Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. ... niejednego hcyba łącznie, sprawdź lepiej, ja zmykam
  3. hehehehe

    Albo nad organ.

    Im organy robaka Boryna gromi
  4. straszne, to pewnie przez te opiaty w dzieciństwie
  5. @Arsis spokojna nuta do bliskiego tańca:)
  6. @tetu... Wyparzony, albo... niewyparzony... to zależy... gdy między ścianami bębny grają każdy sobie i nijak wejść w rytm obydwóch... wtedy nawet czajnik bucha parą między oczy, w obronie... ;) To.. broń, działo.. peelki, którego czasem musi użyć. Minimalistycznie o zatargach w domu, ale niekoniecznie tylko tam. Burzliwej naradzie nie zaradzi herbatka, potrzeba.. ... końcowe... "mam to gdzieś".. kojące, mimo wszystko, tak czasami trzeba, bo by oszalał człowiek. A to.. niewypowiedziane.. lepiej przełknąć i niech za długo w żołądku nie zostaje. ps. masakra pisać post, gdy się literki przestawiły w kompie. Nic już nie popraiwam. Pozdrwiam
  7. bazyl_prost

    haiku

    @Nata_Kruk faktycznie koślawo mi to wyszło ale celem było zrobienie niezbyt mocnej kawy
  8. @infelia To o rodzinie mi się podobało, pomijając bałwana, przypominasz trochę monologi Hanki Bielickiej.
  9. ... to.. On.. nie.. Ona.. :) miłe czucie się wśród nas. Co do decyzji... On.. wie co sam chce, nie komentuję.
  10. @FaLcorN hmmm…to chyba zapowiedź czegoś poważniejszego? ;) pozdrawiam FaLcorN :)
  11. @Rafał Hille... dzięki tetu zaszłam, bo pierwszym zerknięciem przeraziła mnie długość... a szkoda by było odpuścić sobie. Nie ma nudy, świetna opowieść... który to raz świat schodzi na psy, znowu to mamy. Uśmiechnęłam się do... Całość czytałam z zaciekawieniem, do końca.
  12. @tetu można dostać częstomoczu od takiego częstego używania czajnika
  13. @tetu ja bym nie wytrzymała;) Tak…czasami lepiej przełknąć… podoba mi się:)
  14. Aaale Kod! Ma ogromny puchaty brzuszek i ogonek niczego sobie. Zielonkawe oczka ze szczelinkami i kły niczym sztylety. Złapał nie jednego ptaszka a myszka nie jest już wyzwaniem. Z miękkością i gracją wylądował tuż obok pojemnika z abonamentem. Dopadł go w końcu wirus, nowej łaty nie było, został zhakowany i zszedł. Mruczy jednak dalej w systemie off-grid. Mrrrrrr...
  15. Nie będę się spierał o definicje 🙂 Dla mnie to trochę inne stany, ale rozumiem Twoje stanowisko. Jeśli kiedyś będziesz miała ochotę, możemy o tym spokojnie pogadać.
  16. @Łukasz Wiesław Jasiński , dziękuję raz jeszcze
  17. trzydzieści minut nic nie mówię częściej niż zwykle nabieram wody — po brzegi czajnik co pół godziny sygnalizuje gotowość para pluje między oczy buch — prawda w ruch częściej niż zwykle parzę język wyparzony staje się bardziej swój na burzliwą naradę mam herbatę i ogień w ustach paliwo na młyn czajnik gwiżdże coraz głośniej mam to gdzieś przełykam niewypowiedziane
  18. @Christine Jak mnie nie przestanie podrywać to go jej pokaże. Znając ją też by miała dobry humor po lekturze.
  19. Utajony sentyment promieni słonecznych Refleksów wypalających w mózgu dantejskie sceny Wprost z piekła rodem pogrzeb żuka Zaspokojenie nadziei, których nie sposób udobruchać Posłany pocałunek, zatracone oblicze księżyca który niepamiętnie zostawił plastikowy pojemnik, dziedzictwo wykorzystanych dzieci słońca, spalających się całkowitym zaćmieniem i graniastosłupem dławiących się proszkiem do prania i brudem Niepamiętność księżyca chimerą przemoknięciem płomieni do suchej nitki i mięsa, oburzonych bebechów marznących w ciele, których pożywieniem otwarte oczy i nadziei ostatki
  20. @Nata_Kruk Uwielbiam utwory Indili i często do nich wracam, a wiersz faktycznie powstał przy tej piosence. Rymowanie natomiast mnie trochę fascynuję, bo szukam rymów nie oczywistych - ma brzmieć, jak trzeba. Dziękuję Ci bardzo i pozdrawiam serdecznie.
  21. @Simon Tracy A to już coś znaczy! :))) Chciałabym dostać taki wiersz od kolegi z pracy, gdy wejdę do biura a na moim stanowisku - taki wiersz. Od razu miałabym humor przez całe 8 godzin.:)))
  22. @Simon Tracy śnij, po prostu śnij;) bardzo mi się podoba.! :) pozdrawiam Simon :)
  23. Niby tak samo, a nic nie jest tak samo. Smutny, prawdziwy obraz nieposkromionej, nieprzewidywalnej rzeczywistości. Puenta rozłożyła mnie na łopatki. Super! Pozdro.
  24. Tectosmith... a czy studium zasypiania i wybudzenia = wybudzania, to nie.. bezsenność.. Dla mnie tak. Oboje mamy rację.. ;) @tetu... miła niespodzianka, dziękuję, że zajrzałaś do mnie i zostawiasz mi fajny komentarz. Nocne ćmy zawsze trochę niepokoją, gdy się im wtóruje, pojawia się 'niepokoik'... :) @tetu tak, one także szukają ciepła i bliskości... a to wszystko wokół tak kruchutkie, że sięga się obrazami do przodu, jakie będą.... Raz jeszcze dziękuję. Pozdrawiam Ciebie i Kolegę.
  25. @Nata_Kruk Dziękuję Ci bardzo Nata. Ostatni wers w wierszu jest kluczowy i sporo mówi o autorze. Życzę miłego wieczoru.
  26. @Christine Po prostu wolę gdy jest w pracy niż gdy jej nie ma.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...