Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 08.06.2024 w Odpowiedzi
-
panienka w niemodnej sukience szaro-kolorowa niby biała jak mleko a przezroczysta mgła panienka w babcinym koku i haftowanej bluzce z grochami jak łzy biegnie i za horyzontem niknie panienka z ustami czerwonymi w wiśnie w słońcu twarz ogrzewa jaśnieje i gaśnie rozkwita... a potem więdnie panienka przez tłum się przedziera niewidzialna i piękna wiatr jej myśli rozwiewa ze snów... panienka7 punktów
-
5 punktów
-
bo kapryśność nie wierzę, bo kapryszę niewierność bo złość nie wierzę, bo się złoszczę niewierność bo niewiedza nie wierzę, bo nie badam niewierność obojętność a priori nie kocham niewierność bo strach nie wchodzę w całość... niewierność i śmierć nie wierzę bo (nie)4 punkty
-
Bardzo jesteśmy sobą zmęczeni - Monsignore Ze mną ty a z nami widnokręgi sprowadzane do tożsamych pejzaży pootwieranych dla muzyki dla wierszy zatrzaśniętych emisją barw A te nic nie znaczą prócz tego, że piękno określają jak pocałunek strefą bólu3 punkty
-
3 punkty
-
Widzę cię na kartce papieru po której piszę tylko to mi wolno. Byt twój dodaje mi energii i wyczerpania. Każda myśl i wyobraźnia przypomina mi twoje jestestwo. Chcę zapomnieć ciebie na zawsze, ale nie umiem. Widzę cię na kartce papieru po której piszę tylko to mi wolno. Moje chęci i pragnienia mieszają się z urojeniami twojej osoby, może istniejesz tylko w mojej wyobraźni.3 punkty
-
3 punkty
-
Nie szukaj we mnie śladu Tej którą masz na myśli Co mówię to mówię I robię co robię Dajże mi spokój żyję własną chwilą (!) Nie chcę pamiętać niepamięć nie boli2 punkty
-
JESTEŚ spełnionym snem za TOBĄ tęsknię jak nikt pragnienie budzi świty pełne pustki nie kwitną maki na betonie a ja marzę zostawiam CIĘ na długo nie dając znaku istnienia mieszkasz tylko w sercu wracam do CIEBIE zawsze z radością płonie widnokrąg szklanych domów wspinają się na palcach do nieba tłumy płyną rzeką pisk tramwajów budzi nocną ciszę a TY TY TRWASZ może i na mnie czekasz bo jestem CI wierny w swojej nieobecności dziś znowu CIĘ ujrzę WARSZAWO 6.2024 andrew jednodniowy wypad do STOLICY, noce jazdy, aby ujrzeć.2 punkty
-
Pewien niezbyt pewny siebie angielski podobno dżentelmen obraził się (a miał chyba za co) i pokłócił z pewną panią. Usiadł zatem całkiem sam przed kominkiem i rozpoczął żmudne rozmyślania co i jak, zresztą podczas dokładania drew do ognia. Nie był w stanie nawet w przybliżeniu określić emocji, które nim targały, a przecież był tym z oczytanych. W związku z powyższym, albo wprost przez powyższą włączył mu się inwencjonalista i zaraz usiadł za biurkiem, na którym notabene prawie wcale nie sprzątał, w skrócie po to by nazwać i opisać nową emocję, która wówczas panowała nad jego głową, a nawet chciała zakrawać na czyny. I w ten oto - wydawałoby się prosty - sposób poczynił niebawem wdzięczny niewdzięczny zamach na tę - wydawałoby się - skomplikowaną naukę socjologii. Na pytanie, czy w ten sposób światu pomógł, czy było wręcz odwrotnie nie jest łatwo jednoznacznie odpowiedzieć. Autor niniejszej rozprawki jest z tym w gruncie rzeczy poważnym zagadnieniem - jak to się zwykło mawiać - w kropce. Seranon, 08.06.2024r. Inspiracja - Poeta Dared (poezja.org).2 punkty
-
Motocyklista z Sandomierza Swą Hondą na Hel dziś zmierza Bardzo szybko się porusza Lecz dojrzał ojca Mateusza Co rowerem wyprzedzić go zamierza.2 punkty
-
O co ja widzę: Don Vivaldi to pan od piątej pory roku że nie napisał - nie dał rady cztery wystarczy no i spokój gdyby on wiedział co uczynił pewno by nigdy nie napisał będą katować lud niewinny w filmach i szkołach aż do dzisiaj nawet w poezji miejsce znalazł powiększa przestrzeń krótkich wierszy na zakończenie coś wam zdradzę geniusz muzyczny bardzo wielki :)2 punkty
-
@Łukasz Jasiński Szczerze mówiąc nie znam się zbytnio na tym temacie. Ale w wielu krajach istnieją sekty pogańskie. I taka jest rzeczywistość naszych czasów. Ale w chrześcijaństwie może być prawda. Stwórca światów dwukrotnie odwiedził Żydów, którzy oczekiwali od Niego czegoś innego i odrzucili Go, w przeciwieństwie do chrześcijan. Gdyby Żydzi zaakceptowali Go, wówczas nasz świat przestałby istnieć, nadszedłby koniec historii, ludzkość otrzymałaby przebaczenie i uzyskałaby dostęp do czegoś nieznanego w innych wyższych światach. A teraz jesteśmy skazani na trudną ścieżkę poznania dobra i zła na grzesznej Ziemi. Chcę zażartować: Ziemia to kolonia młodocianych przestępców.2 punkty
-
Cóż, skończyła się moda na multi dyplomy "wyższych szkół gotowania na gazie", uzyskiwanych w łatwy i przyjemny sposób. Jest moda na jeszcze łatwiejsze i bardziej opłacalne promowanie swojej osoby. Ale podaż zależy przecież od popytu. Takie czasy... Pocieszającym jest fakt, że u części z tych "ja chcę być youtuberem", takie pomysly to krótki epizod życiiowy:)2 punkty
-
@jan_komułzykant Jasio się nie suchał taty I wziął sobie trzy etaty. Raz pomyślał, "chyba mało". Lecz go w końcu rozerwało.2 punkty
-
pijąc wódę grając w karty i kochając się nigdy nie udawał - zawsze był tylko sobą i za to za nic więcej - gdy umarł nad jego mogiłą zapłakał ktoś i się nisko ukłonił a potem wyraźnie rzekł by inni to słyszeli szkoda - wielka szkoda że musiał odejść człowiek przed którym inni tylko udawali i dalej udają kogoś kim nigdy nie byli1 punkt
-
Kościelnego z Władysławowa cechowała wulgarna mowa, doznał olśnienia i dla zbawienia „wypikuje” na ch. i k. słowa.1 punkt
-
wiosenny zachód słońca niebo szkarłatne oczekujące jutra rozmyślam o skraju dnia baczę przed siebie smutny1 punkt
-
Znasz mnie I mój mały świat (Zamknięty w tych słowach) Bo przychodzę do ciebie I wskazuje drogi (Które wyznacza czas)1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Za miękiszona Romka z Kołbieli miała Aanchal - Hinduska w Delhi. Jeść więc mu dała, na ostro, potem na słodko, wraz z siostrą. Zmiękły przy jego fest mortadeli.1 punkt
-
1 punkt
-
Ten mozół, przez wciąż niezamknięte sprawy dotkliwy i doświadczany niezmiennie, przypomina łabędzia chód niemrawy. A umieranie, owo opuszczanie ziemi, na której stoimy codziennie, jest jak jego lękliwe lądowanie: na wodzie, która go miękko przyjmuje i która, niemal radośnie ustępuje I cofa się przed nim, za falą fala; gdy on z nieprzemijającą pewnością coraz dojrzalszy, z królewską godnością i spokojem powoli się oddala. I Rainer (1892): Diese Mühsal, durch noch Ungetanes schwer und wie gebunden hinzugehn, gleicht dem ungeschaffnen Gang des Schwanes. Und das Sterben, dieses Nichtmehrfassen jenes Grunds, auf dem wir täglich stehn, seinem ängstlichen Sich-Niederlassen: in die Wasser, die ihn sanft empfangen und die sich, wie glücklich und vergangen, unter ihm zurückziehen, Flut um Flut; während er unendlich still und sicher immer mündiger und königlicher und gelassener zu ziehn geruht.1 punkt
-
@Łukasz Jasiński tak, trudno nie dostrzec podobieństwa. Mnie niepokoi coś innego - przyjmowanie Eucharystii, czyli zjadanie ciała Jezusa i picie przez kapłana jego krwi pod postacią wina. To nic innego, jak rytualny kanibalizm. Rytualne zjadanie innego człowieka, swojego Mesjasza... Coś strasznego dla mnie. Jak element satanistycznej mszy, w której uczestniczą nieświadome niczego baranki. Ale czy nie najciemniej jest pod latarnią? Zło chowa się najczęściej tam, gdzie nikt się go nie spodziewa... @Łukasz Jasiński a widział Pan salę audiencyjną papieża w Watykanie? Na YT można zobaczyć ten budynek z zewnątrz, jak i wewnątrz. Już się nawet nie kryją... A wielcy tego świata kłaniając się papieżowi składają też pokłon temu, co widać... Niesamowite.1 punkt
-
1 punkt
-
@Ana Nie, wszystkie święta pogańskie zostały przywłaszczone przez chrześcijaństwo, nomen omen: Mazurek Dąbrowskiego jest piosenką ludową i masońską, podobnie jak Świątynia Opatrzności Bożej - to świątynia masońska, Konstytucja Trzeciego Maja to też dzieło polskich wolnomularzy - wszystko zostało przywłaszczone przez chrześcijaństwo. Łukasz Jasiński @Ana Kościół Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym w Warszawie to de facto świątynia masońska, a Monstrancja? Czy nie widzi pani podobieństwa do pogańskiego Słońca? Łukasz Jasiński1 punkt
-
@Ana Nie, seks przede wszystkim służy zdrowiu: przyjemności - rozładowaniu agresji, frustracji i depresji, a prokreacja to twór czarnej mafii - kościoła, niech oni sami tworzą sobie dzieci, niech sami sobie zakładają rodziny i niech sami pójdą do pracy - ktoś musi utrzymywać rodzinę, nieprawdaż? Nie, nie dam się w nic wrobić: nikt nie ma żadnego prawa cały ciężar przerzucać na mężczyzn - w kulturze pogańskiej nie było żadnych ślubów, tylko: luźne związki - kobiety również opiekowały się cudzymi dziećmi, mężczyźni: wojowali i polowali - jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym, moim autorytetem moralnym jest Konstytucja Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, otóż właśnie to: w kulturze pogańskiej nie było silnych więzy z żadnym bóstwem - dopiero chrześcijaństwo wprowadziło kult Boga utożsamianego ze Człowiekiem, w praktyce: chrześcijaństwo jako niższa kultura zaatakowała wyższą kulturę - w judaizmie, chrześcijaństwie i islamie są różne misje - nawracania, u pogan: tego nie ma, tak więc: chrześcijaństwo jest sektą ofensywną i pasożytniczą - ma dużo na sumieniu, niech pani zauważy jaki kolor dominuje u sekt monoteistycznych - czarny, to: zły kolor, u słowiańskich pogan dominuje biały kolor, wianuszki i nagość, taniec i ognisko, jeśli chodzi o alkohol - wino i miód pitny, kiedyś oglądałem serial - "Ojciec Mateusz" - tam policjanci trafili do "sekty" pogańskiej i co? I nic: pogańscy słowianie nie zagrażają nikomu... Łukasz Jasiński1 punkt
-
1 punkt
-
@Łukasz Jasiński Miasto w Nowej Anglii. Pobożni protestanci zebrali się na zewnątrz, aby wziąć udział w ponurym wydarzeniu. Ale czarodziejka Elwira nalała im zupy z eliksirem miłosnym, co wyzwoliło wszystkich, wydobyło na powierzchnię ich sekretne pragnienia, a piknik charytatywny zamienił się w orgię na łonie natury... Jeden z dialogów: On, częstując ją bananem: Czy coś Ci to przypomina? Ona, częstując go złożonym naleśnikiem: A co powiesz na to? @Łukasz Jasiński Objawy tego samego widać w Skandynawii i Rosji. W Rosji istnieje ruch Rodnowierów, czyli zwolenników powrotu do pogańskiej wiary swoich przodków, którą nazywają wiarą rodzimą. Budują świątynie w lasach i wznoszą kamienne bożki.1 punkt
-
Jeżeli "komnata" to nie "podwórze", lecz dziedziniec. I bardziej by zabrzmiało prawdopodobnie, iż owo: "światło wpada / z dziedzińca do komnaty..."/ Niepotrzebne przestawienie: prędzej "pracują lustra".1 punkt
-
1 punkt
-
@Ewelina Panienka niepretensjonalna bez fanfar i rozgłosu konfidencjalnie wyczuwam w niej siłę charakteru, wrażliwość i umiejętność przebicia się przez tłum. Bardzo mi się podoba.:)) 🌹1 punkt
-
@Łukasz Jasiński Bez cienia chłód, i te zawoje Niby jest w bród, a to podboje Ciekawie, enigmatycznie napisane Pozdrawiam miło, M.1 punkt
-
Była raz sobie Calineczka co wyjadała wszystkie ciasteczka bardzo utyła i się zrobiła taka okrągła jak piłeczka1 punkt
-
@jan_komułzykant Ha ha, to samo pomyślałem: Bóg wszechwiedzący. A dla Dänikena szacun, bo zbuntował się przynajmniej, pomijając resztę... A i słowo "fakt" śmiesznie użyte, zupełnie jakby w bredzeniu :D1 punkt
-
A owszem. Bywałem drzewiej. Mam tam 4 pokoleniową rodzinę. Mieszkają w starej kamieniczce na wąskiej uliczce niewielkiego miasteczka.1 punkt
-
@iwonaroma Ja też wszystkie moje sympatie pamiętam, no może prawie wszystkie, ale za to dobrze. Mam pozytywną pamięć.1 punkt
-
@iwonaroma dziękuję bardzo 😊 już poprawiłam. Ach te moje literówki 🤦 @Bożena De-Tre może zjawa... A słowo... Taka szkoda że staropolskie... trochę relikt przeszłości...szkoda.1 punkt
-
@Olgierd Jaksztas Bierni palacze są narażeni na wyższe stężenie nikotyny, tlenku węgla i i innych produktów, niż palący, więc są truci permanentnie przebywając z palącymi. Zapach / smród jest do dyskusji, a twarde dane są takie, że boczny strumień dymu tytoniowego zawiera od 5 do 15 razy więcej tlenku węgla i od 2 do 20 razy więcej nikotyny niż dym wdychany przez palaczy.1 punkt
-
Nie wszystko jest czarno białe.... A szklanka jest albo do połowy pełna, albo od połowy pusta ;)1 punkt
-
@poezja.tanczy ↔Dzięki za kolejną sentencję:) Takie te różne rozterki, zanim nie zgaśnie płomień świeczki↔Pozdrawiam też miło:)1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Grawitacja Tak ciemno, a tuż za mną wszystko, co kochałem; Wyraźne jeszcze widmo zdąża ku czerwieni, By w nicość nieuchronnie całkiem się przemienić, Przeniknąć przez horyzont, zbadać co nieznane. Jest nieźle, ciągle żyję, lecz jak przewidziałem, Zaczyna mnie rozciągać wir czasoprzestrzeni. Za moment od atomu atom się oddzieli, By czystą nieskończoność śród fotonów znaleźć. Mój Boże, chciałbym wrócić, po co to zrobiłem? Próbuję wysłać sygnał, jeszcze kilka sekund… Nie działa! Muszę sprawdzić, proszę, daj mi chwilę, Nim wszechświat ją obróci w kilkanaście wieków. Czy to już osobliwość? Nie wiem, właśnie ginę, Jak przeszłość, porzucona w barwach nadfioletu. ---1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@jan_komułzykant Dobre zaczyna się dopiero po maturze :) I mówię o studiach, a nie o pracy Pozdrowienia miłe, M.1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne