Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @andrew @wiedźma @LessLove @Alicja_Wysocka @Kwiatuszek @Posem serdecznie Wam dziękuję 🤩
  3. @jjzielezinski I ze wzajemnością! Wszystko mam czarno na białym! W dokumentach - to są formalne dowody! A pan by wszystko chciał, abym publicznie opublikował? Po co i w jakim celu? Takich rzeczy nie wolno ujawniać! To pokazanie na tacy wrogom własnych argumentów formalnoprawnych! Serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Jasinizm" - tam opublikowałem wszystkie badania, a pan? Istnieje jeszcze badanie wiarygodności - wiarografem - zrobi to pan? I jeszcze jedno: oskarżył mnie pan o kłamstwo bez udowodnienia, a na to jest - artykuł 234 kodeksu karnego - od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
  4. No nie ma wyboru :) Pozdrawiam!
  5. ]WIELKA FLAMANDZKA[ "Κάτω από το .40 δεν υπάρχει λαός. Πάνω από το .50 δεν υπάρχει Θεός" - Φ. Νίτσε, Ο πρωκτός του Ζαρατούστρα Flamandki idą w tan, nie mówiąc nic Nie mówi im nic niedzielny dzwon Flamandki idą w tan, nie idąc w noc Flamandki to nie mówiący typ Idą w tan, bo mają dwadzieścia lat Wiek, gdy musisz zaręczyć się Zaręczyć, by móc wziąć ślub Ślub, byś dzieci mieć mógł Tak uczyli rodzice nas Mnich, i Eminencja sam Arcykapłan, co w katedrze jest Dlatego tak, dlatego tak idą w tan Flamandki Flamandki Fla- Fla- Fla- Flan Idą w tan, nie idąc w dreszcz Nie idą w dreszcz w niedzielny dzwon Idą w tan, nie roniąc łez Flamandki nie ze łzawych są Idą, bo minął trzydziesty rok A to rok, gdy dobrze pokazać, że Wszystko dobrze, dzieci rodzą się Jak chmiel i żyto w krąg Że dumą rodziców są I Mnicha, i Eminencji, co Kapłanem tu w katedrze jest Dlatego tak, dlatego tańczą wciąż Flamandki Flamandki Fla- Flo Flamandki idą w tan, nie brnąc w śmiech Nie brną w śmiech, w dzwonu broń Nie brną w śmiech, bo śmiech to grzech Flamandki nie mają zmysłu doń Tańczą wciąż, choć już sześć dych - Dostojny wiek, czas pokazać, że Dobrze jest, wnuki wyszły ci Jak chmiel i żyto w szkle Wszystkie spowite w czerń Jak Mnich, Eminencja Jej Co w klasztorze pędzi też Dziedziczą ją, jak tan ten Flamandki Flamandki Fla- Fla- Flen Flamandki dą w tan, choć minęło lat sto A nasz sto musisz wykazać się Pokazać, że umiesz wychylić szkło Z chmielu i żyta, co utrzymało cię Idą w sto pas do przodków, w ten sam dzwon Co mnich, a nawet Ekscelencja, co Archiprezbitrem post mortem zrobili go I dlatego idą jeszcze raz w tan, to szkło Idą w tan, choć nie chce zgiąć się krzyż, Zdjąć się krzyż, ten wielki dzwon Wziąć ten krzyż, krzyż lżejszy niż Tan tan, tan ten po zgon Flamandki Flamandki Fla- Fla- Pa pa Pavulon... (MAŁY GATSBY) 'Out stultum caedis Out stultorum caedebas" M. Aurelius, Ars philosophiae. Maraton, mar-a-ton Mara, Mara, Marathon Dołącz się, włącz się w maraton nasz Zawsze idziemy w tan, gdy muzyka gra Dołącz do nas, pod ręką maraton masz Tan, tan, za nocy i dnia Tan, bo wokół lat dwudziestych ryk Ryk, bo w wannie skończył się gin Lecz w W-D-O-W-D i odkupienie win Do sławy szlak i mocny życia łyk Lindbergh, Liberty Dzwon Wciąż niemy film, gra Al Capone Czarny, Czarny Poniedziałek, upadek giełd Lecz ty wciąż w tańcz, tańcz, nieważny געלט Maraton, mar-a-ton Mara, Mara, pij ten bełt Dołącz się, włącz się w maraton nasz Zawsze idziemy w tan, gdy muzyka gra Dołącz do nas, pod ręką maraton masz Tan, tan, za nocy i dnia Tan, bo w nas lat trzydziestych jęk Jęk, bo wokół gonitwy zgiełk Buster ma kamienną twarz, lecz Charliemu świat pękł Kupony, slamsy, z Frankensteina piekł Adolf wszedł za to z Hindenburga trup NEP i zboże dorodne jak elektryczny słup Zadzwoń do brokera i miętusy kup Maraton, mar-a-ton Mara, Mara, cię rżnął głup! Dołącz się, włącz się w nas Zawsze idziemy w tan, muzyka gra Dołącz, pod ręką masz Tan, tan, za nocy i dnia Tan, bo wokół lat czterdziestych dym Dym, bo trąby sławy grzmią tym Co nadchodzą, kładąc rym, Gdzie Dachau, Hakenkreuz, i Gott mit Ihm "Ósmego dnia stworzył Bóg Grzybć", Jako ersatz Trwać wyst. Oppenheimer, R.!!! Pokój słodki tak, jak twa mać Więc tańcz jeszcze tańcz, nim oddasz życia ster Maraton, mar-a-ton Mara, Mara, Marathon Maraton, maraton Mara, Mara, mara zer Dołącz, włącz się w maraton nasz Zawsze idziemy w tan, gdy muzyka gra Dołącz, pod ręką maraton masz Tan, tan, za nocy i dnia Tan, bo wokół lat pięćdziesiątych śpiew Śpiew bo jednak po coś była ta krew I już sześćdziesiątych swing prawom wbrew I siedemdziesiątych piasku gniew Następnych z Wall Street wilczy zew Potem Stadion X, dalej koniec World I pracujący bez cztery L Wszystkich na Mars wyśle Elon nas Przyjemność dla mas, wdzięki z Only Fans, Więc tańcz, wtańcz nas w ten radosny czas! Maraton, maraton Mara, Mara, Mara, but by was! Dołącz, włącz maraton nasz Zawsze w tan, gdy gra Dołącz, masz Tan dnia Więc idź w dym, dym jak Rzym! Rzym, więc zaświadcz życiem swym, gdzie Krym. Tan, bo lat dwudziestych skamla pies Pies, bo dni kres Kres, bo bój ma gest Gest choć, choć krwi dość jest Tan lat skamla jak pies Pies, bo kres Kres, bo gest Gest choć, chodź, jest
  6. @Jacek_Suchowicz Dziękuję Łukasz Jasiński
  7. @Poet Ka Zdaje mi się, że wiosna i lato odmładza, a jesień i zima - odwrotnie, pozdrawiam :)
  8. germanofobia pospolita
  9. @Poet Ka Dziękuję Łukasz Jasiński
  10. @Łukasz Wiesław Jasiński Proszę
  11. hehehehe

    Nad Bełdanami

    Moda para gdzieś nad Bełdanami miała full contact raz z tarpanami. Krzyk ich niósł się nad płotem. Okazało się potem, że pan panią był, a panem pani.
  12. jjzielezinski

    Błazen

    @Alicja_Wysocka Dziękuję Alu :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @Łukasz Wiesław Jasiński Na podstawie konkluzji, która wypływa z pana utworów i z pana komentarzy - śmiem wątpić. Natomiast podtrzymuję nadal to co pisałem wcześniej: pańska logika jest pokrętna, a pańskie komentarze zwyczajnie prowokacyjne i nie warte do wchodzenia w dalszą polemikę z panem.
  13. Dzisiaj
  14. Alicja_Wysocka

    Błazen

    @jjzielezinskiBardzo aktualna fraszka :)
  15. @Wiechu J. K. Bo kawa w towarzystwie lepiej smakuje :)
  16. @Magdalena Dziękuję Łukasz Jasiński
  17. @Nata_Kruk wczoraj nie została zawarta ani jedna umowa pomiędzy Polską a Ukrainą tort inni zjedli dzięki pozdrawiam @jan_komułzykant dzięki pozdrawiam oj można można:) dzięki
  18. @Łukasz Wiesław Jasiński odnośnie wiersza: krótko treściwie i ciekawie o czym świadczy dyskusja pozdrawiam
  19. @jjzielezinski Nie, proszę pana, pan Grzegorz Braun w Parlamencie Europejskim podniósł kwestię palestyńską - to współczesny Rejtan i został potępiony jako antysemita uchwałą Zgromadzenia Narodowego - uchwała nie ma mocy prawnej i to dzięki panu Grzegorzowi Braunowi inni nabrali odwagi. A liberum veto wprowadziłbym do ustawy zasadniczej - Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej jako uregulowany prawnie akt sprzeciwu jednostki personalnej - za nadużywanie liberum veto groziłby Trybunał Stanu - teraz ten urząd de facto jest martwy. Wspieramy wschodniego wroga Narodu Polskiego - banderowskich nazistów żydowskiego pochodzenia, oddaliśmy im około trzydzieści procent zapasów wojskowych, władowaliśmy około dwieście miliardów polskich złotych i wciąż istnieje centrum logistyczne w Jasionce niedaleko Rzeszowa, nomen omen: moi przodkowie przed Drugą Wojną Światową mieli Dwór w Jasionce, właśnie: niedaleko Rzeszowa - w sensie historycznym lotnisko jest po prostu moje i gdyby istniało liberum veto - zostało stworzone po to, aby ten jeden jedyny sprawiedliwy mógł zaprotestować i wtedy pan Grzegorz Braun: - Liberum Veto! A pan prezydent Karol Nawrocki dopiero teraz zaprotestował - odbierając Order Orła Białego żydowskiemu błaznowi na stanowisku prezydenta Ukrainy, de facto: współczesnej - Chazarii - Wołodymyrowi Żełeńskiemu, nomen omen: szef kancelarii prezydenta - Kuryło Budanow (ma pochodzenie żydowskie) - jest zbrodniarzem wojennym, podobnie jak premier Izraela: Benjamin Netanjahuj - jest poszukiwany międzynarodowym listem gończym przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze. Jeśli chodzi o pana premiera Donalda Tuska, to: dzięki niemu minister spraw zagranicznych - pan Radosław Sikorski miał odwagę zaprotestować przeciwko aresztowaniu aktywistów, którzy płynęli do Palestyny w celu udzielenia im pomocy humanitarnej - zostali oni z naruszeniem prawa międzynarodowego aresztowani przez wojskowe służby bezpieczeństwa Izraela - Szin Bet i Aman. Serdecznie zapraszam na mój wiersz pod tytułem: "In aiter martyres" - tutaj można znaleźć. Pułkownik: Tajnego Ruchu Oporu - Hrabia Łukasz Wiesław Jan Jasiński Herbu Topór
  20. @Poet Ka Twój wiersz jest jak sznur perełek haiku, refleksów lata. Zmysłowy obraz. umiesz się cieszyć latem i... życiem. (dla mnie 20 lat jest przereklamowane, ale Ty wiesz, CO wspominasz. Pozdrawiam :-)
  21. @jjzielezinski Moja logika jest oparta na filozofii arystetolizmu, która mówi o tym, że dokumenty biurokratyczne muszą mieć oparcie w realnej rzeczywistości - z tym różnie bywa. Miałem kiedyś do zapłaty dwa tysiące polskich złotych "długu" i nic w tej sytuacji nie mogłem zrobić - sąd by uznał rację administracji, a nie spłacając "długu" - miałbym jeszcze większy "dług" z powodu odsetek - ktoś próbował mnie złapać w pułapkę zadłużeniową i tutaj dochodzimy do kolejnego wniosku - w systemie działają lichwiarze. Jeśli ktoś mówi, że ma pasywny charakter - kłamie - jest po prostu leniem i pragnie, aby to druga osoba była aktywna - energetyczna, tymczasem: osoba aktywna musi mieć czas, kasę i plan - to też wymaga wysiłku fizycznego, intelektualnego i duchowego, wniosek? Osoby pasywne to nic innego jak pasożyci...
  22. @Nata_Kruk Tak, powinno: dwa razy być po pe, a jednak - chodziło mi o estetykę - estetyzację, natomiast: środkowe wersy nie mają rymów, wolność (walka o wolność), mrok (po walce każdy człowiek ma w sobie cząstkę mroku) i herbata (odpoczynek - niech nowe pokolenie walczy) i dziękuję za komentarz. Łukasz Jasiński
  23. Gorąco w ZAiKS Co tam się dzieje w tym sławnym ZAiKS? Aj aj! Aj aj! Aj aj! Aj iaiks! *** Źródła/inspiracje:
  24. kupowałam kosmetyki też i akcesoria fajne:) mimo zatok bawię się:)
  25. wiele mówimy do Boga i o Nim najwięcej ci co daleko a świat świat byłby jak piękna kwitnąca łąka każdy kwiatek listek cieszy się istnieniem zajrzyjmy w siebie częściej słuchajmy CO BÓG CHCE POWIEDZIEĆ wtedy … Jezu ufam Tobie 6.2026 andrew Piątek, dzień wspomnienia męki i śmierci Jezusa
  26. @Poet Ka To wiersz o próbie uchwycenia " rytmu lata". Jest bardzo zmysłowy. Pokazujesz nam ten wolny dzień obrazami. Bardzo podoba mi się ta "rama miniatury". Patrzysz przez "romby miniatury" , czyli siatkę i opisujesz to, co widzisz. Krótkie wersy budują,przy moim odczycie, zapis małych, ulotnych chwil. Liczy się tylko tu i teraz. To te chwile dają szczęście. Mamy to konkretne obrazy : wiśnie, kubek, radio, płochacza kawę, filiżankę. Zastanowił mnie tu dobór samych wiśni, które są zbierane do kubka. Ja odczytuję to tak, że ich słodko- cierpki smak jest jak ten dzień - najpierw słodki, potem, gdy się już skończy zostanie cierpkość kolejnego dnia. Być może przesadziłam, jednak taki mam tego odbiór. Cały opis tych " małych chwil" oddziałowuje na zmysły. Mamy wspomniany wcześniej smak wiśni, dźwięk radia, zapach kawy - to sprawia, że się to czuję. Ostatnie wersy mówią nam o tym, że zwykły, czerwcowy dzień, jego małe chwille mają taką moc, że znów można mieć 20 lat. Dziękuję za wiersz na piękny czerwcowy dzień. Pozdrawiam serdecznie🪻
  27. A to Boryny żur, drużyny robota
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...