Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wędrowiec.1984

Mecenasi
  • Postów

    4 824
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    40

Treść opublikowana przez Wędrowiec.1984

  1. Tak, np. Dazed and confused został przerobiony i wrzucony na debiut jako nagranie Led Zeppelin. W rzeczywistości jest utworem Jake'a Holmesa. Czytałem, że zespół miał z tego powodu problemy i sprawę w sądzie. Wrzucę dla porównania:
  2. @calluna All of my love. <3 @calluna Uwielbiam ich debiut. Cudowna płyta! Nagrania studyjne są świetne ale to jednak nie to samo co koncerty. Mam trochę bootlegów i sporo nagrań słyszałem. LD live zabija! Kiedy usłyszałem po raz pierwszy How the west was won to miałem ciary i od razu wiedziałem, że to jest to! Wielki zespół, jeden z największych i najbardziej wpływowych na tej planecie. :-)
  3. Kashmir jest super ale słyszałem go już tyle razy, że znam praktycznie każdą milisekundę tego utworu. ...po prostu mi się znudził. :-) Tak samo mam z balladą Schody do nieba. Na dzień dzisiejszy uważam Since za utwór lepszy od Schodów. :)
  4. Teraz leci jakiś film z Fordem i Tommy Lee Jonesem gdzie Harrison gra jakiegoś doktorka, wrobionego w zabójstwo żony. Dużo lepsza rozrywka niż Kewin. ;-)
  5. Nie jest tak śmieszny jak mówią. Powiedziałbym, że jest przereklamowany.
  6. No w sumie niby tak ale dla mnie to już nie to. Zresztą... i tak nie cierpię zakupowej gorączki, panujacej w tym okresie, sprowadzającej Święta do wymiany prezentów. Chętnie obszedłbym się bez tego. ;) ...dlatego wolę Wielkanoc.
  7. W Święta jednak bardziej preferuję ryby niż ciasta. Jakiś pyszny karpik czy śledzik. :-) W nowym roku też będą Święta i podobne wiersze. ...i Kewin w TV. ;-)
  8. @WarszawiAnka ...a niedługo będzie: Święta, Święta i po Świętach. ;-)
  9. @WarszawiAnka Pozdrawiam, wesołych Świąt! :-)
  10. @calluna Być może. Bardzo ładnie wytłumaczył fenomen tej gwiazdy pan Bogusław Kaczyński. Filmik poniżej.
  11. Uwielbiam tę kobietę.
  12. Z treści wiersza to w ogóle nie wynika. :-)
  13. Tja... Powiedz to ofierze jakiegoś bydlaka. Ojciec Hitlera ciągle go napierdzielał Batem go ćwiczył, a mały razy liczył Nie rozumiem w ogóle mody ostatnio tutaj panującej; mody na jakieś naturalistyczne i wulgarne teksty, które, mam wrażenie, służą do przełamywania tabu albo szokowania czytelników. Kompletnie tego nie kupuję. Wybacz drogi autorze ale nie tym razem.
  14. Powiedziałbym raczej: ...by nie plamić piękna poetyckiej liry, chociaż istnieją wiersze, które lubię, a wulgaryzmy zawierają, jednakże nie zaliczyłbym ich do pięknych.
  15. Drogi autorze. Jeśli pisząc w ten sposób nie jesteś sobą to już lepiej sobie daruj. Najważniejsze jest to, by wiersz pochodził z Twojego wnętrza, nawet kosztem niskiej popularności czy krytyki. Dajesz wtedy czytelnikowi coś co autentycznie odczuwasz, a wiem doskonale, że Twoje archiwum sięga 2008r. więc masz bardzo wiele do dania. Nie musisz starać się przypodobać komukolwiek. :-) Mnie osobiście wulgarna poezja bardzo razi, bo to trochę tak, jakby zbrukać coś co jest piękne z natury. Natchnienia życzę, drogi Waldemarze, bo to już tyle lat, co piątek... :-) PS: ...chociaż dla późniejszych dat nie sprawdzałem okresowości publikowanego materiału.
  16. @WarszawiAnka Tja, droga autorko... Człowiek nowych czasów ma przechlapane, musząc być non stop online. Cóż... podobnie jak np. Violetta Villas, nie jestem fanem nowoczesności.
  17. Bardzo sympatycznie, chociaż po 'Wdzydze' wiedziałem, że na sto procent będą rydze. ;-) ...a w ogóle są grzybki? Był ktoś? :-)
  18. O tak, bardzo nastrojowo. Uwielbiam noc i morze, rozświetlone słabym blaskiem dalekiej latarni...
  19. Nevermore ;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...