Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 27.05.2025 w Odpowiedzi

  1. znikam z wanilii zapachem i goździkami w dłoniach, cała letnimi kwiatami pachnę aromat cudzych prawd w powietrzu się unosi zbyt późno by w miejscu stać zbyt trudno nieswoje lęki nosić
    7 punktów
  2. w trzech objęciach metalowych pewna beczka roi sobie trzy bednarki mnie ściskają więc powodzi mi się dobrze dużo miejsca do wygody mają śledzie czy kapusta może jestem zbyt okrągła ale za to niemaluchna zatem póki luźny środek jestem lekka to się chwali bo pustotę proszę pana bardzo łatwo jest obalić i głupota też się zmieści chociaż próżna wciąż się chwalę tak jak małomądrzy ludzie do hałasu mają talent
    7 punktów
  3. pomóż mi majem się pozachwycać nawet dziecinnie jak wtedy zimą gdy w mróz tuliłaś kwiaty na szybach a ja wiedziałem że ci się przyśnią że zaczniesz tęsknić za pierwiosnkami każdym krokusem jeszcze uśpionym i za tą chwilą kiedy zatańczysz ze mną na łące w rannych mgłach wiosny myślami jednak wciąż w lutym jesteś bo mnie namawiasz żeby odśnieżyć wśród traw i kwiecia do pląsów przestrzeń zdmuchując pierwszy biały puch z mleczy
    7 punktów
  4. Z nasionka kodu człowiek wyrasta w nim całe szczęście bytu ukryte pierwotny obraz radosnych ścieżek wizja kreśląca słodziutkie życie Z wiekiem obrasta w nie swoje myśli pragnienia innych i aspiracje cel otoczenia zasłania własny a wychowanie zaciera szlaki Gdzieś jednak pnie się do sedna dróżka na szczyty marzeń wabi płomyczek złote nasionko wiecznie odrasta zielonym pędem szukaniem byciem
    6 punktów
  5. tkamy ten mały wspólny świat wplatając wciąż nici nowe by nie naderwać zbytnio lat przez wątek w czułej osnowie
    4 punkty
  6. Jest dużym purpurowym motylem, Któremu z rąk zrobiłem więzienie, Lecz ma w swych oczach poznania tyle Nad biednego głupca zrozumienie. Był dyrektorem w naukowym gmachu Dumnym, nieprzystępnym z miną tęgą; Inni uczeni zwykli żyć w strachu Przed jego rózgą i wielką księgą. Rozległ się dźwięk, jakby dzwonów bicie Słodki i ostry, ostry i słodki. Tak on nauczył się należycie, Zamiast mięsa zajadać stokrotki. I William (tak długo już nieodwiedzany): This great purple butterfly, In the prison of my hands, Has a learning in his eye Not a poor fool understands. Once he lived a schoolmaster With a stark, denying look; A string of scholars went in fear Of his great birch and his great book. Like the clangour of a bell, Sweet and harsh, harsh and sweet. That is how he learnt so well To take the roses for his meat.
    4 punkty
  7. Flagi uśmiechnięta to znaczy cyfrowa wyłączam się gdy brak przewidywanej ścieżki to znaczy wygenerowany moduł głosu o tej samej barwie nie słyszę Kalina i bez na biało jak wiesz. Czarny bez i czerwona kalina. Kalina i bez na biało jak wiesz, bo maj tak samo im się zaczyna. A potem co chcesz, kto wybrał — ma bez.
    3 punkty
  8. potrafimy ubrać w słowa każdą niewiadomą dodając makijaż kłamstwo wygląda jak prawda sprawnie podretuszowane wydaje się znajome akceptujemy nie smakując ostrożni nie trawiąc przekazujmy dalej burząc spokój nie tyłko duszy 5.2025 andrew
    3 punkty
  9. poranna rosa koralami srebrnymi pajęcze sieci
    3 punkty
  10. 3 punkty
  11. Trzy panienki w Białobrzegach po kosmetycznych zabiegach nie wychodzą z domu, nie mówią nikomu, że od stóp do głów są w piegach.
    2 punkty
  12. chodzę po głazach gdzie błękitna woda kaskadowo spływa wokół kolorów fioletu jasnego zachodu skrzydła ptaka mgły przebijam się jego głębią promieniami zmieniając w pudrowy pączek róży Dzika róża zbieram białe sercowe płatki delikatne jak bibułka w dłoni a pod falbanką chroniona liną nie tracę swojej łagodności spleciona w koku czerpię siłę
    2 punkty
  13. @FaLcorN brzmi jak propozycja :) Ładna piosenka:) @Jacek_Suchowicz jak zawsze ładnie podsumowałeś:) Pozdrawiam serdecznie 🌞 @Waldemar_Talar_Talar mnie także :) Dziękuję i pozdrawiam 🌞 @andreas dziękuję 😊 Egoizm tak bardzo źle się kojarzy... Pozdrawiam 🌞 @Rafael Marius można pewnie i pewnie trzeba dla własnego dobra... choć łatwe to nie jest.
    2 punkty
  14. przy krawężniku krople rysują kręgi zapchana kratka
    2 punkty
  15. Koncepcja tabula rasa wywodzi się ze starożytności, potem również propagowana przez kierunek filozoficzny zwany empiryzmem. Obecnie uważa się, że człowiek kształtowany jest zarówno przez geny, jak i wychowanie oraz środowisko. W wierszu mowa jest i o jednym i o drugim. Napisałem go głównie z punktu widzenia jungowskiej teorii osobowości. W momencie poczęcia kształtuje się kod genetyczny wokół, którego powstaje cała reszta. Gdy człowiek przychodzi na świat ma określoną budowę mózgu, która warunkuje pewien zestaw preferencji. Niestety w procesie wychowania ulegają one zazwyczaj zatarciu. Ludzie realizują najczęściej nie swoje potrzeby i aspiracje. Nie wiedzą kim są naprawdę. Marketing ma w tym też dużą rolę. Podobnie patrzy na to Biblia, gdzie znajdziemy wiele opisów w których mowa o tym że rodzice zanim się dziecko urodziło wiedzieli już do czego jest ono przeznaczone. Jednak to były przypadki wyjątkowe, cudowne, gdy Bóg poprzez swoich posłańców im o tym powiedział. Typowo jest tak że każdy człowiek sam musi poszukać tego kim jest. Większość z nas nie ma o tym pojęcia, a każdy system bardzo się stara żebyśmy się nigdy o tym nie dowiedzieli. Psychologia oferuje wiele różnych metod poznawania siebie. Warto z którejś z nich skorzystać. Ale już sam fakt, że ktoś szuka to już dużo. Tak jak napisałem w puencie, szukanie prowadzi do bycia, które jest wartością samą w sobie i celem. Ludzie szukają nie wiadomo czego zamiast świadomie być. To takie proste, a jednocześnie trudne. Zresztą nie pierwszy mój tekst na ten temat. Dziękuję za komentarz i serduszko.
    2 punkty
  16. judasz w drzwiach czasem oknem na świat
    2 punkty
  17. kto komu pieśni śpiewa to wpierw chce słyszeć; jak sam musi dojrzewać znad swoich z krzykiem (cytat: dr. dr. Brosch 🤏) zagubiony po rozbieżność potrącaniem zgruchotany; nie potrafię odpowiedzieć na pytania wprost zadane: komuż piszesz twoje nisze kogo chciałbyś o to mamić kiedy przyszło tobie liczyć na otwarcie się brzdękami można przestać, ale usiąść nie wypada podczas dykcji; wytrwać pogoń, a wymusić szczęk ugięcie wokół pisku ubrać słowa do przemyśleń zbić konstrukcję korzeniami przerysować własnym licem jak się cierpi.. gdy się kłamie
    2 punkty
  18. przedtem wystarczyły mi tekst wyobraźnia dłonie a potem było tylko gorzej obraz to mało - konieczny był dźwięk wspomnienia uporczywe wchłaniałam wszystkimi zmysłami ból (czułość) obrzydzenie (rozkosz) wstyd (akceptację) nie chciałam nie potrafiłam nacisnąć STOP
    1 punkt
  19. Reklama blokuje dodawanie utworów?
    1 punkt
  20. się odwracać no chyba, żeby zrozumieć że nie warto się odwracać po raz trzeci się nie odwracaj bo do trzech razy sztuka - nieudana no chyba że chcesz zostać wiecznie odwracającym czarnego kota ogonem a on wówczas pokaże ci pazury!
    1 punkt
  21. chcę być twym snem twoim marzeniem usmiechem i łzą chcę być drzewem które cieniem częstuje chcę być prawdą która nie udaje jest czysta chcę być Bogiem który twe grzechy umie wybaczać chcę być światłem który ciemności się nie boi chcę być tobą od rana do wieczora oraz nocą ta moja chęć jest szczera więc proszę zgódź się nie pozwól by mi dokuczała nie była przegraną
    1 punkt
  22. @Rafael Marius Stworzenie-Annunaki. @violetta Pierwszą matką raczej tak, ale pierwszą żoną Adama była Lilith.
    1 punkt
  23. tłum zimną wiosną troszkę słońca i koncert na promenadzie
    1 punkt
  24. @Alicja_Wysocka dziękuję bardzo za opinię 💗
    1 punkt
  25. pachnące płatki róży pomarszczonej tylko po deszczu
    1 punkt
  26. ODWIECZNE DEJA VU zawsze patrząc na zachód słońca dziwna tęsknota przędzie nić w pamięci jak złoty posąg wieczności smutkiem przerasta rzeczywistość jak deja vu odczuwane co w sercu tworzy nicość lecz w przestrzeni wszechrzeczy jest wszystkim ************************************** P.S. Wiersz ten poświęcam mojej ukochanej Matuli Zofii Korzeniowskiej. (1932 - 2000).
    1 punkt
  27. @Wiesław J.K. Mistycznie.
    1 punkt
  28. @violetta dziękuję, miło mi, pozdr.
    1 punkt
  29. Nadmierna empatia to nic miłego, ale można się z tego wyleczyć.
    1 punkt
  30. @wierszyki Fajna zabawa słowem :)
    1 punkt
  31. @andreas Widzę ją inaczej, no ale cóż, jest jaka jest, tylko mogę ją przyciąć :)
    1 punkt
  32. @andreas Za @wierszyki i wiersz także, jak wszystkie Twoje :)
    1 punkt
  33. @Wochen Maciupki ten świat, przecież okno jest większym, ale tu nie o wielkość idzie :)
    1 punkt
  34. Maj jest do zachwycania.
    1 punkt
  35. @złote serduszko @złote serduszko Apel do poetów - Sztaudynger Nie nazywajcie rzeczy po imieniu, lecz po marzeniu, śnieniu, niespełnieniu.
    1 punkt
  36. @Ewelina Ładnie, lirycznie, ale trzeba niestety egoistycznie.
    1 punkt
  37. każdy ma swoje jakieś prawdy i własne lęki w sercu nosi i człowiekowi to wystarczy nie musi innych prawd lęków znosić :))
    1 punkt
  38. już budzimy się powoli zaczynamy myśleć a myślenie nic nie boli na synapsach iskrzy już wiadomo co jest prawdą a co tylko fakiem jedna szara i już łatwo zmywać ze słów bejcę ...
    1 punkt
  39. a nim on gadu imię i miano ona imię im i uda gno mina
    1 punkt
  40. @Dagna ten linoskoczek to fajny, czuć świeżość wiosny :) masz dużo talent.:)
    1 punkt
  41. To chodź w moją stronę. Dobrego wtorku! Pozdrawiam!
    1 punkt
  42. Odkupienie trąci transakcją handlową a ja wciąż nie mam z tego powodu satysfakcji. Dziś wstałem bez irytacji wypiłem kawę i bez celu spojrzałem w lustro Pod taflą ugrzęzła przeszłość Z dźwiękiem trąb i trzaskaniem bicza… „Litwo, miłujesz, myślisz, Ojczyzna, Czy, wypatrujesz, wiarą, pokuszenie. wracać, łono, Ostrej, wyrzuty, góry, zawodzić, kończyn, błogosław. rachuj, rozgrzanym, ciżby, wlejesz, rozejdziesz, złotym, kramach, rozumnie.” I w końcu się nasyciłem Moje marzenia Wspięły się na wyższy poziom Ten poziom.
    1 punkt
  43. Autorzy: Tekst - Michał Leszczyński + Agata Lucjana Dmitrzak Rozmowa z AI - Krzysztof Czechowski Głos i muzyka - AI. Sobie naprzeciw Ref. miłość i przyjaźń mieszają się nam żonglujemy w tym jak w tańcu do pieśni gdzie się udało, a gdzie niespełnienie nawet wszechwładny reżyser tego nie wie gra gra melodia gra gra Gdy staliśmy tak na wprost kasy złapałaś mnie pytającym spojrzeniem na chwytaniu się za własne serce ze strony gdzie serca na ogół jest brak (przecież ważne są nasze dwie kawy w kafejce) Opuściłaś więc ramiona znacząco że wiesz z kim masz do czynienia zatem wytłumaczyłem, że niewiele we mnie z imperatywów władczych rzeczy (czerwone lampki lubią się jak szlugi zaświecać) na chwilę odetchnęłaś z ulgą dosadnym westchnieniem ciała zaraz oniemiałaś - wzrok pytał dlaczego? życia nie opowiesz w piętnaście sekund (nasze wzajemne tysiąc wierszy tylko skomplikowało) Ref. miłość i przyjaźń mieszają się nam żonglujemy w tym jak w tańcu do pieśni gdzie się udało, a gdzie niespełnienie nawet wszechwładny reżyser tego nie wie gra gra melodia gra gra Odparłem, że miłuję, miłuję aż za bardzo nawet w sytuacji gdy nie wiem jak tutaj kochać doświadczyłem i labiryntów i basenów krytych wzruszam ramionami na największe przymiotniki (miałem w tym niezłych anty-nauczycieli) I stąd właśnie zupełnie nasza własna źle dobrana w emocje komedia romantyczna utkwiła w obdrapanym małym pustostanie braku udanego happy endu który scala (przyznaj, że i ciebie ucieszyło to nie całkiem troszeczkę) A między nami został gdzieś wetknięty słodko – słony karmelowy ekstra popcorn chcieliśmy mieć nasze razem mieć dla osłody a tu gorycz a tu trudy a tu przepastne schody Ref. miłość i przyjaźń mieszają się nam żonglujemy w tym jak w tańcu do pieśni gdzie się udało, a gdzie niespełnienie nawet wszechwładny reżyser tego nie wie gra gra melodia gra gra Kazano nam zgodnie usiąść obok siebie zapatrzeć się w film który tyle odtwarza gdybyś na nas spojrzał kiwamy tylko głowami wygląda że zadziora znowu trafiła na amatora (wielkie przypadki chodzą po małych ludziach) Ref. miłość i przyjaźń mieszają się nam żonglujemy w tym jak w tańcu do pieśni gdzie się udało, a gdzie niespełnienie nawet wszechwładny reżyser tego nie wie gra gra melodia gra gra
    1 punkt
  44. Nie teraz. Bo właśnie deszcz pada na dworze tak rzewnie. Poczekam. Nie będę się nigdzie spieszyć niepotrzebnie. Usiądę tutaj. I w samotność się wtulę. Może też porozmawiam ze sobą czule. Usiądę i poczekam. Na czas lepszy, który się z jutrem przywita. Na kwiat w doniczce szarej, który rozkwita. Na marzenia, co właśnie pieszczą firankę. Poczekam. W dłoniach trzymam filiżankę.
    1 punkt
  45. @aniat. Umiejętność czekania zawsze w cenie, choć obecnie w coraz niższej. Marketing ma dużą siłę przekonywania do tego by mieć wszystko natychmiast jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
    1 punkt
  46. po mętnym stawie płynie kłębuszek puchu szary łabądek
    1 punkt
  47. W pewnym kraju pewnego razu pewien Ikar zapragnął jak oni wzbić się w powietrze. Wyrosły już mu nawet odpowiednie skrzydła, tak jak im i zupełnie takie jak im. Ale zanim w ogóle wzbił się w powietrze rozjechali go traktorami. Koniec historii. Tekst nie może być dłuższy, albowiem miała miejsce błyskawiczna akcja zapobiegawcza rodem z najgorszych horrorów, a nie bajek. A my może chcielibyśmy bajki, chcielibyśmy baśnie, chcielibyśmy mitów, chcielibyśmy o locie Ikara jednym słowem dużo więcej przeczytać lub chociażby tylko niejedno usłyszeć. Warszawa – Stegny, 25.05.2025r.
    1 punkt
  48. Dźwięk fortepianu - spokojny, a zarazem zachwycający Dla mojej duszy i serca kojący W głowie mojej brzmi dniami i nocami Pojawia się nawet, gdy nie jest z nami Palce twoje grają tak zwinnie Melodia z klawiszy wybrzmiewa tak płynnie Nim muzyka dopłynie do moich uszu Ja zachwycam się pięknem twojego geniuszu Dźwięk fortepianu - wystukiwany rytm twojej dłoni Niejedną osobę do refleksji skłoni Nuty, od których przechodzą mnie dreszcze A wewnętrzny głos woła: zagraj raz jeszcze...
    1 punkt
  49. Popisu kogut, tu go kusi pop
    1 punkt
  50. @andreas nie ma czego Oboje są bardzo wymagający!
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...