Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

tetu

Użytkownicy
  • Postów

    1 953
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez tetu

  1. @Pan Ropuchdzięki za wgląd. Pozdro. @Nata_Krukmiło że zajrzałaś. Masz rację z tym katastrofizmem w puencie, tyle tylko, że on się budzi w tym wierszu od pierwszego wersu i powolutku nabiera prędkości. W związku z tym w puencie musiało wybuchnąć;) Ale rozumiem, że nie każdy lubi taką formę ekspresji - iście apokaliptyczną;) Pozdrówka. @Jacek_Suchowiczrozbawiłeś mnie na maksa:) Uwielbiam Twoje komenty. Dzięki za wgląd. Miłego. @m1234 bardzo mi się podoba Twoja wizja szukania nowych światów i tok rozumowania jakim podążałeś. Super. Czy daremna? Tego nie wie nikt. Może gdzieś tam w kontekście jednostki, gdybyś się uparł, że to Ty odkryjesz nieznane, to pewnie tak:) Ale ludzkość (ogólnie) może ma jakieś szanse:) Dzięki za zajrzenie i podzielenie się słowem. Fajnie że się podoba. Pozdrawiam. @Domysły Monika @Sylwester_Lasota @mariusz ziółkowski @iwonaroma @Leszczym @Lena @andreas @Wiesław J.K. Wszystkim Wam bardzo dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam.
  2. wyrastasz w obcym miejscu jeszcze nic nie wiem o twoich ramionach ziemi której przyjdzie mi słuchać ludzie mówią że piekło otwiera się w polu kukurydzy wznosi ku niebu ile języków pomieszasz ile pobliskich kamieni wypali ciało od spodu drżę w najgorętszej godzinie będę cząstką napęczniałej ziemi popiołem wpadającym w usta
  3. @Leszczym@violetta@Jacek_Suchowicz@egzegeta@Sylwester_Lasota@Deonix_@Domysły Monika@Wiesław J.K.@kollektiv@Rafael Marius Pięknie Wam wszystkim dziękuję.
  4. mówiłeś, że jest w nas droga; mleczna jaskrawość — pełnia migocących gwiazd. nie odmieniam ich przez lata — świetlne dawno za nami. żyjemy i wszystko co nasze żyć będzie. jestem — jesteś cząstką pulsującego światła, wiecznością, która nawołuje. przez cały czas idziesz — idziemy szukając odpowiedniego świtu, by pogodzić się ze światem; złapać tej świeżej gałązki,
  5. @egzegeta tak, wielce prawdopodobne, choć Twojego niku nie kojarzę. Chyba, że masz na PP inny, podobnie jak ja. Będę musiała to prześledzić :) Ale pamięć Cię nie myli z marguerite :) Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa.
  6. Panowie @Jacek_Suchowicz @jan_komułzykant bardzo dziękuję za słowa, za to że zechcieliście przystanąć i dać coś od siebie. @Monia @Starzec @Sylwester_Lasota @Rafael Marius @andreas @iwonaroma @sisy89 @Leszczym dzięki że zajrzeliście. Pozdrawiam.
  7. tetu

    Wspominki 2024

    Iw, dziękuję i cieszy mnie, że podobują ci się te gwiazdeczki:) Pozdrawiam. @Marek.zak1 @MIROSŁAW C. @beta_b @violetta @JWF @Krzysic4 czarno bialym dzięki piękne za wgląd i podobanie.
  8. Delikatnie, subtelnie i zmysłowo ubrałaś w słowa swój ogród. Pozdrawiam.
  9. Jest w tym coś subtelnego, delikatnego, niby w zasięgu, a jednak nie do końca uchwytne. Czuję to. Pozdrawiam.
  10. @agfka bardzo dziękuję za tą myśl. Serdeczności. @Tyrs dziękuję. Wszystkim, którzy choć przez chwilę tu przystanęli bardzo dziękuję za obecność, za zamyślenie. Pozdrawiam.
  11. Podoba mi się, zwłaszcza dystych o mostach i puenta, ale jakoś mi nie brzmi ostatni wers pierwszej strofy. Pozdrawiam.
  12. Dziękuję @violetta Pozdrawiam.
  13. Tak jest. Słuszności tu wiele. Zawsze wszystko się wyolbrzymia, a jeśli chodzi o wizerunek, to już w ogóle:) Miłego.
  14. I bardzo dobrze. Trzeba sobie torować drogę. Serdeczności Iw.
  15. Zgadzam się z przedmówczynią. Jest myśl, jest refleksja, ale nad ostatnimi dwoma wersami warto się pochylić. Na swój użytek czytam tak: jestem tylko w kontekście myśli zdarzenia tak naprawdę w oceanie kropli jestem nie jestem Ostatni wers zamieściłam tylko ze względu na tytuł, bo inaczej też wymagałby korekty. Pozdrawiam.
  16. rozchodzi się ulicami miast raz wpada w ucho i szumi to znów niesie domy ich pełne kieszenie słyszałam jak przypływa żłobiąc pamięć o twojej matce (ostatni raz widziano ją przed upływem dnia) siedziała wpatrzona w fale wyciągając koniuszki palców do małej dziewczynki
  17. tetu

    Wspominki 2024

    *** żywe światełko na skraju twego nieba sen o dolinie *** języki ognia pulsuje oddech świata bal wszystkich świętych *** tańczą ogniki muskając skórę ziemi za ostatni grosz *** w zasięgu światła majestatycznie żywy cień wielkiej góry Pamięci Romualda Lipko
  18. mogłam to zignorować ale głód ma kształt wystającego brzucha pustych piersi nie da się wyssać dlatego nic z mlekiem matki przekłuwają usta noszą gniazda na głowach matki nosicielki matki z krwi i rzeki opowiedz mi o Etiopii dzieciach z przezroczystą skórą za żebrami głęboka otchłań — pieniący się Nil wylewa zawsze nie w porę jak sucha woda z łona pramatki sypie się piach
  19. Bardzo fajny, rytmiczny wiersz. Pozdrawiam.
  20. tetu

    CO2

    Świetny, dwuznaczny limeryk! :D
  21. Ładnie. Prosto i od serca. Jest klimat i jest lirycznie. Pozdrawiam.
  22. @andreas @poezja.tanczy dziękuję Wam za wgląd i słowo. Serdeczności. @Leszczym @Starzec dzięki za przeczytanie i ślad. Pozdrawiam.
  23. No właśnie @Jacek_Suchowicz no właśnie, ile? Ładnie to ująłeś. Pozdrawiam i dziękuję.
  24. Zwięźle, konkretnie, a co najważniejsze spójnie i wieloznacznie. Wszystkie rekwizyty świetnie się dopełniają. Bardzo mi się tutaj podoba. Pozdrawiam.
  25. Zgadzam się z przedmówcą. Ładny, liryczny sonet. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...