Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.11.2024 w Odpowiedzi

  1. Pleśń nienawiści nas podbija zabija umysł niszczy duszę dla demokracji ciężka chwila przegrywa możesz zwycięża musisz manipulacji zarodniki padają na bezbronne mózgi i infekują wszystkie pliki żeby każdego dziś poróżnić łatwiej panować gdy są spory wybrańcy ludu o tym wiedzą wciąż wywołują nowe wojny dzielić i rządzić to ich credo dotychczasowy świat się kończy przestanie świecić kolorami zwycięża ciemna strona mocy z prostym obrazem czarno-białym
    7 punktów
  2. Nikczemnik Poznałam, żądam więcej! Jesteś niemożliwy, I serca... Nie masz serca. Dziwię się, jak możesz, Tak długo w ekscytacji... Znowu... Skarbie, proszę, Dlaczego nie pozwalasz nawet mi się zbliżyć? Już prawie... Och, łajdaku! Wiem, że to, co widzisz Podoba ci się. Patrz więc! Idziesz wciąż za ciosem, I myślisz teraz pewnie: Jakież to urocze; Zobaczmy, czy namiętność bytem jest cierpliwym? Okradasz mnie z rozkoszy, jednak jakimś cudem Pozwalam, i nalegam, żebyś zabrał wszystko, I razem ze mną wzdychał, coraz głośniej, dłużej, Zmieniając na okrągło zmysłów rzeczywistość, W nieznane pożądaniu myśli i ułudę, Ażeby niespełnioną stać się mogły iskrą. ---
    7 punktów
  3. Pomniki dzisiaj wyczyszczone, Przykryte kwiatów kolorami. Tysiące zniczy wokół płonie, Cofa się w czasie nasza pamięć. Przesuwa bliskich przed oczami, Radosne chwile i cierpienia I zdaje się, że znów są z nami, A przecież ich już tutaj nie ma. Myślę: czy nie ma ich naprawdę, Bo nieraz kiedy się odwracam, To mam wrażenie, że zobaczę Jak z dali patrzy na mnie tata. I wiem, że żyje, gdzieś istnieje, Wierzę, że został w niebo wzięty. Kiedyś go spotkam, dziś westchnienie, W ten dzień zadumy: "Wszystkich Świętych"... 2006
    6 punktów
  4. moja głowa nie jest neurotypowa przylatują do niej ptaki kolorowe śpiewają piosenki prowadzą rozmowy na gałęziach mózgu rozpościerają skrzydła oswojone straszydła uciekam prze tłumem człowiekiem co nie rozumie pozwól nie patrzeć ci w oczy nie podchodź za blisko przede mną urwisko a hałas i zgiełk i pęd i gniew tratują moje wszystko co dzień zbieram się od nowa ponad słowa składam wypadam w tej grze źle zatrzaśnięta we własnym śnie gwałtownie spadam maluję uśmiech tworzę gest żebyś miał w tym sens uciec chcę lecz nie mam gdzie się schować w neurotypowych ogrodach z koszmarnych snów twoja piękna codzienność to mój najgorszy wróg
    6 punktów
  5. wczoraj było głośno wszyscy święci w niebie! światła kwiaty tłumy dziś zaduszki schyłek dnia dogasają znicze kwiaty ciemnieją znikają ludzie dusze w drodze tuż za wszystkimi świętymi przybywają tu
    5 punktów
  6. Leśna kompilacja drzewa stare i młode nawet niemowlaki przebogaty słownik nazwisk imion gdy słońce świeci w bezwietrzny dzień ptactwo ożywione – Bel canto dla niewskrzeszonych mrówki tańczą tu chodzonego od czasu do czasu ciche monologi tu jest prawie wszystko co powinno być schludne granity wśród gęstych porostów mech i trawa na starym lastriko tylko grzybiarz wróci stąd z pustym koszem a ktoś przepełniony tęsknotą nadal niepocieszony 1 listopada 2022
    4 punkty
  7. W LISTOPADZIE sumienie mocniejsze od ciszy przenika skostniałe mury myślenia i kojarzenia zwyczajnych prostych ludzi za życia to tylko osoby po śmierci Wszyscy Święci to niebo pełne aniołów to raj ten utracony w zadumie myśli uśpione taka to kolej rzeczy mocno są z sobą powiązane narodziny i umieranie Lisopad 2024 ***************************************************************
    4 punkty
  8. Jesteśmy wciąż sobie potrzebni, choć świat podpowiada inaczej i w szklanej pułapce zamyka, depresją racząc. Jesteśmy dla siebie ratunkiem przed pustką, rodzącą niedosyt, w powodzi towarów i usług, co mydlą oczy. Jesteśmy dla siebie odbiciem nadziei, wierniejszej od lęku. Choć najpierw, nim wzrok podniesiemy, warto przyklęknąć.
    4 punkty
  9. Coraz częściej widzę w lustrze jego oczy, przyłapuję się czasami na jej geście. Choć oboje z tego świata już odeszli, w jakiejś części żyją przecież we mnie jeszcze. Z drugiej strony czeka Niebo albo Piekło, ostatecznych prawd otchłanie niezgłębione, póki żyję, tu w jej geście, w twarzy jego, powracają coraz częściej we mnie do mnie.
    4 punkty
  10. Staje sie taka, jak moja mama i chociaż kiedyś to wyśmiewałam, dzisiaj rozumiem, patrzę w pokorze. I choćbyś nie wiem jak się odwrócił, jak się oddalił, to przyjdzie moment, kiedy z oddali wspomnisz korzenie. Daleką drogę musiałam odbyć, od kiedy w buncie zanegowałam ścieżki po niebie, moje korzenie. Wracam do domu. Wracam do siebie.
    4 punkty
  11. przefarbowałaś włosy na kolor kasztanowy i włożyłaś ciepłą sukienkę rzucając kilka słów mimochodem coś jakby w gorzkawo-cierpkim smaku teraz będę melancholijna i z każdym dniem bardziej zimna ukłoniłem się nisko jak słonecznik przy ogrodzeniu nietuzinkowych spotkań i na przekór okolicznościom podarowałem ci korale jarzębiny przekłute krótką sentencją w przyszłym roku bociany przylecą na dłużej
    3 punkty
  12. Poprzez park połamanych dębów i jarzębin, Akademii malarstwa dziwnokształtne gruzy, Dymiące zwłoki kina, w którym zgasły Muzy, Przez wieloznaczne pióra nieżywych gołębi, Przez minione osiedle, o zjeżonej linii, Zamku złamane żebra i płonącą głowę, Odłamki murów żółte, zielone, różowe, Które jednako skryły winę i niewinność, Grzmot przetacza się ciężki, dudniący, kolczasty, Szarpie ścian obalonych strzępiaste fragmenty, Błyszczącymi szponami drapie domów kości Świetlistym dziobem kąsa – kruche rzeźby świętych. Lecz już wcześniej złączyły się z ciszą wieczności Drobne dziecięce ciała – pod ginącym miastem…
    3 punkty
  13. Dokąd prowadzisz mnie drogo, zanim spod nóg się usuniesz? Czy z wiekiem będziesz mi bliższą, abym cię mogła zrozumieć? Ile masz w sobie zakrętów, za którym już cisza głucha? Czy mogę z jasnym spojrzeniem, bardziej niż sobie zaufać?
    3 punkty
  14. Przestępne lata. Myśli, które nigdy nie nauczą się latać. Przypadek, co obróci się w pychę, jeśli tak postanowi czas. Poznałam Cię po smaku ust - zbyt słodkim, aby były prawdziwe. Wiem: nadejdzie taka pora, gdy oczy zapomną, jak płakać; pozostanie mi po Tobie łza zaklęta w bursztyn, milcząca przyszłość, wyklęta epoka. Nie będzie już ani cienia, ani światła. Nie pozostanie milczący oddech, cierpiące słowo, mgła, która łasi się do moich nagich kolan. Jutro obudzimy się po drugiej stronie samotności - tam, gdzie płoną lasy, gdzie wolność staje się udręką. Usiłowałam przyznać się do życia, którego nie popełniłam. Los jednak, ten nieuleczalny hipochondryk, zapragnął skazać mnie na dożywotnią pamięć. Poza barykadami wspomnień wtóruje mi łaska, zaprzęgnięta do nieba; gdzieś w środku zderzają się wytrawne łzy, jakich nigdy nie zrozumiem. Nie umiem śnić tak, aby klękała przede mną ziemia. Nie śmiem patrzeć tak, żeby niebo odeszło na zawsze w nieznane.
    3 punkty
  15. Pijąc kakao, wyczuwam Criollo, jedząc ser cienki – Ementalera. Gdy leci motyl tuż nad mą łąką, barczatkę widzę, śliwówkę nie raz. Dotykam ziemi, czuję rędziny, wciągam zapachy – chyba zielone. Słucham muzyki granej Vivace, kocham te zmysły, niezwyciężone.
    2 punkty
  16. jestem niczym cyklamen ciemnoczerwone usta srebrny makijaż mieć mnie w domu obok głębokich bratków ucieszę twój widok zaprzyjaźniony mój jaki cudny na wejściu
    2 punkty
  17. I jeśli Śmierć Przyjdzie na kawę Łzy staną na baczność Schowane w powiekach Poproszę: "bądź obok" Choć drogi tam nie znam Pożegnać się muszę Ty za mną przeżegnaj Do zobaczenia wkrótce Do światła ... Do światła ... .
    2 punkty
  18. Już nie mów nic Pozwól niech cisza trwa Niech przeniknie na wskroś Cały nasz mały świat Niech zginą w niej Wszelkie smutki i żal Niech wsiąknie w nią Cała złość którą masz Już nie mów nic Ja już wszystko to wiem Że jestem zły Głupi i co tam chcesz Już nie mów nic Nie dobijaj już mnie Już nie mów nic Krztynę litości miej Kochałem cię Że za mocno wiem dziś Ufałem ci Tak jak ufny jest pies Oddałem ci cały mój dawny świat Za wszystko to Taką nagrodę mam I cóż mam rzec Gdy mnie ranisz jak stal Gdy całe zło tego świata to ja Już nie mów nic Pozwól niech cisza trwa Może gdzieś na jej dnie Spotkam swój lepszy świat
    2 punkty
  19. pamiętasz drogi szepnęła cichutko ściskając swoją jego drżącą dłoń dawno temu na tej ławeczce powiedziałeś mi coś pięknego tak mój skarbie - pamiętam to powiedziałem że będąc razem łatwiej nam będzie się starzeć po czym przytulił całując w skroń chwilę potem pomagając sobie wzajemnie wstali i odeszli a na ich ławeczce wietrzyk położył dwa listki jesienne
    2 punkty
  20. kiedy zwolnić przykucnąć przyjrzeć się dokładniej temu co nas otacza nie gonić od rana po wieczór dać nacieszyć się zmysłom odpocząć odsapnąć nie dajmy się zwariować życiu przecież mamy tylko jedno jedno jedyne nam dane żyjmy pełnią księżyca zaćmieniem słońca kochajmy nie tylko siebie kochajmy też innych a będziemy szczęśliwsi gdy dojdziemy do końca
    2 punkty
  21. zgasło światełko pozostawiając myśli wolnością zwaną
    2 punkty
  22. Hej kochanie, czy pamiętasz jak dałem ci klucz do mego serca? Było zbyt pięknie, złudnie myślałem, że mnie podkręcasz. Zakorzeniłaś się we mnie jak pięknej róży krzew. Lecz zapomniałem, że każda róża ma kolce wiesz. Pomimo trudu starań i czasu dlań poświęconego; Zachowujesz się jakby nie było to nic wielkiego. Kamienna twarz, która kryje drugie oblicze; Szacunek po śmierci - to wszystko na co liczę. Możesz się śmiać, płakać, robić wszystko dowoli, Rób to co czujesz, co tak naprawdę cię zadowoli. Przecież jesteś królową swojego życia brnij w to dalej, Nie zabronię ci nic, tak właśnie chciałaś, leć i szalej. Lecz muszę cię zmartwić, bo jesteś mordercą. Mój mózg w żałobie, takie zbrodnie cię kręcą. Serce pokruszone w pył, może właśnie tak chciałaś, Na koniec dnia zadowolona - bo przecież wygrałaś.
    2 punkty
  23. @Andrzej_Wojnowski Rządzący wypowiedzieli nam wojnę. Niestety nie wszyscy się zorientowali... A Europa to Titanic... Pozdrawiam.
    2 punkty
  24. przeuroczy nikczemnik jak bierze to wszystko nawet krzty nie zostawi na jakieś tam potem łapczywie spogląda twardnieje ochota a ona pragnie jeszcze - ciężka rzeczywistość :)
    2 punkty
  25. Złote zioła wyrosły przy lesie słońce chmurą przesłania oblicze gdzieś przez pola wędruje już jesień tlą się myśli i płoną jak znicze kwiaty zapach rozdają ostatni i kolorem malują obrazy dwa podgrzybki strażnicy brunatni chłodny dotyk marzenia na twarzy księżyc srebrem przystraja swe noce drzewa zgięte słabością wichury jakiś zając się w krzakach szamocze zamazują się lata kontury
    2 punkty
  26. obserwowałem jego ramiona nie wzruszał stał nieruchomo a cały świat się kołysał
    2 punkty
  27. @Wiesław J.K. tak Miało być "starczy" Dzięki za wyłapanie @Adaś Marek Dokładnie tak Bez zrozumienia, bieda @andreas Szkoda kaszy :) @Natuskaa Podoba mi się Twoje myślenie Bo z uśmiechem :) @jan_komułzykant tj na wyższej gałęzi? :) @Adaś Marek Niektórych odstrasza cena Ale warto pogrzebać Czasami są na skrzydła promocje @iwonaroma @Domysły Monika @Rafael Marius @Andrzej P. Zajączkowski @MIROSŁAW C. Miło mi Was wszystkich tu widzieć Dzięki! M.
    2 punkty
  28. W niedzielę rano pijąc herbatkę po śniadaniu, jak to mam w zwyczaju wziąłem i odpaliłem sobie YouTuba… I na Dzień dobry wyskoczył mi w proponowanych filmach najnowszy wykład znakomitego słowackiego historyka Andreja Žiarovskeho zatytułowany ,,Poľská nedôvera voči Rusku je výsledkom stáročnej historickej skúsenosti/ Polska nieufność wobec Rosji jest efektem wielowiekowych doświadczeń historycznych” Jako że bardzo lubię wszystkie wykłady tego słowackiego historyka, zachęcony dodatkowo tajemniczym i intrygującym tytułem, postanowiłem zaraz odsłuchać cały ten wykład przy okazji konsumpcji niedzielnego obiadu... I jak pomyślałem tak też zrobiłem! Wyjątkowo ciekawa treść rzeczonego wykładu harmonizowała z wyjątkowo smacznym obiadem… I pomimo że aż cztery(!) frytki wypadły mi z talerza na podłogę, wiedziałem że nic już nie zepsuje mi tego dnia! Bowiem tak naprawdę to ten wykład był dla mnie prawdziwą ucztą (intelektualną)! Gorąco go wszystkim polecam! Jest on zarazem skutecznym antidotum na antypolską rosyjską propagandę. Powinno się go puszczać w kółko wszystkim tym z taką łatwością kłamiącym na temat polskiej historii... Niestety ograniczone ramy czasowe wykładu nie pozwoliły poruszyć wszystkich niezbędnych wątków... I niestety ograniczone ramy czasowe wykładu nie pozwoliły pochylić się nad każdym z aspektów wielowiekowych polsko-rosyjskich konfliktów! Z drugiej jednak strony ciągnące się na przestrzeni wieków polsko-rosyjskie wojny i pomniejsze konflikty to temat rzeka, na który można by dyskutować całymi miesiącami, a i tak nie zdołalibyśmy wyczerpać wszystkich wątków...... Niemniej jednak bardzo cieszy zainteresowanie tym tematem ze strony słowackiego historyka! Dopijając herbatkę po obiedzie odsłuchiwałem zarazem ostatnie już minuty rzeczonego trwającego niemal półtorej godziny wykładu... Gdy z ostatnim łykiem herbaty wróciłem na stronę główną YouTuba, ku mojemu zdziwieniu na liście proponowanych filmów wyświetlił mi się kolejny film naszych południowych sąsiadów traktujący częściowo o historii Polski o tajemniczym i rozbudzającym wyobraźnię tytule, a mianowicie ,,Bude POLSKO vojenský a ekonomický GIGANT?/ Czy POLSKA będzie militarnym i gospodarczym GIANTEM? I ku mojemu niezmiernemu zdziwieniu został on wstawiony na YouTuba zaledwie dwa dni wcześniej!... Postanowiłem za jakąś godzinkę, po zaparzeniu kawy obejrzeć go jako następny... Krzepiąc się już rzeczonym czarnym płynem, bezzwłocznie odpaliłem go jednym kliknięciem gryzonia... Początkowo myślałem że będzie to krótkometrażowy film słowackojęzyczny, ale już po pierwszych sekundach oglądania zorientowałem się że został on zrealizowany w języku czeskim, zaś największą jego zaletą jest to, że wychodząc od ogólnego omówienia polskiej historii, potrafi on przeciętnemu czeskiemu widzowi przedstawić w ogólnym zarysie jakie szanse stoją przed Polską w najbliższych latach… Szanse zarówno na polu geopolitycznym jak i na polu gospodarczym… Myślę, że niejeden przeciętny polski zjadacz chleba także mógłby się z niego sporo dowiedzieć! Gorąco go wszystkim polecam! Gdy z ostatnim łykiem kawy wróciłem na stronę główną YouTuba… Nie zgadniecie co się stało... Tak! Wyświetlił mi się kolejny czeskojęzyczny film o historii Polski! Tym razem bardzo zawężony tematycznie, ponieważ traktujący wyłącznie o królu Bolesławie Szczodrym ,,Boleslav II. Štědrý” na kanale Duchoš Historie, niemniej jednak na uwagę zasługuje fakt że został on wstawiony na YouTube zaledwie jeden dzień temu! Ten z kolei chętnie obejrzałem przy okazji konsumpcji kolacji… Tak… Andrej Žiarovský: Poľská nedôvera voči Rusku je výsledkom stáročnej historickej skúsenosti Bude POLSKO vojenský a ekonomický GIGANT? Boleslav II. Štědrý (Duchoš Historie) Ludzie! To wszystko pojawiło się na czeskim i słowackim YouTubie w ciągu zaledwie dwóch dni! Czyż trzeba większego jeszcze dowodu na to że wspaniała ponad tysiącletnia historia Polski naprawdę budzi dziś w Czechach i na Słowacji spore zainteresowanie?! Tak duże zainteresowanie historią Polski ze strony naszych południowych sąsiadów jest dla Polski szansą, której po prostu nie wolno nam zmarnować!… Po prostu nam nie wolno!... Zabraniam z całego serca! Uważam że polscy popularyzatorzy historii powinni wyciągnąć rękę do pasjonatów historii z Czech i z Słowacji... Bo przecież jakże wiele mamy wspólnych kart historii... Ja sam prowadzę ożywioną korespondencję z jednym z popularyzatorów historii ze Słowacji… Jak się zgodzi to może kiedyś zamieszczę obszerne jej fragmenty… Póki co gorąco polecam wszystkim obejrzeć te poniższe filmy, które pojawiły się na czeskim i słowackim YouTubie w ciągu zaledwie dwóch dni(!)... I jeszcze raz zaklinam z całego serca... Tak duże zainteresowanie historią Polski ze strony naszych południowych sąsiadów jest dla Polski szansą, której po prostu nie wolno nam zmarnować!
    1 punkt
  29. Z tym się z Tobą zgodzę, ale reszta Twoich postulatów to nie moja bajka. Świat jest popierdolony - wiem. Ludzie są popierdoleni - wiem. Ale popierdoleni mają takie same prawa jak inni. Siłowe rozwiązanie jakie proponujesz odrzucam. Pozdr.
    1 punkt
  30. @viola arvensis Sympatyczna, słodka i się uśmiecha w czasie przeszłym smutna dobrego wieczoru!
    1 punkt
  31. Dobry wiersz, a mnie się jednak wydaje, że za komuny powoli tonęliśmy, a głównym produktem eksportu był zasiarczony węgiel i siarka, a jeszcze 20 lat to mogłoby być jak u Kima. Teraz to zwyczajne spory polityczne, podgrzewane przez polityków. Pozdrawiam
    1 punkt
  32. @Łukasz Jasiński A dajmy już spokój z tą filozofią. Ostatnio próbuję zgłębiać temat wieloznaczności wypowiedzi :) I na ten moment - z czystej sympatii - mógłbym Pana nawet zaprowadzić do "własnej galerii", notabene ulicznej, w tym zakresie :)))
    1 punkt
  33. @Łukasz Jasiński Powiem Panu prawdę, bo ja jakoś nawet lubię prawdy, choć mieszam nieustannie, dla mnie najgłębszą myślą filozoficzną są 2 kwestie: - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma (nie wiem nawet kto to powiedział) - jestem za a nawet przeciw (Lech Wałęsa)... może to też jakaś kategoria wstydu - ale na ten moment nie znalazłem nic głębszego ;))) Filozof in spe Daniel Fosit, Leszczym, Michał Leszczynek itd. itd.
    1 punkt
  34. @Łukasz Jasiński Ja myślę, że jest jeszcze lepiej, bo sam do nich dochodzę, a okazuje się, że to kopia, marna w dodatku :)) No ale tutaj niniejszym sam stwierdziłem i przyznałem się poniekąd, że tak jest :)))) Bo akurat tutaj jest tak z pewnością :) Z wyżej wskazanych czytałem i to też nie dużo tylko Sokratesa :) No i troszeczkę Platona zdaje się. I chyba był jeszcze wzór Pitagorasa - ale wstyd przyznać, nie pamiętam, to jakieś matematyczne było coś :))))
    1 punkt
  35. @Rafael Marius dzięki Pozdrawiam @Łukasz Jasiński to wszystko od nas zależy kto dzisiaj jakie ma priorytety czy kasa prezenty świerk świeży czy modlitwa rozmowy do rzeczy :)
    1 punkt
  36. jesteś jak kwiat zerwany w porannej rosie karminowe usta delikatny makijaż jesteś puste lustro nie smuci kwitnie tobą 11.2024 andrew
    1 punkt
  37. @iwonaroma Takie tłoki, i rozwody To zadymy tej powody W te dni dusze mają ruch Jak w ulu :) M.
    1 punkt
  38. @viola arvensis Jedyne, co potrafi cofnąć czas, to wspomnienia.
    1 punkt
  39. siwy pan nazwiska nie pamiętam zwykle sam przynosi znicz z kokardą fiolet na niej z barwą kwiatów lawendową dopełniony wersem z dłuższą liczbą znaków dziękuję Ci Boże za niego na stadiony z sił chlubę wnosi radość której szukam jak wierszy przyjaciół zagubionych jak jesień z musztardą
    1 punkt
  40. Dzisiaj w głowie mam pustostan, brak mi myśli lokatorów, kosmos próżnią w niej się rozparł, imploduje bez oporów. Wstałem rano, a świat znowu był na miejscu, nie bootował. Był gotowy, by z wyboru w rzeczywistość się logować. Potem wszystko tak jak zwykle, no bo przecież nic nowego, zjadło mi godziny wszystkie, aż do czasu obecnego. Nienormalna ta normalność, co nas zwalnia od myślenia, ciągle stara się zagarnąć nawet pustkę, której nie ma.
    1 punkt
  41. zapaliłam znicz i wspomnienia obiecuję nie zgaszę nigdy tego płomienia
    1 punkt
  42. @poezja.tanczy prawda, karczowanie czasem ma sens Dzięki:)
    1 punkt
  43. @poezja.tanczy dziękuję i pozdrawiam:)
    1 punkt
  44. @Adaś Marek haha. Jeszcze lepsze byłoby "wdzięczni pacjenci". Pozdrawiam. @poezja.tanczy Dziękuję Ci bardzo:))
    1 punkt
  45. @poezja.tanczy dzięki 🫠
    1 punkt
  46. Mądry przekaz dla nas wszystkich, wystarczy to zmienić i wszystko zmieni swój negatywny wygląd. Pozdrawiam Adam
    1 punkt
  47. @andreas @Sylwester_Lasota @poezja.tanczy @MIROSŁAW C. Dziękuję serdecznie za pochwały i komentarze. Bardzo to miłe. Pozdrawiam serdecznie.
    1 punkt
  48. Upał jak gdyby niebombowce zrzucały w dół upalm i wiatr nie walił w tynki (kamienic na placu). Jest za to duszno... parno. W istocie - par mnóstwo. Wprost kocioł pod kościołem od par zakochańców przytulonych, wtulonych, na śmierć zatulonych, w uścisku, w ścisku, w tańcu - tak bym to opisał jak szepczą sobie ciepło o... "duszności"... "mdłości"... A w tle? W nakości - na kościele (w tym szkopuł) - pięć kopuł. Kopuły kopulują.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...