podprogowo
przytrzymują mnie na progu
ci, co pod podłogą
kombinują z ciążeniem
bujam się
w przód w tył
w przód w tył
w przód w tył
nucąc piosenkę
"God Is Good All The Time"...
w tył - nicość
w przód - wszystkość
w tył - nicość
w przód - wszystkość
wiem
lecz nie jestem pewna
co do przeznaczenia
więc jeśli spadnę w tył
i znajdę się na plecach
ujrzę oczy oprawcy
ale też skrzydła w ościeżnicach
oraz
nadproże
"God Is Good All The Time"...
To nie ocena, to fakt. Kiedy kochasz nie jesteś w dole. A kiedy jesteś w dole... coś trzeba z tym zrobić, nie można w tym tkwić, gdyż grozi właśnie nienawiść.
;) to taka mała prowokacja. Czysty - w sensie bez dodatków, saute, bez miłości, czułości itd. Czysta fizyczność, sama biologia. Ale oczywiście w kontekście człowieka to jest brudne, bo człowiek ma wykraczać ponad zwierzęcość.
Również pozdrawiam