Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.06.2025 w Odpowiedzi

  1. wczoraj pomysł się przysiadł na niewielkiej serwetce i tak żebrał bez słowa - sam ze sobą być nie chcę, nie przepadnę, niech stracę, jest po temu sposobność na cóż nam stały rozdział, na cóż życie osobno? ciągle taka samotna, przecież z nikim nie chodzisz pozwól zostać choć chwilę, mogę los ci posłodzić raptem przywarł do gustu, że poległam nareszcie może stracę, przeżyję, jedną noc się z nim prześpię
    9 punktów
  2. Prosty wierszyk Popatrz na wszechświat, dumny człowieku; Ileż tam odkryć jeszcze zostało? Podejdź do okna, nie wstydź się, proszę, Usłysz, jak gwiazdy pięknie śpiewają. Zobacz, jak tańczą, na tle kosmosu, Komet warkocze z galaktykami. Dwieście lat temu, ludzie przy świecach, O nich zaledwie w baśniach czytali. Dzisiaj już nawet dotknąć ich możesz; Czemu wciąż nie chcesz i się upierasz? Wolisz wojować, krwawić bagnety, Dzieciom gorliwie życie odbierać? Iluż odkrywców, przez twe decyzje, Cudów wszechświata już nie zobaczy? Pomyśl choć trochę i się zastanów, Nim całkowicie w tym się zatracisz. ---
    8 punktów
  3. przytulnie tutaj park w kształcie twoich ramion przyciąga otula jak koc krążę alejkami momentami się gubię ale zawsze wracam na właściwą ścieżkę do twoich ciepłych rąk niebo zapachniało deszczem drzewo to dom dla wspólnych planów wiatr przynosi śmiech na ramionach muska liściem szyję słońce depczące po piętach śledzi każdy mój ruch ciepło przyjemnie rozchodzi się na skórze w trzepocie pulsu świadomość że jesteś
    3 punkty
  4. bo ona akceptuje jego zwierzę ba, pragnie go więc on może zrzucić to zwierzę u jej podnóża wówczas oboje stają się tacy ludzcy
    3 punkty
  5. gdy kwitną piwonie z różowym zabarwieniem każdy dzień odrobinę bardziej wyjątkowy pod wrażeniem smaku kawy z cienkiej szklanki delikatne kwiaty otulone jakby wiatrem rozkoszuj się podziwiając je pełnym blaskiem
    2 punkty
  6. Znowu zapłoną ognie w twych oczach otwierasz szafy przepastne wrota kurz już się zebrał na siwych włosach melancholijnie zza zaświatów kochasz. A cóż tu robią stare sukienki zielona w stójkę rękaw bufiasty materiał piękny niczym gipiura kiedyś na trawie zagniotła kwiaty. Do piersi tulisz te wszystkie cuda kręcisz się z nimi jak w pięknym walcu wciąż jeszcze myślisz że z ich pomocą cofnie się życia okrągły parkiet. I po kolei wszystkie wyciągasz aż ze zdziwieniem patrzą się stroje jakby pytały czym zasłużyły żeby powrócić na ciało twoje. Ta letnia z halką jeszcze ją czujesz wiatr cię utulał układał plisy zwiewnie docierał do twoich ramion tak czule szeptał jak ją kołysał. Ta aksamitna gdy do opery biegłaś spóźniona w jesiennej słocie lekko siedziała na miękkim krześle w loży skrywając płomienny półcień. No i ta żółta wycięty dekolt tysiące oczu błądziło za nim jeszcze przypomni nostalgii urok i kiedy pierwsze róże pachniały. I choć włożona jest ta sukienka co silnie serce wzruszyła nocą pod nią nie widać ciała przejrzyście mrok pokrył parkiet otulił w liście.
    2 punkty
  7. obracam się w kwiecistej różowym głogiem spódniczce zwiewna beztroska uczuciem gaszę pragnienie wodą z listka poszukam ich łagodności
    2 punkty
  8. życie łaskawe odpierdoliło się ode mnie choć może to brak czasu na wyciągnięcie morału nikt tak jak Leszek nie podziękował nam za obalenie komuny Witek przeszedł po linie na drugą stronę ponoć tę lepszą Grzesiek pociąg do życia zostawił na torach a ja w licznych aluzjach i niedopowiedzeniach dryfuję w rozchybotanej mozaice krwistych odcieni bujanego fotela przy którym niczym warta honorowa moi ostatni przyjaciele kapeć prawy kapeć lewy heh czasami dla podniecenia atmosfery lubią zamienić się miejscami i tak trwam w bylebycie białą kartką przykryty obraz wzniosłych idei
    2 punkty
  9. jesteśmy jedną modlitwą wypowiadaną w tysiącach języków jeden Bóg – tysiące imion jedno serce – wiele drżeń gdy milknę słyszę Ciebie w Tobie jestem i to wystarcza by kochać ✒️ Jaskółka
    2 punkty
  10. i dusza może być pusta jeżeli Bóg nie jest w sercu lecz tylko na gładkich ustach
    2 punkty
  11. @Naram-sin Rozumiem, naprawdę rozumiem Twoje postrzeganie :) Ale... czasami wystarczy, że to przyjęcie odbędzie się na poziomie własnych emocji, o czym pisze Rafael Marius. Pięknie dziękuję za obfity komentarz :)) Deo @wierszyki Dziękuję :) O polityce nie pomyślałam nawet przez chwilę, ale skoro Ty widzisz jakieś powiązania i nawet odbierasz mój wiersz i komentarz Naram - sina jako rodzaj manifestu, to to jest bardzo ciekawe i... fajne :) Dziękuję raz jeszcze :) Deo @Rafael Marius No właśnie!! :)) Dziękuję :) Deo Dobrze jest w to wierzyć, w chrześcijaństwie to właśnie jest naprawdę piękne :) Dziękuję za zajrzenie :) Pozdrawiam również :) Deo
    2 punkty
  12. spacer po lesie słychać jak dzięcioł stuka las mu dziękuje
    1 punkt
  13. sny mnie goniły dotykały mnie mówiły szeptem bałem się były ciemne ciemne jak noc czułem ich oddech był zimny dopadły mnie śmiały się zaczęły grozić jesteś nasz nie próbuj nic to nic nie da nie pytaj czemu tak ma być... potem dodały jak się nie podoba to nie chodź spać
    1 punkt
  14. Szyję z atramentu, paru chwil gdy nie mogę zmyć cieni a spadają miriady kropel... Trę się w garść z zimna aż więdnie gorąca mimika bo być może wiem już że nie będzie dobrze nic wspomnienia nie przychodzą skąd wybiegają spojrzenia niby rzęsy odpadną, palec po palcu znajome mi we mnie co kolą choć nie poczułem słodyczy przeminą przez okno nim wiatr świat przymknie na progu i żadna myśl nie wyburzy ścian bo nie posiadam się z dłoni leżących na żebrach w pokoju i choćbym chciał nie poruszę ich.
    1 punkt
  15. taki pomysł nieśmiały dobry na jedną noc już rozebrał się cały wskoczył do łóżka chop skorzystałaś dokładnie wysupłałaś każdą myśl śniadanko dałaś rzekłaś fajnie było lecz już idź :))
    1 punkt
  16. Odrodzenie brzasku Wędrowcze, zabłądziłeś? Bliżej, popatrz proszę; Rozglądasz się nerwowo: Cóż to jest za echo? Nie przejmuj się, zaufaj. Chodź, pokażę drogę. Spokojnie, już niedługo dowiesz się wszystkiego. Na razie… Tak się cieszę, że cię odnalazłam! Codziennie, miesiącami, tutaj przychodziłam, W nadziei, że istnieje mała choćby szansa… Nareszcie, mój kochany! Bardzo się stęskniłam. Odszedłeś tak po prostu, ot, bez pożegnania; Dlaczego? Chciałam rychło zmienić się w marzenie, Najgłębsze, jak najszczersze. Popatrz! Oto rana, Przez którą jestem martwym dzisiaj już kamieniem. A przecież wciąż tak wiele łączy nas ze sobą, I chociaż zapomniałeś, chociaż nie pamiętasz... Nieważne. Zaraz przy mnie zbudzisz się na nowo, Gdyż przyszłość od przeszłości zawsze jest silniejsza. Bo widzisz, między snami kryła się nadzieja. Niedługo ją zobaczysz, tam, nad horyzontem, Gdzie kończy się nieboskłon a zaczyna Ziemia, Tam nowej opowieści stanie się początek. Niedługo, gdy znów Słońce wzejdzie nad tą Ziemią, I stworzy krajobrazy światłem malowane, Śród cudów wnet umieści swych promieni dzieło, Sprawiając, że ożywić będzie mógł się kamień. ---
    1 punkt
  17. @iwonaroma Ech.. to nasze ludzkie dobieranie się w pary.
    1 punkt
  18. @Dagna Zgadzam się, a Jacek wsadził kij w mrowisko, zaraz go oblezą mrówki. Eh, no przecież wiem, że żartuje :))
    1 punkt
  19. @Alicja_Wysocka :)))) tylko narcyzi są przekonanymi o sobie bufonami, zdrowa jednostka się nieustannie rozwija , jest otwarta na dialog w relacji i zdolna do rewidowania własnego postępowania - pozdrawiam :)
    1 punkt
  20. Zabawna ta dosłowność, ale sprytnie podpatrzona ;) , dziś druga strona też werbalizuje swoje oczekiwania, mimozy odeszły do lamusa…:), pozdrawiam.
    1 punkt
  21. @Alicja_Wysocka oczywiście, że masz całkowitą rację, nie utożsamiajmy PL - i z Autorem, natomiast napiszę, że tekst wybrzmiał szczerze :), pozdrawiam miło.
    1 punkt
  22. zachłanność ludzka nie zna granic życie człowieka wytarty slogan w dzisiejszych czasach zbrojni pijani mordują przywołując Boga tylko zabawki się pozmieniały mentalność wzięta z czasów archeo czy my się jeszcze dziś rozwijamy my nie gadżety nawet na pewno :)
    1 punkt
  23. Cicho sobie rozmyślam Nad tym światem I idę tam gdzie mnie Oczy poniosą W siną dal A czas nie jest Moim sprzymierzeńcem W walce O lepsze jutro
    1 punkt
  24. @Rafael MariusRafaelu Dwuznaczny :)) Mianownik- kto, co? pomysł - rzeczownik Rodzaj - męski Pozdrawiam z uśmiechem :)
    1 punkt
  25. @Alicja_Wysocka A ten pomysł jakiego rodzaju, że tak dwuznacznie zapytam?
    1 punkt
  26. @Rafael Marius Dziękuję. Ktoś musi rządzić, ponieważ inaczej wystąpiłaby anarchia, niemniej jednak w perspektywie ogromu wszechświata i tego, ile odkryć na człowieka tam czeka, mordowanie sie nawzajem jest zwyczajnie pozbawione sensu.
    1 punkt
  27. Rozumiem, tak jak większość ludzi. Mnie natomiast ta przyjacielskość od dziecka wyjątkowo łatwo przychodziła. Zaznajamiałem się ze wszystkim co się ruszało. Nie tylko z każdym bez wyjątku człowiekiem w zasięgu mojego wzroku, ale również ze zwierzętami, w tym złymi psami na łańcuchach, które innych gryzły, a ze mną były za pan brat. Nie wiadomo dlaczego.
    1 punkt
  28. @Laura Alszer @Roma Dziękuję. Tytuł jest miał być ironiczny, taki przekorny troszkę, w stosunku do treści.
    1 punkt
  29. @Wędrowiec.1984Chciałam rozwinąć swój komentarz, ale zaraz będę miała gości i nie za wiele mam czasu. Lubię jak Ty, wiersze dopracowane, w miarę możliwości, bo też pewnie zdarzy mi się od czasu do czasu jakaś wpadka. Do wolnych podchodzę trochę jak pies do jeża, czytam, bo przecież też są poezją, ale to nie mój świat. Raz jeszcze dziękuję, Bratnia Duszo :)
    1 punkt
  30. Wspaniały, zachwycający :) Tak, bo właśnie wtedy kiedy zaakceptujemy swoją odzwierzęcość, stajemy się z krwi i kości ludźmi :) Pozderki :))) Deo
    1 punkt
  31. Witam - cieszy mnie twoje wrażenie - forma fakt prosta - Pzdr. Witam - dobrze że to warsztat - zawsze można poprawić - dzięki za czytanie - Pzdr.zadowoleniem.
    1 punkt
  32. @Alicja_Wysocka Potrafisz pisać wiersze toniczne, doskonałe formą. Nie lubię, kiedy ktoś usiądzie na pięć minut, nad kartką papieru, wyleje kilka linijek, bez ładu i składu, nazwie to wierszem i niechaj się zachwycają. Polska poezja to nie tylko język polski, ale również matematyka, dzięki której utwór staje się piękniejszy, ponieważ zyskuje harmonię i uporządkowaną formę. Kiedy czytam wiersze toniczne, albo chociaż takie, gdzie znajduję kilka rytmicznych linijek, aż cały chodzę w środku z radości. O nie-wierszach nie będę się wypowiadał, ponieważ nie przepadam za beletrystyką, jako taką.
    1 punkt
  33. @violetta Czasami spijam rosę... języczkiem, beztroskie w ustach, przycichłe!
    1 punkt
  34. @violetta Później przykurzone... opadną, no cóż, zostanie bezradność?
    1 punkt
  35. Dobrze, że usiadł na serwetce, bo bywa, że po przespaniu, jeśli nie zapisany, znika. Fajny wierszyk poza tym:).
    1 punkt
  36. Witaj - dziękuje za przeczytanie i komentarz - Pzdr.serdecznie.
    1 punkt
  37. Dziękuję serdecznie :) Mam Plutona w 12 domu, wiem co mówię:) :))) Wpływy Plutona nie dla wszystkich są mocno odczuwalne, jeśli ktoś ma go w znaku o niezbyt zbliżonej do Plutona energii (albo znaki Skorpiona i Koziorożca, czy też Mars i Saturn w horoskopie u niego nie dominują), bez wyrazistych aspektów do planet osobistych i daleko od osi, to intensywne przeżycia może zawdzięczać chyba tylko tranzytom :P U mnie akurat Pluton jest wyrazisty :) W czwartym domu, w Skorpionie, trygoni mi się ze Słońcem i Merkurym, tworzy kwadraturę do osi Asc-Dsc i Saturna, i jeszcze półtorakwadrat do Księżyca. Znam więc jego naturę i jest mi wręcz bliski :) Może przez to mi się jakośtam opisał :) Pozdrówki i uściski :) Deo @Leszczym Dziękuję :))))
    1 punkt
  38. Ja jestem z pokolenia Millenialsów (Y) i mnie to (na szczęście) nie dotknęło w wieku nastoletnim (broniłam się przed niebieskim światłem, jak tylko mogłam, może dlatego :)), ale obecnie, młodzi ludzie są niejednokrotnie skrzywieni przez kontakt z pornografią w bardzo młodym wieku. Co do reszty - pewnie masz rację, chociaż... Osoby 50+ uzależnione i skrzywdzone przez kontakt z pornografią też się jednak spotyka... Dziękuję bardzo za czytanie i komentarz pod wierszem :))) Deo
    1 punkt
  39. @iwonaroma Chyba nie przesadziłaś, ale ja tylko za siebie mówię :))
    1 punkt
  40. @Dagna W tym wierszu podoba mi się przede wszystkim szczerość. To modlitwa, która nie jest odtworzeniem gotowych, wyświechtanych frazesów czy powtarzaniem cudzych słów. Autor nie ucieka w utarte schematy, ale mówi o swoich własnych, osobistych przeżyciach i pragnieniach — a przecież każdy z nas nosi w sobie unikalną historię i inne potrzeby, które chcemy wyrazić na swój sposób. To przypomnienie, że modlitwa to nie tylko słowa, ale przede wszystkim intymna rozmowa z samym sobą i z tym, w co wierzymy lub szukamy. Nawet jeśli „łaska wiary” nie była dana od dziecka, można znaleźć własną drogę, wyrazić siebie bez fałszu i udawania. Ten wiersz mówi o tym, jak ważna jest autentyczność — i właśnie to czyni tę modlitwę tak bliską i prawdziwą.
    1 punkt
  41. @Starzec Przypomniała mi się piosenka Urszuli Sipińskiej "Miłość ze szkolnych lat".
    1 punkt
  42. Ma ton "me" i ciemno tam.
    1 punkt
  43. Sudoku, misa, traka - napukała. Kałak, u pana karta simu - kod/us.
    1 punkt
  44. Ilu było? Goły buli!
    1 punkt
  45. @Sylwester_Lasota Śmiało używam wielokropka, jednak zawsze stawiam tylko trzy kropki, głównie chodziło mi o to. O jakąś taką manierę.........., która......... wygląda jak....... puste miejsce w ankietach, to naprawdę zdradza młode, niewprawne pióro. Oczywiście, jeśli komuś to pasuje, to przecież strzelać nie będę :) Dobrego, spokojnego wieczoru :)
    1 punkt
  46. Wielokropki, choć nie/modne, czasem w zdaniu są wygodne. Tu namysłu trzeba chwilę: czy dwóch wersji nie pomylę. Zagrożenia zaś nie stwarza: tak też zdanie się wyraża. Czytaj; rola wielokropka w zdaniu.
    1 punkt
  47. Fajnie napisane, ja też nie lubię:)
    1 punkt
  48. Porzuć rzeczywistość, żyj w imaginacji, poczuj idealizm i jego oblicze. Wiem co w odpowiedzi przed lustrem usłyszę, w zaciszu domowym, posmutniał grzech rajski. Przymierze z rozsądkiem zawrzyj erudyto, nie głoś ponad miarę - ale, albo, chyba. Pewność rodzi siłę, mówi ci to skryba... ... co wiele zaorał - zawsze ab initio. Prawdą zasiej grunty co zrodzą przybytek, podzielisz się dobrem jak wyrośnie więcej. A strapionemu... pomóż, niech powstanie z klęczek, zabłysną w mig znowu, mgłą oczy zakryte. Stetryczałe serce zamknięte w skorupie, kręci się jak ziemia wokół własnej osi. Wygoda - hamulcem, nikogo nie prosi, do tańca jedności zaproś homo ludens. Człowiek, człowiekowi, sobie przy okazji, charaktery boskie zawite w złotogłów. Jedyny rozumny a na krzywdę ogłuchł, zabieram na wieczność... stały list żelazny. "Stworzył więc Bóg człowieka na obraz swój, stworzył go na swoje własne podobieństwo." - Księga rodzaju - 1,27.
    1 punkt
  49. @valeria ...ale muszę pracować (aby latać mógł ktoś). A pojechać można tu: (kajakiem można doplynac w miejsca, gdzie ludzka noga nie stanęła.....)
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...