia, naprawdę, już nawet abstrahując od tego, co dzisiaj dzieje się w szkołach.
  9. @viola arvensis Super. Widać, że już wtedy posiadałaś potencjał. Pamiętam, że wierszy w tak młodym wieku nie pisałem, ale za to lubiłem pisać opowiadania, np. na lekcje języka polskiego, do szkoły, oraz recencje gier komputerowych, w które wtedy grałem.
  10. @viola arvensis O, to bardzo dobrze, ponieważ świadczy o fakcie, iż lubisz siebie. To wielki plus. To dobrze, ponieważ być może dlatego piszesz teraz wiersze. :-)
  11. Aha, rozumiem. A, przypomniałaś mi, że u nas w domu też coś takiego się robiło. Robiło się rulonik, albo urywano takie małe kawałeczki. Tak, pamiętam.
  12. Czyli nie posiadasz już w domu luster. Musisz rozumieć podmiot liryczny, skoro napisałaś ten wiersz. :-) Chyba, że ktoś go napisał za Ciebie, to wtedy nie, ale taki fakt wykluczam, ponieważ zapewne umieściłabyś notkę o autorze.
  13. @Ewelina Byłem przekonany, że wiesz, jak smakował, skoro wcześniej napisałaś, że był pyszny. Pamiętam, jak przez mgłę, jakąś taką maszynkę do "kręcenia" makaronu. Specjalnie nie zaglądam do Internetu, by sprawdzić, co to mogło być. A, niech sobie wspomnienia pozostaną nienaruszone.
  14. @Kasia Koziorowska Czuję to już któryś raz, czytając Twoje wiersze, mianowicie: zwalnia się. Jak cudownie się zwalnia! Kiedy się to czyta, w umyśle pojawia mi się kobiecy głos, zamiast własnego. Jest stonowany, delikatny i czyta powoli. Świetne to uczucie jest. Gratuluję.
  15. Gdy byłem mały, również robiono u nas w domu makaron, ale już od dawna nie pamiętam, jak smakował.
  16. @viola arvensis Czy jesteś na siebie wściekła?
  17. @Ewelina Tak, babciowe wspomnienia są naprawdę cudowne. Mnóstwo ich mam.
  18. @Ewelina Rozumiem. Pamiętam, że babcia posiadała jeszcze fartuch w takie malutkie kijanki. Niebieski.
  19. @Ewelina Oczywiście. Moja babcia nosiła taki fartuszek w grochy. Uwielbiała go. :)
  20. @Ewelina A ja lubię melancholię. :)
  21. Powyższy fragment przemówił do mnie szczególnie, zwłaszcza że wróciły wspomnienia. Z przyjemnością dałem dwudzieste serduszko.
  22. @Somalija Ależ lubię tę taką czystą fizyczność, przemycaną u Ciebie do erotyków.
  23. @Amber Wiosna i jesień to moje ulubione pory roku. Kiedy trafiam na wiersze o nich, czytam z zaciekawieniem.
  24. @Radosław Przyziemnych spraw częstokroć jest zbyt wiele, a w dodatku za bardzo chce się spać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...