Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Żona głodna Nad stawem koło krzaczora, molestowała werbalnie kaczka kaczora. Kaczor pragnął proste życie wieść. Kaczka zaś złote jaja chciała nieść. Futra z lisów, buty z węża! Blichtr i poklask…na nic jęki męża! Kaczko moja kochana, próżno szukasz braw. Wizja twa świata brudna i mętna jak i ten staw. Odstaw swe żądze, żaden z ciebie ssak. Myślisz jak człowiek, a nie ptak. Grahamoza
  3. Dzisiaj
  4. Nad miasteczkiem przelatuje czarny smok Poszarapane cienie podążają za mną krok w krok Wszędzie czerwone lampiony choć to nie jest chiński nowy rok Szczerząc kły, swym kamiennym wzrokiem niebo preczesuje Denglong Tak jak zawsze, najgorsze starcie jest dopiero w finale Więc to twoja wina skarbie, że na starcie już przegrałeś Nie wiem o co chodzi ludziom wokół mnie, wszyscy mają jakieś pretensje Po prostu pozwólcie iść przed siebie I się weźcie ode mnie odczepcie Mówiłem to już chyba wszystkim Znajomym, rodzinie i bliskim Kasjerce w żabce, panu w kiosku i kotu ale o tym nie musisz mówić nikomu.
  5. @Berenika97 Dziękuję, lubię malować słowami
  6. Duilla

    błogi sen w pokrzywach

    Zieloną łąką do wsi swej Zarzecze Zmierza Janek, choć dupa go piecze Usnąl tyłkiem w pokrzywach Boł po kilku byl piwach Teraz myśli, jak ja to wyleczę?
  7. W półmroku starych cerkwi, Pośród śmiechów szyderczych, Słów nienawiścią przepełnionych, Od niewysłowionej pogardy ciężkich, Padały krople święconej wody, Na piły, widły, siekiery, Uświęcając je w celu zbrodniczym, W świętokradzkim obrzędzie bezbożnym. Płomienne starego popa kazanie, Nieludzką nienawiścią podszyte, Wielkich zbrodni miało być zarzewiem, Rozlanych po Ukrainie okrucieństw pożarem, Nienawistne słowa starego popa, Były jak sączony w dusze jad, Pod pozorem banderyzmu szerzenia Zabijający wszelkie wyrzuty sumienia. I te święconej wody krople, Na polskie dzieci były wyrokiem, Zwiastować bowiem miały ich śmierć, Strasznego ich losu były przypieczętowaniem. I każda święconej wody kropla, Czyichś cierpień oznaczała bezmiar, Śmierć w nieopisanych męczarniach, Orgie mordów w odmętach szaleństwa. A te maleńkie kropelki, Heroldami były zbrodni straszliwych, Zwiastować miały dziecięcej krwi strużki, Niezliczone z oczu ich łzy, A każda święconej wody kropla, Brudna, wstrętna i zimna, Błogosławieństwem była szatana, Diabelski chichot w sobie kryła. Nasiąkła nienawiścią Agiasma, W tamtych pełnych okrucieństwa dniach, Nie była symbolem oczyszczenia, Skaziły ją popów bezbożne słowa… I w księżyca blasku upiornym, Wyważały drzwi chałup poświęcone łomy, Rozłupywały czaszki maleńkich dzieci, Pobłogosławione przez popów siekiery, Pokropione w cerkwiach kosy, Odbijając się w głębi przerażonych źrenic, Dotykając młodych dziewcząt krtani, Niejedną nić życia trwale przecięły. A krople przelanej krwi polskich dzieci, Przed oblicza hufców anielskich, Płacząc rzewnie skargi swe niosły, O potworności zbrodni straszliwych, A każda dziecięcej krwi kropelka, Strwożona aniołom opowiedziała, Jak wielkiego bezmiaru okrucieństwa, W wołyńskie noce świadkiem była. I te krople niewinnej krwi, Dzieci bestialsko pomordowanych, Uczciły wierne Bogu anioły, Pieczętując je swymi pocałunkami, By po kres świata były świadectwem, O tamtym straszliwym bestialstwie, Jak ludzkiej natury zezwierzęcenie, Potrafi być nieujarzmione… Miała być rzekomo wolna Ukraina, Czysta jak przysłowiowa wody szklanka, Lecz w niewysłowionej nienawiści skąpana, Spłynęła wkrótce krwią zbroczona. I pomimo upływu lat, Pozostaje wciąż wstrętna i brudna, W tamtych nierozliczonych zbrodniach Wciąż bezwstydnie unurzana, Wciąż bez woli oczyszczenia, Gdy zakłamana elita, Haniebny kurs polityki wyznacza, Czcząc zbrodniarzy w niezliczonych pomnikach… A pomordowanych na Wołyniu dzieci, Nie utuli już nikt, Jedynie niebiańskie anioły, Otrą z oczu ich łzy, A każda polskiego dziecka łza, Większą ma wagę w oczach Boga, Niż ukraińskich historyków kłamstwa, Którym przyklaskuje dwulicowy świat. Każda kropla polskiej krwi Pozostała na wołyńskiej ziemi, Świadectwem jest dziś niezatartym Tamtych zbrodni straszliwych, Wielkie morze łez, Polskich dzieci zgładzonych okrutnie, Dla ludzkości jest plamą na honorze, Dla cywilizowanego świata sumienia wyrzutem… - Wiersz napisany dla upamiętnienia osiemdziesiątej trzeciej rocznicy krwawej niedzieli na Wołyniu…
  8. Wczoraj
  9. @Witalisa aa, już rozumiem! Dzięki za odpowiedź i sprecyzowanie. 😄 Podane przez Ciebie przykłady faktycznie mogą być troszkę tajemnicze przez metafory. Dotyczą one konkretnych gatunków wierzb: „rzucać łzą gałęziście” to obraz wierzby płaczącej, której liście w kształcie łez opadają bardzo bujnie i rozłożyście. Natomiast „całolistne ciało” nawiązuje dość dosłownie do gatunku wierzby całolistnej, która przez swój atrakcyjny wygląd sadzona jest jako ozdoba np. w ogrodach. Wiklina i bazie to wierzby: biała, purpurowa i iwa. Wszystkie są przeciwstawiane samotnej, raczej bezużytecznej wierzbie żałobnej, powszechnie znanej jako wierzba płacząca.
  10. Poet Ka

    pijatyka

    @_M_arianna_ fajny!
  11. @Ernest Guzik – miałam na myśli średniówkę. "Leśmianowska fraza" to taki ogólnik, który mieści w sobie dozę tajemniczości, nawet dziwności (także językowej), zwykle coś o roślinności (u Ciebie: rzucać łzą gałęziście, całolistne ciało).
  12. Przesłodzona herbata Krople deszczu Uderzają o parapet I wieczny chłód Nie mija wraz Z kolejnym przebudzeniem
  13. @Witalisa wydaje mi się, że rytm jest zachowany (może się trochę gubić w trzeciej strofie przy rymach jednosylabowych, ale to był efekt zamierzony) 🤔 A co do fraz leśmianowskich - zaintrygował mnie ten komentarz. Które frazy masz na myśli? :)
  14. @.KOBIETA. Wzajemnie, Siostro. Naprawdę czuję, że mamy podobne dusze (rodzinnie) chociaż czasem przyjmujemy pozy obronne. Nie tym razem. Miłych snów :-)
  15. @LessLove tak @LessLove …Wiem, że mogę wskrzesić czas nową energią. Potrafię…ale…ale..ale..🫣 dobranoc @LessLove ! Twoje miejsce również ją ma ! Energię i światło. 🙂 dziękuję! Śnij dobre sny 🌙
  16. @.KOBIETA. Piękne miejsce, czuję je. Dobrze, że objęłaś to miejsce i wypełnisz sobą. Pasuje do Ciebie - napisałem Ci, że będzie ważne i dobre dla Ciebie, ale ważne już było.
  17. tak... ktoś jednak kiedyś powiedzał... że uczucie szczęścia to tylko ułamki sekund naszego życia... pozdrawiam :) @Berenika97 dziękuję Ci za te słowa... pozdrawiam :)
  18. @LessLove tak 🙂 w ogrodzie bzy a za oknem widok na nieczynną stację kolejową. Jest urocza 🙂 z zegarem i torami donikąd 🙂
  19. @LessLove 🤭😂 nie chcę ! Potrzebuję spokoju! Jestem samowystarczalna. ten dom @LessLove to kawałek historii…ja po prostu ratuję wspomnienia i każdy detal, który da się zachować. Ma wartość sentymentalną.
  20. @.KOBIETA. Myślę, że potrzebujesz licznego personelu, bierz go w leasing. @.KOBIETA. Duży, a jako letnia rezydencja prawie za duży, jeśli miałbym nie prowadzić bogatego życia towarzyskiego... ale zdaję sobie sprawę, że najlepiej byłoby mieć tam jakąś marudę do rozpieszczania.
  21. @LessLove Twój dom jest duży? Mój będzie za duży dla mnie! Ale Pan od projektu kuchni jest chętny by ze mną zamieszkać 🤭😂 może go sobie wezmę? 🤭😂
  22. @.KOBIETA. Spoko, klasyka. Ja zmieniłem w tym roku już kilka elementów planu.
  23. @LessLove no wiem 🤭👌 dlatego wymyślam! 😂 oni się cieszą, że kończymy kolejny etap a wtedy zjawiam się ja i marudzę 🤭😂
  24. @.KOBIETA. Mam nadzieję, bo zwłoki pięknego księcia nie mogą cieszyć, nawet jak niechciany.
  25. @LessLove 🤭😂 dach i rynny mam najwyższej jakości 👌 można zjeżdżać i wjeżdżać 🤭😂
  26. @.KOBIETA. Łaski nie robią: klient Twoja Pani ☺️ Ja też zmieniłem kilka elementów: kazałem nie robić dodatkowego (2) okna w łazience, przesunąłem ściankę działową, powiększyłem okno nad schodami...
  27. @LessLove 🤭 no cóż! Wyobraź sobie moich fachowców/ Bobów Budowniczych 🤭😂 co oni mogą czuć i myśleć kiedy ja się tam pojawiam z moimi nowymi pomysłami 🤭😂
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...