-
Postów
1 891 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez tetu
-
Koronkowa robótka aniat:) Delikatny, zwiewny, kobiecy. Podoba mi się. Pozdrawiam.
-
-
@Jacek_Suchowicz ja w sumie też, ale takie nieokiełznane, czasami wybijają mnie z rytmu:) Dziękuję za ponowny wgląd. @Berenika97 @KOBIETA dziękuję Wam serdecznie za słowo i polubienie:) Serdeczności. @lena2_ dokładnie o to tutaj chodzi:) Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam. @Czarek Płatak @hollow man @iwonaroma Wam również dziękuję. Pozdrawiam.
-
Świetny! Jest tutaj tyle rzeczy, które zaczepiają. Wręcz genialnie zobrazowałaś zmęczenie i to czym jesteśmy przebodźcowani. Bardzo sprawnie operujesz słowem, przełamujesz obrazy. Mam na myśli kontrasty, absurdy. Druga strofa ma w sobie niesamowity ciężar. Czuję tę pustkę i samotność. Zresztą każda strofa tego wiersza we mnie drga. Ta o przechodzeniu przez jezdnię, gdzie operujesz wstydem przed śmiercią "bez makijażu i z listą sprawunków" mocno mnie poruszyła. Zostanę z tym wierszem na dłużej. To surowy, gorzki obraz rozpadającej się wewnętrznie bohaterki (ale też i codzienniści) która trwa tylko dzięki i za sprawą drobnych, przyziemnych czynności. Brawo Ty! Pozdrówka.
-
Ale dźwięczna ta wdzięczność w tym wdzieńczeniu Iw:) Fajne.
-
@Jacek_Suchowicz ależ pięknie i równiutko. Mój miał być bez rymów, ale jakoś tak bez pytania się wcisnęły i rozpierzchły. Nie miałam sumienia ich wyrzucać:) jestem gotowa na promyk słońca na pełnię w ciszy na żar i śnieg o każdej porze w dzień czy też w nocy kiedy potrzeba by wspólnie biec Miłego Jacku. Wprawdzie Lepsza czysta fantazja niż gęsta mgła, ale ja i tak widzę:) Mało tego znalazłam jednak tutaj jeden jedyny dowód genetyczny:P Szukajcie a znajdziecie:) Pozdrówki
-
Ano ważna:) Już dawno chciałam to zweryfikować, ale tu nie ma materiału porównawczego:D Ale teraz już mam pewność:) I bardzo się cieszę na widok;)
-
@Charismafilos a i wzajemnie:) Dziękuję za wgląd. Dajesz mi do myślenia:) Moja intuicja mi coś podszeptuje:) Pozdrawiam.
-
jestem otwarta na podryw wiatru na szept między oczy na tę wspólną wędrówkę ku sobie i od siebie na ciemność dnia i jasność nocy jestem gotowa bez mapy w dłoniach bez lęku o błąd czytam puls ziemi przez bose stopy i nagie czekanie po kres i pamięć
-
Pewnie tak:)
-
No i fajna zabawa słowem:) Pozdrawiam.
-
Minimalizm też ci służy:) Pozdrawiam.
-
Pierwsza strofa na cebulę, ale inaczej nie dotrzesz:) Druga — Psychologiczno-filozoficznie. Jungowsko. Uporządkowanie wewnętrznego chaosu, a może nieskończony labirynt? Pozdrawiam.
-
@KOBIETA czasami trudno wytrzymać, fakt:) Dzięki za wgląd. Pozdro. @bazyl_prost i tutaj się z tobą nie zgodzę. Co ma piernik do wiatraka, czyli urządzenie do częstomoczu? Częstomoczu możesz dostać, jak będziesz dużo pił, a nie od samego włączania czajnika. W tekście nie jest napisane, że podmiotka co pół godziny pije herbatę. Od częstego eksploatowania czajnika, możesz co najwyżej dostać większy rachunek. Miłego. @Nata_Kruk ale też i nie zaszkodzi:) ach, ta burza w szklance herbaty;) Masz rację, że czasami lepiej przełknąć;) Pozdrawiam. @violetta pozdrawiam i dziękuję za zajrzenie:) @huzarci to jest komentarz nad którym powinien zastanowić się bazyl. Bardzo dobra ścieżka .... Pozdrawiam. @Jacek_Suchowicz i tak by trzeba i jest komu czasami człek ma chęć przywalić lecz nie zniżajmy się do poziomu wariatów trzeba ciszą obalić, Miłego Jacku. @Berenika97 świetna interpretacja, dużo wyczytałaś z wiersza. Serdeczności. @Starzec coś w tym jest:) @Witalisa ano jest :) @jazzkółka @Rafael Marius dziękuję za wgląd. Pozdrawiam.
-
trzydzieści minut nic nie mówię częściej niż zwykle nabieram wody — po brzegi czajnik co pół godziny sygnalizuje gotowość para pluje między oczy buch — prawda w ruch częściej niż zwykle parzę język wyparzony staje się bardziej swój na burzliwą naradę mam herbatę i ogień w ustach paliwo na młyn czajnik gwiżdże coraz głośniej mam to gdzieś przełykam niewypowiedziane
-
Niby tak samo, a nic nie jest tak samo. Smutny, prawdziwy obraz nieposkromionej, nieprzewidywalnej rzeczywistości. Puenta rozłożyła mnie na łopatki. Super! Pozdro.
-
Dobry wiersz Nato. Świetnie uchwycona percepcja czasu. Bawisz się tym, układasz obrazy, przeplatasz terażniejszość. I te ćmy — niepokoją, chyba ze względu na swoją upartość, ale też szukają ciepła, bliskości. Wiersz stawia wiele pytań o kruchość chwili, pamięć... Lubię takie medytacyjne klimaty. Jest nastrój, jest refleksja. Pozdrawiam.
-
Ileż tutaj smaczków i subtelności. Niezwykle zmysłowy erotyk, dojrzała liryka. Paliwem tutaj jest proces tworzenia. Bliskość w przestrzeni "jednego" wiersza. Fantastycznie. Przypomniał mi się wiersz Asnyka w wykonaniu Niemena "Jednego serca". Dziekuję za tę ucztę! Pozdrawiam.
-
Bardzo sugestywny obraz zapadającego zmierzchu. Pomimo wszystko, wyczuwam tutaj jakieś napięcie, zgaszone, przytłumione emocje. Krzyk osiadajacy na krawędzi nieba każe mi w ten sposób myśleć. Ładnie namalowałaś ten obrazek. Pozdrawiam.
-
Onirycznie, sensualnie, kobieco. Podoba mi się "szczelna jedność przeciwieństw" jednak to prawda, że się przyciagają:) Pozdrawiam.
-
Bardzo fajna opowieść. Przeczytałam z zainteresowaniem. Pozdrawiam.
-
Pięknie dziękuję wszystkim za czytanie i słowo. Fajnie, że wybrzmiała ironia:) Pozdrawiam Was.
-
tyle mówiono o zbiorowym czytaniu niejeden prezydent czytał bajki dla dorosłych zabrakło kawy i nikt nie słuchał przesłania kobieta siedząca obok ziewała na cały regulator — trzeba wyciszyć głos i tak docierał jak z zaświatów zachęcając do udziału w kolejnym projekcie papier kamień nożyce ten kto wygra będzie czytał swoje może jakiś wiersz dotrze głębiej niż dziewczynka z zapałkami herbert z obrazka puszcza oko do cogito dociera szelest — nowe szaty miłosza cichosza podobno poezja potrafi przysiąść na ustach przysięgłych szept nie bądź bezpieczny poeta pamięta
-
Pięknie Wam dziękuję za wspaniałe komentarze i za to że zostawiacie tutaj swoje serducha. Oczywiscie chodzi mi o pracę i czas jaki poświęcacie na wiersz. Pozdrawiam.
-
Wiem, Simon pisze inaczej, mrocznie, wyjątkowo, co ja akurat lubię, ale Twoja Gra jest piekielnie dobra, dlatego uważam, że się ucieszy;) Miłego dzionka.