Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

tetu

Użytkownicy
  • Postów

    1 982
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez tetu

  1. rozpisać pustkę by wybrzmiała w metrum cztery czwarte cisza rozchodzi się po kościach wyjątkowo zimny maj zostawia ślad unikam odpowiedzi na pytanie o słowo o kamień — milczę słowem i kamieniem niekończąca się myśl przebija światło i znów zapada senność — wieczna pamiątka Róża po wyrwanym sercu
  2. Dokładnie:) Dlatego napisałam, że to połowa sukcesu czyli 50% a Ty umysł (chyba) ścisły zaraz stworzyłeś konkretne równanie:)
  3. Zmieściłeś tutaj całkiem sporo Radosławie i to jest mądra, szlachetna miniatura, ale tytuł kłóci mi się z pierwszą cząstką. Bo skoro nie napiszę o tym wiersza, to słowo wiersz w tytule ma się nijak do zapewnień. Wiem, że diabeł tkwi w szczegółach i można tu mówić o przewrotności, ale pomimo wszystko zastanowiłabym nad tytułem. Na swój użytek tytuł czytam: Krótko o wdzięczności. Pozdrawiam.
  4. @Charismafilos 50 % to spore szanse. Warto próbować:)
  5. Robin Williams powiedział kiedyś mądre zdanie: Jeśli nie starasz się przełamywać barier, pewnego dnia to one skutecznie przyprą cię do muru. Choć to nie takie proste, to trzeba walczyć o siebie, zawsze i wszędzie. Pozdrawiam.
  6. Popraw sobie. Nie gniewaj się Dawid, ale strasznie to nieporadne. Napisałeś już tych wierszy trochę i mam wrażenie, że stoisz w miejscu. Spróbuj zapanować nad tekstem. Podaj go w sposób choć troszkę uporządkowany; gramatyka, stylistyka, przekaz. Wiem, że nie od razu Rzym zbudowano, każdy z nas się uczy/uczył. Uważam, że masz dużo do przekazania, więc warto uczyć się na błędach, analizować je, usprawniać język. To długi proces, ale dla chcącego nic trudnego. Trzymam za Ciebie kciuki. Pozdrawiam.
  7. Patrzenie wstecz nic nie da. Bez względu na wszystko trzeba iśc do przodu. I choć dłonie martwe, to jednak peelka wierzyła... w nowy dzień, a to już połowa sukcesu. Wiara potrafi przenosić góry (podobno) potrzeba tylko czasu, a jakiś koniec zawsze jest jakimś początkiem. Pozdrawiam.
  8. Mnie również się podoba, bardzo. Wesołych Świąt.
  9. W tym wierszu splatają się dwa wątki, jakby dwa obszary, które się ze sobą ścierają. Jeden: religijny — Bóg, ktoś poza czasem, ktoś/coś niezmierzone, drugi: koncept filozoficzny — pętla czasu, jako powrót do punktu wyjścia. Bardzo refleksyjny i wielowymiarowy wiersz, myślę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, ateiści też, bo poza niewiarą w Boga można poszukać innych ścieżek skupiając się na Wszechświecie. Trzecia i czwarta cząstka bardzo zaczepiają w tym kierunku. Ciekawie tutaj. Wesołych Świąt Bereniko97.
  10. Po Waszych komentarzach Drodzy Przdmówcy, nic ująć nic dodać. Dla mnie wiersz niezwykle obrazowy, przesiąknięty cynizmem, który miał być odczuwalny, ale żeby nie było; są też momenty bardzo wzruszające i czułe, co przełamuje nieco pesymistyczne podejście do życia, które mocno peela doświadczyło. Mocna cząstka z baławnami, podoba mi się. Przekleństwo klatki codzienności, też mocne i dosadne, prawdziwe. Przeczytałam z zaciekawieniem. Najlepszych Świąt. Pozdrawiam.
  11. Czas wytchnienia, zamyślenia, ale też wszechogarniającej pustki. Myślę, że wielu z nas dobrze zna ten stan. Dobrych, spokojnych świąt Mitylene.
  12. Bardzo Wam wszystkim dziękuję, tym którzy zechcieli zostawić słowo i tym, którzy docenili wiersz zostawiając serducho, to ważne dla autora @tie-break @JuzDawnoUmarlem dzięki. @bazyl_prost zdumiona jestem, że Ci się podoba:) miło słyszeć. Wesołych. @huzarcza piękną, cichą czujność, dziękuję. Zawsze miło Cię gościć. Wszyetkiego dobrego. @KOBIETA fajnie, że słyszysz i że się podoba. Latte masz jak w banku:) Miłych Świąt. @violettadziękuję za tych parę ważnych słów. Pozdrawiam i życzę wesołych, radosnych świąt. @Deonix_ miło Cię widzieć. Bardzo dziękuję za ciekawy, pełen refleksji komentarz. Niczego nie nadinterpretujesz, każdy czuje ciszę w inny sposób. Twój jest mi bliski. Serdeczności i spokojnych, zdrowych świąt. @hollow man dzięki za wgląd i rzeczowy komentarz. Wiedziałam, że Rodziewiczówna wybrzmi, ale takie było założenie. Jakby się dobrze przyjrzeć znajdą się jeszcze inne nawiązania, wszystkie wg planu:) To konkretne o którym wspominasz bardzo trafnie wyjaśniła @Berenika97 więc nie będę się rozwodzić, dodam tylko tyle, że wpasowało mi się choćby pod kątem emocjonalenej intensywności jaka bije z tego nie tyle tytułu (choć wiedziałam z czym się skojarzy), co powiedzenia, które funkcjonowało już w starozytności. Natomiast kawał z brodą jest dość kluczowym miejscem w wierszu, ponieważ jest odskocznią (może jakimś wspomnieniem) ma wywołać uśmiech i na ułamek sekundy pozwolić myślom odpłynąć w inną przestrzeń. Wbrew pozorom ta cisza jest bolesna, dzwoni w uszach, gra po kątach i zawsze będzie między ustami... Dziękuję Ci za opinię i własne zdanie w temacie. Pozdrawiam i życzę spokojnych, dobrych świąt. @Mitylene dziękuję za słowo i obecność. Wiersz miał za zadanie oddać ciszę z całą swoją mocą, stąd też taka konstrukcja, mająca na celu przerwy w nadawaniu ;) Dziękuję raz jeszcze. Wesołych Świąt. @Sylwester_Lasota fajnie, że zajrzałeś i wyczytałeś te wszystkie nawiązania w dodatku konsumując ze smakiem. Dziekuję. Zdrowych, pogodnych świąt. @Wiechu J. K. powiedzmy. Może mury kiedyś runą :) Dzięki za wgląd. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego na święta. @Waldemar_Talar_Talar dziękuję serdecznie za podobanie. Waldku zdrówka i jeszcze raz zdrówka na święta i nie tylko. @Berenika97 zachwycają mnie Twoje komentarze. Są tak trafne i wysmakowane, że aż miło. Masz dużo do powiedzenia i nie są to puste słowa. Dziękuję za taki odbiór wiersza. Serdeczności, oraz wesołych, zdrowych świąt. Wszystkim Orgowiczom życzę spokojnych, zdrowych, radosnych (na ile to możliwe) i pięknych Świąt. Do siego roku.
  13. rozpisać ciszę by wybrzmiała na dwa głosy potrzeba pary w płucach zaledwie kropla i to znajome rzężenie drzemiesz dzień i tak wisi na włosku — po włosku tylko kawa ty stawiasz a ściany rosną — bezszelestnie i stajesz się wiatrem w kominie głosem na dwa świerszcze jesteś między ustami a brzegiem ciszy słyszysz
  14. Przeczytałam marznę * zamiast marzę (wiem, że nie masz tutaj literówki) i powiem szczerze, że na swój użytek tak zostawię:) Jakoś mi się to wpasowało w tekst, w oczekiwanie na tę wczesną wiosnę. Pozdrawiam. Tytuł extra!
  15. Trzeba być niezwykle silną i empatyczną osobą z ogromnymi pokładami wrażliwości, by tyle wynieść z kolejki. Udźwignęłaś. Mało tego, dzielisz się tym uwrażliwiając na drugiego człowieka (wzruszyła mnie ta upudrowana samotność) i robisz to bardzo dyskretnie, subtelnie, jednocześnie obnażasz też całkiem inną stronę ludzkiej osobowości, a wszystko ze smakiem i klasą. Chapeau bas. Dziękuję za wiersz.
  16. @violetta przeczysz sama sobie:) @KOBIETAdzięki za ślad i odczucia. Serdeczności. @Berenika97 z wielką przyjemnością czytam Twoje komentarze. Oprócz tego, że są ciekawe, to są również trafne. Zawsze znajdziesz ścieżkę. Miło Cię gościć. @Gosława dziękuję za ślad i słowo, za to że jesteś i że przez tyle lat mam w Tobie wierną czytelniczkę. Pozdrawiam serdecznie. @Christine @Andrzej P. Zajączkowski @huzarc dzięki za obecność pod wierszem. Pozdrawiam.
  17. Wolę Rammstein od Tokyo. Daj coś od siebie.
  18. @bazyl_prost wolę kwaśne deszcze o odczynie mniejszym niż pH 5.6, niż kwaśną głupotę o aj kiu powyżej...
  19. Wzdrygam się na szarość zgwałconych lasów, ponieważ obrazuje to skalę tych okropności. Bardzo apokaliptycznie, ale jak inaczej to zobrazować? Uważam, że dałeś radę. Fajnie, że są rymy, bo jeszcze bardziej wybrzmiewa, to co miało wybrzmieć. Pozdrawiam.
  20. @bazyl_prostpisać pod swoim wierszem, o moim wierszu, to dopiero jest dziwne. Nie wiem skąd i po co te złośliwości. Może lepiej nie pozdrawiam.
  21. @andrew kod kryje się w dwóch słowach. Dzięki za wgląd i komentarz. @bazyl_prostto nie złorzeczenia, to fakty, tylko trzeba je umieć złożyć.
  22. szemrz(ą)* Przeczytał się. Dobry.
  23. 1. wszystkie (nie)bezpieczne związki tchną tandetną miłością. mdli na sam widok otwartej wymiany. nic nie zagłuszy udawanego śmiechu; nie wywołuj lasu — z wilka zostaną kły i szkielet, obrany z kości — Dom. 2. śnisz sen; nie ma żadnych drzwi. judasz nie wystarczy, by wyjść z wanny pełnej czerwonego błota. obudź się! pora karmienia ma potrójne dno; mleko w lodówce, mleko w piersi, mleko przed oczami. kwaśne mleko. przyłóż oko. do mleka. 3. znów jesteś myszą, myszką — skurczona do rozmiaru strachu tracisz węch. przypalony obiad wygląda lepiej niż: dzień Dobry jeszcze nam się ułoży. znowuż mleko. kipi. fermentuje. nie czekaj pułapkę można rozpakować raz i tylko raz lizać i dyszeć.
  24. Piękny, poruszający wiersz. Opowiada nie tylko o dziecięcej ufności, ale też o poszukiwaniu prawdy i wiary, o umacnianiu jej. Chęć podziękowania za świt, który nie wybiera okien jest mega dojrzały i wzruszający. Wiele w nim pokory jaki i w całym wierszu. Dziękuję i pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...