Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.07.2023 w Odpowiedzi
-
usiadłam na pagórku pełnym kwiatów - błyszczących w słońcu szumu wiatru słuchałam i szeptów ważek niebiesko-zielonych - fruwających nad taflą pobliskiej wody ciebie łapczywie myślami wolałam chwytając haust rześkiego powietrza umysł do dawnych czasów mnie poniósł a serce tęskniące... serce uczuciem wielkie wciąż spływa po nadziei tęczach6 punktów
-
5 punktów
-
Nie mam pomysłu na wiersz Oby to miało jakiś sens Już 15 minut coś piszę Bez skutku Leżę i wciąż kreuję Przez ten wiersz zaraz zwariuję Liczę na trochę weny W smutku Pomyślę jeszcze chwilę Przecież to mnie nie zabije Może pomoże mi odpoczynek W ogródku Odrobina zamyślenia Nie mam zbyt wiele do powiedzenia Pragnę napisać wiersz Po ludzku Zaczyna mnie to dołować Ale nie będę głowy w piasek chować Spróbuję Po malutku A oto wynik mych starań Jeśli uznasz, że to nie banał To dziękuję Byczku.3 punkty
-
potrzebny jest korzeniom ta Twoja mokra miłość dniem czy nocą z policzków nieba spływa tylko dla nich3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Smakuję cię przy porannej kawie Nadgryzam delikatnie jak kruchego rogalika, dającego początek rozkoszom dnia. W moich ustach rozpływasz się ambrozją. W zenicie słońca gaszę pragnienie pocałunkiem, który jak życiodajna woda ratuje me żądze. Aby wplątany w granat nocy zjeść z tobą kolację i kochać się do świtu.3 punkty
-
Kolorowa cerata ani biały obrus ba nawet bukiet polnych kwiatów nie upiększy tak kuchennego stołu jak najzwyklejsza kromka chleba leżąca w koszyku2 punkty
-
W codziennym śniadaniu Wobec wyboru Parówki czy jajko Widzę miłość Ubraną w garnitur Herbata smakuje świeżo Pranie czytanie potem obiad Pytania proste z głębin uczuć Jak zwykle nagłe O miłość nienawiść kolor smaku Rozsiada się wygodnie na ścieżce Prowadzi słońce na smyczy Widzę miłość po zmierzchu Kołysanka jest okropna w moich ustach W sercu układa jej skronie W bezpieczny rejs To nic ze fale kłębią się Białe bałwany usiłują topić miłość Jak co dzień wspinamy się2 punkty
-
Ten dom, w tym domu… Wśród milczących przedmiotów, w przygaszonym świetle szarego dnia… W cichym szumie płynącej rzeki czasu, w piskliwym szumie buzującej w uszach krwi… Gdzież ty? Gdzieś tam, gdzie nie ma nic. Albo nic… Gdzieś tutaj, tam i nigdzie… … bądź tylko nigdzie… Kochasz mnie? A jak? Powiedz jak, mówiąc to szeptem i z cichą nutą nostalgii, o tak, właśnie tak. Powiedz… Mów… Czy bardzo… Za oknem chwieją się gałęzie i liście szeleszczą, i wiatr… Porusza ustami z liści zielony bożek. Coś do mnie mówi i mówi wciąż… I wyznaje swoje dzieje ta bożkowa twarz. Lecz w szumie przemijania nie dosłyszę słów, albowiem przerasta je brzęczenie pszczoły, przerastają oddechy kasztanów. I trzeszczenia pni, w których żywiczna płynie krew. Słońce wyłania się znienacka kaskadą blasku. Oślepia, drży i migocze w prześwitach, liściach, w źrenicy oka… Jesteś? Milczysz jak ten kamień wrośnięty w ziemię, jak ten głaz obrośnięty mchem. W powietrzu płynie kurz tym swoim powolnym ruchem. Mży drobinkami, osiadając na mojej twarzy, zamkniętych powiekach. (Włodzimierz Zastawniak, 2023-07-16)2 punkty
-
2 punkty
-
oto Mesjasz! syn sceny zbawiciel tysiąca spojrzeń nie mających w życiu nic do roboty zostałeś powołany i nie było lepszych! spróbuj zachowywać się naturalnie bądź czujny i módl się; twoje ruchy będą punktowane gesty dostrzegane grzechy nakładane myśli obmyślane czy są dobre czy nie czy myślisz czy nie na kosmicznej estradzie w równie kosmicznym snopie światła jakich wiele na gwieździstym polu miota się rozbiegany wzrok oceniający i oceniany ten sam w bańce spojrzenia obłąkany 11 VII 20232 punkty
-
@Giorgio Alani jestem w trakcie oglądania Czarnego Lustra (jakkolwiek flegmatycznie mi to idzie). Do tego odcinka jeszcze nie dotarłem, choć jak teraz o nim myślę, to przypomina mi się (w sposób zupełnie niezwiązany z natchnieniem do wiersza) drugi odcinek pierwszego sezonu. Za zebranie odpowiedniej ilości punktów, dostawało się szansę uczestnictwa w show, które odbywało się w pełnym blasku reflektorów i spojrzeń kompletnie anonimowych, bo ukrytych za awatarami, spojrzeń gawiedzi. Swoją drogą, to mój ulubiony odcinek ;) @Rafael Marius Może być i o tym (wpierw odpowiednio przyłożywszy do historii w wierszu jakiegoś pana x). Nawet ładnie się to może układać.2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Krótki wiersz wypadkowy Jestem już plamą na jezdni. Jednak jeśli będzie mi wolno zauważyć, słyszę w tobie zachody słońca i wołanie z pół, trzask ognia, wchodzący pod skórę tak głęboko, że każdy obcy dotyk wydaje się być znajomym. Jak czereśnie wprost z drzewa, zapach w metrze, rozchybotany krok pijaka. Jak gdyby niebo miało się oberwać i spaść nam na głowy. Przyznaję - pod stopami wyczuwam bloki startowe. Muszka i szczerbinka w linii. Pauza. Dłoń w pół ruchu zastygła przy ustach. Oczy zwierzęcia fosforyzujące w świetle reflektorów. Nie hamuj1 punkt
-
Wybiegł jak oparzony poparzony gorącymi wierszami. Warszawa – Stegny, 14.07.2023r.1 punkt
-
Tulący jak to upiornie brzmi znajduję ostanie róże w cudownym ogrodzie gdy kroplami moczysz moje ubrania i włosy Tropikalny w piękny letni dzień chodzę z pomarańczowym hibiskusem za zielonkawą bielizną uwielbiany1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@Rafael Marius będą znajomi po okolicznych wioskach:) ja tam mam swoją przyjaciółkę Gabrysię z Liceum, a co ciekawe, wyszła za mąż tam, a w Liceum znałam ją z innego miejsca, także dla mnie to był szok i przychodziła do mnie na kawę:)1 punkt
-
@Rafael Marius to u mnie jest inaczej:) mam pod koniec lipca imprezę w straży pożarnej w Długiej Kościelnej :) imprezka do białego rana :)1 punkt
-
@Rafael Marius teraz nad morzem niestety spokój tylko po sezonie. Z tego powodu lubię jeździć także zimą nad morze. Ma wtedy także swój urok i dużo mniejszy ruch turystyczny :) cisza, spokój i szum fal :)1 punkt
-
A owszem całkiem, całkiem. Ja też lubię, aż za bardzo jak na moje obecne możliwości zdrowotne. A tam gdzie ja jeździłem cała plaża to były tylko trzy zaprzyjaźnione od lat rodziny. Mieliśmy spokój i można się było opalać na golasa. Wtedy była moda na równomierną opaleniznę. I generalnie luzik.1 punkt
-
@Ewelina A teraz dopiero drugie zdjęcie się pojawiło na tle zachodzącego słońca. Ładnie wyszłaś. Możesz się podobać, Też takie fotki robiłem pięknym paniom, ale to było gdy byłem nieco starszy.1 punkt
-
1 punkt
-
@Rafael Marius dobrze jest mieć miłe wspomnienia :) Ja za młodu wędrowałam po górach. Teraz wędruję brzegiem morza :)1 punkt
-
To szybko idzie, dopiero co były fundamenty, a teraz już dach. Wszystko na to wskazuje. Tobie to dobrze.1 punkt
-
@Rafael Marius codziennie pomagają ekipie, bo są prace porządkowe, które nie wykonują i podlewają kwiaty. Dom czeka już na dach, w przyszłym roku chcą zamieszkać:) fajnie to wygląda, już obok ktoś kupił działkę, będzie kameralnie :) Za rok będę piła kawkę na tarasie z widokiem na róże :)1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Niestety róże już się kończą. Ta chyba najbardziej przypomina ostatnią z przedostatnią pszczółką na pokładzie.1 punkt
-
A owszem bardzo ładnie zazdroszczę. Kiedyś chciałem mieszkać nad morzem. Ale jak zwykle zostałem tam, gdzie jestem.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@Rafael Marius @Rafael Marius dziękuję 😊 Nad morzem temperatura idealna na odpoczynek :) nie za zimno nie za gorąco. Optymalnie.1 punkt
-
kiedy kwitnie lato nasze sformatowane ciała siedzą na łąkach szczęścia kwiaty domalujemy później będą w ciepłych odcieniach intymnej miłości wśród fal powietrza błądzą zaspane koty w hermetycznym zielsku konie polne zasłaniam ręką niebo nim zgaśnie słońce adoptujemy nasze pragnienia z umiarem1 punkt
-
To już Ty najlepiej wiesz. Ładne zdjęcie, a jego zawartość jeszcze bardziej. U Was pewnie chłodniej, bo w Warszawie dzisiaj na moim termometrze pokazało się 37 stopni w cieniu. Dawno nie było tak ciepło.1 punkt
-
1 punkt
-
@Corleone 11 Jest w Wikipedii, na oficjalnej stronie Jaćwięgów... Tak, usłyszałam pierwszy raz w jakimś programie telewizyjnym...1 punkt
-
Co mi w sercu gra Trochę dobra i trochę zła I gdy unoszę się Tak wysoko nad ziemią To doświadczam absolutu Z chwilą oderwania nóg od ziemi To coś pięknego Poznanie bytu nieziemskiego Lecz wszystko kończy się Z chwilą przebudzenia1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@Corleone 11 Pamiętam że w tej szkole była jakaś wieża do teleportacji i kojarzę jakieś zamieszki.. ale Wiedźmina czytałam w gimnazjum więc przed wiekami 😅😅😅1 punkt
-
1 punkt
-
@sowa dziękuję :) Umieściłam go w warsztacie, bo to jest pierwsza wersja wiersza i zakładałam, że coś da się ulepszyć, poprawić. @Rafael Marius Tak, zacna to filozofia i się sprawdza :)1 punkt
-
Proszę nie oceniaj mnie, a oceniaj tekst, bo inaczej trudno mi się odnosić do Twoich komentarzy. Pozdrawiam :) I tak dalej... tak dalej... Dzięki :) pozdrawiam1 punkt
-
gdzieś ty jest tu o wschodzie marnie jest mary z Marynami straszą marynatą głowy lecą ktoś wychodzi z siebie ktoś dochodzi i tłum jest jeszcze dalej o godzinę wzeszło słońce niejednemu nie małe dzieci bawią się minami duże haubicami dobrze jest coś wybuchnie urwie głowę albo nogę to się wie moja wina twoja wina jego wina obarczają się wybaczenie wybacz to pojęcie abstrakcyjne jest niechby wojna ta skończyła się słychać tylko nie1 punkt
-
Człowieku - choć raz zamień się miejscami. Poddaj się badaniu - poczuj siebie smak. Gorzko - słodko i nienawiść, bądź z nią za pan brat. Że syjamskie tu bliźnięta rozumieją się bez słów. Wyłów sens i prawdę - i przygotuj się na bunt. Jak kapitan kiedy okręt tonie wciąż na mostku tkwi, to tak trzymaj, idź na dno, bo postawa poświęcenia, to miłości przejaw - żadna siła tego nie odbierze, a a zwycięstwo masz we krwi.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne