Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Arsis

Użytkownicy
  • Postów

    4 857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Arsis

  1. Nie ma miłości. Jest za to żar nuklearnego rozszczepienia… Igor Wasiljewicz Kurczatow, Andriej Dmitrijewicz Sacharow i Julij Borisowicz Chariton… ― przechadzają się w zamyśleniu długim korytarzem, przenikając wolno słoneczne prostokąty na drewnianej podłodze. Pojawiają się i nikną… Wyłaniają się znowu, jakby z głębin czasu: Robert Oppenheimer, Ernest Orlando Lawrence, Edward Teller, Hans Albrecht Bethe, Enrico Fermi, Emilio Gino Segrè, Richard Phillips Feynman, George Kistiakowsky… ― Kto jeszcze? W kłębach spływającego zewsząd kurzu przełamało się echo czyjegoś westchnienia. Stukanie obcasów… Korytarz ciągnie się w nieskończoność. Słońce. Słonce. Jaskrawe słońce… Otwarte okna. Zamknięte… Skrzypienie podłogowej klepki… Żółtawe ściany z beżową lamperią, biały sufit. Rząd uchylonych drzwi. Za drzwiami milczenie skrytych w półmroku przedmiotów… Jakieś szklane gabloty, szafy… Zapisane białą kredą czarne płaszczyzny tablic. Chemiczne wzory, matematyczno-fizyczne równania. Cyfry, liczby, wykresy.… I wszystko opuszczone, sponiewierane przez czas… Zapomniane, martwe… Nigdy nie będzie i nigdy nie było, ponieważ od początku było nieżywe, naznaczone zgonem, piwnicznym odorem trupiego rozkładu. Jesteś? Wtargnęłaś do mojego życia znienacka, nieoczekiwanie. Przelotnie i tak naprawdę nie mając nic wspólnego ze mną. Od początku było beznadziejnie puste. Bezdennie puste… jesteś? Tak, wiem. Nie ma ciebie i nigdy nie było. Więc, co takiego było? Senna maligna, pijacka, rozgorączkowana cierpieniem… Nic takiego, tylko melancholia niebytu i nieistnienia o nieokreślonych rysach twarzy… Nic takiego… Tylko, nic takiego… To, tylko nic… Nic… Absolutne nic… … A, więc, to jest ta droga skąpana zachodzącym słońcem? Chyba kiedyś nią szedłem i idę wciąż. Stąpam powoli, krok za krokiem. Za krokiem krok… I tak krok w krok… Słońce przypieka i pali. Rozmiękły asfalt opuszczonego miasta wydziela spomiędzy głębokich kolein dławiącą woń. W gałęziach, w zielonych liściach drzew ― światło. Migoczący wszechświat. Prześwitujący bezkres kobaltowego nieba… Wiatr. Delikatne podmuchy. Czyjeś westchnienia. Droga skąpana w drgających prześwitach pod sklepieniem drzew… Ławki i cienie. Liście… Pachnąca żywicą chropowata kora… Stoisz w oddali. Stoisz tak blisko… Nie ma ciebie. Jesteś na wyciągniecie ręki. Idziesz lekko przede mną. Podążam za tobą w ślad. Idziemy w przyszłość z przeszłości wychodząc zamglonej. Idziemy w smudze światła, w tej teraźniejszości chwilowej. Tkwimy jeszcze jedną połową ciała w dawnych epokach i latach, podczas gdy drugą ― wnikamy już w nieokreślone… Jesteś obok, a jednak milczysz, zapatrzona w prześwity gorącego lata. Zapatrzona w płonące kwiaty pachnącego ogrodu. Zapatrzona w przestrzeń, która nie ma początku ani końca… … Stoję samotnie na pustej drodze. I wydaje mi się, że byłem świadkiem czyjegoś spotkania. Czyjego? Chwieją się na poboczach strzeliste topole. Szeleszczą liście. Mamroczą coś do siebie zjawy z drewna, żywicy i kory… Jakieś cieniste widziadła. Ociężałe słońce dotyka już ziemi. Chylące się ku upadkowi. Zsuwające się za widnokres… Zamykam oczy. Otwieram. Przede mną długi korytarz. Sufit, podłoga i ściany schodzą się w jeden nieokreślony punkt. Tutaj szedłem i idę wciąż, przekraczając słoneczne prostokąty na drewnianej klepce o nikłym zapachu woskowej pasty. To miejsce jest przeznaczone jedynie dla mnie. Jakbym trwał w dziwnej substancji czasu, gdzieś poza życiem, ale i nie śmierci. Gdzieś pomiędzy… Otwarte szeroko okna. Falujące firanki, wybrzuszające się niczym żagle. Za oknami gorące, wieczne lato. I wszystko jest tutaj jakieś spowolnione. Porzucone. Niepotrzebne… I wszystko jest już wyzwolone z objęć pędzącego straszliwie potoku życia. Zakurzone. Okryte grubą powłoką absolutnej ciszy… (Włodzimierz Zastawniak, 2022-07-18)
  2. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  3. @Somalija skoro tak, to masz jeszcze coś...
  4. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  5. @Somalija skoro tak, to masz piosenkę... ja ją lubię, a czy tobie się spodoba...
  6. @Somalija cześć. a ktoś, kto nie publikuje atletycznych póz? tak myślałem. no, nic, nie przeszkadzam...
  7. Arsis

    nasza muzyka - org.fm

  8. Arsis

    Tylko dla zakochanych

  9. Arsis

    Tylko dla zakochanych

  10. Arsis

    Testy

    1952 rok. Amerykański test atmosferyczny "Dog". Zrzut z bombowca. Detonacja na wysokości 320 metrów. Operacja "Tumbler-Snapper". Poligon jądrowy NTS (Nevada Test Site) 19 kiloton.
  11. Arsis

    Testy

    1955 rok. Radziecki test podwodny RDS-9/T-5 (wystrzelona z okrętu podwodnego torpeda z ładunkiem jądrowym) Zatoka "Czornaja Guba", w archipelagu Nowej Ziemi. 3.5 kilotony.
  12. Arsis

    Testy

    1954 rok. Amerykański test powierzchniowy (termojądrowy) "Bravo". Operacja "Castle". Atol "Bikini", w archipelagu Wysp Marshalla. Wybuch widziany z odległości 50 kilometrów. 15 megaton.
  13. Arsis

    Testy

    1955 rok. Radziecki test atmosferyczny (termojądrowy) RDS-37. Zrzut z bombowca. Detonacja na wysokości 1.5 kilometra. Semipałatyński poligon jądrowy. 70 kilometrów od utajnionego miasta Kurczatow. 1.6 megatony.
  14. Arsis

    Testy

    1952 rok. Brytyjski test podwodny "Hurricane". Ładunek umieszczono w części rufowej fregaty HMS Plym, 6 metrów pod lustrem wody, zacumowanej 350 metrów od wyspy Trimouille, w archipelagu Montebello Islands, 70 kilometrów od zachodnich brzegów Australii. 25 kiloton.
  15. Arsis

    Testy

    1953 rok. Radziecki test atmosferyczny (termojądrowy) RDS-6s. Detonacja na 50-metrowej wieży. Semipałatyński poligon jądrowy w Kazachstanie. 400 kiloton.
  16. Arsis

    Testy

    1951 rok. Radziecki test atmosferyczny "RDS-3". Zrzut z bombowca. Detonacja na wysokości 380 metrów. Semipałatyński poligon jądrowy w Kazachstanie. Wybuch widziany z odległości 7 kilometrów. 41 kiloton.
  17. Arsis

    Testy

    1946 rok. Amerykański test podwodny "Baker" (27 metrów pod powierzchnią wody) Operacja "Crossroads". Laguna atolu "Bikini". 25 kiloton.
  18. Arsis

    Testy

    1958 rok. Amerykański test podwodny "Umbrella" (50 metrów pod powierzchnią wody) operacja "Hardtack I". Kilometr od atolu "Eniwetok". 8 kiloton.
  19. Arsis

    Testy

    @[email protected] krzyśku?
  20. Arsis

    Testy

    1958 rok. Amerykanki test podwodny "Wahoo" (150 metrów pod powierzchnią wody) w ramach operacji "Hardtack I", kilometr od atolu "Eniwetok". 9 kiloton.
  21. @Somalijapo prostu odpłynąć...
  22. @Somalija bogaty? nie zauważyłem tego... zatem, bądź szczęśliwa...
  23. @Somalija zazdroszczę gościowi, kimkolwiek jest...
  24. @Somalija tolkien też ze mnie żaden, i w ogóle żaden...
  25. @Somalija to znaczy za co? żaden ze mnie albert camus...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...