Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Migrena Rozumiem już jeżeli chodzi o nsz FanClub. :) A za słoneczka bardzo dziękuję - w ten mroczny wieczór rozjaśniły moje wnętrze. :))))
  3. gdybym miała ogon merdałabym z radości widzę cię przez chińskie przymrużone spojrzenie macham łapką kocim slalomem nie obchodzę cię
  4. nieporadnik

    Albo nad organ.

    Ikar da Zulom amolu za draki
  5. @Somalija też czadowa, każdej posłucham:) nie trzymam się jednego nurtu:) Gdzie Bałwan?
  6. @Tectosmith Twój komentarz nadał drugie życie w przekroju mojej refleksji. Dziękuję Ci bardzo za ciekawy komentarz. Pozdrawiam serdecznie.
  7. Ochroń nas Przed zakusami nocy I bądź nam Zawsze do pomocy A gdy zgubimy się Całkiem sami w ciemności To poprowadź nas Prosto ku miłości
  8. @MIROSŁAW C. Poruszający i obrazowy wiersz. Niespokojny widok jak wyrwany ze starej pocztówki. Surowa, ciemna rzeczywistość ludzi skazanych na zapomnienie. Bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam serdecznie.
  9. @violetta Ale czadowa, nadal jest modna i wykorzystywana w internecie... A tu moja ulubiona 😅😅😅, patrz jakie jesteśmy różne na poziomie odbioru... Jest mężczyzną, nie bądź taka surowa 😉 Robię szkolenia, jeszcze 7 godzin mi zostało...
  10. @Migrena Migrenka i jego cudowna wyobraźnia:))) wczoraj dentysta, dzisiaj proktolog a jutro? :) ;)))) bo fantazja….
  11. A suki spazm za psikusa
  12. @Christine Bardzo dziękuję. Nie sądziłem, że ten wiersz tak bardzo przypadnie czytelnikom do gustu.
  13. @huzarc mroczny i gęsty w stylu huzarc :) Apokalipsa czy tęsknota za światłem? Soczystą zielenią i rozbłyskiem połączonych synaps …;) „Ranki zimowe zrobione są ze stali, mają metaliczny smak i ostre krawędzie. (...) O siódmej rano, w styczniu widać, że świat nie został stworzony dla Człowieka a na pewno nie ku jego wygodzie i przyjemności.” Prowadź swój pług przez kości umarłych ; Olga Tokarczuk. pozdrawiam huzarc :)
  14. @Christine Słyszałem taką wypowiedź, rolkę właściwie, rapera Eldoki, że oni zawsze uważali, że robią utwory, numery itd, a nie piosenki, że u młodzieży innymi słowy termin piosenka jest nieco niepopularny :)))
  15. @MIROSŁAW C. To bardzo spokojna, wizualna miniatura - jak krótki powiew lipcowego wspomnienia. Podoba mi się sposób, w jaki obrazy morza układają się tutaj w miękką, niemal malarską scenę. Pozdrawiam serdecznie.
  16. Moja ukochana piosenka z dzieciństwa:)
  17. @Christine wiem. ale ja napisałem o nim czyli o naszym FanClubie.:))) a w środku Ty i ja.:) @Christine to dla Ciebie:)
  18. nieporadnik

    Andrzejkowy

    Dzięki za plusiki. :) Limeryk w klimacie zgrozy (o, zgrozo, co to za limeryk? :D) Kiedy Andrzej wosk przelał nad Osą wybiegł z domu bez czapki i boso. Za nim, tak mu zdawało się, coś wciąż podążało. W kształcie wosku rozpoznał Śmierć z kosą.
  19. @Amber Ten tekst ma ciekawy, lekko senny rytm - jakby fragment rozmowy z własnym niepokojem. Lubię to przenikanie codzienności z poczuciem déjà vu, tworzy delikatny dysonans w tle. Pozdrawiam serdecznie.
  20. @Migrena Jakt to on? Myślałam o Tobie.
  21. @Amber Bardzo lekka, migawkowa miniatura - gra skojarzeń, która szybko łapie atmosferę. Podoba mi się to elektryczne mignięcie nastroju. Pozdrawiam serdecznie.
  22. @Leszczym A od kiedy piosenka nie jest utworem? Od zawsze byłam w błędzie, że piosenka to utwór słowno-muzyczny. A może nie jestem? :)
  23. Mam piękne różyczki:)
  24. Pani Maria ma złośliwego, więc operować będą już wiosną przyszłego roku. Pan Andrzej natomiast ma łagodnego, więc leczyć ma się czosnkiem. W szkole cioci Kasi dzieciaki kradną sobie kanapki, choć w sadzie za szkołą śliwki mirabelki ciągle jeszcze na drzewach. Bratu raty znowu podnieśli, więc urlop spędzi na szparagach. Podobnie jest z ceną masła, więc matka już po trzech dyskontach biega, to i ojciec ma czym kanapki do roboty smarować, i z pensji na rachunki zostanie. A w Tarnowskich Górach na portalu napisali "kierowczyni autobusu".
  25. @Christine nie wiem jaki nam "wyjdzie". ale jak Ty w nim będziesz to musi być fajny - nawet jak on by tego nie chciał.:))))))
  26. Patrzy na matczyne usta Szukając słowa odpowiedzi Czuje tylko chłód i cierpienie Przygotowane im przez świat Zerka w mokre oczy ojca Spragniony kropli nadziei Zostały w nich tylko obrazy Zgniecionych życiem ludzi Ściska się jego bezsilne serce Serce przykryte dymem nienawiści Gaśnie ostatni tańczący promyk Promyk jego beztroskiej młodości
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...