-
Postów
1 982 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez tetu
-
Inżynieria obróbki drewna w służbie liryce
tetu odpowiedział(a) na Charismafilos utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Charismafilos będę szczera, bo inaczej nie umiem. Świetny tytuł i trzy pierwsze wersy. Później trochę się rozłazi. W czwartym wersie nadmiar rzeczowników ciąży i miażdży lekkość pierwszych trzech, bardzo obrazowych wersów. No i ta nienaturalna inwersja... Myślę, że przekombinowałeś ;) Co złego to wiesz, nie ja:) -
Eskalacja na granicy nieporozumienia
tetu odpowiedział(a) na Charismafilos utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No to teraz spóźniona ja:) I coż w obliczu tylu ciekawych komentarzy mogę dodać? Nic prócz tego, że wiesz co robisz, czytaj piszesz:) Z przyjemnością. Ps Mówilam Ci kiedyś, że niepotrzebnie (s)paliłeś, (wy)rzuciłeś, czy co tam jeszcze, bo nie chcę się znów zaplątać ;) -
Serdecznie Wszystkim Dziękuję za obecność. Wszystkiego naj dla Was.
-
Świetna strofa:) Wiersz się przeczytał i właśnie, że płynie:) Lubię nawiązania, a tutaj takowe znajduję i własnie te odniesienia dodają soczystości i głębi. Pozdrawiam.
-
Mam takie samo wrażenie po lekturze jak @Berenika97. Przeczytał się. Pozdrawiam.
-
Fajna gra słów, Iw i to puszczenie oka w stronę czytelnika:) W ogóle mądre podejście, bo co innego pozostało? Podoba się. Serdeczności.
-
Widzę trochę inną wersyfikację, ale to śnienie wyeksponowałaś bardzo sprawinie i świadomie. Miłego.
-
Nie dodam już nic nowego, bo wszystko zostało powiedziane. Mocny tekst. Przeczytał się.
-
@Berenika97 to kawał gęstej, dusznej, brutalnej, dobrej poezji. Siła wyrazu Twojego słowa jest bardzo odczuwalna. Tutaj jest dosłownie wszystko: 1) Ból, nie tylko fizyczny, ale i psychiczny, emocjonalny, taki który zgniata od środka. 2) Dymanika — pulsowanie, palenie, pękanie, falowanie... 3) Bardzo mocna, sugestywna puenta. A powyższa strofa to dla mnie clou wiersza. Zamykasz w niej niemal wszystko to, o czym pisałam wyżej; falowanie, ból, męczeństwo... Gratuluję nie tylko wiersza, ale i wyczucia, bo tutaj łatwo można było przekroczyć cienką linię i zamiast falować, pulsować i pękać, po prostu zapaść się w banał. Twój kunszt i nos nie zwiódł Cię na manowce. Dobrze było znów poczytać Autorkę. Pozdrawiam.
-
Cierpienie starego Waltera
tetu odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Przyciągnął tytuł i to do niego tak zwyczajnie puszczam oko ;) Treść w porządku. Jestem kimś obcym — jestem ogrodem... Widać i czuć przemianę jaka w się w peelu dokonała, choćby na chwilę, ale jednak. Pod sam koniec robi się smutno. Mam wrażenie, że peel zbyt mocno wszedł w rolę i teraz ciężko z tego stanu wyjść. Czuje przesyt, albo samego siebie i tego kim się na tę krótką chwilę stał, na co sobie pozwolił, albo przesyt tego, co wokół. To co się nagromadziło, stało się ciężarem. Strefa komfortu była okamgnieniem. Tak sobie poczytałam. Pozdrawiam. -
to tylko ciche pęknięcie na krawędzi nocy gdzie reszta jest milczeniem — jedyną prawdą głośniejszą niż krzyk różewicz rozebrał świat do naga zostawiając nas w pustym pokoju bez ścian i okien komu przyjdzie zgasić ostatnią latarnię przymierzyć buty które nigdzie już nie zaprowadzą nie ma drogi zostaje tylko chłód między być a nie być krótka pauza przed
-
@Charismafilos do kogo biegłam nie pamiętam :)
-
@Charismafilos tak, a póżniej dwa serca dwa smutki:)
-
Już nie pamiętam. Dawno to było:D
-
@Charismafilos to prawda i jedno o drugim nic nie wie :)
-
dojmujących lotów:D Taki staroć wpadł mi dziś w ręce:)
-
@Charismafilos więc możemy dziś dać głowę jakiekolwiek podobiństwo było czysto przypadkowe ;)
-
przekonaj mnie że mam rację nocą odciągam mleko skraplam się w słowach ewolucja jednak zostawia pustostany zabić cię wierszem nie umiem jestem tylko przypaloną ćmą a przecież powinnam być dobrą matką
-
@Amber bardzo fajnie, że tak wybrzmiał. Dziękuję i pozdrawiam. @Berenika97 masz rację. Bardzo Ci dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam. @hollow man dziękuję za słowo i taki odbiór wiersza. Miłego. @iwonaroma dziękuję:) Fajnie że wspominasz o tytule. Serdeczności. @Charismafilos dzięki bardzo. Skojarzenia ważna rzecz;) Pozdrówka. @Jacek_Suchowicz dziękują za muzyczny prezent. Piękna piosenka. Pozdrawiam. @Mitylene bardzo mądry komentarz. Pięknie dziękuję. Pozdrawiam. @vioara stelelor piękny i mądry komentarz, Bardzo dużo stąd wyniosłaś. Niezmiernie mnie to cieszy. Doceniam pracę jaką włożyłaś w te słowa. Dziękuję. Pozdrawiam. @Rafael Marius @Poezja to życie @Natuskaa @Wiechu J. K. @lena2_ serdeczne dzięki.
-
@Leszczym piekne dzięki. Miłego.
-
siedzimy na śniegu zaklinając nadchodzące lato ma przynieść więcej ciepła niż chuchanie w dłonie to zamknięty sen nie będziemy go karmić resztkami zaczniemy od nowa — zimą najlepiej kurczą się wspomnienia topnieją ślady po chłodnych słowach rozpalimy wiersz będzie miał barwę wschodzącego słońca i powiesz o mnie: słońce śniegu warta odgrzeszę przystań by na drogę został tylko śmiech i grzech
-
Mnie też przeszkadza nadmiar, dlatego doskonale rozumiem peela. Pozdrawiam.
-
Podobają mi się dylematy z jakimi zostawiasz czytelnika. Ubrałaś wiersz w rymy i nie przegadałaś, to na duży plus. Bardzo głośno wybrzmiewa w tym wierszu wewnętrzny głos peelki; głos sumienia. Podoba mi się to, że podmiotka nie jest w gorącej kąpana i nie kieruje się nadmierną impulsywnością, tylko na własnych warunkach i zgodnie ze swoimi wartościami dokonuje wyborów. Bardzo mądrze. Pozdrawiam.
-
A ja chętnie cię skosztuję w swoim smaku rozsmakuję byśmy winni pokuszenia doszli razem do spełnienia :P Humor zawsze w cenie. Z podobaniem.