Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 11.07.2021 w Odpowiedzi
-
wstyd mi za tych którzy kłamią nie umieją się śmiać wstyd mi za wiatr który dachy zrywa za chamstwo wstyd mi za ojca który zapomina po co jest wstyd mi za Boga który najlepiej umie milczeć wstyd za prawdę która czasem boli tak jak ból wstyd mi za świat za to że poddał się ot tak wstyd mi za siebie że nie uwierzyłem choć mogłem ten wstyd jak parawan ukrył wiele prawd6 punktów
-
nieobecna z nocy pełniejsza inna to wszystko co mam o tobie w zapachu skóry noszę drżę pod twoim wzrokiem krew nie wraca z podbrzusza życie do ładu przechwycę nawet cień snu by doczuwać bliżej rumienisz tuleniem rosisz6 punktów
-
Ciemno. Ciarka na skórze. Ciepłe Czyste dłonie Celinki składają Chustki. wokół Cisza. tylko Cyk Cyk Cyk. Czysta dusza. myśli jak Cielęta Ciche. pojedzone Cebulki Cieciorki Chrzan. a pod oknami Chałupy Chude Chłopy. Chichy. Ciemne oczy. Chyże łapska jak Ciernie. wtem Czubek Cichy. – Celina tyś Czysta Ciepła mnie Czekaj. twoje usta Czerwone, gotowe na Całowanie. czy Cierpisz, gdy Ciężkie Łapy cię chwytają? Ciasna twa kibić, więc Chwalim tę noc. ____________________________________________ Miejscowości użyte w treści: Całowanie – woj.mazowieckie; Cebulki - woj.warmińsko-mazurskie; Celina – woj.łódzkie; Celinki – woj.wielkopolskie, Chałupy – woj.pomorskie ; Chichy – woj.lubuskie; Chłopy – woj.zachodniopomorskie; Chrzan - woj.wielkopolskie; Chude – woj.zachodniopomorskie; Chustki – woj.mazowieckie; Chwalim - woj.lubuskie; Chyże - woj. lubuskie; Ciarka – woj.opolskie; Ciasna - woj.śląskie; Ciche – woj.kujawsko-pomorskie; Cichy - woj.warmińsko-mazurskie Cieciorki – woj.podlaskie; Cielęta – woj.kujawsko-pomorskie; Ciemne - woj.podlaskie; Ciemno – woj.pomorskie Cieńsza – woj.mazowieckie; Ciepła - woj.mazowieckie; Ciepłe – woj.pomorskie; Ciernie – woj.warmińsko-mazurskie; Cierpisz - woj.podkarpackie; Ciężkie – woj.lubelskie; Cisza – woj.łódzkie; Cyk – woj.mazowieckie; Czekaj - woj.łódzkie; Czerwone – woj.podlaskie; Czubek – woj.pomorskie; Czysta - woj.pomorskie; Czyste – woj.zachodniopomorskie; Łapy – woj.podlaskie (z okazji Międzynarodowego Dnia Pocałunku)5 punktów
-
Żółtawa, słoneczna plama — przesuwa się wolno po ścianie… Wchłaniają mnie słoje przeszłego czasu… … z frontu szafy, blatu stołu… — podłogi… Zatrzymane w kadrze umysłu martwe obrazy, znajome twarze… Uśmiechy, gesty symbole… Cisza, kurz... Samotność… Książki na półkach… Pionowo, poziomo … na ukos… Zdewastowany układ… Zakurzona sterta pokreślonych kartek… … urwanych fraz… … myśli… Niedokończonych, pogniecionych… — zgniecionych w kulki… Przywołują mnie, gdzieś z otchłani epok — głosy bliskich… Zapewniają o miłości, tęsknocie i bólu… … albo stają się znowu — w mrokach nieistnienia — szumiącą piskliwie ciszą… (Włodzimierz Zastawniak, 2021-07-11)5 punktów
-
5 punktów
-
smutek zawsze boli nie ma wesołego jest jak cierń na głowie Chrystusa smutek nie kłamie zawsze szczery jak drzwi za którymi nie ma nic smutek to smutek nie wygrasz z nim zachodem ani szumem drzew smutek to potęga był jest i będzie zdobił twarze i nieudane myśli4 punkty
-
tu nie ma katalizatorów sumienia najwyżej lekki peeling spojrzenia tutaj jest refleks nie refleksja nie droga lecz ruchoma bieżnia i schody ruchome do górnolotnych słów3 punkty
-
Tak ciebie kocham dziewczyno jak ten ogień co pali moją duszę i myśli takie straszliwe kołaczą że ciebie utracę a tyś jedyna Gdy szał miłości mi ciut minie upadnę do nóg twych cały błagać będę zostań na wieki proszę nie karz mi klęczeć długo Wezmę na ręce twoje ciało pójdziemy w rajskie ogrody zaznać szczęścia rozkoszy zachłannie objemy rajskie drzewo JNaszko3 punkty
-
3 punkty
-
Wreszcie pod nogą twardy grunt, Asfalt czarny, kamienny bruk, I Głowę mam wysoko, z dumy! Tylko w palcach diamentowy okruch chmury...3 punkty
-
waginy jak fioletowe żarówki wkręcają się chuj wie w co płaczą nad rozlanym mlekiem potem składają w kostkę idą na wino drżą się wiersze drą 2107103 punkty
-
Czas mnie zaskoczył Płynie nieubłaganie Zachowując w pamięci niektóre obrazy Zdmuchiwał po kolei dni Zbliżając nas do siebie Pamietam Rozmawialiśmy wiele godzin dziennie Spojrzeliśmy sobie w oczy Trzymaliśmy za ręce Przeszliśmy dobre kilka kilometrów Debatujący o tym Co poruszyliśmy przedtem Nie zmyśliłem tej historii Tylko gwiazdy mają tę moc Ktoś wsiadł na pokład drewnianej łódki Wystruganej z kory przez anioła Kibicując nam Zza mlecznych skrawków Porozrzucanych niezdarnie po niebie Czas mnie zaskoczył Wynagrodził Tobą obecnością Pominięte modlitwy Dziecięce trudy Wehikuł uczuć Koralikami łez zdobiony Chcę nadal się unosić w bańce Trzymając Cię za dłonie Oddając swoje serce Słuchając Twoich kojących słów Działają jak morfina Nie tylko na mnie Ale na mnie szczególnie Przepłynę przez wrzącą lawę Tylko ze mną bądź Klaudia Gasztold3 punkty
-
Och, tak okropnie, panicznie się boję że nie jestem wariacki więzy normalności zaciskają się do bólu nudne przewidywalne Ludzie za pychę odbierali tę potrzebę bycia nietuzinkowym świrem walniętym jak jeszcze nikt Miałem być permanentnie dojrzewającym dużym dzieckiem am już powoli przekonany do schematycznej dorosłości2 punkty
-
To kościelne biją dzwony biała suknia bukiet róż nadszedł ten czas upragniony mężem żoną będą już A przed nimi całe życie a przed nimi drogi szmat i to głośne serca bicie gdy powiedzą sobie tak Ile będzie chwil szczęśliwych ile ciepłych wspólnych dni tego jeszcze nikt z nich nie wie tylko radość w sercach tkwi Dzień zapisał się w pamięci uroczysty dzwonu ton jak szczęśliwy uśmiechnięci budowali wspólny dom2 punkty
-
Niezawinione cierpienie Nie masz pojęcia jak czasem cierpię Bez wyraźnego powodu Nie wiesz że czasem leżąc bezwiednie Pragnę nie ujrzeć już więcej wschodu Nie masz pojęcia że gdy dzień się rodzi Kłuję mnie lęk udręczenia Bo gdy świt jasnością we mnie ugodzi W mroku mej duszy ten blask umiera Bez zawinienia samotnie mnie trudzi Na barkach słabych krzyż mego cierpienia Jak Hiob co samotny u Boga i ludzi Przeklinac będę swój dzień urodzenia Jak wyklęty Lebbroso mający swą wieże Żyć muszę w odosobnieniu Zadając pytanie czy sens może mieć życie W niezawinionym cierpieniu?2 punkty
-
Naszą Arlete "łobuz kocha najlepiej" trafia do serca, jest tego pewna uslyszała to kiedyś na klepie od jedynego studenta z osiedla Ostatnio wkurzyli go w robie biedak tak ciężko pracuje na dzieci wyżył się na jej torsie oraz głowie obejrzył meczyk. Jakoś czas leci W dniu dzisiejszym zmiażdżył jej czaszke Przypadkiem. Mial tyle milości w sercu Ostatni SMS, który wysłała matce: "On mnie kocha naprawdę, ale jest nerwus"2 punkty
-
Witam - nie podobają mi sie te chłopaki - ale co ja o tym mogę wiedzieć otoczony normalnością...a wiersz uczy...pokory. Pozdr.2 punkty
-
Gdy Gdy nadejdzie w końcu czas Czas gdy ktoś prawdziwie Obdarzy mnie uczuciem Nie będzie robił jaj Przytulał będzie z czułością Jaki zakłamany jest niekiedy świat Gdy myślisz że to już to A motywacji do działania brak Na głupi spacer z domu ciężko wyjść Promenada pełna zakochanych par Łapię wtedy dół Myślę sobie tak Chyba już do końca Mężczyzny u mnie będzie mi brak Ale takiego prawdziwego Z pierwszego zdarzenia Gdzie Amor w plecy strzałę da Lecz to chyba jeszcze u mnie Nie ten widocznie czas Iwa2 punkty
-
Bez zmian Zegarek na ręce Słodki i kuszący W woreczku kupiony Radości wiele daje najmłodszym Pragnienie zaspokaja Cieszy co nie miara Cukierek zwykły a tyle wspomnień Guma do żucia owinięta w papierek Zima dookoła Pomaga odczuć Dorosłe życie Bieg zamiast chodu Po klatce i bloku Podwórko woła głośniej niż matka Przypominająca o kolacji Zegarek na ręce Błyszczy i informuje W pudełku kupiony Przypomina gdzie być powinieneś Czasu pilnuje Spóźnień nasłuchuje Urządzenie zwykłe a jakże przydatne Tytoń w bibułkę owinięty Zima dookoła Pomaga zwalczyć Stres dorosłego życia Bieg zamiast chodu Po mieszkaniu i w mieście Odpowiedzialność woła głośniej niż serce Przypominając o życiu Te się nie zmienia Owija się tylko w inny papierek2 punkty
-
Ta ładna dziewczyna staranna wychowana uczesana ciętym krótkim oraz przelotnym spojrzeniem jak nikt inny potrafiła zaintrygować była tutaj inna co zrobić ubrana zawsze na biało co by się nie działo nawet kiedy sążniście lało nawet gdy sypało gradem nawet gdy ciekły Jej łzy zaczynając od policzków spływając perlistą czystością na bieluchny podkoszulek z Nią nawet coś co nazywamy bułką z masłem smakowało inaczej, ba lepiej we wszystkim co czynię byłem głupi byłem głupim byłem głupcem Jej teorie i okrągłe poglądy mamiły wyblakłością bieli wabiły niedokładnością czerni oznajmiały paletą barw od żółtego po różowy albo jeszcze inaczej tylko że nie pamiętam wiem jedno – białe kruki zawsze lubiłem Jej wysłuchać nie nadążałem ze spisywaniem dyktafon ciągle się wieszał kamerka uciekała z obrazem jak jakieś potłuczone czy co? udawała że nas oskarża umiała mnie podsumować po spotkaniu z Jej myślami jak nikt wątpiłem we własne imię krzyczałem wszędzie naokoło ja nie Daniel ja nie Daniel doszczętnie zbity z tropu ludzie się za nami oglądali czynią tak do teraz a minęły nieistotne już lata gdy w pojedynkę się tutaj przechadzam gdy samotnie tutaj rozmyślam kiedy wypruwam portfel z resztek po złotówkach nauczała i nauczyła mnie setek zaskakujących umiejętności zacząłem pisać wiersze wpisałem Ją w kilka opowiadań tomik tomik tomik jak zacięcia wspomnień pozwolą może jeszcze jeden tomik z poezją i prozą i grozą obecnych dni rozstała się ze mną nie wypowiadając setek słów na pożegnanie bo i po co mi one? od tamtego ważnego dnia dobitnie uwierzyłem w istnienie europejskiego matriarchatu zresztą mam na to dowody2 punkty
-
Zostań ze mną, zostań chwilę, zanim sen pokona milę, zanim ciemność nas dopadnie, zostań proszę, proszę ładnie. Zostań ze mną jeszcze trochę, rozsypiemy szczęścia proszek, nawdychamy się radością! Dobrze będzie, złe już poszło. Zostań ze mną, słodkie chwile... Też je lubisz - czy się mylę? Potrzebuję byś był blisko zanim mrok otuli wszystko. _____ Zostań ze mną, zostań trochę, zasłonimy się obłokiem, nacieszymy się bliskością! Cenny czas, czuję jest bosko.1 punkt
-
Dmie wicher Wszechświata, wciąż rozwiewa włosy, próżność nasycona od nowa lok czesze. Nierozważna matka, zadufana Pani, niezbyt dobre noty za życia zebrała. Siły na zamiary odmierzać powinna, drażniąc nereidy. Tak zarozumiała. Powodzie w kraju, potwór u wybrzeży, karą jest ofiara. Córka w kajdanach. Tron podniebny dano królowej Etiopii, honorując miejscem po śmierci przyznanym. Podstępne działania bogów nieśmiertelnych, tuż biegun niebieski i cała zasadzka. Królowa w godnej pozie na siedzisku, albo zwisa głową w dół, bez godności. Tak kończy się wyścig po palmę pierwszeństwa w urodzie, pięknie, z morskimi nimfami.1 punkt
-
Kaczki Miały Kamasze Wygodne a Łania Dywan w Piękne Kąty Czerwone Kwiatki przez Sarnie Ługi do Chałupy Ptaki jej wniosły Kaczki – wieś w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie gdańskim, w gminie Trąbki Wielkie. Miały – wieś w Polsce położona w województwie wielkopolskim, w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim, w gminie Wieleń, niedaleko Wronek oraz Krzyża Wlkp, nad Miałą. Kamasze – wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie sieradzkim, w gminie Złoczew. Wygodne – wieś w Polsce, położona w województwie mazowieckim, w powiecie grójeckim, w gminie Chynów. Łania – wieś w Polsce położona w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie włocławskim, w gminie Chodecz. Dywan – śródleśna osada kaszubska w Polsce położona w województwie pomorskim. Piękne Kąty – wieś w Polsce położona w województwie lubuskim, w powiecie nowosolskim, w gminie Siedlisko. Czerwone – wieś w Polsce położona w województwie podlaskim, w powiecie kolneńskim, w gminie Kolno. Kwiatki – osada leśna w Polsce położona w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie świeckim, w gminie Jeżewo. Sarnie Łęgi – osada leśna w Polsce położona w województwie lubuskim, w powiecie krośnieńskim, w gminie Krosno Odrzańskie. Ptaki – wieś w Polsce położona w województwie podlaskim, w powiecie kolneńskim, w gminie Turośl.1 punkt
-
Nasze orbity się nie spotkają i nasze sygnały do siebie nie dotrą. Ujemne bieguny się odpychają, te same puzzle się nie połączą. Bo każdej nocy potrzebny jest dzień, tak jak dla ciszy konieczna jest burza. Nie można być dla kogoś jak cień. To kontrast barw w pięknie nas zanurza.1 punkt
-
Nie jestem tak zdolna do wierszowania jak koleżanka @ais :) i kolega @Sylwester_Lasota :) więc wybrałam formę najprostszą - same nazwy miejscowości i w dodatku tylko w mianowniku. Może to troszkę utrudniać łapanie sensu (ale tylko troszkę :)). Każdy wers to nazwa miejscowości w Polsce. Nie podaję odnośników gdzie dokładnie się znajdują, bo jest ich dużo i za długo by to trwało :( Można sobie sprawdzić, bądź wierzyć mi na słowo :) Kłopoty Stanisławy Tworzymirki Tworki Ciućmanija :) Szkaradowo... Potworów... Wielka Lipa Wielkie Oczy Samoklęski... Mała Przyjaźń - Genowefa - Bojadła Twarogi Ruskie Złe Mięso Flakowizna...:( Stara Zagość Nowe Laski :) Kotki Suczki Koce - Basie :) Gościm Stare Leśne Bohatery Królów Las Geniusze... Sieroty... Hultajewo! Pohulanka :) Browarek Zimna Wódka Tupadły... Przytulanki Całowanie Górne Wymiary... Cyców Dolne Wymiary... Pupki Chójki Ruchocice... Kurejewka! Zdrada. Zawiść. Gniew. Kaki - Mroczki... Krzyczki - Żabiczki... Zamordeje! Kopanina Zamęt Bity Kamień Siekierka Piekło! Zgon. Winna Stara Stanisława! Kłopotowo... Pieniążki? Ostatni Grosz... Troski Nędza Bagno. Cierpisz :( Stary Bógpomóż!!! Chwalibogowo... Boża Pomoc Spotkanie : Dwanaście Apostołów Teolog - Potrzebna Grzeczna Panna! Nadzieja... Miłość... W Ogrodach Kwiatuszki Wielkie Jabłonki Stare Okrągła Łąka Trawy ... Motyle... Mrówki Żuki Jeże Skowronki :) Dziewicza Góra Piękna Góra! Mchy Wrzosy Krzaczyna Jeżyny Kaliny... Laski... Klony Leszczyny Sosny Modrzewie Dąbki... Gaj Raj :) Bógdał Pokój Spoczynek Niebo... Kłopoty Stanisławy? :) Koniec! Stanisława Nowa Stanisława Dobra1 punkt
-
czy śmierć jest zimna ja kocham ciepło czy śmierć rozmawia ja lubię bardzo czy śmierć grzeszy bo mi się zdarza czy wybaczy mi że sie jej nie boje czy śmierć czegoś mnie nauczy czy psu na budę ta nauka czy śmierć pisze wiersze czy się wstydzi siebie a jak tak to czemu czy śmierć mnie przytuli a może mnie wyśmieje tego nie wiem1 punkt
-
że dziś albo jutro zresztą nie ważne aby lepiej było by chciał wiatr wiać który ciepłem częstuję żeby drzewo szumiało a nocą świerszcz upiększał sny by miłość nie kłamała by była szczera jak echo a prawda zawsze była prawdą by nie płakała by życie cieszyło nie było cieniem trudnych chwil może dziś albo jutro zresztą nie ważne ważne by być widzieć zachody czuć zapach ziemi umieć kolorowo śnić1 punkt
-
życie to nie bajka to prawda której się uczymy życie to nie prosta tu są zakręty one czasem bolą życie to nie tylko żal to droga mająca cel życie to nie wymysł uczmy sie go nie psujmy życie to potęga pomaga zrozumieć trudy świata życie to piękno innego nie ma zrozum to1 punkt
-
:);) Musiałam wyciąć 'Nienachlany' bo ktoś błędnie chyba wpisał do 'Wódki' w Wielkopolsce, a to chyba fake... Pozostałe miejscowości jeszcze raz sprawdziłam w Wikipedii, naprawdę istnieją! :) Dzięki :) również zdrówka .1 punkt
-
Nie mogę odbudować spalonego mostu gdyż spaliła go stara wersja mnie nowa jeszcze się nie narodziła z pewnością nie będzie wcześniakiem1 punkt
-
@Igor Osterberg aliceD hehe, akurat nic innego od kilkunastu lat nie robię tylko sprzątam ulice z tego, co wcale takie romantyczne nie jest jak wydaję się być w wierszu. Chłopaki z ulicy mocni w kupie, alkohol, amfetamina, automaty, głupie pomysly i pierwsze odsiadki progu życia. Ja znam tych historii setki, bo je notuję i w majestacie prawa mam prawo się bronić i parę razy to zrobiłem, gdy niesforny ktoś śmiał na moją prawość nastąpić.1 punkt
-
@Somalija symbol - skinheads 69 - i nie chodzi o sex ;) - chodzi o korzenie tego ruchu - bez polityki, bez rasizmu @huzarc widać na ulicy nie byłeś.... nie wybito Ci zebów, nie napierdalno bejsbolami... nie wiem co napisac.... @Sylwester_Lasota malo kto wie ze to muza chuliganska - marley zmienil wszystko... @Nikodem Adamski jak sie jest czescia ulicy, od nastolatka, to jak mam uchwycic? @Gosława i slusznie - omijac z daleka ;P1 punkt
-
Mistrzostwo! Rozkręcasz się :))) Pozdrowienia :)1 punkt
-
@w kropki bordo Bardzo wyuzdana gra słowami, ale urok i przekaz mocne, a o to chodzi. I najważniejsze, żeby "chuj" wiedział w co i jak, to i "wiersze" lepiej się wówczas mają. Pozdrawiam:)1 punkt
-
@w kropki bordo Hej -:) "waginy jak fioletowe żarówki" - czego to nam umysł nie funduje -:) Ta fraza fajnie współgra z całością wiersza. Z humorem odczytuję wiersz, jak i sens treści. Podoba mi się! Pozdrowienia ślę1 punkt
-
- Mistrzu, jakim jest związek z rozsądku zawarty? - Z rozsądku, więc z miłości, inaczej jest martwy.1 punkt
-
Ona z miasta a on z wioski do tej pory macał nioski a tu taka zmiana ona mu bociana pogłaskała na styl włoski.1 punkt
-
@corival Ciut niefortunne to uklecanie zmieniłbym chyba na inne zdanie choćby - uklecić cię z tego brzdąca w tego, co dzisiaj swe zdanie wtrąca. Pozdrawiam :)1 punkt
-
1 punkt
-
Po burzy deszcz ostatnie krople stopił. Płaszczem bezruch dnia zgasił i owinął. Ostatnią łzę kamienną wykropił i wtedy Nadzieja zjawiła się z pąsową miną. Po burzy barwy tej pierwszej, soczystej Trzeba i spojrzeń twych, morza błękitu, Sukni zrzucanej ruchem powłóczyście, Przed lustrem widoku ciała z aksamitu. Kiedy wpatrujesz się w lustro namiętna, Pieścisz się sama nieporadnie i niedbale. Całkiem już naga i pierwotnie tak piękna, Gdy opinasz w dłoniach piersi wspaniałe. Jakże zazdrosna o kształty tam lśniące, Przesuwasz dłoń po skórze smakowicie. Nabiera kształtów obraz marzeń nęcący, A dotyk nagradza pragnienia sowicie. Naraz wyciągasz dłoń gestem kuszącym. Więc spiesznie do twych kolan przypadam I wdycham zapach w skłonie gorszącym, I w mały świat pogrążam się i zapadam. A kiedy łuk bioder nade mną się kołysze I niewypowiedziane zbliża się niezbicie, W wyrzucie rozkoszy spełnionej usłyszę: Mnie bardziej pożądasz, czy moje odbicie ? YouTube - wersja dla leniuchów (wersja udźwiękowiona)1 punkt
-
cynizm zabiera z dzieciństwa naiwność utwardzając drogę do serca przebiegłym traktem i tylko czasem można ją odnaleźć w spojrzeniu staruszka który nie do końca uwierzył światu1 punkt
-
1 punkt
-
Codzienność wysuszoną, jałową, bez smaku zraszam we śnie słonymi łzami wszystko w porządku na jawie w widzeniach nocnych wylewam żale Leki potencjalnie niepotrzebne domagają się powrotu do zwiększonej dawki bliscy idealnie okazują niezrozumienie zmuszając do przyjęcia ich własnej filozofii Nie muszę wiedzieć, jak się żyje po swojemu by odrzucić cudze pomysły na prostą egzystencję reaguję jeszcze jak dziecko prychając tragedią dorosnę i nauczę się godnie stawiać czoła1 punkt
-
Pożałuje rano z rosą, gdy się będzie chciało pić, z trawy spijać dzień. Pożałuje rano z kawą, gdy się dymu domagają, płuca jeszcze wczoraj chyba, oddech próbują mi złapać. To jest jeden z takich dni, mogłabyś się opiekować. Szalejesz gdzieś tam, gdzie nawet nie chciałem iść. Nikt nie patrzy tak jak ja, na Twój obojczyk i umysł.1 punkt
-
~~Psychopatyczny kacyk w kartonowym kraju, marionetki w tańcu opętanych - ich opoką mafijne układy; krzyż i władza - z nimi money .. money ~~1 punkt
-
1 punkt
-
Umieram z przerażenia. Umieram z przerażenia. Odpuść........ Po prostu czekaj.......... Odpuść........ Po prostu czekaj.......... Ale ja nie chcę żyć w beznadziei. Jeśli zginiesz - nic się nie zmieni. A jeśli nie wróci już ta miłość wielka? A jeśli nie wróci już ta miłość wielka? Odpuść........ Po prostu czekaj.......... Odpuść........ Po prostu czekaj.......... 24.06.2021 r.1 punkt
-
Po północy ludzie na ulicy odwracają martwe oczy do pełnych mieszkań do dawnych dni pod powieką była tam wielka ścieżka bez kwiatów bez kawy w południe po którą można pójść ale nogi zabierał sen a nocami budziły się do życia chwile w północe i kroki liczyły im dłonie odbite na ulicy aleją gwiazd tam ścieżką bez sensu żeby odwrócić oczy i zobaczyć życie.1 punkt
-
widzę cię w każdym dniu który przybliża a nie oddala widzę cię na swej dłoni jak serce tętniące tak mocno widzę cię gdy idę drogą tak bez celu tak po prostu widzę cię bo chcę widzieć tak dla siebie tak po prostu1 punkt
-
kiedy sen zabiera noce ranki budzą twoje oczy mówią ci że znów kochają zabierz mnie ze sobą to pójdziemy tą samą drogą przez niepewne tafle lodu R:Trzymaj mnie nim przeminą pory roku nim pogaśnie wszystko w popiół nim zostanie martwa cisza nim ujrzymy światło dzisiaj Trzymaj mnie bo sama nie chcę na przystanku stać tam jeszcze nim odjedziesz bez wahania nim papieros zgaśnie zaraz I tak idziesz sam bez trwogi gdzie poniosą twoje nogi aż ulice będą pełne nie zobaczysz mnie już więcej w tłumie znikam ktoś tam gada rzuca kamień on upada1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne