Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

23.

Użytkownicy
  • Postów

    738
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez 23.

  1. A jeszcze innym, że trafnie i spostrzegawczo komentują cudze ;)
  2. Stasiek... Takie zachowanie nie sprawi, że poczujesz się wyższy ;)
  3. Zapraszam do swoich poprzednich utworów.
  4. Dziękuję, Wędrowcze, a jakże prawdziwa i realna chwila. Raz w życiu wypowiedziałem te słowa, najpewniej 4 lata temu :/
  5. Czekam niecierpliwie! ;) O ile to możliwe... ^^
  6. Cześć Justyna. To bardziej o śmierci ideałów. Zaczerpnąłem trochę z Księgi Koheleta ;) I dziękuję za wizytę @Wątpiciel, @Bączek_Bączyński. Pozdrawiam ;)
  7. A to w takim wypadku nie ma sensu sprawiania jakiejkolwiek zmiany. Żadnej!
  8. Gdzie byłeś kiedy otoczony czarną wstęgą puszczali w tyle wizji jak tańczymy z twarzą niczym dziecko a dookoła wojny i poglądy na życie patrzą to marność i przeszłość. Chyba zapomniałeś a myślałem że to świat chciał zapomnieć nas.
  9. Dziękuję Czarku, Pozdrawiam ;)
  10. Słowa tańczą mi i szepczą buduj mnie dalej, romantycznie czwarta już w noc patrzę albo w przeszłość nad ranem aromat twój... jest gdzie indziej. Wtedy wychodzę witać dzień mam kwiaty i szczery uśmiech, a oni śmieją się z moich oczu roztrzęsionych tafli życiem, krwią rozmazanych wspomnień które mogą być mną. Patrzę więc przez szlaczki prawda być może daleko stąd, przeglądam stare kartki i myślę zapomnę życie, lub będę w to brnąć. I w południe pierwszy raz widziałem słońce w cieniu, chłodne i wziąłbym za ręce i w serce ale w sumieniu niewygodne że mój czas, mógł mnie minąć. Przeszłoby samotnie bokiem w kaskadach promieni tańczące skrząc oczami z radości bycia moja osobowość, moje życie a nic o słowie, nic od życia. To chwil tysiące patrzy mi wirując w szaleństwie miłości i służą buntują, ale jedno tkwi że zawsze byłem sobą nic we mnie nie zapomni. To trzecia, to czwarta zapętlam się w czasie uciekam od światła bo w cieniu mi raźniej. Tykasz mi dniu, marny zegarze tam jest cisza, tam znów marzę o upalnych chwilach od zimna gdzie serce cofa się w czasie. To w Ratuszu, to w domu tam gdzie chcesz siedzieć, bo świat daje ci wszystko a ty nic od niego nie bierzesz...
  11. Dziękuję @Andrzej_Wojnowski, Pozdrawiam
  12. Dziękuję serdecznie za tak miłe odwiedziny ;) Pisałem pod tomik, gdzie eksperymentów co niemiara ;)
  13. Zlot nad latem w małej Polsce puszczamy statki na jeziorze i burzy harmonię w chaos odbijając marzycieli w balonie co smutki łzy jak deszcz letni mżawka niby w oku patrzącego tafla. Za szybko to wszystko.
  14. Bardzo dziękuję @Deonix_, pozdrawiam :)
  15. Cześć Justyna! Dziękuję za komentarz ;) Wróciłaś z wyjazdu?
  16. Pierwszy spójny projekt siedzi mi na karku od roku ;) Czuję coś tylko jak trema przed samym sobą, bo nikt w rzeczywistości nie wie poza mną, jak miałoby to wyglądać. Najprościej to ładnie lub brzydko, a już na pewno niezrozumiale ;)
  17. Dziękuję bardzo. ,,Nie zabijaj dziecka we mnie", choć przyznam, że wszystko ostatnio jest u mnie prologiem. Nie potrafię tego zgrabnie ułożyć, bo pozornie to nic może nie mieć znaczenia.
  18. @Magdalena A może lepiej krzyżówki? ;)
  19. A ja chyba coraz częściej tylko sprawiam takie wrażenie ;) Jak to jest, że z wiekiem jest ze mną coraz gorzej?
  20. Teraz wszystko rozumiem i bardzo dziękuję ci za taki komentarz. Faktycznie, taka końcówka pasowałaby również niemal idealnie, ale bez przypisu może być zgoła inaczej odbierana;) Ja już zmieniam swój styl bojowy i więcej nie dopytuję. Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru ;)
  21. @Magdalena Nie nie nie, teraz najprościej byłoby wytłumaczyć taką ,,wstawkę" pod moim ,,wierszem". Może i nie jest to złoto, ale żadnych złych treści nie przekazuje, jedynie szczerość...
  22. W życiu! Dlaczego aż tak drastycznie patrzysz na moją osobę? :/ @Alexandra O. Bardzo dziękuję za wizytę ;)
  23. głosem serca, którego już słuchać dłużej nie mogę, piękna i smutna melodia na drogę do szczęścia jakby nie było jutra, taka szczera i Boże mój, trudna jak chemia gdy chcą nauczać wnętrza że czuć może, ale do dziecka. Nie zabijaj.
  24. Bardzo inspirujące. Dziękuję za taki wiersz, Magdaleno. Pozdrawiam
  25. A to ciekawa zagwozdka. Po poprzedniej strofie miałem wrażenie, że wypisałem się z rymów i rytmu. Dlatego powstało takie westchnięcie, które na wzór przypomina gasnącą gwiazdę ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...