Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. gdy wschodzi księżyc wysrebrzone okna otwarte są na obłoków bursztynowe parabole tam nad horyzontem w rozkoszach i niewinnych szaleństwach kręcimy się między chmurami z boską biegłością w grze aluzji i metafor na niebieskiej sferze po łobuzersku mrużymy oczy
  3. Kurhany Świat to za mało krzyczał jeden wódz Niech giną tysiące w wojnie o pokój Ja im wskarżę gdzie brat jest i wróg Legną w tysiącach tych samych grobów Spowiją kurhany wszelką wokół dal Pękną kajdany niczym ziemi rubierze Kostucha zamilknie i zaszumi las Plon jeszcze raz z krwi i kości zbierze Więc powieście mnie już gdzie brzozy Zwiedziłem świat by legnąć w grobie Na wieki pieśń o mnie nie wspomni Milczeć będzie nim wskrzesi ją człowiek
  4. Zmiany Zmiany Zmiany Nadchodzą W tobie I we mnie A życie Życie Życie Ucieka tak samo Tobie i mnie Przez palce przecieka I nic nic nic Już nie ma Poza deszczem I wilgocią w powietrzu Po tamtej stronie
  5. @Konrad Koper Tak !!
  6. @Rafael Marius Owszem mało, a w tej portalowej profesji jeszcze mniej niż zazwyczaj.
  7. @Moondog Tak, to świetny materiał na zastanowienie.
  8. @zawierszowana może to mimo wszystko lepsze, niż w tę drugą stronę? ;)
  9. Dzisiaj
  10. @zawierszowana są różne przyjemności:)
  11. Wiem że nie powinnam szpiegować Ale to mnie przyciąga Chce wiedzieć więcej Ale dowiaduje się I co mi to daje Ból Stres I noce nieprzespane Nie powinnam tego robić Lecz wciąż czytam to czego nie mogę I wciąż zauważam rzeczy których inni nie widzą Jestem jak duch Który widzi wszystko z ukrycia Zauważam to czego gołym okiem nie widac Widzę w spojrzeniu Leki strachy i to czego ktoś nie mówi Prawie jakbym czytała w myślach Lecz i tak ktoś powie że to szpiegowanie
  12. @tetu łóżko może się kończy, ale się do niego wraca. Mimo wszystko miła mruczanka Kredens pozdrawia
  13. @jjzielezinski tak było, może się powtórzy bo my jakoś wciąż mali, a tu rządzą duzi. Jednak nigdy nie możemy zapomnieć o bohaterach tamtych dni. Cześć im i chwała Pozdrawiam serdecznie kredens
  14. @Leszczym Bardzo emocjonalny !!
  15. Czuję niemal fizyczny ból czytając teksty o PW. Przeczytałem i poczułem. Na ten tragiczny temat napisałem, jak wiesz i wiesz gdzie, a znaczna część mojej rodzina mieszkała w tym czasie w Krakowie i wiele razy chwalono tamtejszy rozsądek, w tym postawę biskupa Sapiehy, który zrobił wszystko, żeby Kraków nie podzielił losu Warszawy, więc tym przesiąkłem. Serdecznie pozdrawiam.
  16. @Berenika97 Przepiękny hołd dla najmłodszych i jakże dzielnych, godnych naśladowania, małych a jednocześnie wielkich Bohaterów Powstania Warszawskiego... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  17. @karenka Dziękuję Karenko za świetny i przemyślany komentarz. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  18. „Dedykuję Bohaterom Powstania Warszawskiego oraz tym, którzy pielęgnują pamięć o ich poświęceniu.” Jan Jarosław Zieleziński -------///---\\\------- 1944.08.01 – 17:00 – Godzina W Kiedy to w końcu? Czy to już? Dzisiaj? Rozpocząć walkę i wyjść z ukrycia! Przez 5 lat nękani pod szkopskim batem... Dziś upomnimy się o „zapłatę”! Wsparcie Aliantów — wnet czas pokaże. Nasi skoczkowie — Spadochroniarze, Sosabowskiego Żołnierze dzielni, Przez lata szkoleni i Polsce wierni. Godzina „W” niedawno wybiła. Chwycimy za broń, bo w nas jest siła. My chcemy wolną Polskę świętować, Wierności Bogu, Ojczyźnie dochować. Gdzie pomoc przyjaciół? Znów oszukali... Polaków Brygadę nad Arnhem wysłali. Aliantów o pomoc i honor błagamy. Na razie walczymy tym, co tu mamy. Stalin z Rooseveltem na zmianę plecie: „Polacy, w jakim wy świecie żyjecie? Już w Jałcie o was tam zapomniano. Polskę dość tanio przehandlowano. Więc na nic krzyki i gęby darcie, Bo Stalin odrzuci wnet RAF'u wsparcie. W Rosji RAF nigdzie nie wyląduje. Lotniska sąsiad wam zablokuje.” Cóż więc tu począć? Jest na to rada? Miała być pomoc, miast tego zdrada? Walczymy o Polskę i o Warszawę! — albowiem o słuszną idzie tu sprawę. -------///---\\\-------
  19. @Berenika97 Pierwsze skojarzenie, Kijów po bombardowaniu, poranione miasto po nocnym ataku. Światło budzi przez promienie ruin domu. To się odnosi w zasadzie do każdego poranka w którym jest inaczej, niż wczoraj, a krwawy świt rozpoczyna nowy dzień. Pozdrawiam serdecznie.
  20. @tetu 12 to dobra liczba, właśnie dlatego, że można ją szeroko interpretować. Taki tuzin ;) Klamra jest asymetryczna, co tylko uwypukla beznadzieję sytuacji.
  21. @tetu miło mi, bo niespodziewałem się takiego odzewu... bo to mechaniczny wiersz. Pozdrawiam.
  22. Bardzo dobry wiersz, bardzo!
  23. Chwała Powstańcom!
  24. tyle z tych przyjemności co kot nachlapał rozlane mleko trzeba zlizać do spodu inaczej ciepło uleci przez nieszczelne okno nie czekaj — mruczanki są przereklamowane a noc wchodzi w konstelację rysia o piątej nad ranem ostrzę pazury bądź mężczyzną albo chociaż udawaj że wiesz gdzie kończy się łóżko a zaczyna polowanie wiersz traktować z przymrużeniem oka;)
  25. Są momenty, plus tytuł, które skojarzyły mi się z powieścią Umberto Eco "Imię róży" Pozdrawiam.
  26. Bardzo dwuznaczny ten pociąg:) Fajna miniaturka. Pozdrawiam.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...