Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Charismafilos – Yes!
  3. @Witalisa aby być taktownym - krakowskim targiem to załatwię ;)
  4. @Charismafilos – przeoczyłeś coś w takcie...
  5. @Witalisa oko oku nie równe... ;) @wiedźma za moim okiem @Witalisa przeciwko mojemu oku... Mam Was na oku ;)
  6. @Charismafilos – jest klimat, ale trochę za dużo słów😉 (łza zawsze z oka). Pozdr.
  7. @wiedźma odbieram to jako wiersz o degradacji.....nie tylko przestrzeni ale i psychiki. Bardzo mi się podoba
  8. @LessLove uwódź kobietę, później rzuć fotki ze ślubu:)
  9. @andrew Ze gromadzonych notatek (siedemset skoków astralnych) składam — szczerze mogę napisać — to wszystko, o czym nagle robi się głośno, i nie uzurpuję sobie żadnego prawa w tym świecie, na jego temat. Jedynie opisuję, co w przyszłości jeszcze się odkryje... (to jest wiersz z roku 2024) A teraz mamy teraźniejszość z lat doświadczeń, bo raptem z trzech. Nikogo nie straszę wiedzą o śmierci, skoro wszyscy umorusani żyją. A wyjście poza defekty tego świata, zawdzięczamy wiedzy już spisanej i wiedzy nakładkowej — powiedzmy szczerze: wiedzy, która już nie leży, lecz prostuje kości. Wielcy ludzie, to Ci, którzy rozumieją dualizm modlitwy, składający ją w monizm — na zasadzie barteru (pisałem o tym). Przykładowo: ktoś siedzi niewidzialnie na krześle, gdy ktoś leży na łóżku. Chodzi o więź między! Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.
  10. @wiedźma do rymu ;) i dla taktu ;)
  11. @Charismafilos pisana w pierwszej osobie ;) To inaczej niż poprzednie.
  12. @Mel666 A ja Cię dziękuję za ten wiersz ❤️
  13. Dzisiaj
  14. @.KOBIETA. Jak się zakocha, to będzie odpowiednio nierozsądna :-) Imponujesz mi tym, że lubisz gotować, piszesz wiersze, lubisz się uczyć... Z takim "wyposażeniem" można Cię brać "w ciemno". Ale pewnie wolisz być chwalona za urodę... Przed 40 tak jest. Później "róża potrzebuje ogrodnika". Bądź nierozsądna, ładnie Ci z tym. Dobranoc 🌛
  15. @wiedźma dziękuję Ci bardzo.Naprawdę to doceniam ❤️
  16. @Mel666 też to wlaśnie odczułam ;) mnie osobiscie najbardziej poruszyły wersy : "uczucie na policzku cenniejsze trwalsze delikatne" Pięknie napisane. Uwielbiam Twoje wiersze :) 🌹
  17. @Poet Ka Widzę, że mój skromny wierszyk wywarł na Tobie niemałe wrażenie PoetKo, skoro doczekałem się od Ciebie aż trzech, jakże wymownych i pięknych komentarzy. Bardzo to doceniam - w szczególności komentarz z wierszem. Jest w tym wierszu takie oto kilka wersów: Wydaje mi się, że rozumiem Twoje przesłanie. Ja z kolei próbowałem zawrzeć to w strofach swojego wiersza, pt. "Gorący maj", a konkretnie w poniższych słowach (fragment wiersza): Co prawda nie jestem pewny, czy dobrze interpretuję słowa Twojego wiersza w kontekście z cytatem mojego wiersza, ale jeśli tak - to bardzo się cieszę, że znaleźliśmy wspólną nić porozumienia, bo jak to mawiają: "Unus concordia, ibi victoria" = "Gdzie zgoda tam zwycięstwo" Dziekuję za Twoje komentarze PoetKo. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  18. @wiedźma to tajemnica... skruchy.
  19. @Charismafilos Tylko prawdziwa łza ma moc, by rozbić kamień zła. Czytam z tego, że skrucha jest silniejsza niż zło, a szczerość kruszy twardość kamienia. Wzbudza refleksję;) Pozdrawiam.
  20. @wiedźma jak zwykle idealny komentarz. Dziękuję:).Chcialam również pokazać, że to co kochasz może być również tym co niszczy. @ Poet Ka dzięki
  21. @.KOBIETA. najlepiej ze wschodu:) mając duży dom, trzeba mieć robota :) Od przybytku głowa nie boli;)
  22. Zostawili cię samą, chłód ciało przeszywa. Choroba już macki swoje odkrywa. Mrok z każdą sekundą przeraża mocniej , lecz masz wyjebane co Cię tam wciągnie. Samotność doskwiera zaczynasz rozumieć, brak przyjaciela co mógłby unieść. W głowie myśl narasta, przyjmuje organizm, żądza krwi wygrywa i brudzi firany. Niech teraz mówią - zgnilizna wjeżdża, od smrodu brzuch pozbywa się wnętrza. Chore prawa nadchodzą, ucz się zasad mała. by ciotka do domu drzwi nie zamykała, by dostać kasę, kąt do mieszkania, wyliż jej dupe ... ona by tak chciała. Bo to bogini, chujów setki miała, jeszcze twoją matkę, z chęcią w to wciągała. Nie myślcie, że sama na ten pomysł wpadła, bo babka rozkazy takie wydawała. Misja zakończona, gdy człowiek w piachu.... ulubione hobby wykańczać krewniaków. Co ma myśleć dziecko, gdy widzi ból brata, gdy babka z pasem po domu wciąż lata. Ciągłe życie w strachu, nowy pas nabywa, Czy mój brat przeżyje? Czy to ma rodzina? Malutka dziewczynka w środkowej ławce, cicha, niewinna, wstydliwa jak zawsze. Znalazła sposób, psychiczny ból odchodzi, z nadgarstka krew leci... umiera powoli. Naiwne dziecko, Czy ktoś mi pomoże? Kaleczy swe ciało... z nią nie jest dobrze. O pomoc w ciszy woła, eksponuje rany, słaba psychika, kolejne szramy. Wkońcu nawet dziecko, potrafi zrozumieć... pomocy nie będzie, każdy ma je w dupie. Osamotniona w sym bólu, śmierć dla niej ratunkiem. Dobrze Ci teraz radzę ...zamów dla niej trumnę.
  23. @Mel666 W wierszu trzykrotnie pojawia się zdanie "miasto, które tak uwielbiam". Słowo "miasto" jest tu żywym organizmem. Ono żyje – oddycha i krwawi. Czuć też w nim budowanie oddechu: oddech "wysysa ze mnie siłę". Mamy "szpary w oknach" i "drzwi bez klamek" – to jak usta bez języka. Odczytuję to jako diagnozę. Ty jesteś jego "krwią". Towarzyszką staje się melancholia. Idziesz z nią "pod rękę". Miasto wydaje się być tłem, a ona jest osobą. Jest Twoją siostrą, czyli też krwią – w domyśle. Ona ma ciało, jest zimna, bo nie ma krwi. Jest blada jak wyblakłe miasto. Fantastyczna gradacja: "tak daleka tak zimna tak bliska". To "uczucie na policzku" jest łzą. Z kolei "kładzie się ze mną do łóżka" odczytuję nie tylko jako całodniową jej obecność, ale także w nocy. To ona pozwala Ci zasnąć, mimo że niszczy. Ostatnie dwa wersy tłumaczą wszystko to, co wcześniej. Mamy tu przyczynę i skutek. Bardzo poruszający wiersz. Uściski. Pozdrawiam.
  24. @ZaTomem Tom Dziękuję za miły komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @Berenika97 Dziękuję za obszerny, pełen słów wsparcia i miły dla oka komentarz z jakże pięknym wierszem... Obiecuję zachować się co do sugestii zawartych w Twoim wierszu Bereniko. Bardzo Ci za ten wiersz dziękuję - bardzo wiele on dla mnie znaczy. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @piąteprzezdziesiąte Tak to już niestety jest. Tzw. twardy elektorat to po około 30% z jednej i z drugiej strony (chociaż rudy wraz z pinokiem w okularach liczą na to, że przez rozdawanie numerów PESEL wpłyną na te statystyki, niestety negatywnie dla polskiej racji stanu). Pozostałe 40% to wieczna niewiadoma, a przed wyborami w Polsce wiadomo... "wszystkie chwyty dozwolone", bo jak do tej pory było to "rączka rączkę myje" (o czym będzie w moim wierszu pt."Wojna się nie zmienia", już wkrótce). Dziekuję za szczery i odważny komentarz. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @andrew Dziękuję za szczery komentarz/wiersz typu haiku. Bardzo to doceniam. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  25. @.KOBIETA. taka mała dygresja odnośnie Smoków ! 😉 nauczyłam się czegoś wartościowego 😉🤭: nigdy nie wolno głaskać Smoka „ pod łuskę”. 😉
  26. @LessLove Tak sobie myślę…wracając do „wczorajszego rozsądku” …czy Ty poszukujesz sprzątaczki czy partnerki? 😉 6 pokoi, 2 łazienki i kuchnia to jednak spora przestrzeń ! Biedna, oj biedna będzie ta nierozsądna dziewczyna 😉🤭🙃
  27. @hollow man Zmarniały co za złe słowo Prawie jak "nieodwołalnie" Przeklnie kochanków Kobieta z parasolką Stara i zła że już nieodwołalnie Stoi pustynią ubitą Dziadek chichotał mówiąc: Tak samo robiły Wyższy miał uśmiech od wiedzy Potężniejszy i za mocny Na 10 lat uszu Nieodwołalnie przyjeły uszy
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...