Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 30.04.2026 w Odpowiedzi
-
Szarym śladem na wilgotnym szkle żegnam bez słowa kaprysy kwietnia. Niedokończony szkic w strugach deszczu spłynął.17 punktów
-
Dziś nawet czajnik na mnie nie gwiżdże, w kominie zasnął zziębnięty świerszcz. Tuż przy zegarze wystaje cisza jak gwóźdź zrdzewiały, jak z płotu żerdź. I księżyc w pełni drąży po nocy srebrzystą smugę za cieniem rzęs. Nie powiedziałeś, chciałam usłyszeć dobranoc Alu, ja ciebie też.17 punktów
-
Pustka w odcieniach szarości. Jak niebo przed deszczem. Jak kurz na półce, którego nikt nie ściera. Pustka szumi. Cicho. W uszach. Jak muszla. Obiecuje ocean, a daje tylko echo. Boli to, co było przed. Wspomnienie, gdzie kończyłaś się Ty, a zaczynał ktoś. Teraz jest tylko przestrzeń. Za duża. Za cicha. Można w niej utonąć, zanurzyć się lub rozłożyć ręce. Siedzę w mojej pustce. Nie walczę z nią. Nie pytam, czego chce. Myślę... Może pustka to nie brak. A miejsce na to, co jeszcze niewiadome, a co dopiero będzie.9 punktów
-
przemiany przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony miodny bursztyn wszechrzeczy w ruchu mieni się na niebie jak gołębie w locie jak widok ze starej ruchomej pocztówki9 punktów
-
Miłości! Ach, tyś ust karminową rozpustą, wszystkich odcieni różu i korali, sex appeal, broń mocna- ze stali! Miarą miny kupidyna opustną. bezwstydność- jesteśmy wspaniali! Miłości. Usta usta a kiedy wspomnę, och, na chwilę o bezbronności zapomnę. Pigmaliona potem przypomnę. Rozbestwisz mnie rozkoszy czerwcem, grzechem łona niczym tym złotym cielcem. Miłości tyś bezwstydnym proporcem. Wrześniem jeszcze tu raz za razem pęknę, różom zmysły rozognione ukradnę. Miłości! Wśliznę się w ciało nocą bokiem, odpokutuję w serc szczelinach okien8 punktów
-
coraz bardziej cichną noce kiedy pytam o odpowiedź chociaż pewność i niepewność tkają wątek w mojej głowie zapominam jak się czeka choć tęsknoty coraz więcej obserwuję ze zdziwieniem czas..przecieka mi przez ręce8 punktów
-
Zachęcam do przesłuchania (brzmi lepiej): Jak wierzba, która płacze Tęsknie, głębiny przenikam Z świata w smutek znikam Już Cię nigdy nie zobaczę Jak płacząca wierzba smutny Nuty melancholii wysyłam I uśmiech przez łzy posyłam Los tęsknoty tak okrutny Śpiewam z wierzbą płaczącą O nadziei i już nie wierzę Że serce Tobie powierzę Bo jesteś uparcie milczącą A ja, jak ta wierzba szumię W płaczu, smutku, bólu I nikt nie powie mistrzu, królu Bo uwiądłem w dumie Z wierzbą, z piosenką smutną Płaczę, milczę, trochę myślę Rzucam słowa i zanim wyślę Już gałęzie wierzbie utną Tak mnie jak tej wierzbie Tną marzenia i nadzieje A ja słów ziarno sieje I martwię się o Ciebie8 punktów
-
gdy ktoś mówi mam dość bo życie dało mu w kość że nie jest wstanie już przezywać nowych burz sznurem się podpiera to co przednim zaciera więc mówię bracie dość musisz silniejszym być nie myśleć że jest zły że świat ma tylko kły które zanurza w tobie nie wmawiaj tego sobie przecież takich jak ty kocha uśmiech i łzy z których nie tylko zło wyrasta również dobro weź sprawy w swoje ręce wylecz swoje chore serce chore na lęk i obawę zrób sobie mocną kawę potem w stół pięścią walni uwierz w siebie się ogarnij idź przed siebie śmiało a życie nie będzie bolało otworzy przed tobą drzwi ubarwi smutne sny spełni marzenia twe a ty poczujesz że sznur to wyjście głupie i złe8 punktów
-
8 punktów
-
sen ze snu dobrego i złego cicho pod słońcem tańczy żuraw a z błękitów w chmurach miód rozlewa się po ziemi wybijam szyby w oknie nieba duchy duchy dzieciństwa wczepione w siebie w przetartych prześcieradłach śmieją się oczy kobaltowa rozgwiazda ze strachów strachuńków codziennego nie użytku7 punktów
-
Jesteś ptakiem... widzisz wszystko nie pytasz skąd po prostu jesteś wyżej powietrze jest inne cisza też na dole ruch błędy widzisz je szybciej niż oni zdążą spadasz nie ma czasu na wątpliwość ofiara? a może tylko ktoś o sekundę wolniejszy oceniasz ciężarem ruchem drżeniem instynkt nie pyta bierze i znika czasem czujesz ktoś patrzy wyżej że nie jesteś sam na tej wysokości że dla kogoś to Ty jesteś ruchem i błędem czekaniem nie wszystko co widzisz jest prawdą ale powietrze też potrafi zniknąć orzeł nie wie Ty już tak i właśnie wtedy spadasz wolniej albo wcale nie zdążysz wybrać instynkt czy strach co zostawiasz przy życiu a co zostawia Ciebie?6 punktów
-
tylko brak słów otwiera przestrzeń w której swobodnie dryfuję nikt nie mówi co jest teraz nie muszę wiosłować odpływ potem przypływ w ciszy rytm jest głośniejszy próbuje oderwać się od Ziemi księżyc tylko6 punktów
-
możesz być ... nie tylko chmurą patrzę na kwiaty jeszcze wczoraj szare pąki świat świat przygląda się mieni kolorami cieszy zaprasza jesteś ... wierzy że cię spotka ... nim odjedzie pociąg 4.2026 andrew6 punktów
-
motyl i kamień otóż rybak zarąbał brzaskiem motyla dziś na plaży zatoki przypływ bałwanowodny laguna złota nieregularnie ciężki kamień zielone szkiełko w piasku pod muszlą zapomniane5 punktów
-
5 punktów
-
Zostaw poezję Zostaw śpiewanie Czytaj książki Pracuj Słuchaj muzyki Pij kawę Pal papierosy Zostaw poezję Zostaw śpiewanie To nie jest pogrążanie się Zostawiasz to co nie działa Nie działa Jesteś ok To wszystko Zmieniasz się Zostawiasz Idź na studia Pracuj Urzeczywistnij się Czytaj książki o tym świecie Nie o paraświecie Zostaw astrologię Chodź do kościoła Nie pamiętasz? Fajnie było Zjadłeś komunię Może to dlatego Księża widzą niewidzialne Wiedzą Ty nie Ty jesteś owieczką Potrzebujesz ochrony Przecież że się gubisz Przystań uciekać Przestań się gubić Czytaj książki wydawnictw takich jak Media Rodzina Staraj się być lepszym Gdzie jesteś teraz? W staraniu Wróć do ciała poprzez Ciało5 punktów
-
zachorowaliśmy na trąd więc nas wywieźli na spinalongę gdzie stworzyliśmy miasto pół kilometra od przeczystych brzegów krety ludzie kochali się rodziły się dzieci mieliśmy kościół wszystko prócz powrotnej drogi do świata4 punkty
-
Są ludzie w grzechu tak zakorzenieni, że już nie czują i nie widzą tego, a choćbyś im oczy siłą chciał odmienić ciebie oskarżą o czynienie złego. Oni wydają owoce zepsute sami się karmią i innych częstują, w głowach czart śpiewa na fałszywą nutę tak pogubieni nie wiedzą, że trują. Nie wszystkich da się ocalić, ratować nawet gdy kochasz miłością najszczerszą czasem wypada uciec i się schować ochronić siebie jak rzecz najcenniejszą. Lecz nigdy modlić się nie zapominaj westchnieniem w niebo pozmieniasz kierunek, tak właśnie złemu możesz się sprzeciwiać szczerą modlitwą przynieść im ratunek.4 punkty
-
na wysypisku śmieci wśród sterty toksycznych odpadów siedział człowiek nie był to jednak człowiek zwykły lecz człowiek ostatni prawdziwy w świetle ogniska rozpalonego na gruzach spalonych mostów i palącego poczucia winy tańczyły cienie dzikich bestii panicznie zlęknione światła kuliły ogony drapieżnych ambicji prawdziwy człowiek ściskał w dłoni nabity beznadzieją pistolet i złoty medalik – ostatnie wspomnienie nie bał się bestii zaklętych w ciemności światło nie lęka się mroku lecz ogień którego nikt nie podsyca przygasa kiedy ostatnia iskra wypaliła się w sercu człowieka prawdziwego zgasł i płomień ogniska ostatnia namiastka spokoju ducha nim dał się słyszeć skowyt krwiożerczych oprawców przeszył jeszcze powietrze bezgłośny krzyk ostatnich człowieczych myśli „Po co żyć, jeśli już nie ma dla kogo? Po co komu prawda, skoro zawsze rani? Po co iść na ślepo tą niepewną drogą? Dlaczego tylko szaleństwo nie zna swoich granic?” dał się tylko słyszeć głuchy wystrzał chrzęst przestrzelonej na wylot czaszki i nadziei łoskot opadającego ciała worka na kości na wysypisku śmieci tuż obok sterty toksycznych odpadów przy akompaniamencie radosnego tryumfu ciemności leżał człowiek a jego krew zalewała ściśnięty w martwej dłoni złoty medalik - ostatnie wspomnienie.4 punkty
-
@andrew o! pragnienie ściągnięcia bytu na ziemię wiosenne pąki przeobrażone w kwiaty budzi się potrzeba realnej bliskości by współgrała z kolorami świata czasu jest mało co piękne ucieka sprzed oczu jak widok zza szyby wehikułu4 punkty
-
Ażeby niniejszym wyrobić ważną dniówkę i pobyć te kilka chwil z istoty literówką napiszę - choć w skrócie - o tym że dzień najczęściej jest dniem ale marzą mi się najbardziej i najmocniej nocne harce w przytulone oboje odważnie pozbawione mroków tęsknoty gdzieś w poniekąd ku błogiej nieświadomości to takie nieobyczajne takie nieobyczajne... Warszawa – Stegny, 29.04.2026r.4 punkty
-
@Berenika97 ... sztalugi na molo rozłożył malarz czasu pomyślał o maju już chciał zacząć spojrzał na ciebie na morze mina ... dam więcej słońca pomyślał rzucił jeszcze raz spojrzenie uśmiechałaś się tak będzie ok zaczął malować jutro ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia4 punkty
-
72. Równina świata 1. Gładka jak lustro. Zobaczycie w niej siebie tuż przed pęknięciem. 2. Król Persów zebrał narody jak monety — i też nimi zapłaci. 3. Macedończycy — mało ich, a wystarczy. 4. Ostatni wdech. Zanim kurz Gaugameli zapcha wasze gardła. 5. Sto języków, a każdy rozumie słowo „strach”. 6. Wróżbici mówią: bogowie są z nimi. Zawsze są z nimi. 7. Zgromadzono świat — teraz trzeba go rozdzielić na równe mogiły. 8. Zostaną pieśni. O tych, co przeżyli, by móc kłamać dalej. cdn.3 punkty
-
* * * dzięki Ci, Panie, za dwoje oczu którymi mogę chłonąć świętość krajobrazów dzięki Ci, Panie, za dwoje uszu którymi mogę słyszeć symfonię ptaków o poranku dzięki Ci, Panie, za dwoje rąk którymi mogę modlić się do Ciebie dzięki Ci, Panie, za dwie nogi którymi mogę pielgrzymować do Twych świętych sanktuariów... Autor: Maciej Szwengielski3 punkty
-
"Siwa męka" Co roku tęsknię, co roku czekam w tej samej szarości, co roku narzekam. Stoję i patrzę nad blokowiska, jak samobójca na skraju urwiska. I wiem, że ten czas przeminie ponury, zabierze ze sobą ciężkie, siwe chmury. I radość powróci w spojrzeniach rankowych, w słonecznym śpiewie ptaków wesołych. Tak dzisiaj rano, choć niespodziewanie, słychać było nagle tych ptaków śpiewanie. Nadzieję budząc na przyjście wiosenki, na rychłe wyjście z tej siwej męki. Choć szarość jeszcze trzyma się dachów, w sercu kiełkuje wiosna zapachów. Wystarczy jeden ptasi, ton radosny, by siwa męka padła u stóp wiosny. Leszek Piotr Laskowski.3 punkty
-
@Berenika97 W rzeczy samej. :-))) @Jacek_Suchowicz Przykre to zaiste! Nigdy nie wiadomo co komu i kiedy pisane. pozdrawiam @Poet Ka dzięki za 💋, a czemu to prawda? ze znakiem zapytania?3 punkty
-
3 punkty
-
@Posem @Lenore Grey @lena2_ @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję - był to też bardzo ciekawy szkic . :))))3 punkty
-
@Migrena Bardzo dziękuję! To zdanie znam, ale nigdy nie widziałam go rozpisanego tak - jakby każde słowo potrzebowało własnego oddechu. To więcej niż komentarz. :) Serdecznie pozdrawiam. @Annna2 Bardzo dziękuję! Miejmy nadzieję na ciepły maj - oby nie był tak rozkapryszony jak kwiecień. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @viola arvensis Dziękuję serdecznie! Bardzo się cieszę - to chyba największy komplement dla krótkiego wiersza - że każdy może go przeczytać trochę inaczej i każdy znajdzie w nim coś swojego. Serdecznie pozdrawiam! :)) @A.Between Bardzo dziękuję! Nie mogę teraz patrzeć na szybę tak samo. :) To piękne, że technika odwróconego malowania zmienia cały sens wiersza - może rzeczywiście szkic nie spłynął, tylko schował się po drugiej stronie. :) Serdecznie i optymistycznie pozdrawiam. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Pisałam o deszczu jako smutku, a tymczasem gdzie indziej deszcz to nadzieja i modlitwa. Wiersz nabiera zupełnie innego ciężaru, gdy się o tym pomyśli. Oby te modlitwy zostały wysłuchane - i oby ta susza skończyła się czym prędzej. Serdecznie pozdrawiam. @Andrzej_Wojnowski Bardzo dziękuję! Dziękuję, że na to zwróciłeś uwagę - "niedomknięcie i ulotność" - o co chodziło. Serdecznie pozdrawiam. :)3 punkty
-
Romeo, co mieszka w Weronie rzekł Julii, że konar mu płonie ta źle zrozumiała strażaków wezwała zgasili więc pożar na łonie.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
@Berenika97 Są rzeczy, które nawet z kosza wracają a akwarela wybiera odejście. Oddechu już nie odnajdziesz. Smutno, ale poetycznie. Poeci potrafią smutkiem uykładać witraże, one zostają :)3 punkty
-
@violetta Bardzo dziękuję! To daje nadzieję, że będzie lepiej. :) Serdecznie pozdrawiam. @APM Bardzo dziękuję! Oby to słoneczko szalało wszędzie, u mnie w nocy była temperatura ujemna, a przedwczoraj - deszcz i grad. Wprawdzie padał krótko, ale pogrążył kwiecień. :))) Serdecznie dziękuję! @Poet Ka Bardzo dziękuję! Pozdrawiam serdecznie. :)3 punkty
-
3 punkty
-
@Wiechu J. K. Tak i możliwe że dobrze że tak się dzieje, a nawet bardzo dobrze ;) @Annna2 Dzięki, fajnie że do mnie zajrzałaś.3 punkty
-
3 punkty
-
wylazły z moich kątów dwadzieścia cztery smutki do pierwszej lepszej knajpy poszły się napić wódki wróciły gdzieś nad ranem na nóżkach flanelowych z przytrzeszczem przyjęzycznym i strasznym bólem głowy od tamtej pory za nic gdy chciałam tę czeredę na chwilę wyprowadzić nie wyszedł ani jeden2 punkty
-
@Alicja_Wysocka Zawsze myślałam, że kołysanka ma wyciszać i dawać poczucie bezpieczeństwa. A tutaj mamy do czynienia z ironią - cisza nie jest kojąca, lecz „kłująca” i nieprzyjemna, nie daje o sobie zapomnieć. Ala czuje się ignorowany nawet przez przedmioty codziennego użytku. Dla mnie to piękny, smutny wiersz, z wyznaniem na końcu zawodu i niespełnionego oczekiwania. Ale może on naprawi swój błąd i dotrą do Ali te słowa: Świerszcz w kominie śni już błękity, a ja wciąż winien jestem Ci sny. Więc śpij spokojnie, nim świt Cię zbudzi, nim czajnik znowu zacznie swój śpiew. Dobranoc, Alu -w gąszczu tych złudzeń, pamiętaj proszę, że ja... Ciebie też.2 punkty
-
2 punkty
-
Klękasz naga przed wrogami mymi i przed ich żonami - Do licha z tobą, precz z moich oczu! Twej głowy nie przykrywa chusta, A ciało swoje wystawiasz na wab - Niech Bóg trądem cię okryje! Pożegnaj się z ladacznicami swymi,odłącz się od ich stada - Dla niegodziwych jest obcowanie z nimi! Spójrz jak zieje twe ciało nieczyste - Butwa zaczyna je chwytać, A muszki brunatne już zlatują do niego, Wabione tym, co tchawki wychwycą! Ono jest mierzwą dla nich, A ich odwłok przebarwia się na nim! Czy chcesz aby stało się ono ich wylęgarnią? Zerwij z siebie ten pancerz, Niech on nie będzie ci zbroją! Bo czy to nie dla ciebie mąż drążył w ojcowiźnie Byś mogła czerpać a abisynki, która tam stanęła? Czy może łotr jakiś urwał jej żurawiaI stała się bezużyteczna? Napełnił miednicę wodą czystą I przemyj nią swe lico pierwej Nim ktoś je zobaczy! I stopy swe obmyj byś czystymi stąpała po glebie czystej! Zmyj to wszystko z ciała swego Co przyniosło ci zaniedbanie! I przestań czynić jak czynisz, Bo to cię zgarsza! On zmierzchłych czasów nierząd swój głosisz jawnie I ściągasz na siebie pogardę ludzi - Oni krzywią usta na twój widok I szeptają o tobie na ulicach! I wspominają cię pijacy w karczmach, Jak to sprzedawali cię za wino! A kupcy, co od nich cię wzięli I zaciągnęli do stajni bez słowa twego sprzeciwu, Śpiewają zawiani o tobie w swych pieśniach! Z powodu twej rozpusty,Twój syn zanosi się szlochem, A córa nie patrzy już na ciebie z umiłowaniem! Odraza do ciebie wypisana jest na nich! Mnożysz nałożników, By jak najwięcej klejnotów Wrzucano do twej jaskini, I tęskinisz za młodością zepsutą, Za nacieraniem oliwą i pijaństwem w bramach! I za zagabywaniem nieznajomych! Namiętność kierujesz niewłaściwie Na urodziwych młodzieńców - Ale zaprawdę, oni nie tkną nieczystości swymi dłońmi, Bo brzydzą się ohydztwem! Nie spojrzą nawet ukradkiem, boś nie umyta! Zapędziłaś się brudem I nikt nie ma wątpliwości! Spojrzenie skierować na ciebie wystarczy, By ujrzeć, żeś doprowadzona! I nozdrza odór drażni jak przejść blisko! Precz mi z oczu, pókiś tak porobiona, Pod lampą przy oberży znajdziesz jeszcze dla siebie miejsce! A nuż to ono okaże się dla ciebie przystanią! Precz do diabła!2 punkty
-
@wiedźma gdy człowiek jest wrażliwy, ma w sobie artystycznego ducha i głębię, to potrafi dostrzegać pustkę różnego rodzaju i kalibru. Potrafi w niej/ z nią posiedzieć, pogadać, rozumieć, uchwycić i głęboko z nią/ nad nią pomyśleć. A potem napisać np. tak niezwykle dojrzale iładnie jak Ty. Pozdrówki2 punkty
-
@Berenika97 Oszczędnie, ale trafnie. Wiersz buduje nastrój niedomknięcia i ulotności. Tak go odbieram.2 punkty
-
@Alicja_Wysocka Zmyślnie :) A może tej nocy był bardziej aktywny po swojej ciemnej stronie mocy... Pozdrawiam.2 punkty
-
Peelka pożegnała szary kwiecień, bywa że w realnych opadach, albo też w przestrzeni aforystycznej. U mnie od zimy zero deszczu, wszystko wyschło, a kolega mi powiedział, że na mszach modlitwy o deszcz. Niepogoda to już ma inne znaczenie na znacznej części centralnej Polski i oznacza brak chmur. Oby te modlitwy zostały wysłuchane. Pozdrawiam serdecznie.2 punkty
-
Twoja kolejna urocza, bezpretensjonalna rymowanka, zawierająca subtelne i całkiem niejednoznaczne powiedzenia. Za #1 uważam pierwszy wers, już zapisałem. Serdeczności2 punkty
-
@Leszek Piotr Laskowski „Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi” .(Jan Paweł II Papież. Święty)2 punkty
-
@Alicja_Wysocka Cieszę się, że ktoś lubi moje słowa @LessLove Czasem najwięcej prawdy jest właśnie w smutku @Lenore Grey Chyba najbardziej przemawiają do mnie właśnie te najcichsze słowa2 punkty
-
2 punkty
-
Jest napisane gotowce Na kolanie zapiszę tu ówce Przepisy, kazania są w główce Co mówią to zostanie w gotówce Zapłacisz lub zarobisz Nie robiąc coś zrobisz Szczęściem szkiełko różowe Żadne tam kolorowe Róż na policzkach Nie rośnie w oczkach Podlany odpowiednio Zalewa się przeodpowiednio I tak okulary różowe Zakładam powtarzam nie kolorowe Mają coś w sobie takiego Nie chcą, a robią wiele złego Szczęście przynoszą temu Do kogo należą Zazdrość drugiego Jest dla nich wielką zaletą Różowe są też świnki Więc sobie przyświnię Chrumknę i umknę za Drwinę I tam za rzeką zarzeknę Nie ja, nie ty, to one Różowe szkiełko szalone Zdradą odpłaca Nie każdy ma szczęście Jak ten który zakłada Idę o zakład, że ono wróci Gdy raz je założysz Już nie wyrzucisz I szukając szczęścia Popatrzysz jakie są Różowe nieszczęścia Jak róż odmładza I różowych myśli nie schładza2 punkty
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne