Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    6 089
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. Dziękuję Dobrych życzeń nigdy dość, ale do tego dnia jeszcze trochę ;) Oczywiście. Nie dajmy się zwariować.
  2. Poprzeczki Według wszelkich przesłanek tego dnia mógł przyjść na świat zwycięzca znad rzek Granik i Hydaspes spod Cheronei i Gaugameli uczeń Arystotelesa ucieleśnienie Achillesa syn Filipa II Aleksander Wielki Macedoński Jest to również dzień w którym urodził się jeden z ojców włoskiej literatury uwieńczony na Kapitolu wawrzynem czego świadkiem miał być cały ówczesny Rzym nazwany pierwszym nowoczesnym człowiekiem Petrarka Tego dnia w letnie popołudnie 1944 roku pułkownik hrabia von Stauffenberg podjął nieudaną próbę zamachu na życie dyktatora i zbrodniarza Adolfa Hitlera w jego kwaterze głównej Wilczym Szańcu Równo ćwierć wieku od zamachu załoga misji Apolllo 11 wylądowała w Tranquility Base a jej dowódca porucznik Neil Armstrong odbył pierwszy spacer ziemianina po powierzchni nieziemskiego globu Pięć lat wcześniej urodził się Chris Cornell i stało się tak że ja się w ten sam dzień roku na ten padół płaczu rodziłem i z całą stanowczością stwierdzam — jest kurewsko trudno sprostać tak wysoko postawionym poprzeczkom.
  3. Ołał, jakże ożywczo :)
  4. ! Jakże względnymi potrafią być te odległości
  5. To lubię najbardziej. Dobry song z tego wiersza. Pozdrawiam
  6. Świetna piosenka Natalia Mam na myśli Twoją Sanah też spoko ;)
  7. Bardzo Tata Kazika lubię bardzo
  8. Tylko tyle zdążyło :) Dzieny Coś niecoś Dziękuję No właśnie. Może uciekł, a może nie, ale jakieś niespełnienie zostało. Pozdrawiam To jest syberyjska horda. Nigdy się nie wybiega Bardzo dziękuję Próbuję niemal wszystkiego Serdeczności Dobrze, dobrze :) Dziękuję Ja na szczęście kąsam myślą jedynie więc grozi mi co najwyżej jej przetrącenie Pozdrawiam serdecznie :) Miejskie zwierzę czasami tęskni za odludziami. @Leszczym @samm @Moondog @Michał_78 dziękuję bardzo
  9. Prawda. I wielu nadal bez krępacji skacze do gardła..
  10. wybieganie noc kran jak metronom odmierza takt na dwa z parapetu półki nad głową kapie wiersz za płotem błysk światła fotokomórki uruchomionej jakąś kocią sprawą spokój przerzyna ryk silnika samochodu myślą wybiegam ujadam kąsam opony
  11. Nie, nie Irlandia. Środkowa Anglia. Kto wie, kto wie. Byłoby miło ;)
  12. W pierwszej chwili wyrwało mi się - szczęściarz! Ale na dłuższą metę nie chciałbym być Królem Śniegu ;)
  13. Ach, te nasze modliszki... Dobrze, że głowy nam odrastają :))
  14. O, to musi być ten sam, co szeptał papieżowi ogłoszone przezeń ostatnio na temat wojny w Ukrainie rewelacje.
  15. Tuwimowsko (oczywiście w dobrym sensie) gada mi ten wiersz. Pozdrowienia
  16. Dzięki Marcin W Dublinie powiadasz? Nie wykluczam. W końcu z East Middlands nie jest tak daleko i zapewne jeszcze odwiedzę Zieloną Wyspę. @słone paluszki @iwonaroma @Albina @Natuskaa @Leszczym @Marek.zak1 @Starzec Dziękuję za czytanie
  17. Wybaczam :) Ale też nie podzielam opinii. No właśnie, co teraz? Ludzie zeszli z drzew uzurpując sobie prawo do bycia nadistotą są jednocześnie istotą najpodlejszą chyba w całym świecie zwierząt. Dzięki. Też się trzymaj. W zdrowiu i względnym spokoju. Miało być zabawnie, ale w sumie to jakoś mi nie do śmiechu. Człowiek powinno brzmieć dumnie, ale jak z tym bywa wiemy sami. Dziękuję Za czytanie, sugestię, słowa. Pozdrowienia Ten śmiech to zdaje się typowa reakcja. Dałem wiersz w pierwszym rzędzie do odczytu mojej nieżonie. Też parsknęła śmiechem. Spodobało mi się i ostatecznie przesadziło o publikacji tego tekstu :)
  18. piktogramy pisane kursywą życie było prostsze kiedy byłem dzikim zwierzęciem mogłem z pełną swobodą rzucić się z kłami i pazurami drugiemu do gardła skowyczeć niebu ogarnięty smutkiem terytorium znaczyć moczem rozpoznawać po zapachu obcy był mi ból przemijania ból istnienia grzech bóg następnie zszedłem z drzewa i wszystko się popierdoliło
  19. Od 'my i oni' wiele złego się zaczyna. Myślę, że ci oni ze sztyletami wężowej kurateli raczej się nie zmienią. Chyba, że jak ten kurek na wietrze, ale przecież kto ma się żmiją urodził, kanarkiem nie umrze. Przyjemnie Cię czytać Natalia
  20. Czytam z myślą, że to do wybranka serca, ale Bóg się łokciami przepycha. W końcu zazdrosny z niego ktosiek.
  21. Byłoby wspaniale
  22. To, że słabe podróbki się akurat chwali.
  23. Czasami lepiej się ugryźć w język.
  24. Ciekawi mnie to disco w kościelnym budynku. W przydażyłow mi się pogo kościele, ale to był Jarocin.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...