Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
- A łowi kiwi? - Wiki woła.
-
Mordora ta - tam okno, lej i jelonkom - tatar od Rom.
-
O, i sen: ja fikam w maki - fajne sio?
-
Zagada i zdrada: dar dziada gaz.
-
Ezra koi - o karze.
-
A psik, i kis - pa.
- 99 odpowiedzi
-
- palindrom
- powiedzonko
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jestem Bogiem jak w Biblii Jezusa słowa zapisane jak o każdym tak Syn mówi nie na podobieństwo nawet Stwórcy Ojca ale każdy z nas to Bóg jak zrozumieć Boga którego wolna wola doprowadza do tego co jako zło powoduje w innych niskie wibracje gdzie karmieni strachem czują nieszczęście i nie dla nich parkiet i taniec przy piosence Pharella gdzie padają wersy o tym że czuje się happy choć nje powinien a powinno być że każdy żyje happy i nie musi czuć że gdzieś tam jest ktoś kto cierpi na szczęścia brak kto wśród bólu jak woj na trwa jak strach czuje dusza ta i łza jak krew serca płynie po policzku z oka co w zrenicach chowa lustro które odbija duszę poranioną myślą słowem czynem za czyją winę cierpi pod ostrzałem tych którzy życzą sobie by ich życie skończyć i zająć ich domy co płoną od bomb ich strach jest demoniczny nieszczęście i cierpienie to karmi jak pożywienie demony w piekle które podpowiedziały pokaz sił tym którzy posyłają żołnierzy z hasłem gdzie przyszło im wierzyć że ci których zabiją wrogiem im i nieistotny jest ich byt na świecie tym uczeni wojny od dziecka strzelamy się w komputerach by w przyszłości w tych samych rękach co trzymają pada kontroler trzymać broń i palcem swojem nacisnąć spust i nabojem pozbawić życia terrorystą nazwanego dziecka które ginie za wcześnie jak Jezus umarł zbyt młodo przecież mógł nas nauczyć tak wiele jeszcze ale opętani melodią demonicznych instrumentów tańczą chęcią posiadania choćby kłamstwem wobec prawdy Prawda to jedno z imion Boga Prawda to słowa myśli czyny z którymi i tak ostatecznie idzie nam iść ramię w ramię jak za pań brat Ukrywają prawdę ale Prawda jest taka jak karma jak waga sądu ostatecznego zawsze dopadnie każdego i ja kłamię i ja ukrywam prawdę i o sobie to fakt i fakt ten jedt dla mnje ciężarem kim Jestem pytałem konczac kończąc wiersze sugerując wcześniej swą boskość o nieszczęście me jestem tylko sobą osobą omylną coś mi się pomyliło jak wszystko jak piąta klepka którą gdzieś wystrzeliło i wszystko na odwrót kłamcą jestem który w krzywym zwierciadle widział wszystko na opak i jego prawdę czyli to co przyszło mu mówić należy po.prostu przewrócić na drugą stronę dna bagno wciągające jak topię pustyni piach w ich łzach nie mówią chapeubas tylko czapki z głów czyli nie ukrywajmy prawdy o tobie mówią mi że czas przestać twarz chować pod cieniem daszku bejsbolowki który na głowie jak ozdoba a tak naprawdę jako zakrycie się przed światem co ma do ukrycia pod każdą z tych czapek kim jest po prawej Lucyfer siedzi mnie odbicie piekła przyszło na świat spowiedź tylko gdy uzywka z kieliszka uderza w popalone styki jak diagnoza którą przyszło mi dostać dokładnie w tych słowach mówią mi czapki z głów a ja wierzę że to znaczy chap3ibas jako wyraz uzna nia przekora doprowadza mnie że moja osoba skromna jest przecie i rzucam wersem że mówią mi chapeubas a ja tylko pluje krwią w piach o jakie omylne moje wyobrażenie o sobie jestem Bogiem to odwrotnie jestem diabłem kłamię z nut i tyle wspólnego mojego z tym czym cud muzyki jest nie mówią mi cześć zwyczajny chory na umyśle a to nie filmy fanstastyczno naukowe tylko technologie wojskowe i tajne teorie spiskowe jedna za drugą okazują się faktem wkładają w głowę cudze głosy w ramach terapii czy kary czy innego zamiaru a tu sprawiaju już żebym przejrzał.na oczy jaki ze mnie "cud" i chuj i cham przedstawiają mi siebie choć nie tak by pierwszy rzut oka mi pozwolił w tych słowach dostrzec siebie a przedstawienie mnie w innych osobach pozwala mi zrozumieć czemu takich się nkenawidzi i czemu się nie współczuję padają mocne słowa wobec aktorów gdzje to czasów przeszlych osoba osoby które orzyszlo mi znać tam popełniają moje grzechy a ja tego nje widzę tylkk wierzę w co mam na pierwszy plan ale sztuka jest taka że za mgłą po domyslach domysłach uderzy prawda po czasie po długich czasach przyszło mi zrozumieć że to co czułem do postaci to do siebie kieruje bo to jatam przecież to w mojej głowie to moje myśli czyny grzechy które słowem jak kat biczem z nienawiścią obrzydzają życie i kim jestem dzisiej wiem gdzie nienawiść we mnie gdzie krzyk i cham to ja tam ominiesz mnie zrozumiem bólem potraktowałem i hańba życie kim jestem nienawidzieć mnie jak zło i grzech który sprowadza mnie kończę więc wiedz że Prawda i kłamstwo nie ma nic po środku ale to prawda waży na końcu
- Dzisiaj
-
tona nieważkości śnię ciała w podrzutach ciężkie w nieważkości walka mi się śni upiorna z bliską osobą która odeszła tam dalsza część prześniona telefon z zaświatow skandowane coś w emocjach rano dowiaduję się że sąsiad zginął w wypadku wczoraj bliska o jasnowidzu przez telefon do mnie z dalekiej północy o krwawych śladach tamtego stulecia o tajnych aktach i że teraz lżej ja że mroczniej nigdy dotąd poróżnione w samych podstawach obcy idole na cokołach może to zwiastun starości podłożony przez bociana przy starej furtce spóźnieni przebierańcy zabłąkani pomiędzy świętem a świętem
-
@Charismafilos – nie raz już się na tym forum ścięłam o to, że poezja nie kłóci się ze ścisłością, ale formy poetyckiej nie zprojektujesz po "inżyniersku"; miałam na myśli wypraktykowanie założeń (na moje wyczucie 2 × 2 wymusza uproszczenia).
-
wczoraj
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@ChristineBardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie :) -
kac rymożłopka
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_SuchowiczDzięki Jacki, odpisałam :) -
@Radosław Ciało plus światło tworzy cień. Pozdrawiam!
-
I ma: kawon zły, był z ........
-
sześć siedem a dlaczego nie ma sensu jeśli bawi choć bez sensu
-
Nie lubię Warszawy
A.Between odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To nic osobistego i niewiele ma wspólnego Warszawą. :) -
@Rafael Marius tak, do obiadu jest ładnie, słońce, a później już chłodniej i deszcz poleci. Chodzę na basen, do sauny.
-
O tempora! O mores!
MIROSŁAW C. odpowiedział(a) na jjzielezinski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@jjzielezinski Czy można szaleństwu temu podołać? Tymczasem, raczej nie...- 12 odpowiedzi
-
- społeczeństwo
- internet
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Muśnięcie pokusy
Charismafilos odpowiedział(a) na Charismafilos utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Witalisa jak każdy dobry inżynier, chcąc opisać proces, a nie mając żadnych danych, rozpocząłem samemu zbieranie (tworzenie) danych, na bazie, których określiłem standard i definicję procesu - pełna praktyka, ale z finalnym końcowym opisem tego jak wygląda proces :) -
Przyjdzie Mu chęć by skończyć co wieczne jest jak zapisane w Słowie tego którego natchnął Duch jeden z Trzech którzy są Jednością jak Jeden byt we wlasnej osobie przedstawiony los proroctwami i nawet nikt nie zauważy z istniejących wśród galaktyk i planet że mrugnął okiem wydał oddech i na pstryknięcie palcem w najmniejszej jednostce czasu zakończy cały ten wszechświat tworzony i toczony do przodu zawsze na lini czasu i te historie staną się ważne i to co myślą Twoją moją każdego co wolną wolą był Bogu Bogiem jak równy Bogom stojąc żywą istotą na życie szansę jak cud który wydarza się nam jaki to fart jakie szczęście że te chwilę w tym co nie zaczeło się by nigdy się nie skończyć jako odwieczne i wieczne i my dostajemy te ułamki dat tu na planecie którego ojcem słońce połączone światłem jak jeden promień ciepłem dociera do MatkiGai by matka z ojcem połączeni aktem co wewnątrz ciała wybucha jak ta supernova raz na milion świetlnych lat wybuch światłem w prześwietleniu byś stał się zarodkiem i gdy nieświadomie przez ciąże nie będziesz się domyślał że jeszcze nje znasz a dopiero poznasz wielkość życia pływasz w wodach które szumią spokojem karmiony pokarmem którego nje spożywają usta twoje lecz połączenie pompuje coraz więcej w ciebie byś te kilkadziesiąt tygodni później opuścił te ciemne ale spokojne miejsce i świętuj pierwszym oddechem pierwszym dźwiękiem swoje miejsce Witam w ciemnym lesie gdzie Bóg na wojnie z Lucyferem oswietlają drogowskazem ścieżki na życie wieczne które przyjdzie njeuniknione przepowiedziane przez przepowiednie natchnionych Ducha słowem co zna historię gdzie miejsce mu w czasie nieistotne bo jest od początku do końca wszechobecnym losem jak Bogiem który wie i jest zawsze ale wystawił nas na próbę i oto proszę koniec życia jakie znamy gdzie Biblię czytamy i wiersze piszemy gdzie dobro i zło i środek pomiędzy w którym istniejemy i terwz żyjemy ubrani w ten organ jak skóra co osłania flaki i kości ciało którego wstyd nam każe ubrać się w coraz więcej ubrań i przyjdzye czas mówią nam że Bóg zakończy co ma swój czas i wystawi nas na wieczność i Waga czeka gdzie wybraliśmy życiem jaka czeka nas ostateczność mówili drogi są trzy piekło za ciężar który dałeś innym myślą czynem słowem swym gdzie przerażony będziesz spędzał czas w towarzystwie bestii którą byłeś spojrzysztylko raz i spuścisz wzrok gnijąc w hanbie i wstydzie bólem który stworzyłeś gdy żyłeś czyściec gdzie czas przemyśleń za swoje wybory doprowadzi cię przez czas nieskończony do samosądu za to gdy byłeś zły gdybyś mógł tam przejrzeć na oczy co chorym było to czeka cię może i po nieskonczonej wieczności pokuty w tym stanie gdzie sam wrzucasz życie swoje na wagę gdzie nic nie liczy się i nie ma nic tylko ty i twój żywot którym żeś żył gdy porównasz się do siebie to staniesz przed odwiecznoscia gdzie zrozumiesz i raj ze szczęściem gdzie mieszkaniem jest Boskie serce pelne jedynie w miłości uczucie gdzie zło jest jedynie wspomnieniem które było a nie jest a jeśli nie zobaczysz w czysciu siebie nie przejrzysz oczami duszy nje skruszysz lodów arktyki gdzje zimnem byles innym gdzie serce z kamienja nie dostanie pożywienia z krwi ciepłej bogatej w tlen gdzie nie zobaczyez w sobie jakim jesteś i wciąż nie dowiesz się gdzie żyłeś i szedłeś w grzech to Lucyfer wciąż czeka na te ślepe zimne pełne czarnej cmentarnej zgniłej wody żywoty i zaszczycisz piekło gdzue poczujesz ciężar zła własnej istoty nazwij to karmą Ojciec z Synem i Duchem to zważą co chocby choćby zawibrowało ci myślą pod czaszką co padło z ust twoich słowem szeptem krzykiem co.uczyniles sobie co zrobiłeś ze swoim życiem sobie i osobje innej Jak l odważniki zobaczysz wtedy swoje wybory czy czujesz czym karmisz świat czy świat wypełniasz złem czy dobrym czym karmisz przestrzeń wszechświata gdzie wibracja każda którą popchnąłeś w świat niepodważalnym będzie ot tak Szale Wagi Sądu Ostatecznego będą pełne w ciebie i to jedyny czas gdzie tylko ty będziesz się liczył przypomni każdy zapomniany moment choćby najchszą myślą przeszła ci Twoją przez głowę choćbyś niewiedział że żyłeś w uczynkach jak i tych dobrych jak i grzechach przeciw miłości gdzie na szalę wagi wrzuci cię w nagiej prawdzie całej okazałości gdzie to będzie przyznanie się do siebie chocbys chciał to już nie oszukasz siebie i będziesz wiedzieć czemu ostateczności los jaki cię czeka to kara ciężka i zimna w piekłach i otchlaniach gdzie rany zadają ci zgodne z tym jakie przyszedłeś zadawać czy szansa na otwarcie serca i rozpalenie duszy w czysciu gdzie jeszcze możesz się wzruszyć i żalem odpokutować co złe nie dokonca przeważyło twojego co jak twoja dobra strona też ważyła w oczach Ojca Ducha Syna a finał którym jest raj to już tajemnica jak czuć tylko miłość która wypełnia nas czas Wagi odwagi Bóg wszystkiemu raj wymarzył może i diablom wybaczy gdyby ze zła zrezygnowały upadłe Anioły i po zrozumieniu że życie jest warte tylko miłości i dedykowane dobru skończyły by z chęcią pokus i podpowiadania masom dusz dróg na nieszczęście im.i innym gdzie liczy się tylko co teraz i tu Lucyfer sklada składa ręce do modlitwy i przypomina sobie słowa spowiedzi gdzie policzy niepoliczalne swoje wystepki i grzechy i wróci pamięcią do czasów gdy skrzydła pozwalały mu unosić się w wysokich palacach raju i zwróci się ten pierwszy który poszedł na bunt ku nadzieji że koniec beznadzieji powinnien być dla całego stworzenia jako cud i odda Bogu że mylac się szedł z wojną niepotrze bnie ot chęć by skończyć pierwsza z wojen skończyć pokojem pierwszy z konfliktów bedzie przykładem dla ludzkości żeby nie żyć we wrogoścj trzeba kończyć ten tekst wiem że głupim jeste em że niewiele wiem ponad nic co lekcją jest oby nie grzech i kara ale to trzeba się starać
-
1
-
@Charismafilos – lepiej zawierz praktyce.
-
z tej jesieni pamiętam tylko obraz pierwszej kartki wkręconej w wałek maszyny ... piję z diabłem heh w zaparowanym lustrze krainy socjalistycznych rojeń nie trzeba patrzeć rozmówcy w oczy a ja tak bardzo chciałbym pozbyć się krzywd zaznanych w życiu płodowym w dzień i w nocy przy muszli klozetowej w starym budynku elitarnej dzielnicy miasta łgarzy zaburza moje sny czarno-biała martwa cisza na wyciągnięcie ręki brama do wieczności
-
1
-
Muśnięcie pokusy
Charismafilos odpowiedział(a) na Charismafilos utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Witalisa mogę wysłać do Ministerstwa Rymów i Taktu definicję standardu do zatwierdzenia ;) -
@Charismafilos – małe formy są wdzięczne (w podwójnym sensie).
-
Muśnięcie pokusy
Charismafilos odpowiedział(a) na Charismafilos utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Witalisa a co do standardu, to tak - w zasadzie sformułowałem już własny :) nazwałem to roboczo - Dwuwersowy Duostrof Refleksyjny. -
@Charismafilos – to był tylko przykład rygoru (haiku nie można nawet w pełni przetłumaczyć).
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne