-
Postów
343 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Rafał Hille
-
ciągle się potykam o wczorajszego siebie którąś wersję kowbojską może strzelałem z rewolwera do faceta który zajechał mi drogę na pustej ulicy mógł pojechać inaczej nie wiedział jak potężny mam głos wystraszył się i skulił ze strachu gdy walnąłem pięścią w dach albo sportową wygrałem bieg na sto tysięcy kilometrów z innymi plemnikami walczyliśmy na pięści jak ogłupiali żadnej grzeczności „może pan pierwszy..” „proszę, niech pani wejdzie” żadnych uprzejmości wszedłem pierwszy jak do siebie może ta ulubiona jak leżę na trawniku przed domem i długopisem dyryguję gwiazdom
-
maligna plaż
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@lirycznytraktorzysta ciesze sie, ze spojrzales ;) -
salonowiec w gorszym towarzystwie
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
krótka reakcja, ale znacząca ;) dziękuję za zajrzenie... -
salonowiec w gorszym towarzystwie
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
dziękuję, muszę zarknąć aktualne stawki ;) -
salonowiec w gorszym towarzystwie
Rafał Hille opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
-
maligna plaż
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rafael Marius dziekuje -
maligna plaż
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym@Łukasz Jasiński@viola arvensis miło, że zajrzeliście, pozdrawiam -
plaża składa się z kobiet przysypanych piaskiem na ręcznikach zawieszonych pod ażurowym niebem w oddali wzgórki zamazuje rozgrzane powietrze wilgotna delta rzeki zamieni się wieczorem w potok drobiny piasku piszą dalej swoje historie zmierzają ławicami do ukrytego celu układane wiatrem przynoszą kształt człowieka nikt nie wie kogo dziś usypią
-
dagerotyp cienia
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rafael Marius również pozdrawiam :) -
dagerotyp cienia
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Monia również dzięki za odwiedziny :) -
dagerotyp cienia
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rafał Hille dziękuję za reakcje @Tectosmith -
szedłem po szpitalu farba złaziła płatami z sufitu kleiła się do ciężarnych koszul rachityczne szkielety przeliczały palce i głowy szedłem po cmentarzu jak co dzień umarli zupełnie bez życia układali się równo w geometryczne wzory poszedłem policzyć swoje cienie znów ich kilka ubyło kiedyś było mniej ludzi za to więcej cienia nieważne kto gdzie teraz idzie na końcu i tak wszyscy będą leżeć podliczając żywych
-
@Leszczym teco jestem pewny, że się uda ;)
-
@miauczenie owies dzieki za zajrzenie ;)
-
@duszka dziękuję za zajrzenie do tekstu ;)
-
ci co byli zostali tylko gwiazdami na czarnym niebie świecą bladym światłem w nocy znikają w dzień przemykam pomiędzy niewidzialnymi cieniami gwiazd szukam swojego miejsca na zatłoczonym nieboskłonie
-
bomba atomowa
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Rafael Marius wtedy zimy w ogóle były mroźne i bardzo podobne do siebie, dziękuję za przeczytanie @Leszczym, @Andrzej P. Zajączkowski, @violetta - dziękuje za zajrzenie, pozdrawiam -
w scenie z nożem facet w kapeluszu dźga kobietę leci krew z ostrza; potem jakaś akcja; wyją syreny policyjne cień mordercy; mknie po dachu; spada dachówka wpada przez okno do mieszkania jakiejś rodziny przy kolacji nie mówi dobry wieczór tylko wychodzi jak gdyby nigdy nic do dziś nie wiem kim był bohater ani czemu zabił tą kobietą czy nóż był typu Stainless Steel Gerlacha a rączka z kości słoniowej? czy to był ten dobry czy właśnie zły charakter i jaki był tytuł filmu dwuznaczny księżyc stał za nim gdy wyrzucał coś z mostu powiedział że „miłość to samotna wyspa na oceanie wydatków” po czym się rozpłakał i wsiadł do taksówki zatroskane oko kierowcy w lusterku ustawionym na pasażera (wtedy właśnie zabrakło prądu w gniazdku i zgasł mój telewizor) może chodziło mu tylko o pieniądze a może o nóż który utkwił w sercu kobiety i nigdy nie miał go już odzyskać mocował się z nim całą długą scenę; uciekł w ostatniej chwili może o złamane serce i nienasycone potrzeby konsumpcyjne kobiet których nie daje się nigdy zaspokoić przy pomocy średnio oprocentowanego kredytu gotówkowego nigdy nie dowiem się też czy faceci w kapeluszach zabijają częściej kobiety i mają więcej problemów z zębami - gdy uśmiechnął się na chwilę płacąc za przejazd brakło mu zęba z przodu albo był sczerniały od próchnicy spowodowanej brakiem higieny jamy ustnej oraz okresowych kontroli stomatologicznych w przychodni zdrowia
-
moja pierwsza bomba atomowa wybuchała co dzień wieczorem w telewizorze Zefir na chybotliwym stoliku z politurą kupionym w Polskich Meblach wyścig zbrojeń zataczał wtedy coraz szersze kręgi używaliśmy proc na gumę wyrwaną z kół nieznajomych rowerów tego roku nadeszła mroźna zima atomowe grzyby waliły na wszystkich dwóch programach TV a siatka agentów umieściła kamery w oku bałwana czarna wołga ugrzęzła w zaspie przed blokiem facet za kierownicą miał kulkę we łbie a strumyk krwi dzielił jego twarz na dwie części od razu wiedzieliśmy że to szpieg jutra mogło już nie być miały zostać tylko białe grzyby z atomu lub utkane ze śniegu albo zamarynowane w słoikach chowanych w szafce obok nuklearnego pieca w kwadratowe kafle
-
podoba mi sie
-
czterdziestopięcioprocentowy wiersz
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@lirycznytraktorzysta @iwonaroma @wieslaw J.K. @Rafael Marius - dzięki wam wszystkim za odwiedziny :) -
czterdziestopięcioprocentowy wiersz
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczymmiło za odwiedziny :) -
czterdziestopięcioprocentowy wiersz
Rafał Hille opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
dolejmy soku wódka czysta jak biała kartka papieru jednych onieśmiela a innym rozwiązuje język podkładam ogień pod papierosa popiołem da się napisać coś grubego parę słów albo narysować palcem choinkę albo cycki baby z tatuażu marynarza codzienny przegląd sumienia zostawiam na jutro; teraz jestem po prostu zbyt żywy w podejrzanej dzielnicy na obrzeżach pamięci miasta czekam na autobus albo ucieknę pieszo dziś się już poddaje czystą kartką papieru zawijam kamień rzucam w czyjeś okno prześwietlone telewizorem dalej nic się nie dzieje mrok tylko gęstnieje tu i na peryferiach jakiekolwiek by je przeklinać zawsze są i czekają na parę słów które wpadają wieczorem przez otwarte okna -
czego nie zobaczę, wyliczanka niesynkopowana
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Nata_Kruk tej pointy się najwięcej boję;) -
czego nie zobaczę, wyliczanka niesynkopowana
Rafał Hille odpowiedział(a) na Rafał Hille utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@dmnkglmilo za rzut okiem