Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 26.05.2025 w Odpowiedzi
-
Z nasionka kodu człowiek wyrasta w nim całe szczęście bytu ukryte pierwotny obraz radosnych ścieżek wizja kreśląca słodziutkie życie Z wiekiem obrasta w nie swoje myśli pragnienia innych i aspiracje cel otoczenia zasłania własny a wychowanie zaciera szlaki Gdzieś jednak pnie się do sedna dróżka na szczyty marzeń wabi płomyczek złote nasionko wiecznie odrasta zielonym pędem szukaniem byciem5 punktów
-
w trzech objęciach metalowych pewna beczka roi sobie trzy bednarki mnie ściskają więc powodzi mi się dobrze dużo miejsca do wygody mają śledzie czy kapusta może jestem zbyt okrągła ale za to niemaluchna zatem póki luźny środek jestem lekka to się chwali bo pustotę proszę pana bardzo łatwo jest obalić i głupota też się zmieści chociaż próżna wciąż się chwalę tak jak małomądrzy ludzie do hałasu mają talent5 punktów
-
Autorzy: Tekst - Michał Leszczyński + Agata Lucjana Dmitrzak Rozmowa z AI - Krzysztof Czechowski Głos i muzyka - AI. Sobie naprzeciw Ref. miłość i przyjaźń mieszają się nam żonglujemy w tym jak w tańcu do pieśni gdzie się udało, a gdzie niespełnienie nawet wszechwładny reżyser tego nie wie gra gra melodia gra gra Gdy staliśmy tak na wprost kasy złapałaś mnie pytającym spojrzeniem na chwytaniu się za własne serce ze strony gdzie serca na ogół jest brak (przecież ważne są nasze dwie kawy w kafejce) Opuściłaś więc ramiona znacząco że wiesz z kim masz do czynienia zatem wytłumaczyłem, że niewiele we mnie z imperatywów władczych rzeczy (czerwone lampki lubią się jak szlugi zaświecać) na chwilę odetchnęłaś z ulgą dosadnym westchnieniem ciała zaraz oniemiałaś - wzrok pytał dlaczego? życia nie opowiesz w piętnaście sekund (nasze wzajemne tysiąc wierszy tylko skomplikowało) Ref. miłość i przyjaźń mieszają się nam żonglujemy w tym jak w tańcu do pieśni gdzie się udało, a gdzie niespełnienie nawet wszechwładny reżyser tego nie wie gra gra melodia gra gra Odparłem, że miłuję, miłuję aż za bardzo nawet w sytuacji gdy nie wiem jak tutaj kochać doświadczyłem i labiryntów i basenów krytych wzruszam ramionami na największe przymiotniki (miałem w tym niezłych anty-nauczycieli) I stąd właśnie zupełnie nasza własna źle dobrana w emocje komedia romantyczna utkwiła w obdrapanym małym pustostanie braku udanego happy endu który scala (przyznaj, że i ciebie ucieszyło to nie całkiem troszeczkę) A między nami został gdzieś wetknięty słodko – słony karmelowy ekstra popcorn chcieliśmy mieć nasze razem mieć dla osłody a tu gorycz a tu trudy a tu przepastne schody Ref. miłość i przyjaźń mieszają się nam żonglujemy w tym jak w tańcu do pieśni gdzie się udało, a gdzie niespełnienie nawet wszechwładny reżyser tego nie wie gra gra melodia gra gra Kazano nam zgodnie usiąść obok siebie zapatrzeć się w film który tyle odtwarza gdybyś na nas spojrzał kiwamy tylko głowami wygląda że zadziora znowu trafiła na amatora (wielkie przypadki chodzą po małych ludziach) Ref. miłość i przyjaźń mieszają się nam żonglujemy w tym jak w tańcu do pieśni gdzie się udało, a gdzie niespełnienie nawet wszechwładny reżyser tego nie wie gra gra melodia gra gra3 punkty
-
znikam z wanilii zapachem i goździkami w dłoniach, cała letnimi kwiatami pachnę aromat cudzych prawd w powietrzu się unosi zbyt późno by w miejscu stać zbyt trudno nieswoje lęki nosić2 punkty
-
Ma piękności, co zawiodło, odkąd mówią, żeś już wolną, ma piękności, gdzie lojalność, odkąd mamy tylko próżność? Ma piękności, gdzie ci nasi, wzbudzający łzy u Basi? Ma piękności, gdzie ty jesteś – czy wśród milczenia ruin bram, czy w dłoni starca, co już drży, czy tylko w pieśni, którą znam?2 punkty
-
wracam do domu zmęczona jest tak późno, że już konam siadam samotnie do stolika kolejną lampkę już łykam padam na łóżko - zasypiam śpię do późnego rana na stole czerwona plama i pusty kieliszek po winie bo pijąc, czas inaczej płynie2 punkty
-
@Jacek_Suchowicz ja się zaraz idę upić Ala się poczuła gorzej a jak już się Jacku spijesz to mi niby w czymś pomożesz? małomądry przecież grzeczniej wszak inaczej brzmi niż głupi delikatność łatwiej sprzedać nawet bęcwał chętniej kupi inną parę idę szukać nowych butów czy kaloszy a kto nie chce nie zrozumie tłumaczenia na tym dosyć :) @Leszczym, dziękuję :)2 punkty
-
Odkupienie trąci transakcją handlową a ja wciąż nie mam z tego powodu satysfakcji. Dziś wstałem bez irytacji wypiłem kawę i bez celu spojrzałem w lustro Pod taflą ugrzęzła przeszłość Z dźwiękiem trąb i trzaskaniem bicza… „Litwo, miłujesz, myślisz, Ojczyzna, Czy, wypatrujesz, wiarą, pokuszenie. wracać, łono, Ostrej, wyrzuty, góry, zawodzić, kończyn, błogosław. rachuj, rozgrzanym, ciżby, wlejesz, rozejdziesz, złotym, kramach, rozumnie.” I w końcu się nasyciłem Moje marzenia Wspięły się na wyższy poziom Ten poziom.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Tytuły i tak są tylko umowne :) Treść taka sama. Pzdr 🌼 I jednak jesteśmy teraz wszyscy w parku :)) Miłego dnia2 punkty
-
Witam - dziękuje za utwór - pasuje do wiersza - Pzdr. @violetta - @Rafael Marius - uśmiechem wam dziękuje -2 punkty
-
chodzę po głazach gdzie błękitna woda kaskadowo spływa wokół kolorów fioletu jasnego zachodu skrzydła ptaka mgły przebijam się jego głębią promieniami zmieniając w pudrowy pączek róży Dzika róża zbieram białe sercowe płatki delikatne jak bibułka w dłoni a pod falbanką chroniona liną nie tracę swojej łagodności spleciona w koku czerpię siłę1 punkt
-
Od Polski kłamliwej, hipo---krytycznej Uchowaj nas, Panie; Od Polski brunatnej, homo---fobicznej Uchowaj nas, Panie. Od ideowych potomków Branickich Uchowaj nas, Panie, Od Potockich, Paców czy Chmielnickich Uchowaj nas, Panie! Warszawa, 26 maja 20251 punkt
-
Prawdziwa logika rozłoży łapki i powie - nic już się nie poradzi ale logika kobieca podpowie: Alu jesteś cudowna. "Połowy nie zawsze są równe" to jest kwintesencja całej kobiecości. W łeb walący pragmatyzm!!!!!! Alu popieram:)))1 punkt
-
@Jacek_Suchowicz Rozumiem, połowy nie zawsze są równe, np. pół słonia i pół zająca :)1 punkt
-
Na szczęście nie wiem, co to za planeta. Może brudnych sumień. Smutkiem powiało. Może łatwiej przez przeciwieństwo ukazać czym mogłoby być królestwo dobra Pzdr. 🌼1 punkt
-
kto obalałby pustotę ona sama się obali wiatr zawieje tyko trochę i jej nie ma zbiegła dalej lecz się chwilę zatrzymała małomądry dużomądry co za słowa głowa mała kto wydumał te androny człowiek mądry albo głupi innych opcji być nie może ja się zaraz idę upić Ala się poczuła gorzej :))))1 punkt
-
Ale tam pewnie nie każdego kierowcę dopuszczą? No proszę jacy to ludzie się leniwi zrobili, ale w ten sposób tracą kontakt z realnym życiem, a to nic dobrego.1 punkt
-
@Rafael Marius na lotnisku to kolejki są do bolta i ubera non stop, bo też korzystam przy podróżach i widziałam co się dzieje:) Mam sąsiadów, co tylko z pieskiem wychodzą na spacer, a tak wszystko, łącznie z zakupami, posiłkami, kolacjami zamawiają przez bolta, bolt u nich jest parę razy dziennie, para pracuje zdalnie:)1 punkt
-
Mnie też się podobało. Dorabiałem sobie na taksówce w czasie studiów, ale wtedy były dobre czasy na to, bo ludzie stali na postojach w kolejce i czekali. Teraz jest odwrotnie.1 punkt
-
@Rafael Marius tak, podoba mu się, jeździ po Warszawie, ma co tydzień wypłaty, chce przejść na premium :) mój szef codziennie jeździ boktem do pracy i wraca:)1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ponieważ odkupienie dotyczy całej ludzkości indywidualnie musimy spojrzeć na każdą transakcję.1 punkt
-
1 punkt
-
@Rafael Marius No tak jest 'puste beczki robią najwięcej hałasu' pisałam trochę pod ten aforyzm, dzięki :)1 punkt
-
1 punkt
-
Nie teraz. Bo właśnie deszcz pada na dworze tak rzewnie. Poczekam. Nie będę się nigdzie spieszyć niepotrzebnie. Usiądę tutaj. I w samotność się wtulę. Może też porozmawiam ze sobą czule. Usiądę i poczekam. Na czas lepszy, który się z jutrem przywita. Na kwiat w doniczce szarej, który rozkwita. Na marzenia, co właśnie pieszczą firankę. Poczekam. W dłoniach trzymam filiżankę.1 punkt
-
Fakt nie zawsze. Ja akurat byłem planowany, a nawet mniej więcej zgodny z planem. A dziękuję. Postanowiłem też parę mądrzejszych napisać, nie tylko wspomnienia z przeszłości.1 punkt
-
Tak bywa, choć czasem właśnie dzieci są tym planem. Na przykład takiej by cieszyć się słodkim życiem od niego darmo danym. I nie dać sobie tej radości odebrać.1 punkt
-
@Rafael Marius dzisiaj jest dzień matki, matki często rezygnują ze swoich planów na rzecz wychowywania, tak samo bohaterowie, którzy lecą z pomocą. Pierwszą matką była Ewa, oczywiście już po grzechu, a mimo to Bóg był z nią. Później przechodziła piekło, bo jeden z synów zabił swojego brata. Najważniejszy jest Bóg i trzymania się jego zasad. Ja też ciągle się koryguję dla Jezusa.1 punkt
-
1 punkt
-
@Dagna "Wielu ludzi, zwłaszcza w Polsce, identyfikuje cały fenomen religii z katolicyzmem. Ale można być człowiekiem wierzącym i religijnym bez jakiejkolwiek przynależności do katolicyzmu, protestantyzmu czy w ogóle chrześcijaństwa. Religie azjatyckie, na przykład buddyzm, hinduizm, taoizm albo konfucjanizm, bardzo różnią się od chrześcijaństwa. Nie uznają one Boga monoteistycznego, ale są przecież prawdziwymi religiami!" Osobiście uważam, że hierarchowie kościoła dość często pracują na rzecz konkurencji, i w sumie to nic nadzwyczajnego w tworze politycznym. Tylko słowo jest czyste, i w nim trzeba szukać tego co nadludzkie. Dziękuję za komentarz, pozdrawiam.1 punkt
-
@wierszyki Agatko :) wczoraj w autobusie siedziałam obok dziewczyny w kurtce z misia a obok stała taka tylko w topie! :) Pogoda myli, słońce jaskrawe a temp.jesienna :( Dzięki 🌼1 punkt
-
moja żona jest fajna bardzo ją lubię - ale czasem upierdliwa ma do mnie żale że księżyc nie w pełni albo wiatr zbyt zimny że jej nie kocham jestem złośliwy Lecz ja się nie martwię znam ją jak własne kieszenie w których lepsze się kryje bo wiem że jutro jej minie - będzie milsza za to że jestem - bo jakby mnie nie było nie byłoby pełni ani ciepłego wiatru bo ja jestem dla niej ulgą czarodziejem który wszystko co lepsze nosi nie tylko w kieszeni - również w swym sercu1 punkt
-
1 punkt
-
Albo: ... ale pazurem jeszcze krzyczę :))) Wiem, wiem, Twoje wiersze wcale krzykliwe nie są, jedynie przeważnie kokieteryjno-urocze :) A tak poza tym, to kolejny udany kawałek poezji, nad którym można pomyśleć i się uśmiechnąć. Przeczytałem z przyjemnością. Pozdrawiam.1 punkt
-
Witam - zostanie jak jest - ale miło że czytasz - Pzdr. @iwonaroma - @Konrad Koper - @Roma - @violetta - dziękuje -1 punkt
-
@Corleone 11 Stokrotne dzięki za tak oryginalny komentarz! Bardzo Przepraszam za spóźnioną odpowiedź ale ostatnio w życiu prywatnym nazbierało się masę spraw bez reszty pochłaniających uwagę... Pozdrawiam! @Naram-sin Ale prawdę mówiąc i tak go skróciłem bo miał być dwa razy dłuższy... Pozdrawiam!1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bo oni do dziś używają transportu konnego i całkiem słusznie czynią, zyskując tym samym większą niezależność od systemu.1 punkt
-
Złotą lektykę czterech mężczyzn niesie, człowiek ubrany w biel z niej wysiada. Złoty powóz zajechał, przez sześć koni ciągniony, ten sam mężczyzna nim przyjechał. Cztery skrzynie złotych monet przyniesiono, mężczyzna je rozrzuca niczym ziarno na pole. Czterech przywódców się spotkało rozmawiają bardzo długo, każdy chce być liderem. Wszyscy jednego Boga swoim ogłosili razem modlić się będą. Ludzie na polu zboże zbierają przy blasku słońca w samo południe ciężkie worki noszą. Nikt już nie zazna głodu podadzą sobie ręce i będą tańczyć na łące niebieskie kwiaty zbierają. Po latach sporów porozumienie zawarli wszyscy idą razem te same symbole religijne niosą.1 punkt
-
Trzymaj moją dłoń tak mocno jak tylko będziesz mógł Kojącym snem podkreślaj swą widoczność Do najżyczliwszej skroni tul Teraz jest o wiele bardziej chciwy Twej obecności umysł mój Dziel sercem swym jak najuczciwiej Emocjonalny wdziewaj strój Nie puszczaj mnie i w dal nie wpychaj Tysiącom kroków złych W zlęknionej bańce nie oddychaj Nie odnoś sił na życia strych Za rękę trzymaj mnie tak mocno Jak tylko będziesz mógł Poczekam tu w tej bezowocni Wyimaginowany ojcze mój1 punkt
-
@Laura Alszer Osłodzone zakwasy gdy rozrywkowa Kiki z Kinszasy w odwodzicielach ud ma zakwasy szef cukrowni też jej fan leje na nią miodu dzban i wylizuje z braku melasy Pozdrowionka.1 punkt
-
@lena2_ Ponad pięć lat opiekowałem się moją mamą. Zmarła w lutym w wieku 92 lat. I rzeczywiście człowiek jest bezradny. Pozdrawiam.1 punkt
-
@Alicja_Wysocka Może ten limeryk o języku (ozorze) wprawi Cię w lepszy humor. Wylewny wieprzek nad losem loszki łkał wieprz w Zamorze takiej nie znajdę już dobry Boże i gdy dostał skrawek szynki z ukochanej tłustej świnki rzekł co mam w sercu to na ozorze Pozdrowionka Alicjo. Keep smiling.1 punkt
-
to nie ja jestem na zdjęciu sprzed wojny to na pewno nie ta rzeka i las drzwi otwierają się same nie ma wyboru muszę tylko iść na chybił trafił wygram wspomnienia1 punkt
-
@złote serduszko "sowa" mądra głowa co nie wyznaje półśrodków i znów ma rację, pozdrawiam autora i @sowa1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne