Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 23.05.2025 w Odpowiedzi
-
chciałam zatrzymać w sercu te kadry sprzed lat ale wyrwałeś mi z rąk ostatnie obrazy malowane nadzieją bez ostrzeżenia spadł deszcz krople wpadały prosto w oczy już nie pieką nie czuję nic obopólne milczenie wskazuje kierunek może tak jest lepiej ale ja nie lubię takiego świata7 punktów
-
oboje układacie mnie do snu najpierw ty kołysaniem bioder potem on błogosławiąc białym skrzydłem5 punktów
-
kolec z cierniowej korony przebił ci skórę w okolicach skroni tak poznaliśmy się mówisz że nie kryjesz urazy a ja buduję kościół w sobie proszę wybacz jego historię i architekturę szałas na wulkanicznej skale dla skromnej słowiańskiej duszy5 punktów
-
Minusy śmierć ani dodawanie cierpienia nie należą do człowieka to wszystko dobre jest to czego nie mogliśmy zabrać ciepło kamieni sen życia — zobacz szliśmy tą samą drogą Na trzydzieści lat nasz rdest Wężownik co wzrósł i strzegł Wspólnych miejsc, rzeźbił i z hal Kamień tylko stół i stał. Na polance słońca łut Termos z wodą zieleń nut Przedeptany szlak na pół Chleb — wracamy zwykle z gór. Trochę ścieżek zmiękłych w nas Na wpół świata w bukiet nazw Lepsi z wodą w zieleń nut Dodaliśmy rdestom gór.3 punkty
-
2 punkty
-
rozsypuję się jak piasek po powrocie z plaży tylko po to żebyś mnie zebrał ulepił od nowa nabieram nowych kształtów w twoich dłoniach chcę być makiem z makowca który przykleił się w kąciku ust żebyś go zlizał nosisz mnie dumnie jak drogie perfumy uczepiona twojego kołnierzyka nie chcę się ulotnić2 punkty
-
- Mistrzu, zdradź nam, czy i jak można się odmłodzić? - Poznałem kilka metod, lecz większość zawodzi. Znam jednak taką, która odmłodzi na pewno, pierwszą cyfrę wieku zmniejsz waść tylko o jedno. Swój nowy wiek zanotuj i powtarzaj co dzień a wkrótce się poczujesz o dziesięć lat młodziej.2 punkty
-
pociągiem zdarzeń licho jedzie - mówi o nie dziś jest mój dzień nie pomyślało jednaki że to lipa - bo ten pociąg jedzie tam gdzie chce nie pomoże semafor ani byle mgła jego są tory więc sobie mknie tam gdzie rzeki drzew cienie gdzie wiatr miły wesoły sen pociąg zdarzeń to poezja wie o tym horyzont ale nie wie o tym licho które pcha się tam gdzie go nie chcą2 punkty
-
Autorzy: Tekst - Michał Leszczyński Rozmowa z AI - Krzysztof Czechowski Bezkasie Ta piosenka opisuje realia, uwierz jakimi są po prawdzie więc to wspaniałość życie jest bajeczne życie bywa marzeniem nie ma dla nas ani wystaw ani meczy w Madrycie pragma kuleje ojej ojej pragmatyka nie styka bo taka tu taktyka Na bezkasiu uwielbiają ciebie przytrzymać nie zbiesisz się im, a nawet ich przeprosisz albowiem warto tutaj się nieco dorobić świat oczekuje działań z zaangażowania (zakochaliśmy się w siódmych potach na siłowniach) na bezkasiu toż wiadomo i rak jest rybą trza dążyć trzeba próbować trza trwać zmieniasz ciągle więc nie odstawiasz lipy zeszyt urasta w wersy, przybierają twoje nuty (ważna jest waga notesu oraz ciężar pięciolinii) Ta piosenka opisuje realia, uwierz jakimi są po prawdzie więc to wspaniałość życie jest bajeczne życie bywa marzeniem nie ma dla nas ani wystaw ani meczy w Madrycie pragma kuleje ojej ojej pragmatyka nie styka bo taka tu taktyka Na bezkasiu chodzisz bardzo często głodny świat jawi się przyszłością, blaski miewa retro tęsknota ułoży ci opowieść w piękną piosenkę być sytym oznacza rzekomo artystyczne niedobrze na bezkasiu pojedziesz maksem na Podlasie ani Stany ani Brytania nie są wcale dla ciebie smycze nie po to są aby się urwać z choinki zerwać bukiety kwiatów brzmi nieromatycznie Ta piosenka opisuje realia, uwierz jakimi są po prawdzie więc to wspaniałość życie jest bajeczne życie bywa marzeniem nie ma dla nas ani wystaw ani meczy w Madrycie pragma kuleje ojej ojej pragmatyka nie styka bo taka tu taktyka Na bezkasiu opiszesz świat jakim podobno jest najedzonym – mawiają – brakuje metafor weny wizja kogoś zachwyci, coś trafi w czyjeś gusta masz mieć poeto gorzej, a nie przeto najlepiej Na bezkasiu na ambitniejszych też są patenta dorobisz się rachunków wręczą ci półbezkasie żebyś nie fruwał za mocno za szeroką okolicą żeby twój tekst chwalił zamiast nazbyt jęczeć (półbezkasie artystycznych nie nazbyt pasie - draka taka) Ta piosenka opisuje realia, uwierz jakimi są po prawdzie więc to wspaniałość życie jest bajeczne życie bywa marzeniem nie ma dla nas ani wystaw ani meczy w Madrycie pragma kuleje ojej ojej pragmatyka nie styka bo taka tu taktyka Na bezkasiu tylko taniec w wersji freak masz za friko. Pyk pyk, kiwa się noga, przytakuje ręka, tułów pracuje. O głowie tutaj i tak się nie pamięta, bo po co, bo na co. Tam ta rara. Ta dam. Ta dam (dyskusyjny to akapit).2 punkty
-
2 punkty
-
drzewo wisielców pod nim ludzkie gały skała skazańców pod nią faluje morze krwi krzesło śmierci obok ostatnia myśl topór i pień widać czuwający krzyk szpitalna kostnica umarły nie cierpi cierpią tylko ci którzy o śmierć się ocierają muszą ją widzieć muszą ją czuć czyli my2 punkty
-
jak w miękki pled jak w delikatny woal jest bezpiecznie cień to nie czerń ma połączenie ze światłem2 punkty
-
pod pałacem nadgryzam dzień pierwszy kęs o smaku deszczu przykryty chmurą ociemniałym spojrzeniem miasta marzenia gdzieś na kolejnej stronie we wstępie kilka uwag o życiu i raju zakochanym w Bogu zero pragnień zero cukru dbam o każdą pulsującą chwilę odmawiam piwa o smaku dzielnicy i nowennę pompejańską z zagubionym tylko pozostały rowery mknące ku zielonym światłom powiewają majowe flagi cień kwiatu przebija się przez kamień2 punkty
-
Dziś Grażyna wraz z Januszem Na ślub brata swego rusza. Choć to przecież nie wypada, Białą suknię żwawo wkłada. Janusz w swetrze szaroburym Żółtej kurtce (nie ze skóry) I w skarpetkach białych idzie, Brudnych butów się nie wstydzi. Po katedrze średniowiecznej (Niech drżą mury te odwieczne) Z aparatem biega żwawo Trochę w lewo, trochę w prawo. Zosia, Zenek oraz Maja W głównej nawie w berka grają, A Ambroży - pod witrażem Coś pisakiem żwawo maże. Zaś Grażyna, z Michaliną, Choć sąsiadka nie rodzina, Ploty, plotki i ploteczki Rozsypują – niczym z beczki. Już przysięgę składa Michał, Janusz teatralnie wzdycha, A Grażyna (losie nędzny!) Z Martą obgaduje księdza. I przysięgę Hanna składa, Ze wzruszenia całkiem blada, Raptem Zosia oraz Maja Taniec dziki zaczynają. Za to Zenek i Ambroży (Gdzie ty jesteś, gniewie Boży?) Siorbiąc głośno, dla ochłody Gazowaną piją wodę. Oniemiały siwe panie, Gdy rozległo się bekanie Echem razy nazbyt wiele Pomnożone – po kościele. Po mszy, pod sklepieniem tęczy, Janusz pudło wielkie wręcza, A w nim, mówiąc między nami, Tylko kartka z życzeniami. Można pisać jeszcze długo Atramentu czarną strugą, Co ci duzi oraz mali Na weselu wyprawiali. Skwituję to z oburzeniem Gazetowym tym stwierdzeniem Że policji trzy jednostki Przyjechały z Zawichostu. A ponadto (o mój Boże) Gdy w ruch poszły ostre noże, Szpital przyjął Martę, Halę Oraz mężczyzn – cztery sale. Takim gościom ważne słowa Dedykował pan z Krakowa. Słów tych mądrych jest niewiele: Trza być w butach na weselu…2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
rachunek sumienia może zaboleć myślenie wstecz podstawić nogę więc po cholerę iść taką drogą lepiej się połóż i śnij potem obudź w sobie to coś co życiem jest nazywane nie zaglądaj sobie do głowy równiutko do przodu idź nie wychylaj się bo nie warto na to jeszcze przyjdzie czas1 punkt
-
,, Dla niektórych ludzi, moje życie może być jedyną Biblią, jaką przeczytają,, WJ Toms. być drogą dla innych tak jak Ty Panie drogą bez kamieni paść się na łące zielonej pod błękitem nieba prowadzić bez potknięć dzielić się sobą gdy upadam wstaję z Twoją pomocą widzę światło Jesteś Panie blisko staram się być jak Ty drogowskazem chlebem i dobrą czekoladą podporą gdy ktoś ginie uśmiechem dobrym słowem ufam Tobie Jezu dajesz siłę 5.2025 andrew Piątek, dzień wspomnienia męki i śmierci Jezusa1 punkt
-
więc sama wykreuj swój świat co będzie wyłącznie dla ciebie nadziei nie zmyje deszcz z warg w milczeniu nie będzie wam lepiej :)1 punkt
-
1 punkt
-
Jeśli nie można odpowiedzieć na wszystkie pytania, dobrze jest wiedzieć, gdzie szukać odpowiedzi.1 punkt
-
@Rafael Marius no właśnie, zawsze jest jakiś powód, że jest tak, a nie inaczej... @Waldemar_Talar_Talar bardzo dziękuję i pozdrawiam :)1 punkt
-
@violetta Ingerencja Akcja Demokracja wydała oświadczenie - w którym odcina się od działalności facebookowych profili - "Wiesz Jak Nie Jest" i "Stół Dorosłych" - to konta - publikowano tam spoty promujące kandydata Koalicji Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego - miały być one finansowane z zagranicy.* Źródło: Onet *miał być scenariusz rumuński i miała to być ingerencja rosyjska, a tu klapa: spoty były finansowane przez polskich podatników z terenu Węgier - przez węgierskich lewaków Łukasz Jasiński1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Trzeba koniecznie. Gdy moja prababcia umarła miałem 19 lat. On brała dość aktywny udział w moim wychowaniu. Uczyła mnie rosyjskiego, była nauczycielką tego przedmiotu. Owszem.1 punkt
-
@Rafael Marius cieszę się:) moja mama też chce ją zobaczyć, zanim odejdzie z tego świata:) dzisiaj pomyślałam o wnuczku :) jeszcze nie jest nawet :) dzieci to radość :)1 punkt
-
1 punkt
-
@Łukasz Jasiński Warto przeczytać. U mnie reklama zasłaniała klik "dodaj odpowiedź" Też omijałam. @Mateusz Domyślam się. Dziękuję.1 punkt
-
Do stuletniej Ratuszowej Wchodzi Janusz w dresie nowym I Grażyna, jego żona, W bury sweter wystrojona. Za Grażyną pędem leci W brudnych bluzkach czworo dzieci. Plamy z jagód na policzkach, Kurz wraz z błotem na trzewiczkach. Przy stoliku siedli żwawo, Patrzą w lewo oraz w prawo, Nagle Janusz na kelnera Grubym basem się wydziera. Zamówili sześć kotletów, Z groszkiem grubych sześć omletów, Barszczu porcje małe cztery Ciastek z kremem pół patery. Zosia barszczyk w filiżance W brudne, mokre bierze palce, Trach! I z filiżanki małej Szczątki tylko pozostały. Zenek zwykle na obrusie Plam piętnaście zrobić musi, Dzisiaj bardziej się postarał, Oto plamek cała chmara. Maja w zupie oczka łączy, Co się zaraz marnie skończy. Już wokoło pełno barszczu, Soli, pieprzu, z uszek farszu. Zosia w swym kotlecie dłubie A sałatę ręką skubie, (Widział kto porządek taki?) Już pod krzesłem są ziemniaki. Zaś Ambroży w swym omlecie Grzebie palcem – dobrze wiecie, Że ten zwyczaj nieuroczy Widzów wielce kłuje w oczy. Już na krześle Zosi plama (Ramionami wzrusza mama) Na Zenkowym (co za czasy!) Leży skórka od kiełbasy. Gdy się czworgu dzieci miłych Posiedzenie już znudziło, Zenek z Mają z wielkim krzykiem W bieg ruszyli wśród stolików. Już ściągnięte dwie serwety, Na podłodze zaś kotlety, Naleśniki, tortu kawał. Jak zabawa, to zabawa… Nie jest raczej niespodzianką Dla Alicji i dla Hanki, Że rodzinka ta upiorna, Rozwydrzona i niesforna, Bez kultury i sumienia Chyłkiem wyszła – bez płacenia. Wkrótce zaś, jak co niedzielę, Znów modliła się w kościele…1 punkt
-
@Marek.zak1 Rzeczywiście, mixy są najbardziej twórcze, również w związkach :) Medytacyjni mnisi i nakręceni na maxa furiosi są samotni - pierwsi z wyboru, drudzy... bo nikt ich nie chce :D ;) Również pozdrowienia @Rafael Marius :) dzięki1 punkt
-
Ona malutka i on niewielki, mieszkali sobie w domku maleńkim. Domek miał ściany białe na zewnątrz, a w środku było przeważnie ciemno. Mieli podwórko i psa i kota, na sznurkach pranie, garnki na płotach. Szalały czasem nad nimi burze, zawsze przez chwilę, nigdy nie dłużej. Kręciły w górze się galaktyki, skakały w łące pasikoniki, mijały lata, biegły miesiące i coraz szybciej wschodziło słońce. Ona wychudła, on się przygarbił, i dnia pewnego, jak żyli, zmarli. Więcej już o nich nikt nie pamiętał... On był malutki, ona maleńka.1 punkt
-
1 punkt
-
@violetta I myśli pani, iż to dzięki Rafałowi Trzaskowskiemu mam mieszkanie i powinien mu okazać dług wdzięczności? Nic z tych rzeczy! Władze publiczne mają obowiązek służyć obywatelom polskim, a nie na odwrót! Gdy Rafał Trzaskowski zostanie prezydentem - wróci ciemnogród i wtedy każdy będzie mógł sobie żyć na cudzy koszt - robić długi i ich nie spłacać - całe długi przejdą na pani konto, wtedy pisma od notariusza dotyczące rezygnacji ze spadku - nie będą miały żadnego znaczenia - na siłę i wbrew ustawie zasadniczej będą przerzucać cudze długi na takie osoby jak pani i ja, proste i logiczne i jasne? Łukasz Jasiński1 punkt
-
- tęsknota za Tobą mnie spala "Jeśli spali się w tobie przywiązanie do siebie samej i skupianie na własnych doznaniach- wtedy Mnie dostrzeżesz. Nadmierny egocentryzm i skłonność do introspekcji Mnie zasłaniają." 225 śr.24.09.86 g. 9,30 Świadectwo Alicja Lenczewska1 punkt
-
Wieszam kalendarz zaznaczam kropki szlaczki… spadnie kalendarz ? @Konrad Koper Znaki - gdzie są konieczne... Duża litera estetycznie !1 punkt
-
@violetta Nie, zgodnie z regulaminem: mam prawo oceniać, dawać merytoryczną krytykę i robić jakąś recenzję i nie mam żadnego obowiązku być ciągle aktywny - dawać i dawać i dawać - w zamian nic nie otrzymując - to jest gra na jedną stronę, a teraz z innej beczki: w Polsce wciąż obowiązuje rygorystyczne prawo dotyczące posiadania legalnej broni palnej - trzeba zrobić badania psychologiczne i mieć zaświadczenie o niekaralności, osoby, które posiadają broń palną dla własnego bezpieczeństwa i w celach samoobronnych: - Karol Nawrocki, - Grzegorz Braun, - Krzysztof Bosak, - Jarosław Kaczyński, - Donald Tusk, a więc? Te osoby są zdrowe pod względem psychicznym, a jeśli ktoś komuś wmawia: - Weź prochy na łeb! Sam jest chory psychicznie i to samo robią alkoholicy - wmawiają ludziom zdrowym alkoholizm, narkomani - narkomanię i dłużnicy - dług, stara i znana metoda rodem ze wczesnego stalinizmu - to osoby wiadomego pochodzenia i wciąż żyją wśród nas i bezkarnie decydują o pani i moim życiu, a nie tak dawno uciekli do Unii Europejskiej. Łukasz Jasiński1 punkt
-
1 punkt
-
@Rafael Marius dziękuję, uwielbiam i codziennie biegam po truskawki:) moja wnusia już mówi baba:) jest bardzo głośna, rozmowna:) dzień dziecka będę z nią spędzała :)1 punkt
-
za wszelką cenę chcesz pozostać jako tworzywo w moich dłoniach pragniesz być makiem tym z makowca być w twoich ustach nieskończona bym cię zlizywał po kawałku jak czoło oczy usta szyję dalej smaczniejsze lizać warto cholera jasna a ja tyję a przecież miałem się odchudzać wszelkie słodkości zakazano kusisz słodyczą moja zgubo jedno liźnięcie - w każdy ranek :)))1 punkt
-
@Dagna uwielbiam koronki francuskie alencon, chociaż mam koronkę calais:) @Wiesław J.K. Taki piękny i go mam:)1 punkt
-
1 punkt
-
Najpiękniejsze są miłości niespełnione, co są muzą dla tysiąca jeden wierszy. Przez nie serce niespokojne nocą płonie, gdyż wyczuło posmak skryty między wersy. Słodycz kremu, ukrytego w kruchej rurce, lub w cukierku, ten upojny z wiśni likier. Wabiąc zmysły zapalają czerwień uciech, by w rozpaczy zamknąć wszystko w mroczną ciszę. Wykąpany polny kamień w kropli czaru i garść złudzeń choć przez chwilę może ponieść, a wirtual znów się schował gdzieś w realu. Najpiękniejsze są miłości niespełnione.1 punkt
-
Musi być to jednak jakiś mix tych dwojga, bo sam spokój czy ekscytacja to jazda po bandzie, czy mało ciekawe życie. Pozdrawiam1 punkt
-
@viola arvensis Tak, rzeczywiście bardzo ładne. Czytając, od razu wiadomo, kto był autorem.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Oto owoc dwóch ostatnich lat mojej pracy, którym pragnę się podzielić ze wszystkimi: książka wypełniona po brzegi palindromami. Ufam, że materiał niejeden raz zdoła zaskoczyć i rozbawić. Czytaj w tę i we w tę! A nawet w kółko – za każdym razem rozpoczynając od litery wyznaczającej „biegun północny” (inspiracją do napisania palindromów kołowych była m.in. twórczość Edmunda Johna). E-book jest dostępny tutaj: https://drive.google.com/file/d/19KtAkaCxOKbtZ8DIIBf3hZXQPFtQIyjh/view?usp=sharing Wyrażam zgodę na kopiowanie i rozpowszechnianie treści niniejszej książki (Ridero IT Publishing spółka z o.o., Kraków 2025, ISBN 978-83-8414-167-0) Mariusz Szwonder1 punkt
-
O tym, że możliwe jest czytanie palindromów opuszkami palców w systemie alfabetu Braille'a, pisałem w książce "Pomału żaba żuła mop" (2023). Zapraszam do rzucenia okiem na zupełnie nową odsłonę tego tematu - tym razem udało mi się stworzyć palindrom w języku angielskim. Jakże symboliczny: oto wiele można naprawić. Pozdrawiam1 punkt
-
Zasypiam w niejasnych kolorach uderzających mroczną pastelą. Mocarność wiosen kołyszących się łąkami i obfitym plonem beznadziei - na każdym drapaczu pozbawionym chmur. Piję napar ze świeżego wina, garściami połykam hortensje W tunelach spotykam przestrzeń szkicującą bezbłędnie obłęd. Codziennie gdzieś ktoś popełnia zbrodnię: marnowanego dnia i nadgryzionego chleba. Zbrodnię - pozostawionego na drodze wędrowca, który przeszedł już wszystko, ale wciąż nie dotarł do celu ... Miłość tak ogromna, że sama błaga, aby o niej nie myśleć, aby się nie rozczulać, bo można na nią umrzeć ... Słyszę budzik: to czułość się gramoli z kołder wypchanych lodem. Zrywam polne kwiaty, a za plecami sapie mróz. Sukinsyn! Mocno ściska.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne