Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 13.05.2019 w Odpowiedzi
-
ostre refleksy spod rzęs wysłane kroją na części owoce marzeń niewyrośnięte i niedojrzałe są poranione nasion nie dadzą krótkie spojrzenie niestety inne już bez miłości – czy jestem winny przecież takiego końca nie chciałem dlaczego trzaska drzwiami nad ranem słońce za krótko nas ogrzewało mi wystarczyło dla niej za mało jak to skwituje prosty mężczyzna coś się skończyło coś się zaczyna6 punktów
-
To był korytarz...albo krużganek zamkowy; Wzdłuż niego drzwi wyniosłe swych tajemnic strzegły; nim krok zrobiłam - naprzód myśli me wybiegły, lecz wstrzymał je twych źrenic bezkres zagadkowy. Czarnoksiężniku... choć mnie wabiła twą postać, nie znałam mocy twoich zaklęć ani sideł, gorącej namiętności rozpostartych skrzydeł, żaru spojrzenia, którym umiesz ciało chłostać... Lecz wtedy tarczę przeciw twej potędze miałam: chronił mnie urok jego oczu bursztynowych, i uśmiech pogodniejszy od ranków lipcowych, w którego blasku wątłe swe serce kąpałam. Minęłam cię swobodnie, lekkim idąc krokiem, nietknięta jeszcze żadną strzałą zapaloną, lecz beztroska naiwność cienką jest osłoną przed twoim rozognionym, magnetycznym wzrokiem... A ty patrzyłeś za mną swym czarnym spojrzeniem snując już sieć drapieżną, snując sieć misterną; nie przeczułam, że skruszysz barierę mizerną ogarniając mnie całą słodkim zniewoleniem...5 punktów
-
5 punktów
-
Im więcej mam lat tym więcej siły i ochoty na dźwiganie mniej więc zrzucam balasty kotwice kredyty i żądze nie chcesz wysłuchać mojej historii tak jak mi nie chce słuchać się twojej każdy z nas przeżył już to co teoretycznie powinno go zabić i widział potrąconego psa któremu nikt nie pomógł Wolimy więc robić swoje w kokonie chmur i dywanów z naręczem kwiatów uśmiechów w milczeniu dla siebie Hashtag Jutro będzie lepiej Zdzwonimy się jutro4 punkty
-
Kiedy boli najmniejszy dotyk słowa "Czas leczy rany" Pozostawiając paskudne blizny W zaciszu domów3 punkty
-
Kusi mnie by zostawić wszystko, niby przypadkiem poddać się fantazjom. Żyć w nowym czasie, na przekór tej która nie potrafi negocjować dla nas lepszego losu. Zna pustkę dłużej i wie, że za rogiem czai się kolejna pusta obietnica. Chcę wyjść, wyjść z tego ciała, skruszyć lęk, otworzyć się w tobie i zostać. Przecież możemy być kochankami. Pominięci, będziemy niczym te same niedole, wiecznie niedopasowane miłości.3 punkty
-
nie pocić się nie zarastać nie pachnieć brzydko i nie cierpieć... być ok ! zawsze i wszędzie :) (rewers pozostawić w środku by nikt nigdy się nie dowiedział co w tobie naprawdę siedzi)3 punkty
-
zmęczony mocno człowiek na przydrożnym kamieniu usiadł - w pobliżu nikogo prócz ciszy nie było więc jej zaczął się żalić iż choć życie miał do dupy go nie rozpieszczało jego droga była kręta dokuczliwie mieszała nie zawsze była miła jednak mimo to nie chce z niej zejść - zakończyć przecież tajemnicą co jeszcze pokarze może krzywe wyprostuje może uśmiechem uraczy przytuli - spowoduje że dni będą piękniejsze ciemne rozjaśni udowodni wartość życia zmęczony człowiek na przydrożnym kamieniu usiadł i na drogowskaz ze znakiem zapytania z wiarą patrzy2 punkty
-
daj miesiące miodowe niech ciała mają swoje rozmowy daj szczelne okna ściany wyciszone niech ciała mają wbite w siebie oczy może nie rozbiegną się2 punkty
-
Lubię karmić wspomnienia ciepłym neskłikiem powietrzem w wersji beta to pozwala im żyć mimo żółci kalendarza2 punkty
-
Mocne serducho masz u mnie za to że niejeden z nas by to napisał, ale się... no! :D Andrzeju!!! jaki bój ostatni - przecież jak śpiewał mistrz Wojciech:2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Wiem poeci to strasznie narcyztyczny gatunek. Przepraszam mogłem napisać o leśmianowaniu. Czy jakimś innym dziwnym nurcie. Przecież nie chodzi o to by pisać do góry nogami. Może powtórzę to po raz entychodzi o to by przy pisaniu zostać wiernym sobie A nie wzorować się na kimś innym był Leśmian Tuwim itp ale drugi tuwim lesmian nam nie potrzebny można pisać rymem ale można też zachować swój własny styl w danej formie. Jest jedna Alicją nie przez to że pisze rymem tylko przez to że w danej formie znalazła swoje własne ja swój własny styl nie do podrobienia. Mam nadzieję że teraz dużo jaśniej wyartykuowalem to o co mi chodziło. Jeśli nie to może jestem za głupi i przepraszam za to forum. Ale tli się we mnie iskierka że jednak ktoś zrozumie.2 punkty
-
2 punkty
-
We śnie mnie dzisiaj odwiedziłaś z szarej zjawiłaś się nicości to wzruszająca bardzo chwila ,,wejdź proszę zechcesz się rozgościć?" Z łóżka począłem z wolna wstawać lecz powstrzymałaś ręki gestem ,,Leż na chwileczkę małą wpadłam marzeniem tylko sennym jestem". Kiedy wpatrzony jak w obrazek czułość dostrzegłem w oczu blasku ,,chwilkę posiedzieć pragnę" mówisz ,,niebawem zniknę gdy o brzasku niebo z kolorów ołowianych na pastelowe barwy zmieni daleko będę zamajaczę zapamiętanym snu wspomnieniem". Tak bardzo pragnę ucałować -jak liść osiki, drżący cały - twarz ukochaną smukłą szyję ramiona gładkie jak aksamit kiedy delikatnymi dłońmi pieściłaś mnie po karku włosach wzruszeni w oczy zapatrzeni wzlatywaliśmy pod niebiosa... Całując czule wciąż i jeszcze dotarłem do prześlicznych piersi tak wyrzeźbionych przez naturę że to się filozofom nie śni... I nie chcąc pozostawać dłużną w szale ekstatycznej miłości zalałaś niczym Etna miła po brzegi lawą namiętności.1 punkt
-
W moim ogrodzie zakwitły jaśminy, bzy, hortensje, powiedz mi mój kochany, kto kogo kocha więcej? Ja ciebie, a może ty mnie, czy miłość da się zważyć, czy można nurt zatrzymać i w rozmarzeniu marzyć? Czy można z niej żartować, zamilknąć, uciec w ciemność, zdeptać, opluć, zasmucić i ofiarować bierność? Czy można ją znieważać, poniżać, nie szanować? Podaj własną receptę. Co myśli twoja głowa? Jeżeli dzisiaj nie wiesz, co miłość dla ciebie znaczy, to lepiej serce wstrzymaj, bo możesz ją wypaczyć. Miłość jest delikatna jak kolorowe gazanie, powiedz mi szczerze z serca: kto kogo, kocha bardziej?1 punkt
-
31.07.1917 Wspomnienia z lat minionych szepcze mgła do ucha I tuli swym dotykiem blizny gorzkie w sercu, Spragnionym iskry życia, pośród dusz straceńców, Umysły, których zalał krwawy śmierci puchar. Natarcia trwa godzina. Jęków, błagań słucham, Zaklętych przez demony w wiecznym cierpień wieńcu, Złożonym na mogile setek już młodzieńców, Na ziemi dziś niczyjej, gdzie nadzieja głucha. Dowódcy słyszę gwizdek, biegnę wnet na wroga, Gdy nagle z księgi życia karta moja znika, Bo płomień kruchych marzeń, ten ostatni, dogasł, A pierś od kuli wrażej męczy się przebita. Lecz tu, przy naszych zwłokach, anioł żar zachował, Śród trupów zakwitł bowiem biały kwiat, tulipan. ---1 punkt
-
Otwarło się skłębione niebo Czerwień zachodzącego Słońca niczym bramy piekieł z trzaskiem rzucasz na ziemię Białe skrzydła rozpostarte po horyzont wygięty grzbiet jak baldachim nad miastem dźwigają Ludzkie wraki, klęski posągi, czekając stoją w milczeniu, z wypiętą piersią ku niebu Na złoty pazur, jak paciorki różańca Nawlekasz serca potępionych Oszczędź1 punkt
-
Od niedawna klecę wiersze. Byłbym zatem wdzięczny za ewentualne porady i wskazówki. Pozdrawiam :) Pierwsza moja miłość, w czerni skąpana,Jej imię niesie rozpacz, ach, ta piękna dama,Poznana w samotności, była jak ja, sama,Dolores! Zawsze w złym momencie wracasz!Nieważne, co bym zrobił, czego bym spróbował,Ty mnie nie zostawisz. Nigdy! Przenigdy!Choćbym i najpiękniejszą nawet ucałował,Ty nie odejdziesz, jak te złe Ifryty.Ty mnie swą chłodną, aksamitną dłonią,Bez ustanku na brzeg drugi pragniesz zwołać,I choć porażki przyjmujesz z pokorą,Już za chwilę zaczniesz wołać mnie tam od nowa.A gdy nadejdzie moment, kaj Ciebie posłucham,Ty maskę zdejmiesz, śmiać się zaczniesz znów tak,Ja się będę topić w rzece cierpienia,Ty wystawisz język. Język serpenta.1 punkt
-
Ojtamojtam, czytam zastane, bez wersji pierwotnej i się podoba. Może przyjdzie do mnie jakiś ON we snach? W trybie ON. Pozdrawiam, bb1 punkt
-
A ja śmiem się nie zgodzić co do "zaimkozy" :) Dla mnie ten wiersz po poprawkach wygląda gorzej, dużo gorzej. W pierwotnej wersji mnogość zaimków trzymała jako tako harmonijne brzmienie całokształtu, a teraz wszystko się rozsypało... Można było dostrzec w pierwotnej formie unikatowość strukturalną, lekkość, swobodę, a teraz widzę strzępy i ośdziory ze zgrabnej figurki :( Jedynie to bujnięcie rytmu, które wskazał Czarek i pretensjonalne ostatnie trzy wersy zmąciły mi uprzednią przyjemność w lekturze... Tyle mojego, nie bij(cie) po łbie, dość mam siniaków... Pozdrawiam :))))))) D.1 punkt
-
Mów Bea, nawet złe rzeczy. Co byś nie powiedziała odpowiedź będzie jedna. "Ale o co Ci chodzi kochanie" Pozdrawiam1 punkt
-
Ale o co Ci chodzi kochanie? Zaryzykowałbym stwierdzenie, że zmarszczki na czołach mężczyzn to owoc tego permanentnego zdziwienia. ;)))1 punkt
-
To prawda, ale o tym mówi się dużo a o słowach co dają siłę - nie. Przytulam ciepło Cię :D. bb1 punkt
-
Ja powiedziałabym: "miłość leczy rany", ale potrzebuje na to czasu... Wiersz skłania do świadomego przejmowania odpowiedzialności za wypowiadane słowa, przypomina o niej. To ważne przesłanie. Pozdrawiam :)1 punkt
-
Bardzo ładnie, Wjolu - treściwie i tajemniczo...:) Zapewniasz duże pole dla wyobraźni... Pozdrawiam1 punkt
-
Ładny wiersz. Ja zakończyłabym zamiast "oszczędź" - O Boże! straszny miałam sen. Pozdrawiam z zazdrością na ustach.1 punkt
-
Marcinie, chyba nie ma sensu dalsza dyskusja na ten temat. Bardzo chciałabym się wzorować na Leśmianie, Tuwimie, Staffie, Asnyku itp. Tego typu poezja bardzo mi się podoba. Wolałabym drugiego i kolejnego z wymienionych poetów, niechby urodziło się jeszcze tysiące im podobnych, wolałabym po milionkrokroć, niż czytanie gniotków. Dlatego czytanie klasyków i wzorowanie się na nich będzie mieć dla mnie sens, zawsze. Pozdrawiam Cię serdecznie, zakończmy proszę, bo nuży mnie przepraszanie za to co, kocham i cenię. :)1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
O, to rzeczywiście króciutko, ale wierz mi, że czasem staż autora w pisaniu, nie jest adekwatny do jakości jego utworów, czego dowodem jestem ja:) Próbuję pisać od prawie pięciu lat i cały czas się uczę:) Uczmy się zatem od siebie nawzajem, od innych, a może kiedyś kogoś zachwycimy albo zaskoczymy:))))1 punkt
-
1 punkt
-
Cicho, cichuteńko Patrzyłam w oczy kota - drgnęła trzecia powieka. Cofnęłam się o krok, odwróciłam wzrok, kicia zbliżyła się cicho i zapytała skromnie - Co jest, moja droga? - Czy dręczy cię choroba? - Słabnę kitku - ja na to - Pewnie odejdę w nijakość. J.A.1 punkt
-
Mają Duszę i są w Raju. Też tak sądzę. Dziękuję Iwono, dziękuję bardzo. Za życzenia również dziękuję J.1 punkt
-
Chleba z pomidorem igrzysk na netflix-ie jestem słowianinem na równi jestem ziemianinem na okrągło1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Jakby dostała w łeb po tych słowach Peelki. Ale prawdziwe są, niestety. Wiersz pesymistyczny mimo słów: Zabić można na różne sposoby, prawda Aniu? No pomyślę jeszcze nad Twoim wierszem. Jest mi smutno, gdy go przeczytałam. J.1 punkt
-
Czemu zwatpilas??? Przecież to nie chodziło o ciebie sensu stricte1 punkt
-
Wszędobylskość reklam naprawdę mnie już wkurwia. Idę np. do kina (gdzie muszę zapłacić kilkadziesiąt złotych - łącznie z popcornem :)) i przez pół godziny oglądam najsampierw same reklamy. Już się od początku nużę, zjadam cały popcorn -słony, więc dużo piję (wody! :)) i chce mi się siku. Nie ma problemu, gdy film okazuje się chałą - bo można wyjść w każdym momencie, ale gdy jest naprawdę interesujący i wartościowy... reklamy mnie pokonują... :((( prosta droga reklam okazuje się kręta ;)1 punkt
-
@Faina @nawojka Dziewczyny, dziękuję za obserną dyskusję pod lim(s)erykiem.. Dodam tylko, że to prosty człowiek był i gdyby nie jego takież myślenie, nie byloby tematu do absurdalnego zakończenia. Także @Bogdan Brzozka @Alicja_Wysocka - SERdecznie :) s, jak ser1 punkt
-
W rzeczy samej, wielkie dziury powstają w serach długodojrzewających, zatem drogich, ale teraz na długi proces produkcji są świetne triki np. przyśpieszacze. Można więc i dziury wiercić w serze, zamiast czekać, aż się same zrobią ?1 punkt
-
Ok, ale moje zdanie jest moim zdaniem z pokorną nadzieją. Jeśli napiszesz np: mój świat jest cichą głębokością otrzymujesz mniej więcej to samo, pozostawiając pole do interpretacji czytelnikowi i jednocześnie pozbywasz się jednego 'jest' i nachalnego zawłaszczania sobie świata przez peela, bo w ostatecznym rozrachunku może się jednak okazać, że ten nie do końca do niego należy.1 punkt
-
Droga Nawojka - po pierwsze - dzięki ogromne za cenną sugestię oraz serducho, po drugie - wciąż raczkuję, trochę po omacku - piszę od niecałego roku - kompletna amatorszczyzna i żywioł nie podparty fachową wiedzą (vide mój wiersz z przed chwili ,,Introspekcja") :) po trzecie przy Was, jest nadzieja że coś z przydatnej wiedzy uda się przemycić. Pozdrawiam serdecznie. :)1 punkt
-
Kobiety wrażliwej choć niegodziwej, Odważnej, wrażliwej, skrytej, jebliwej ??? :)))))))))))))1 punkt
-
Mnie się czyta bez moim*, ponieważ wcześniej piszesz, że noszę w sobie* I Twój* napisałabym małą literą i zmieniła szyk wyrazów w dwóch pierwszych wersach. Ogólnie wymowa na tak:) Ładnie:)1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne