Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Annie

    nasza muzyka - org.fm

  3. No to znów mamy sierpień już. Pędzą tarpany myszowate, pod kopytami wzbija się kurz. Kraczą po lesie krukowate. Tarpany choć są myszowate, żadnych myszy wcale nie jedzą. Kraczą po lesie krukowate, bo wszystkie o tym dobrze wiedzą. Żadnych myszy wcale nie jedzą, no w przeciwieństwie do bocianów. I wszyscy o tym dobrze wiedzą. Puszcza należy do tarpanów. I w przeciwieństwie do bocianów tarpany na zimę zostają, puszcza należy do tarpanów. Bociany na odlot czekają. Tarpany na zimę zostają. Pod kopytami wzbija się kurz. Bociany na odlot czekają. No bo znów mamy sierpień już.
  4. @MIROSŁAW C. jak nachodzi mnie na dobrą lirykę ochota, to przychodzę sobie coś Twojego poczytać, nie zawiodłem się nigdy.
  5. @Charismafilos Dziękuję bardzo, pozdrawiam.
  6. @MIROSŁAW C. piękne! :)
  7. Dziękuję za wspólny przelot tanimi liniami kosmicznymi :) Wszystkiego dobrego !
  8. Dzisiaj
  9. gdy wschodzi księżyc wysrebrzone okna otwarte są na obłoków bursztynowe parabole tam nad horyzontem w rozkoszach i niewinnych szaleństwach kręcimy się między chmurami z boską biegłością w grze aluzji i metafor na niebieskiej sferze po łobuzersku mrużymy oczy
  10. Kurhany Świat to za mało krzyczał jeden wódz Niech giną tysiące w wojnie o pokój Ja im wskarżę gdzie brat jest i wróg Legną w tysiącach tych samych grobów Spowiją kurhany wszelką wokół dal Pękną kajdany niczym ziemi rubieże Kostucha zamilknie i zaszumi las Plon jeszcze raz z krwi i kości zbierze Więc powieście mnie już gdzie brzozy Zwiedziłem świat by legnąć w grobie Na wieki pieśń o mnie nie wspomni Milczeć będzie nim wskrzesi ją człowiek
  11. Zmiany Zmiany Zmiany Nadchodzą W tobie I we mnie A życie Życie Życie Ucieka tak samo Tobie i mnie Przez palce przecieka I nic nic nic Już nie ma Poza deszczem I wilgocią w powietrzu Po tamtej stronie
  12. @Konrad Koper Tak !!
  13. @Rafael Marius Owszem mało, a w tej portalowej profesji jeszcze mniej niż zazwyczaj.
  14. @Moondog Tak, to świetny materiał na zastanowienie.
  15. @zawierszowana może to mimo wszystko lepsze, niż w tę drugą stronę? ;)
  16. @zawierszowana są różne przyjemności:)
  17. Wiem że nie powinnam szpiegować Ale to mnie przyciąga Chce wiedzieć więcej Ale dowiaduje się I co mi to daje Ból Stres I noce nieprzespane Nie powinnam tego robić Lecz wciąż czytam to czego nie mogę I wciąż zauważam rzeczy których inni nie widzą Jestem jak duch Który widzi wszystko z ukrycia Zauważam to czego gołym okiem nie widac Widzę w spojrzeniu Leki strachy i to czego ktoś nie mówi Prawie jakbym czytała w myślach Lecz i tak ktoś powie że to szpiegowanie
  18. @tetu łóżko może się kończy, ale się do niego wraca. Mimo wszystko miła mruczanka Kredens pozdrawia
  19. @jjzielezinski tak było, może się powtórzy bo my jakoś wciąż mali, a tu rządzą duzi. Jednak nigdy nie możemy zapomnieć o bohaterach tamtych dni. Cześć im i chwała Pozdrawiam serdecznie kredens
  20. @Leszczym Bardzo emocjonalny !!
  21. Czuję niemal fizyczny ból czytając teksty o PW. Przeczytałem i poczułem. Na ten tragiczny temat napisałem, jak wiesz i wiesz gdzie, a znaczna część mojej rodzina mieszkała w tym czasie w Krakowie i wiele razy chwalono tamtejszy rozsądek, w tym postawę biskupa Sapiehy, który zrobił wszystko, żeby Kraków nie podzielił losu Warszawy, więc tym przesiąkłem. Serdecznie pozdrawiam.
  22. @Berenika97 Przepiękny hołd dla najmłodszych i jakże dzielnych, godnych naśladowania, małych a jednocześnie wielkich Bohaterów Powstania Warszawskiego... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  23. @karenka Dziękuję Karenko za świetny i przemyślany komentarz. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  24. „Dedykuję Bohaterom Powstania Warszawskiego oraz tym, którzy pielęgnują pamięć o ich poświęceniu.” Jan Jarosław Zieleziński -------///---\\\------- 1944.08.01 – 17:00 – Godzina W Kiedy to w końcu? Czy to już? Dzisiaj? Rozpocząć walkę i wyjść z ukrycia! Przez 5 lat nękani pod szkopskim batem... Dziś upomnimy się o „zapłatę”! Wsparcie Aliantów — wnet czas pokaże. Nasi skoczkowie — Spadochroniarze, Sosabowskiego Żołnierze dzielni, Przez lata szkoleni i Polsce wierni. Godzina „W” niedawno wybiła. Chwycimy za broń, bo w nas jest siła. My chcemy wolną Polskę świętować, Wierności Bogu, Ojczyźnie dochować. Gdzie pomoc przyjaciół? Znów oszukali... Polaków Brygadę nad Arnhem wysłali. Aliantów o pomoc i honor błagamy. Na razie walczymy tym, co tu mamy. Stalin z Rooseveltem na zmianę plecie: „Polacy, w jakim wy świecie żyjecie? Już w Jałcie o was tam zapomniano. Polskę dość tanio przehandlowano. Więc na nic krzyki i gęby darcie, Bo Stalin odrzuci wnet RAF'u wsparcie. W Rosji RAF nigdzie nie wyląduje. Lotniska sąsiad wam zablokuje.” Cóż więc tu począć? Jest na to rada? Miała być pomoc, miast tego zdrada? Walczymy o Polskę i o Warszawę! — albowiem o słuszną idzie tu sprawę. -------///---\\\-------
  25. @Berenika97 Pierwsze skojarzenie, Kijów po bombardowaniu, poranione miasto po nocnym ataku. Światło budzi przez promienie ruin domu. To się odnosi w zasadzie do każdego poranka w którym jest inaczej, niż wczoraj, a krwawy świt rozpoczyna nowy dzień. Pozdrawiam serdecznie.
  26. @tetu 12 to dobra liczba, właśnie dlatego, że można ją szeroko interpretować. Taki tuzin ;) Klamra jest asymetryczna, co tylko uwypukla beznadzieję sytuacji.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...