Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 21.05.2025 w Odpowiedzi
-
Ja naturalnie jestem wesoła, chociaż nie dane było się cieszyć. Dziś radość sprawia najmniejsza psota,. może ten uśmiech duszę uleczy? Dzisiaj odkrywam co siedzi na dnie i jaka jestem między słowami. W odbiciu lustra poznaję rysy i cieszę życiem (tak między nami), bo nie wiedziałam, że lubię śmiać się (w kulturze lęku - niedozwolone), ale już nie chcę słuchać się innych. Dziś w sobie żyję, mam wolną wolę.9 punktów
-
gdy się spotkamy nic nie powiem nie zdołam nowych powyjmować wszystkie na miarę zdjętą szyte wszystkie już dałam tobie słowa może nam przyjdzie od początku z elementarzem rok powtarzać kiedy będziemy bliżej siebie przecież to ludziom też się zdarza tylko się nie bój kochanieńki że to jest trudne i w ogóle nie ma strachliwszej niż ja duszy najmocniej z wszystkich cię przytulę4 punkty
-
umarli nie płaczą tylko się weselą gdy na ich grobach płoną znicze znak tęsknoty za kimś bliskim umarli nie płaczą oni się cieszą widząc twarze wpatrzone w dal dal która jest im tak bliska3 punkty
-
Stosunkowo mało rzeczy mnie zachwyca Stosunkowo rzadko odbiera mi mowę W słownej afirmacji wchodzę na orbitę I czuję że w słońcu mam głowę. Stosunek naszych dysonansów Prowadzi do świętej harmonii A w Twojej potrzebie afiliacji Bezpieczną w mym herbie dam drogę. Lecz jak suma spokojnych zachowań Pod wieczór stosunkiem zachwieje Ślubuję osiągnąć arete W niej błogość i w cnocie nadzieję.3 punkty
-
Mleczna droga ten mlecz, a może tamten przy wiejskiej drodze żółtawo barwi trawę słońcem dla mrówek miodem dla pszczół dla mnie życia aromatem _______________________________2 punkty
-
Choć ciemne burzowe chmury, Przecinane skrzącymi błyskawicami, Nasze małe ojczyzny zasnuły, Zwiastunem będąc nieszczęść rozlicznych I wrogich najazdów znakiem złowróżebnym… Tląca się w nas lechicka duma, Nie pozwala nam zasnąć po nocach, Kiedy dotkliwa na Honorze ujma, Jak robak w duszę się wwierca Każąc nam krzyczeć na cały świat… O wielkich bitwach naszego oręża, Dziś już zapomnianych przez czas, O wielkiej przeszłości chwalebnych kartach, Zapisanych w całego świata kronikach, By i dziś otuchy nam dodać… Zatańczą znów dumni Lechici, W sercu rozległych puszcz nieprzystępnych, Sami podobni nieujarzmionym siłom przyrody, Gwałtownym huraganom i wichrom porywistym, Bowiem przez długie wieki Licznych starć z okrutnymi Germanami, Niszczycielskie były niczym huragany, Chrobrych lechickich plemion najazdy… Zatańczą znów dumni Lechici, Rozświetlając swe oblicza gorejącymi pochodniami, Sami podobni piorunom skrzącym, Ci niepokorni synowie nocy, Zaś ich troskliwa matka noc, Przyglądając się czule pogańskim ich tańcom, Ofiaruje chmurne swe oczy szczęścia łzom, Tak podobnym spadającym gwiazdom… Gdy historia świata znów się zapętli, A kolejne cudne szczęśliwe dni, Podążą nieśpiesznie w objęcia kolejnych nocy, By szeptem tylko przez anioły dosłyszanym, Szczęściem swym z nimi się podzielić, My dumni z dziada pradziada Lechici, Na straży naszej historii staniemy, Wiernie strzegąc kart jej chlubnych, O których całemu światu opowiemy, Nie szczędząc szczegółów najdrobniejszych, O wrogich krajów łupieżczych najazdach, Chrobrych wojów pobitych drużynach, Bólu i cierpienia niezliczonych łzach I o Nadziei co w sercach się tliła Nie pozwalając w zwątpienie popaść… Zatańczą znów dumni Lechici, Swój żywiołowy taniec pogański, Będący hołdem dla wielowiekowych tradycji, Czapkujący odwiecznym prawom natury, By to co zamierzchłe i dzisiejsze, Świętym praojców tańcem uświęcone, Tej magicznej nocy splotło się razem, Przenikając się z sobą wzajemnie… Zatańczą znów dumni Lechici, Trzymając się za ręce w kole wielkim, Zamierzchłych pradziejów wierni strażnicy, Zarazem cisi stróże przyszłości, Tajemniczym, dzikim, żywiołowym tańcem, Wykrzykując całemu światu swe emocje, Wplatając tradycję w losy kolejnych pokoleń, Pielęgnując przodków swych pamięć… Choć wielkiego świata zakłamani możni, Niezliczonych przestróg historii niepomni, Chełpiąc się swą pogardą dla przeszłości, Tak bardzo butni i pyszni, Zamierzchłe pradzieje mają dziś za nic, My pośród stołów suto zastawionych, Miodem, piwem i jadłem wszelakim, Wsłuchując się w siwowłosych starców gawędy, Zachwyceni opowieściami z czasów minionych, Marzymy o czynach przodków swych godnych, By gdy księżyc wzejdzie już w pełni, Pośród śpiewów głośnych i hucznych Wchodząc na wielkie drewniane stoły, Jak i przed wiekami przodkowie nasi, Za pomyślność dni przyszłych wznosimy toasty… Zatańczą znów dumni Lechici, Wymachując w powietrzu żelaznymi mieczami, W srebrzystego księżyca blasku tajemniczym, Tańczącym także na krawędziach ich ostrzy, By tak jak ten księżyca blask, Odmalowany na tafli jeziora, Na ich twarzach odmalowała się duma Z przeszłości kurzem zapomnienia pokrytej przez czas… Zatańczą znów dumni Lechici, Podrzucając ku niebu swe żelazne toporki, Pośród śmiechów radosnych i głośnych, W dzikim tańcu przekomarzań wzajemnych, By padając tańcem zmęczeni W cieniu prastarych drzew rozłożystych, O pełnych legend czasach zamierzchłych, Snuć wciąż długie swe opowieści… Gdy załgane światowe elity, Mamiąc nas przebiegłymi obietnicami, Znów zapragną chytrze nas przekupić Byśmy tradycji ojców się wyrzekli… My zuchwale im odpowiemy! Dumnym synom i córom Lecha, Nie potrzeba fałszywego w świecie uznania, Srebrem ni złotem nie można nas zjednać, Brzękiem mamony kupić naszego poszanowania, Bo cenniejszą nad wszystko nam nasza duma! Choć świat na przestrogi z przeszłości głuchy, Zaślepiony ułudą nowoczesności, Zdaje się na złamanie karku pędzić, My wielkich przodków swych sławy, Przenigdy się nie wyrzekniemy! Zatańczą znów dumni Lechici, Na światowej scenie globalnej polityki, Przypominając o krzywdach swych dawnych, O historii ranach niezabliźnionych, A pogański taniec Lechitów dumnych, Możnym tego świata o sercach parszywych, W czasach przełomowych zda się być Przestrogą wykrzyczaną niewidzialnemu wrogowi… Zatańczą znów dumni Lechici, Jakby zawieszeni w czasie i przestrzeni, Między przeszłością tlącą się w pamięci, A przyszłością biegnącą w kolejne dni, By ta sama duma i tradycja, Kształtująca przez wieki kolejne pokolenia, Gdy w przyszłe stulecia podąży czas, Tym co po nas, bezcennym skarbem była… Lestek drugi książę Polan z dynastii Piastów Rozlokowanie osób mówiących językami lechickimi w X wieku na planie współczesnych granic.2 punkty
-
2 punkty
-
mam przyklejonego barwinka koło ust odpoczywające piwne oczy z białą koronką w halce i koszulce rozkoszuję się niewinnym powiewem z drżącej nieśmiało drzemki zdmuchuję płatek do nieba2 punkty
-
przeżyłam miłość wiosenną na zabój uroczo ciut grzesznie nikt nie oceniał nie winił bo rzecz zdarzyła się we śnie2 punkty
-
Romie zanim w śnieniu ciepło-wiosennym szklista zieleń w ciemny szmaragd stężeje i ciepławe migoty półmgielne w żarowrzenność powietrza się zmienią dogoń szczęście i złap je za rękę myślą opleć jak bransoletką2 punkty
-
Najpiękniejsze są miłości niespełnione, co są muzą dla tysiąca jeden wierszy. Przez nie serce niespokojne nocą płonie, gdyż wyczuło posmak skryty między wersy. Słodycz kremu, ukrytego w kruchej rurce, lub w cukierku, ten upojny z wiśni likier. Wabiąc zmysły zapalają czerwień uciech, by w rozpaczy zamknąć wszystko w mroczną ciszę. Wykąpany polny kamień w kropli czaru i garść złudzeń choć przez chwilę może ponieść, a wirtual znów się schował gdzieś w realu. Najpiękniejsze są miłości niespełnione.2 punkty
-
Pomiędzy bytem, a szelestem. Ja jestem; Czynnik bytów przeszłych pomieszanych z deszczem. Ja jestem; Wiele wspomnień, wreszcie; Ja jestem.2 punkty
-
zieleni się między nami żółci forsycją różowi surfinią aromat wiśni łaskocze kubki smakowe pod białą magnolią otulona blaskiem słońca śpi szylkretowa kotka siadam obok niej wyginam ciało do promieni słodkie mango rozpływa się w ustach przeciągam palcami po trawie w źdźbłach szukam znajomego zapachu podchodzisz powoli rozedrgane peonie chłoną wiatrem niesiony szept2 punkty
-
@lena2_ tak, pogoda ducha jest wartością. Doceniam. @Alicja_Wysocka Uśmiechniętego dnia, Alu! @Jacek_Suchowicz Masz rację, niech się dzieje. @andreas długo o tym nie wiedziałam, ale nadrabiam. @Marek.zak1 liczę, że pogoda wróciła na czas dłuższy, ale to tylko pogoda. ;) @Wiesław J.K. Trzymajmy się tej myśli razem. @[email protected] O, jak ładnie. Betinko. Miodzio. Ściskam wszystkich ciepło za słówko pod rymowanką. Dobrego dnia. bb2 punkty
-
2 punkty
-
nie czekaj na królewicza poukładaj liście w biczu! ustrój śliczne różem lico taka na ławeczkę usiądź w sukieneczce najładniejszej zakupionej bez zewnętrznych zahamowań - marzeń łóżkiem wbrew łaknienia się o wróżkę bowiem tęże nosisz sobą w osobistym nad wygodą nie doraźnym ale wolnym podarunku siebie w sobie2 punkty
-
@Rafael Marius Ale za to dzisiaj różni popaprańcy wywożą śmieci do lasu.Pozdro. @Dagna Miło mi. Dziękuję. @Kwiatuszek Dziękuję Kwiatuszku. @Adaś Marek Najbardziej zawsze mnie cieszy, gdy te moje wersy kogoś wzruszą albo przejdzie im dreszcz po plecach. Dzięki. Pozdrawiam Andrzej. @lena2_ Miałem taki zamiar i udało mi się dobrze "wycelować". Pozdrawiam.2 punkty
-
zakochać można się tylko raz tylko raz można otworzyć drzwi drzwi za którymi czeka miłość za którymi nie ma smutku i łez bo drugi raz to już rutyna to nie szczerość tylko sumienia ból zakochać się można ale już nie tak jak pierwszy raz to niemożliwe to już inna baśń inny kram nie ten sam piękny stan to inny świat2 punkty
-
@violetta I dzień dobry, pani Wioleńko, a tak przy okazji: warszawskie Śródmieście jest zadłużone na blisko DWADZIEŚCIA MILIARDÓW POLSKICH ZŁOTYCH i to przez kogo? Przez młode kobiety: nie płacą za czynsz, prąd i śmiecie, a kasę od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych i Opieki Pomocy Społecznej - non stop - bezczelnie wyciągają! Niestety, niedługo dojdzie do zmiany prawa - Państwowa Służba Urzędu Skarbowego - otrzyma dużo większe kompetencje prawne i nie będzie już - "po znajomości" i "pod stołem" i "po uprzejmości" - osobiście wyrzuciłbym je na zbity pysk - na warszawską kostkę brukową - są wolne miejsca w schroniskach, monarach i noclegowniach! Większość to osoby pełnosprawne, także: w aktywnym wieku zawodowym i zgodnie z prawem - nie przysługuje im lokal socjalny. Łukasz Jasiński2 punkty
-
Celny komentarz jak na spowiedzi, lecz czy doczeka się odpowiedzi? Póki co czekajmy... Pozdrawiam Adam2 punkty
-
Wiersz jest pięknie napisany, a co do meritum, jak komuś udało się przeżyć miłość, może uważać inaczej. Pozdrawiam.2 punkty
-
Nie pytaj co słychać u mnie Bo u mnie się nic nie zmieniło Te same upadki i wzloty Ta sama zgubiona miłość Czas stale ucieka tak samo Lecz wcale już za nim nie gonię A życie zadaje wciąż ciosy Przed nimi się dawno nie bronię Raz klęczę, raz wstaję, raz biegnę Raz leżę i nie drgnę czas długi I spala mnie własne cierpienie I łez oczyszczają mnie strugi Ja ciągle ta sama, niezmienna Dziewczynka z zapałką i mieczem Rozpalam ogniki nadziei Lecz otchłań przy nodze się wlecze Nie pytaj co słychać dziś u mnie Niezmiennie śpiew ptaków, szum wody Z naturą zbratana, nią żyję A innym spod nóg zbieram kłody. Nie pytaj, nie pytaj kochanie Bo czy ma to jakieś znaczenia Gdy jutro się zerwę jak listek Niczego w tym życiu nie zmieniam Lecz wszystko mnie zmienia na dobre Na lepsze, być może, któż powie Wciąż unieść się pragnę na wietrze Co słychać? Niech on ci odpowie.1 punkt
-
1 punkt
-
@Witalisa żadna „ przypadkowa” Witaliso, ta poezja jest na wskroś … znajoma, kobieca. P.S. Na innym portalu nawet był wiersz o Cummullusie… ;) Od maskarad wolę prawdę, bo kto tu wreszcie ma być wprowadzany w błąd, czytelnik?? Jemu się należy SZACUNEK. @violetta Violu, proszę Cię… świętością jest respekt wobec czytelnika a nie wprowadzanie go w błąd. ( Nie chcę już kontynuować tematu cudzych ustawek), pozdrawiam miło.1 punkt
-
@violetta ??? Violu, nie rozumiem Twojej uwagi, to chyba nie o świetność miało chodzić…1 punkt
-
1 punkt
-
A czytam tak: Droga mleczna jak mlecz i może też tamten przy wiejskiej drodze - żółtawo barwi trawę słońcem dla pracowitych mrówek i życiodajnym miodem dla pierwszego łańcucha pokarmowego: życiem dla pszczół i aromatem To tylko moja skromna interpretacja i niech pan nigdy nie zmienia żadnego portalu - ten portal jest najlepszy - daje całkowitą wolność, inne portale są jeszcze gorsze i to przez beton tak zwanych poetów, którzy w ogóle nie umieją pisać wierszy, taki Jacek Dehnel z Nieszuflady to wtórny analfabeta - naśladuje zagranicznych twórców - wypunktowałem go i bezprawnie wyrzucił mnie, nie wspominając już o Poezji Polskiej - tam rządzi Józef Baran - jak same nazwisko mówi - zwykły baran - nie umie pisać wierszy i też wypunktowałem go i bezprawnie wyrzucił mnie, to tak zwany parnas utrzymywany przez podatników, może pan własnych sił spróbować na Krytyce Literackiej - Tomasz Sobieraj jest obiektywny, nie wspominając już o Fabrice Librorum - ręce opadają... Łukasz Jasiński1 punkt
-
1 punkt
-
@Alicja_Wysocka Jak od początku to może... z nowym, odkrywać stare... jak swój brudnopis. Pozdrawiam Alu, ot ludzkie dylematy.1 punkt
-
@violetta I mnie też... Wrzucę dziś artystyczne zdjęcie pod tytułem - "Hrabia" - w wierszu - "Roma" - patrz: komentarz, a zresztą - tutejszy regulamin nie zabrania podrywać dziewczyn, poza tym: tutaj dziewczyny są mądrzejsze od portalowych randek, przecież byłem tam... - Hej... I co dalej? Człowiek niewykształcony nie posiada erudycji i elokwencji i erotyki - umiejętności komunikacji pisemnej i werbalnej... Łukasz Jasiński1 punkt
-
1 punkt
-
@violetta Wydają na kompletne głupoty, a przynajmniej panu Rafałowi Trzaskowskiemu w tej sprawie dobrze poszło - wróciły zamrożone inwestycje takie jak TR Warszawa, Skra Warszawa i Symfonia Warszawa - trzeba być człowiekiem obiektywnym, oto dobry przykład: natychmiast należy wprowadzić uregulowaną prawnie aborcję, karę śmierci i eutanazję - wtedy wszyscy nagle wyzdrowieją i zaczną myśleć samodzielnie - myślenie naprawdę nie boli... A na ten temat już rozmawialiśmy w moim eseju pod tytułem - "Estetyka" - pamięta pani? Nomen omen: w moim bloku są dwa wolne mieszkania - na czwartym piętrze i na samym dole - parterze, niestety: aby dostać te mieszkania - trzeba spełnić określone warunki, które po raz kolejny opublikuję w wierszu pod tytułem - "Roma" - patrz: komentarze... Łukasz Jasiński1 punkt
-
próbuje napisać wiersz ale słońce się obraziło schowało się za chmury a wena poszła spać więc dziś sobie odpuszczę wypije małą kawę i piwko może jutro będzie lepszy dzień więc poczekam nie ma co na siłę pisać przecież wiersz ma cieszyć a nie smucić przecież fajny wiersz to nie pogrzeb1 punkt
-
@Wiesław J.K. Witaj Wiesławie ponoć w tym cały ambaras, żeby dwoje chciało naraz, pozdrawiam Cię serdecznie, dobrego dnia życzę, dziękuję :)1 punkt
-
@Waldemar_Talar_Talar Prawda Waldku, drugi raz to tylko polubienie. I w tym jest właśnie wielka różnica pomiędzy prawdziwą miłością, a zakochaniem. To pierwsze trwa długo, to drugie przemija z wiatrem. Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Choć rankiem zniknął bez śladu w pamięci trwa jako płomień nie trzeba słów ani świadków wystarczy że serce płonie Fajnie , krótko, z zaskakującym humorem. Pozdrawiam Adam1 punkt
-
na progu snu przeżyłaś miłość może ciut grzeszną - cudownie było w realu także wszystko możliwe czy się wydarzy czy jeszcze przyjdzie :)))1 punkt
-
No, napisany jak trzeba, średnióweczka , rytm, ładne rymy, treść z domieszką smętku. Takim tęsknym piórem, które sięga głęboko, dotyka dna kałamarza, wyczarować można wiersze, które zapadają w serce.1 punkt
-
Bardzo liryczny wiersz:) miłości niespełnione są takie piękne, bo wyidealizowane w marzeniach:):)1 punkt
-
A pamięta pani Chorwację? Chorwaci to Słowianie i kiedy przyjęła euro - ceny poszły w górę i straciła bardzo dużo turystów, potem: ni stąd i ni zowąd - pożary... A przypadki nie istnieją, dalej: bez zmiany Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej - wprowadzenie euro jest niemożliwe i niech pani sama przeczyta Ustawę Zasadniczą - niezależność Narodowego Banku Polskiego jest gwarantowana Najwyższym Prawem! Jeśli chodzi o polską wieś - ona sobie poradzi bez jakiejkolwiek gotówki w obrocie systemowym, właśnie, lubię wieś - niech jakaś wieśniaczka zaprosi hrabiego na wakacje! Lasy, pola, zwierzęta, piwa, seks oralny i analny i witalny... A potem: jerzyny, maliny, jagody, grzybobranie i wędka z patyku na ryby - spławik można zrobić z kory drzewnej, opalanie i kąpanie w stawie, wieczorem: rustykalny zachód słońca, gra w inteligencję i w karty - w tysiąc, może jeszcze ognisko i kiełbaski i bimber... A z innej beczki: w Warszawie jest bardzo dużo gołębi, szczurów i kotów - w razie wojny - nie umrzemy z głodu, otóż to: tak działa Święta Matka Natury! Łukasz Jasiński1 punkt
-
1 punkt
-
@violetta Pani Alicja bardzo mało wie, a jej umysł funkcjonuje w następujący sposób, otóż to - dajmy z góry przykład: 1+1+1+1+1+1+1+1+1+1=10, natomiast: mój - 5+5=10 - tak przy okazji: zablokowałem i zastrzegłem kartę bankomatową - ktoś zaatakował moje konto z Unii Europejskiej i próbował wyłudzić - 10 EURO - TO 40 POLSKICH ZŁOTYCH i sama pani widzi - wprowadzenie w POLSCE - EURO oznacza zubożenie społeczeństwa, utrata niezależności Narodowego Banku Polskiego i całkowity upadek gospodarczy, poza tym: nie warto marnować czasu dla ludzi, którzy nie przyjmują merytorycznych argumentów opartych na faktach z życia wziętych, nie mają żadnych badań psychologicznych i testów na inteligencję, kończąc: niczego nie ukrywam - wszystko ujawniłem w moim wierszu pod tytułem - "Partium" - patrz: komentarze, acha, samodzielne myślenie naprawdę nie boli... Łukasz Jasiński1 punkt
-
Zło bywa krzykliwe i widoczne często na każdym kroku, a dobro ciche, nie szuka rozgłosu. Dziękuję i również pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
ładnie, ale co na to Liga Ochrony Przyrody wolę nie myśleć:)))) miast strzałą w sercu w korze wyrytej w jej sercu strzałą zawsze tkwić wolę na końcu świata wszyscy ją słyszą kiedy oznajmia grande amore na nic złudzenia że będziesz dębem ale duchowym jej opiekunem w jej ziemskim życiu pomagał będziesz grande amore najlepiej umie :))))1 punkt
-
Ładnie wprost i aforycznie, a co do zabawy, jak o dębach, wbijam żołędzie patykiem na jesieni w różnych miejscach i potem obserwuję. Inicjatywa obywatelska, albo samowolka, jak wolisz. Jestem ojcem bardzo wielu drzew, a to mój praktyczny wkład to Twojego tytułowego apelu.1 punkt
-
Są miejsca w które nie da się wrócić, bo jakby "za dużo wody upłynęło", albo po prostu zbyt mocno zmienił się nasz system oczekiwań. Na pewno podjąłeś słuszną decyzję. Pozdrawiam :)1 punkt
-
@andreas energia cyrkuluje, niedługo będzie blackout u nas. zmienia się energia na całej kuli ziemskiej, za dwa lata będzie mutacja genowa z nowymi ludźmi, które będą się rodzić. Homo sapiens się kończy. To wszystko widać co się dzieje z przyrodą i z ludźmi. Będzie nowa generacja ludzi. Budzi się nowy świat. Globalizacja cała upadnie, zmierzamy, żeby powstał raj. Nowi ludzie będą mieli inną całkiem świadomość, niż my obecnie. To „więcej”, że chcę mieć więcej, konsumpcjonizm zniknie, bo to wszystko kosztuje. Nowa ludzkość z nowym genem to zmieni.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne