Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. wpadam na miękką jarmułkę przypomina ciepłe objęcie głupiutka zabawna śmieję się z miętowej powłoczki zapachu
  3. Na przystanku ktoś zostawił reklamówkę. Wiatr zagląda do niej jak redaktor szukający zbędnego słowa. Autobus spóźnia się o siedem minut, ale tylko tablica elektroniczna uważa to za fakt godny odnotowania. Reszta czeka w czasie przybliżonym. Kobieta rozmawia przez telefon. Słyszę tylko połowę historii, a jednak wystarcza jej do zbudowania świata: deszcz, klucze, lekarz, nie wracaj jeszcze. Nad kioskiem krążą gołębie, jakby sprawdzały, czy nazwy ulic nadal pasują do miejsc. Miasto nie zasypia. Miasto aktualizuje dane. Przesuwa przecinek w naszych planach, usuwa literówki z pamięci, dopisuje ciąg dalszy tam, gdzie postawiliśmy kropkę. Wieczorem wracam tą samą drogą, ale droga nie jest już ta sama. W witrynie sklepu zgasło światło, na murze przybyło jedno słowo, a ja, nie wiedząc kiedy, stałem się kimś o kilka kroków późniejszym. Tak działa noc: nie zabiera rzeczy, tylko zmienia ich brzmienie. Rano odnajdujemy siebie jak zdanie zapisane w pośpiechu — rozumiemy sens, choć nie pamiętamy już dokładnie, kto był jego autorem.
  4. Dzisiaj
  5. @Berenika97 Poruszający, piękny i szczery wiersz rymowany. Powinien być w lekturach szkolnych. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  6. Przepiękne i prawdziwe!... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  7. Witam - nie ma czego się bać - to tylko wiersz - dzięki za czytanie - Pzdr. Witaj - no to nie jestem sam - miło że byłaś - dziękuję - Pzdr.serdecznie. @Leszek Piotr Laskowski - @wiedźma - dzięki -
  8. Przychodzi nocą kiedy śpisz głęboko czujesz ciepło dotyk którego nie potrafisz umiejscowić nie budzi lęku przeciwnie jakby ktoś znał drogę do wszystkich ran nie otwierasz oczu bo boisz się że zniknie chcesz żeby trwało jeszcze chwilę pobudka otwierasz oczy i przez moment nie pamiętasz że jesteś sam
  9. hehehehe

    Ma E.T. team

    Teodota jaja, to do E.T.
  10. I lala po opal Ali
  11. hehehehe

    Ara

    Ara tycia i cytara
  12. @.KOBIETA. 🌻
  13. hehehehe

    ara

    Koryta słał satyr, ok?
  14. hehehehe

    Pomyl lek

    Ady wrażenie, Heine żar wyda
  15. hehehehe

    Akta gagatka

    Akta łap sama! Mama spała. Tka
  16. Chyba przywykłam do twojej ucieczki. Zawsze gdy robi się ciepło, znikasz. Gdy godzę się z zimnem,wracasz. Dlaczego nikt nie potrafi przy mnie zostać? Czy jestem potworem? To pewnie wina tego krzywego nosa i odrostu na włosach. Albo natłoku słów, gdy czuję się bezpieczna. Zawsze mówiłeś że przy mnie będziesz. Więc dlaczego tak łatwo przyszło ci odejście? Słowa zawsze były twoją mocną stroną. Niestety moją słabą było wierzenie w to.
  17. hehehehe

    Jak ufa, fukaj

    Jak mu kawał miły był i Mława - kumkaj
  18. _Marianna_W_

    Akta gagatka

    Ona T. Łebsko, to za azotoks bełtano.
  19. hehehehe

    Ken Asi: Pisanek!

    Asa! Ken Asi: Pa, napisane "kasa"
  20. Koma... wybrano konar by wam - Ok?
  21. I on: grabią i bar gnoi.
  22. Baba tata bab.
  23. Laba, Nano, wit - Iwona na bal.
  24. @.KOBIETA. A gdzie jesteś obecnie?:) och piękna pogoda:)
  25. A psa brak: skarb... a SPA?
  26. Na sawannie żona da gaz: zagadano, że inna w Asa N.
  27. _Marianna_W_

    Na żabce

    O, humoru żaba - e... z - rozumna: pan mu z/orze abażur - o, mu - ho!
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...