-
Postów
738 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez 23.
-
kim jestem dokąd lecę, ptaki latem kwiatem i dzieckiem wolność i kartki miłość przelałem i to wszystko chyba mogę tylko inaczej na ciebie i siebie patrzeć zamykać wtedy oczy może otworzą miejsce za łez zasłoną w nowe szczęście.
-
znowu patrzysz na mnie i widzę że upadniesz na dnie jak tak można patrzeć?! sklerotyk zawodów i muzyk gardłem pieje Bóg zanuci wiatrem pola kowal dorzuci werble romantyk zgrzebnie piecem prawdę marzeń okaże i czym będzie szczęście gdy zbijesz bańkę? bańka! moje skarbie! zarobiłem się dla ciebie czy patrzeć jeszcze jest coś warte? gdy okryłem twe ramiona własnym ciałem, to jak trup gdy w końcu zaśniesz przyjdę znów! W nocy puka do twych drzwi zimny wiatr z ciemnych alejek jeśli to co niesie, nie jest szczere zapomnisz, zamkniesz zostanie pragnienie. A ja biegać będę w pola po nocach dnia słońca bo zapomnisz przecież kim jestem, dokąd lecę!
-
miniatura droga Alicjo ;) i niebo i oczy i krople
-
Wyobraź sobie jestem kroplą i ranisz moją strukturę spotkaj proszę ciemne nocą i wzgardzisz piękne jak smutek... nasyciły dłonie zabawiły głową serce i jak więcej chcesz? nawet tego nie rozumiesz
-
Dziękuję, po prostu delikatny i bardziej z serca ;) Pozdrawiam serdecznie ;)
-
Dziękuję @beta_b, pierwsza zwrotka chyba bez siły, delikatna i zmysłowa. W drugiej zwrotce coś faktycznie nie gra, zbyt dużo na jedną strofę. Pozdrawiam ;)
-
Dzięki ;)
-
Trochę stary utwór ale bardzo dziękuję ;) Pozdrawiam ;)
-
A cześć cześć @le_mal Jak tam ? ;)
-
1. Przysłoniłaś mi morze aż słońce zgasło w toni. Spójrz, jak dogasa twarz i dłonie (można) zasłonić.... Smakuję wodę całym na fal szkwał wezbrany. Ty z lekka stawiasz nogę aż porwały mnie oceany. Nie uciekaj, zaraz mewy w gwiazdy rozpalić tylko mogą nasze serca. Przecieram z oczu krople, ciało majaczy z oddali. Zobacz, nikogo nie ma, nawet ciebie zabrano mi! Mogłem nie zamykać oczu... ~N.N
-
Poezja zmieniająca perspektywę, dzięki ;) Jeszcze wiele mi do nauczenia ;)
-
Wąski umysł... Od kiedy odzew na pracę świadczył o faktycznym wyczynie? Jesteś zdecydowanie zbyt nachalny, żeby nie powiedzieć, że masz złe intencje ;) Ps. Jak tak się patrzyłem, to ty też nie masz zbyt dobrego odbioru i nawet nie próbujesz tego zmieniać swym ,,zgredzeniem". Tutaj to po prostu zarzucasz mi coś, w czym sam tkwisz (i wcześniej też zarzucałeś) :D A to szło jakoś tak: Czy muszę tłumaczyć dziadomnie wybudzaj mnie!Kości na swój sposób grająkażdy inaczej widzi dzień!
-
Strach podświadomy nie istnieje ;) Jak już to użyłbym nazwy lęk ;) Dlaczego pisałem o przejrzeniu treści? Bo są tam wyrazy, które teoretycznie mogłyby wybijać czytelnika z rytmu. Umysł może podświadomie podsuwać delikatniejsze/przyjemniejsze zamienniki danych słów, ale, ale nie zostało to przypadkowo stworzone ;) A jeśli chodzi o ,,elementy emocjonalno-rzeźnicze czy co tam sobie piszę", to już podchodzi pod całkiem niemiłą i niekonstruktywną krytykę ale puszczę to mimochodem. Bo przecież gdybym napisał, żebyś przeczytał moje wcześniejsze wiersze- to byłoby wyssane z palca i zbyt kosmiczne :p P.S. Dobra treść i tak się obroniła, ale jak podchodzi się z takim nastawieniem do wiersza z masą metafor przy obrazowaniu ze skojarzeniami i więcej ,,ble ble ble" ( Nie będę pisał jaki to według mnie jest), to nic z tego nie wyjdzie, bo po prostu jest to trudny i skomplikowany wiersz, panie xTriticosecale ;) Pozdrawiam i uważam temat za zakończony ;)
-
Wierzę w siebie, wierzę w wiersz i dlatego publikuję ;) Z mojej perspektywy niektóre wiersze lepiej czyta się po ,,boldowaniu", ale do tego trzeba przejrzeć treść. pozdrawiam ;)
-
Kawo, którą dano mi zimą zimno ciepłem, gdy jeszcze myślałem nie dostanę nic od ciebie. Przykryj smutek kołdrą śnieżnobiałej pary z biurka, rozluźnij mą samotność zamiast łożyć mię w pary lecz wciąż nie ufać. (tobie lub sobie) Byłem pierwszy, który pokochał twój smak dno brzmienie goryczy tik tak cierpkich dni. Byłem ostatni, który wciąż ryczy. Chociaż gwarantuję, skończę w terminarz tylko dla ciebie, będę! nie do spożycia. ~N.N, 15.03.19
-
Dziękuję ;)
-
Wrócę do tego!
-
Ah...jeszcze jedno. Jeśli masz czas i chęci, spróbuj podstawić pod wzór własne doświadczenia i odczucia ;) Można to potraktować jako eksperyment, ale nie w każdym wypadku się to sprawdza. W moim... tylko czasami, jeśli wystarczająco się skupię i sam zdołam zrozumieć całość na innym, wyższym poziomie ;) Pozdrawiam i liczę sukcesów ;) PS. Trzeba tylko kwintesencję wyłapać ;)
-
Ocean kłamstw i prawd
23. odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wspaniałe, mogę się zainspirować? ;) -
I tutaj wyłania się perła tych ,,myślących" ;) Jest naprawdę sporo takich dołujących sytuacji/zdarzeń w życiu. Mam tylko nadzieję, że peel wyciągnie z tego również jakieś pozytywy i , o dziwo, w następnych wierszach doświadczenie będzie przemawiać samo przez się, bardziej z nadzieją. Bo to już po prostu popycha i twórczo, i w życiu ;) Trzymaj się ;)
-
Zupełnie jakby wdał się tam przypadkiem ;)
-
Smutek w słowach pozbawionych emocji? ;) Dzięki! ;)
-
Bardzo dziękuję za oceny i poświęcony czas ;)
-
Bardzo dziękuję wszystkim za oceny ;)
-
Bardzo dziękuję, Panie Waldemarze. Jestem w szoku i również zastanawiam się nad drugą częścią ;) Pozdrawiam serdecznie.